Jeśli jesteś tak jak ja zwierzęciem politycznym i interesują Cię kulisy władzy, to polecam pięć filmów na Netflixie, które pokazują różne oblicza polityki i polityków, zarówno świat wartości, jak i bezwzględne zakulisowe mechanizmy wyborcze.

 

1. Final year (2018)

„The most important title in every country it’s citizen” – mówi prezydent Barrack Obama w ostatnim roku swojej prezydentury. W tym dokumencie, nazywanym realistyczną wersją serialu West Wing, towarzyszymy w codziennej pracy kilkorgu bliskich współpracowników prezydenta, którzy kończą swoje projekty i zadania. Samantha Power, imigrantka z Irlandii, która jako ambasadorka USA przy ONZ przemierzała świat z misją wdrażania wartości administracji Obamy i nie bała się mocnych słow na forum Narodów Zjednoczonych. Ben Rhodes – doradca ds. bezpieczeństwa, przyjaciel i autor wielu prezydenckich przemówień wydaje się człowiekiem, który bardzo dobrze zna realia polityczne Waszyngtonu. Dlaczego zatem jest tak zszokowany po zwycięstwie Trumpa, że nie może dojść do siebie? Czyżby jednak administracja tkwiła w swojej bańce i nie zauważyła zmiany nastrojów społecznych w USA? Mimo, iż jest to tylko wycinek polityki zagranicznej USA, pozwala zrozumieć dylematy pracujących tam osób i odpowiedzialność, która na nich ciąży i którą będą jeszcze nosić długo po zakończeniu pracy z Prezydentem.

 

2. Get Me Roger Stone (2017)

„I’m agent provocatour” mówi bohater filmu i wiemy, że to jest prawda. 40 lat doświadczenia na zapleczu polityki, tatuaż z Nixonem i opinia jednego z najskuteczniejszych i najbardziej bezwzględnych lobbystów w Waszyngtonie, nie oddaje w pełni jego pozycji. „Lepiej żyć w niesławie, niż nigdy nie być sławnym”, „Żeby wygrać musisz zrobić wszystko”, to tylko kilka reguł, którymi się kieruje. Dokument wspaniale pokazuje kulisy amerykańskiej polityki, związki kampanii wyborczych z lobbyingiem oraz znaczenie osobistych powiązań ludzi w Waszyngtonie. Nigdy nie polubię Rogera, jego metody budzą gniew i wściekłość, ale przecież warto wiedzieć, że ciemna strona polityki także istnieje…

 

3. Trump. An American Dream (2018)

Skąd się wziął Donald Trump? 4-odcinkowy dokument to historia władzy, celebryctwa i polityki, pokazujący drogę Trumpa do Białego Domu (o dziwo jeszcze nie przemianowanego na Trump House ;). „When I do something, I like to win”, to stwierdzenie towarzyszy Donaldowi od początku kariery biznesowej, kiedy stawia pierwszy wieżowiec na Manhattanie, buduje kasyno czy kupuje odrzutowiec. Nazywany przez wrogów „value-free” z pewnością do perfekcji doprowadził zarządzanie własnym brandem, flirtując z mediami i wykorzystując je do budowania rozpoznawalności. Nie dowiemy się czy zrobiłby karierę, gdyby nie pozycja ojca czy też ulgi podatkowe, które wysądził od miasta NY, za to ciekawie pokazana jest postać Ivany, pierwszej żony Trumpa, która wydawała się być ważną partnerką nie tylko życiową. Po raz kolejny pojawia się sugestia, że momentem przełomowym dla Trumpa była kolacja dla korespondentów zagranicznych, podczas której prezydent Barrack Obama żartował z niego wśród śmiechu publiczności. Być może za 2 lata powstanie kolejny odcinek serialu pokazujący prezydenturę Trumpa.

 

4. Emmanuel Macron behind the rise (2017)

Zanim Emmanuel Macron jako najmłodszy Prezydent Francji triumfalnie wejdzie na scenę przed Luwrem i powie „Wszyscy mówili nam, że to niemożliwe, ale oni nie znali Francji”, możemy podejrzeć kulisy ostatnich miesięcy Jego kampanii wyborczej. Przygotowywanie treści przemówień, chwile skupienia przed samym występem, ale też interakcje z wyborcami na ulicy. W tym filmie równorzędnym bohaterem jest sztab kandydata, grupa ludzi, którzy codziennie pracują nad strategią i komunikacją, odpierają ataki i organizują spotkania. Pomimo niesprzyjających początkowo sondaży nie tracą poczucia humoru i wiary w zwycięstwo, a w końcowej scenie nie kryją radości i dumy. Wzruszające jest spotkanie ze starszą kobietą, która obiecuje głosować na Macrona. Pojawia się także Brigitte Trogneux, żona Macrona, która jest szczerą recenzentką Jego przemówień i występów, ze zdaniem której bardzo się liczy, zwłaszcza kiedy mówi „Tu étais incroyable”.

 

5. My way (2016)

Silvio Berlusconi – trzykrotny i najdłużej urzędujący premier Włoch. Ciepło mówi o nim Putin, przyjaźnił się też z Kaddafim i Georgem Bushem, za to nie przepadali za nim Merkel i Sarkozy. Jako chłopiec był ministrantem, a ciotki twierdziły, że byłby wspaniałym kardynałem, a nawet papieżem. Wybrał jednak karierę w biznesie, pierwsze pieniądze biorąc od ojca, który pracował w banku mającym rzekome powiązania z mafią. Zrewolucjonizował telewizję prywatną. Właściciel klubu AC Milan. Toczyło się przeciwko niemu ponad 60 procesów, w 2013 skazany niczym Al Capone w sprawie podatkowej. Film jest wywiadem z samym Berlusconim, który oprowadza także dziennikarza po swoim domu (a nawet pokoju, gdzie miały się odbywać słynne imprezy Bunga Bunga) i opowiada zarówno o polityce, biznesie jak i swoim życiu prywatnym. „Part actor part salesman” odegrał niewątpliwie znaczącą rolę we włoskiej i europejskiej polityce.

 

W kolejnych postach zaproponuję warte obejrzenia dokumenty o współczesnym kapitalizmie, zrównoważonym rozwoju i sile kobiet. Stay tuned!