Oskarowy tydzień jest dobry, żeby przypomnieć postać Jane Fondy i to nie ze względu na Jej oskarową kreację (sukienka sprzed 6 lat+czerwony płaszcz, w którym chodzi na demonstracje), a Jej aktywizm. Rozprzestrzeniający się koronawirus to z kolei powód, żeby udać się do najlepszego naukowego źródła jakim jest Centrum Nauki Kopernik i dowiedzieć się czy jest się czego bać. W tym roku mija 20 lat od utworzenia fundacji Billa i Melindy Gatesów, największej organizacji filantropijnej na świecie. Dzisiejsza akcja dziać się będzie na boisku FC Porto, w bramce Józef Młynarczyk :)

Tekst 1, czyli być jak Jane Fonda

Nie jestem jakąś wielką fanką Jane Fondy jako aktorki, chociaż oczywiście uwielbiam Ją w netflixowym serialu Grace i Frankie , ale bardzo doceniam jej aktywność społeczną, zarówno związaną z wojną w Wietnamie w latach 70-tych, jak i w obronie klimatu obecnie. W obu przypadkach obywatelskie nieposłuszeństwo kończyło się także aresztem. W artykule Vogue’a aktorka opowiada o swojej drodze, a ja myślę sobie, że chciałabym mieć taki wewnętrzny spokój i integralność w wieku 82 lat :)

” Jane had just turned 63 when I met her in Santa Monica. What does 82 know that 63 didn’t? “Oh, I’m way better now,” she said. “I had just left the marriage to Ted that I had really hoped would last. So I was unhappy about that and I…you know, I was just at the very beginning of writing my memoir. So I hadn’t figured a lot of things out. The five years I put into writing my book and working on myself definitely paid off. I strongly recommend it. And I realize that I’m exactly where I want to be. I’m a single woman because I don’t have time to not be…single.”

She gave the question some more thought. “Let’s see: I know a lot more about climate change; I know more about episodic television; I know more about the history of slavery and racism because I’ve been studying it. But the most important thing is, between 63 and 82 I became an integrated person. I’m at peace with myself. I know that wouldn’t be true if I wasn’t doing this activism. I have a real hard time when people say, ‘What do you think you are more? An activist or an actor?’ It’s of a piece. So one of the things that I knew I wanted to do was to live so that when I got to the end, I wouldn’t have a lot of regrets. And regrets are always things not done. And I’m also realizing…I don’t think there’s going to be a fourth act. But there may be a substantial coda!”.

Tekst 2, czyli wyścig zbrojeń z wirusami

Jeśli warto szukać gdzieś rzetelnej i ciekawie podanej wiedzy naukowej, to na pewno w Centrum Nauki Kopernik, które obchodzi, w tym roku 10-lecie i z pewnością stało się instytucją „cooltową”. Mam nadzieję, że znacie różne ciekawe wystawy i inicjatywy CNK i włączacie się w nie, np. wypełniając ankietę o przyszłości, za co jako członkini Rady Programowej z góry uprzejmie dziękuję ;)

W artykule Stanisław Łoboziak biolog molekularny, szef laboratorium biologicznego Centrum Nauki Kopernik opowiada o świecie wirusów i wyścigu zbrojeń, który z nimi prowadzimy.

” Wirusy zawsze mutują, dlatego co roku musimy wytwarzać nową szczepionkę na grypę. Dotychczas 2019-nCoV się nie zmienił, w każdym razie nie wskazują na to testy wykonywane w różnych krajach. Trzeba go obserwować. I być świadomym, że dzielimy świat z wirusami. One są wszędzie – w powietrzu, wodzie, glebie, na wszystkich powierzchniach, w żywych organizmach. Z miliardów tych patogenów poznaliśmy może jedną dziesiątą procenta, a zwracamy na nie uwagę dopiero wtedy, kiedy wchodzimy z nimi w bezpośrednią interakcję – kiedy zaczynają nam w jakiś sposób zagrażać.”

A więcej o koronawirusie można poczytać i zobaczyć w bardzo ciekawym multimedialnym materiale Socuth China Morning Post.

Tekst 3, czyli czy jedna organizacja może zmienić świat

Założona 20 lat temu fundacja Billa i Melindy Gates jest obecnie największą organizacją filantropijną na świecie, zatrudnia 1489 osób, a jej kapitał żelazny (po hojnym zasileniu przez Warrena Buffeta) wynosi 46,6 miliarda dolarów, Dla wielu osób z III sektora śledzenie działań tej organizacji jest nauką, jak prowadzić projekty oparte na danych, myśleć skalą czy też mierzyć efekty działań społecznych.

Warto obejrzeć też 3-odcinkowy serial Netflixa „W głowie Billa Gatesa” i zdecydować czy przekonuje nas myślenie o rozwiązaniu dużych wyzwań społecznych w stylu biznesowym i dlaczego czasem najważniejszą przeszkodą okazuje się polityka.

W zeszłym roku ukazała się też książka Melindy Gates „The moment of lift”, w której bardzo ciekawie opisuje zarówno swój związek z Billem, jak i rozwój fundacji i swoje decyzje o wyjściu z cienia i wzięciu współodpowiedzialności czy też decyzję o inwestycji w projekty związane z antykoncepcją (za co była często krytykowana).

Bardzo lubię formę ich dorocznych listów, które świetnie komunikują misję i poszczególne działania fundacji i są kolejnym benchmarkiem dla innych organizacji pozarządowych.

Akcja, czyli kopnij piłkę do Józka

Niewiele osób o tym wie, ale lubię dobrą piłkę nożną :) Pierwsze mecze polskiej reprezentacji oglądałam w dzieciństwie z nieżyjącym już dziadkiem, miałam nawet specjalny zeszyt do którego wpisywałam wyniki, zanim wynaleziono kolekcjonerskie albumy z naklejkami ;) , miałam swoje ulubione drużyny, piłkarzy i nadal potrafię chyba wymienić skład AC Milanu z czasów Van Bastena, Rijkaarda i Gullita.

Dlatego kiedy wpadł mi w oko filmik z Józefem Młynarczykiem, powróciły wspomnienia (kto pamięta jego gest, kiedy zamierzał wybić piłkę bardzo daleko? ;) i pomyślałam, że muszę się z Wami podzielić, bo tam są naprawdę wzruszające sceny! Prawie jak w filmiku kampanii #prawdziwa Wisła „Czyny nie słowa”, nagrodzonym srebrną statuetką Effie.

A w ramach akcji zachęcam do pójścia na jakiś fajny mecz, bo to są wspaniałe emocje, których nie powinniśmy oddawać kibolom!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 6/2020