Gościnna Polska, dezinformacja i edukacja klimatyczna, wyzwania Piketty’ego i Pi-stacja, czyli #3teksty1akcja 25/2022

Gościnna Polska, dezinformacja i edukacja klimatyczna, wyzwania Piketty’ego i Pi-stacja, czyli #3teksty1akcja 25/2022

W tym tygodniu skończył się mój włoski urlop, zakończył się też kolejny rok szkolny, a moja córka zdała do 8 klasy i w przyszłym roku czeka nas ważny etap wyboru liceum. Wszelkie rady mile widziane ;)

Dzisiaj polecam Wam raport „Gościnna Polska” przygotowany przez grono znakomitych autorów i autorek, a poświęcony zaangażowaniu w pomoc osobom uciekającym przed wojną w Ukrainie. Przeczytajcie też badanie Instytutu Spraw Publicznych o dezinformacji klimatycznej oraz rekomendacje dotyczące edukacji klimatycznej w szkołach. Posłuchajcie co Thomas Piketty, autor „Kapitału” mówi o wyzwaniach współczesnej ekonomii.

Inicjatywą Tygodnia jest projekt Pi-stacja – czyli serwis z bezpłatnymi lekcjami video i materiałami edukacyjnymi z matematyki, biologii, fizyki i chemii.

TEKST 1, czyli Gościnna Polska 2022+

grafika WISE Europa

„Poparcie i zaangażowanie społeczeństwa polskiego dla sprawy ukraińskiej jest jednoznaczne. Jednocześnie na fali entuzjazmu i woli trzeba pamiętać, jak duże wyzwania czekają w tak praktycznych sferach, jak rynek pracy, edukacja, ochrona zdrowia czy mieszkalnictwo” – czytamy w raporcie „Gościnna Polska 2022+”.

– W ciągu najbliższych miesięcy okaże się, czy proces, który rozpoczął się już przed 24 lutym, zakończy się sukcesem czy będzie zmarnowaną szansą albo porażką – mówił dr hab. Maciej Duszczyk. – Raport, który kładziemy na stole, jest przewodnikiem – pokazuje, co należy zrobić w poszczególnych obszarach, aby odnieść sukces – kontynuował ekspert, wyrażając przy tym dumę z polskiego społeczeństwa i podkreślając konieczność systemowych działań rządu i samorządów.

Esencją raportu jest dziesięć rekomendacji. Każda z nich stanowi odpowiedź na potrzeby poszczególnych obszarów, którym przyjrzeli się autorzy.”

TEKST 2, czyli dezinformacja wokół klimatu i polityki klimatycznej

grafika Instytut Spraw Publicznych

Społeczeństwo polskie jest świadome zagrożeń związanych z dezinformacją dotyczącą klimatu i polityki klimatycznej, ale jednocześnie bardzo na nią podatne. Za problem Polki i Polacy obwiniają przede wszystkim polityków i biznes, w tym związany z paliwami kopalnymi. Więcej wyników z najnowszego badania znajdziecie w raporcie Instytutu Spraw Publicznych.

– Badanie ISP pokazuje, że nasze społeczeństwo jest w większości świadome zagrożeń związanych z dezinformacją, ale jednocześnie podatne na dezinformację. Przyczynia się do tego polaryzacja polityczna. Duża część zwolenników obecnej władzy wskazuje na Niemcy jako kraj odpowiedzialny za dezinformację klimatyczną, a zwolennicy opozycji sądzą, że dezinformację klimatyczną uprawia polski rząd. O tym jak niebezpieczna może być sponsorowana przez rząd dezinformacja świadczy fakt, że połowa społeczeństwa uwierzyła w opłaconą przez państwowe firmy energetyczne kampanię obciążającą Unią Europejską odpowiedzialnością za drastyczny wzrost cen energii. Szczególnie podatni na dezinformację okazali się sympatycy partii rządzących w Polsce – mówi dr Jacek Kucharczyk, Prezes Zarządu Instytutu Spraw Publicznych.

grafika Global Compact Network Poland

Przy okazji warto sięgnąć po raport Global Compact Network Poland poświęcony edukacji klimatycznej w polskich szkołach i zawierający kluczowe rekomendacje Okrągłego Stołu dla Edukacji Klimatycznej:

„Każdy z nas od najmłodszych lat podejmuje decyzje albo w nich uczestniczy jako pojedyncza osoba, członek rodziny, społeczności lokalnej, wyborca czy właściciel albo pracownik małej, średniej czy dużej firmy. Od naszego poziomu świadomości zagrożeń i rozwiązań, dotyczących kwestii klimatycznych, zależy, jak będzie wyglądał świat dzisiaj, jutro, pojutrze, a nawet pod koniec XXI w. Aby te decyzje były racjonalne w interesie obecnego i przyszłych pokoleń, niezbędne są wiedza i wrażliwość na zagrożenia, płynące ze zmiany klimatu, a temu ma służyć edukacja.
W związku z powyższym edukacja klimatyczna stanowi część szeroko rozumianej kompetencji społecznej. W tym sensie jest kompetencją kluczową, która powinna być realizowana na każdym przedmiocie, w ramach godzin wychowawczych i innych działań podejmowanych w szkole. Jeśli wczytać się, co rozumiane jest pod pojęciem kompetencji klimatycznej (wiedza, umiejętności i postawa), to wówczas osobę kończącą formalną edukację można określić jako „znająca się na klimacie” gdyż:

* potrafi ocenić naukową wiarygodność danej informacji o klimacie

* komunikuje się, mówiąc/pisząc o klimacie i jego zmianie, w sposób zrozumiały

* jest w stanie podejmować świadome i odpowiedzialne decyzje w odniesieniu do działań, które mogą mieć wpływ na klimat.”

TEKST 3, czyli Thomas Piketty o wyzwaniach współczesnej ekonomii

Czy własność prywatna powinna krążyć między ludźmi? Czy majątek powinien być dziedziczony w całości przez najbogatszych? Czy podwyższanie podatków dla bogaczy powoduje wzrost, czy spadek dobrobytu państw? Na te i inne pytania odpowiada w Raporcie o stanie świata Dariusza Rosiaka – Thomas Piketty, jeden z najsłynniejszych współczesnych ekonomistów. Nawet jeśli nie czytałeś_aś jeszcze „Kapitału” warto posłuchać tego wywiadu.

Rozmowy można posłuchać po francusku lub z polskim tłumaczeniem

INICJATYWA TYGODNIA, czyli Pi-stacja tv

Projekt Pi-stacja zapewnia dzieciom i nauczycielom_kom wysokiej jakości bezpłatne lekcje wideo i dodatkowe materiały edukacyjne, z których można korzystać w dowolnym miejscu i czasie. Stworzone i zweryfikowane przez nauczycieli_ki i zgodne z podstawą programową. Zawsze darmowe i zawsze otwarte (na licencji Creative Commons).

Pi-stacja to stale powiększająca się kolekcja krótkich filmów edukacyjnych zgodnych z podstawą programową kształcenia ogólnego. Na stronie internetowej i na kanałach YouTube jest już 763 kilkuminutowych filmów, w których wykładowcy i wykładowczynie wyjaśniają różnorodne tematy: od liczb naturalnych po mnożenie potęg, od elektrolitów po prawa Newtona. Opublikowano filmy z matematyki dla podstawówki i liceum, a także lekcje chemii i fizyki dla klas 7-8 oraz biologii dla klas 5-8.

Nauczyciele_ki mogą wyświetlać filmy Pi-stacji w klasie lub poprosić uczniów i uczennice o powtórzenie materiału w domu. Stąd już tylko jeden krok do „odwróconej lekcji”, metody nauczania, w której uczniowie, uczennice uczą się materiału w domu, a czas lekcji jest przeznaczony na wyjaśnianie wątpliwości i na ćwiczenia. Uczniowie i uczennice mogą korzystać z Pi-stacji, jeśli potrzebują kogoś, kto wyjaśniłby dany temat w inny sposób niż na ich zajęciach lub jeśli wolą uczyć się z filmów, a nie z notatek lub podręczników. Wideolekcje mogą również wspierać ich w pracy, jeśli mają indywidualny tok nauczania. Z drugiej strony rodzice mogą skorzystać z filmów, jeśli chcą pomóc dzieciom w odrabianiu lekcji lub jeśli sami uczą swoje dzieci w ramach programu edukacji domowej.



Jeśli poczułaś, poczułeś się zainspirowana_y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się do newsletterażeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Powody do paniki, marketing internetowy skierowany do dzieci, prawa kobiet i Uwaga, śmieciarka jedzie, czyli #3teksty1akcja 24/2022

Powody do paniki, marketing internetowy skierowany do dzieci, prawa kobiet i Uwaga, śmieciarka jedzie, czyli #3teksty1akcja 24/2022

Kiedy będziesz czytać ten newsletter, ja będę jeszcze odpoczywać, czytać, pływać, jeść pyszne włoskie jedzenie i włóczyć się po uliczkach apulijskich miast i miasteczek. Ale nawet urlop nie zwalnia przecież od kolejnych poleceń wartościowych tekstów i akcji ;)

Dzisiaj polecam raport fundacji „Kupuj odpowiedzialnie” o wpływie klimatu na takie kraje jak Senegal, Gwatemala, Kambodża czy Kenia, dowiedz się jak wygląda marketing internetowy skierowany do dzieci i młodzieży, przeczytaj wywiad z dr hab. Iwoną Chmurą-Rutkowską o prawach kobiet w kontekście praw człowieka i zastanów się jakie niepotrzebne rzeczy możesz oddać przy pomocy grupy ”Uwaga, śmieciarka jedzie” i dowiedz się jakie plany na rozwój tego ruchu ma jego założycielka Dominika Szaciłło.

TEKST 1, czyli powody do paniki

Grafika Kupuj Odpowiedzialnie

Kryzys klimatyczny to również kryzys społeczny. Konsekwencje niepohamowanej produkcji i konsumpcji ponoszą najbiedniejsi mieszkańcy globalnego Południa. 
 
Wskutek zmian klimatu pogłębiają się istniejące wcześniej problemy: ubóstwo, ograniczony dostęp do wody, brak bezpieczeństwa żywnościowego, dyskryminacja mniejszości, brak perspektyw na godne życie itd. 
 
Fundacja ”Kupuj odpowiedzialnie” wydała raport kampanii „Powody do paniki? Konsekwencje zmian klimatu w Senegalu, Gwatemali, Kambodży i Kenii” skupiający się na niesprawiedliwości klimatycznej i mobilnej. 
 
Co wynika z badań?

  • Większość ludności utrzymuje się z sektorów zależnych od pogody takich jak rolnictwo i rybołówstwo, przez co są bezpośrednio narażeni na skutki zmian klimatu
  • Problemy pogłębia degradacja środowiska, za którą często odpowiadają państwa, korporacje czy nawet społeczeństwa z UE lub USA
  • Mieszkańcy i mieszkanki wszystkich krajów zmuszeni są do migracji między innymi w konsekwencji zmian klimatu. Wbrew alarmistycznym opiniom są to głównie migracje wewnątrz kraju, czasem do państw sąsiednich, rzadziej do Europy
  • Kryzys klimatyczny pogłębia już istniejące problemy. Od ubóstwa przez dostęp do edukacji po dyskryminację rdzennej ludności. 

TEKST 2, czyli Twoja córka uprawia włosing?

Wiecie kim jest Kizo, Dominik Rupiński albo Julia Kostera? Zapytajcie swoje nastolatki albo przeczytajcie ten ciekawy tekst o marketingu internetowym skierowanym do dzieci i młodzieży.

„Dziś co trzeci użytkownik internetu na świecie to dziecko. 37 proc. polskich tiktokerów ma 13-17 lat. Z raportu agencji badawczej IQS wynika, że większość nastolatków śledzi profil lub kanał przynajmniej jednego influencera. Najaktywniejsze są pod tym względem osoby w wieku 16-24 lata, które obserwują średnio 64 profile. Na czym to śledzenie polega? Na uleganiu wpływom. Najczęściej jest to subskrypcja polecanych kanałów i profili, a także zmiana nawyków (32 proc.), korzystanie z polecanych aplikacji (29 proc.), odwiedzanie polecanych miejsc (27 proc.) czy zakup produktów (26 proc.). (…)

Oni przecież nie konsumują tradycyjnych mediów. Nie czytają gazet, nie oglądają telewizji, nie słuchają radia. Są dwa światy – ten uznawany powszechnie za „jedyny” i ten należący do nich. Nie dla nich Wojewódzki, a nie dla nas Bedoes. Są zespoły, których koncerty blokują ulice miast, bo przychodzi na nie 40 tys. ludzi, ale gdyby zrobić sondę uliczną w centrum Warszawy, nikt by o nich nie słyszał. Druga Polska jest tuż obok.

To dlatego rynek reklamy internetowej skierowanej do dzieci i młodzieży rośnie globalnie o 20 proc. w skali roku, a w 2021 r. osiągnął wartość ok. 1,7 bln dolarów!

TEKST 3, czyli nie milczmy

W bardzo ciekawym wywiadzie w Tygodniku Powszechnym – dr hab. Iwona Chmura-Rutkowska wyjaśnia Małgorzacie Nocuń dlaczego prawa kobiet są prawami człowieka:

„W prawach człowieka kobiet nie chodzi o to, by traktować je jako odrębne lub drugorzędne w stosunku do ogólniejszych praw człowieka, ale o to, by w zapisach i praktykach uwzględniać perspektywę i codzienne doświadczenia kobiet. Np. tylko kobiety miesiączkują, zachodzą w ciążę, rodzą dzieci i karmią je piersią, są najczęstszymi ofiarami gwałtów w domach i podczas wojen. Jak do tych doświadczeń odnosi się Powszechna Deklaracja Praw ­Człowieka? Krytyczna analiza pokazuje, że prawa człowieka koncentrują się na mężczyznach i ich doświadczaniu świata. W ­artykule 12. Deklaracji czytamy: „Nie wolno ingerować samowolnie w czyjekolwiek życie prywatne, rodzinne, domowe, ani w jego korespondencję, ani też uwłaczać jego honorowi lub dobremu imieniu”. W tradycyjnych kulturach, w których „głową” domu i nosicielem honoru rodziny jest mężczyzna, a kobiety są od niego uzależnione ekonomicznie, zakaz takiej ingerencji chroni interes mężczyzn. (…)

Polki mierzą się z tymi samymi problemami co kobiety na całym świecie. Różna jest skala i specyfika tych problemów. Najwięcej jest do zmiany w kwestii bezpieczeństwa i ochrony przed przemocą, zdrowia reprodukcyjnego, dyskryminacji na rynku pracy, niskiej partycypacji w przestrzeni publicznej – szczególnie w tematach prestiżu, pieniędzy i władzy, a także edukacji wolnej od stereotypów, uprzedzeń i dyskryminacji.

Według ONZ równość płci oraz wzmocnienie pozycji kobiet i dziewcząt jest nie tylko celem samym w sobie. Stanowi klucz do zrównoważonego rozwoju, wzrostu gospodarczego i pokoju oraz bezpieczeństwa całego społeczeństwa. Badania, którymi dysponujemy, to potwierdzają – wszyscy korzystają, gdy prawa kobiet są przestrzegane i traktowane poważnie.”

INICJATYWA TYGODNIA, czyli Uwaga, śmieciarka jedzie

Grafika ngo.pl

Jeśli ktoś z Was jeszcze nie korzystał_a z facebookowej grupy ”Uwaga, śmieciarka jedzie”, to koniecznie musicie to nadrobić, są już grupy lokalne w poszczególnych miejscowościach, a jeśli nie ma jeszcze u Was – na pewno możecie zgłosić się i taką założyć.

Ten sposób pozbywania się rzeczy to tylko wspaniały przykład gospodarki wymiany i dzielenia się, ale też rodzący się ruch społeczny, który zapoczątkowała Dominika Szaciłło, którą podziwiam i trzymam kciuki za rozwój inicjatywy! W artykule Dominika opowiada o fenomenie śmieciarki i planach rozwojowych.



Jeśli poczułaś, poczułeś się zainspirowana_y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się do newsletterażeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

I

Raporty o feminizmie i pomocy uchodźcom, upadek cywilizacji i Effie Awards Polska, czyli #3teksty1akcja 23/2022

Raporty o feminizmie i pomocy uchodźcom, upadek cywilizacji i Effie Awards Polska, czyli #3teksty1akcja 23/2022

Tydzień minął mi pod hasłami: startupy i młodzież. Wiele młodych osób spotkałam na konferencji Polskiego Instytutu Liderów, gdzie brałam udział w panelu o marce osobistej liderów i liderek, jako członkini kapituły konkursu #HuaweiStartupChallenge wybierałam najlepsze ekologiczne startupy, a jako mentorka spędziłam wspaniały dzień na konferencji Econverse dopingując zespoły licealistów i licealistek pracujących nad stworzeniem startupów z obszaru Klimat/Sustainability – takiej pozytywnej energii 17-19-latków dawno nie czułam! I tylko musiałam ugryźć się w język, kiedy jeden uczestnik zapytał mnie w której klasie LO założyłam konto na LinkedInie, żeby nie powiedzieć, że w moich czasach licealnych nie tylko nie było LI, ale też internetu…;)

A dzisiaj polecam Wam raport o współczesnym feminizmie w Polsce przygotowany przez Fundusz Feministyczny, artykuł przypominający prognozy Klubu Rzymskiego oraz badanie Szlachetnej Paczki o tym jak 3 miesiące po wybuchu wojny pomagamy uchodźcom i uchodźczyniom z Ukrainy. Inicjatywą Tygodnia jest konkurs Effie Awards Polska nagradzający skuteczność komunikacji marketingowej.

TEKST 1, czyli raport o współczesnym feminizmie w Polsce

grafika Fundusz Feministyczny

Jedną z organizacji, w której jestem regularną darczynką jest Fundusz Feministyczny – FemFund, bo wierzę, że robi świetną robotę aktywistyczną w duchu siostrzeństwa. Kilka dni temu ukazał się raport przygotowany przez tę organizację pt. „Jest opresja – jest opór”, który zbiera doświadczenia ponad 600 grup kobiecych, także z małych miejscowości. Jest to bardzo ciekawy materiał, który może być punktem wyjścia dla wielu kolejnych działań i pomysłów. Pisałam już autorkom, że to czego mi brakuje w tym raporcie to roli biznesu, zwłaszcza małych i średnich firm prowadzonych przez kobiety, którym bliskie są postulaty feministyczne i które mogłyby być cennymi sojuszniczkami w zmianie.

Duża część aktywizmu kobiet związana jest z biernością państwa i zanikiem usług publicznych. Kobiety na wsi zapewniają sobie dostęp do podstawowej opieki zdrowotnej, studentki z Krakowa wspierają kobiety w trudnej sytuacji materialnej w zakupie biletów na komunikację miejską, licealistki z Białegostoku organizują dla siebie i zajęcia z edukacji seksualnej, osoby transpłciowe zbierają fundusze na wsparcie w procesie uzgodnienia płci, a matki asystujące dzieciom z niepełnosprawnościami po raz pierwszy od 10 lat myślą o własnym wypoczynku. (…)

Nierówności płci to zjawisko powszechne, obecne w życiu właściwie każdej dziewczynki, kobiety i osoby LGBTQ w Polsce. Dlatego różne osoby w bardzo różnych miejscach aktywizują się feministycznie w tym samym czasie. Okazuje się, że feminizm nie jest jedynie zjawiskiem wielkomiejskim, lecz wydarza się również z dala od „centrum”. Mamy do czynienia z dużą autonomią setek różnych inicjatyw i współistnieniem różnorodnych działań w ramach szerokiego ruchu. Ważnym elementem współczesnej rzeczywistości jest feministyczne przyśpieszenie. Wszyscy znamy protesty kobiet i osób przeciwko prawu antyaborcyjnemu, w obronie praw osób LGBTQ… Osoby zaangażowane w feministyczny aktywizm interpretują obecny moment jako czas przedrewolucyjny – czas politycznej zmiany.”

TEKST 2, czyli do 2040 roku czeka nas upadek cywilizacji

Raport Klubu Rzymskiego z 1972 okazuje się bardzo aktualny:

„Badanie, na które powołują się naukowcy, zostało przeprowadzone przez naukowców MIT i Klubu Rzymskiego w 1972 r., a opublikowano je w książce pt. „Granice wzrostu”. Eksperci z różnych dziedzin przewidywali w nim, że szybki wzrost gospodarczy doprowadzi do upadku cywilizacji w połowie XXI wieku.

Jednym z wniosków, do którego doszli autorzy badań, był ten, mówiący o „wielkim kryzysie” do którego dojdzie w 2040 r., jeśli będziemy kontynuowali szkodliwą dla naszej planety działalność. (…)

Grupa badaczy postanowiła zestawić prognozy sprzed blisko 50 lat z rzeczywistymi danymi na temat rozwoju gospodarczego i wydobycia zasobów. W swoich analizach uwzględnili 10 kluczowych zmiennych dotyczących: populacji, współczynników płodności, współczynników śmiertelności, produkcji przemysłowej produkcji żywności, usług, zasobów nieodnawialnych, trwałego zanieczyszczenia, dobrostanu ludzi i śladu ekologicznego. „

TEKST 3, czyli jak nas zmienia pomoc uchodźcom?

grafika Szlachetna Paczka

Właśnie ukazała się druga część badania zrealizowanego przez Stowarzyszenie Wiosna – organizatora Szlachetnej Paczki, a poświęconego uchodźcom i uchodźczyniom i wpływowi wojny w Ukrainie na osoby pomagające:

Minęły 3 miesiące od wybuchu wojny w Ukrainie. To 3 miesiące organizowanej często oddolnie pomocy dla uciekających przed niebezpieczeństwem utraty życia lub zdrowia. Uchodźcy z Ukrainy nadal są w Polsce i nadal potrzebują naszego wsparcia. Czy wciąż jesteśmy tak otwarci na to, by nieść pomoc? Czy upływ czasu weryfikuje naszą postawę? Czy zaangażowanie Polaków w pomoc zmniejszyło się? 

W tym samym czasie zadajemy sobie pytanie o wpływ tego pomocowego zrywu na polskie społeczeństwo. Czy zwiększył on naszą wrażliwość, czy jesteśmy bardziej empatyczni i otwarci na pomaganie tym, którzy naszego wsparcia potrzebują? (…)

Pomoc uchodźcom to działanie na szeroką skalę. Niemal 60% Polaków jest w jakiś sposób zaangażowanych i niesie pomoc. Nadal udzielamy wsparcia, jednak jego forma ulega niewielkim zmianom.

Nadal najczęściej jest to wsparcie finansowe – niemal połowa osób, które angażują się w pomoc uchodźcom przekazała pieniądze. Wciąż dużym powodzeniem cieszą się zbiórki – 43% badanych przekazała żywność, 35% odzież. 

Zmieniło się zaangażowanie w zbiórki inne niż żywność, odzież czy pieniądze. Na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy liczba osób biorących udział w takich zbiórkach zwiększyła się o 12 p.p. Wydaje się być to podyktowane tym, jak zmieniają się potrzeby uchodźców. W marcu, z początkiem wojny, podstawowe potrzeby były priorytetem.

Po trzech miesiącach, w chwili konieczności poukładania sobie życia, potrzeby stają się coraz bardziej różnorodne i indywidualne – w mediach społecznościowych poszukiwane są wózki dziecięce, rowery i inne przedmioty wyposażenia gospodarstwa domowego. 

Dwa miesiące temu co dziesiąty pomagający uchodźcom zaangażował się w pomoc jako wolontariusz. Dzisiaj liczba osób deklarujących taką formę pomocy spada. Może to mieć związek ze zmniejszeniem się zapotrzebowania na wolontariuszy w punktach interwencyjnych.”

INICJATYWA TYGODNIA, czyli konkurs Effie Awards Poland

Effie Awards jest największym konkursem marketingowym na świecie, w którym nagradzane są najskuteczniejsze działania, kampanie i rozwiązania marketingowe. Dwukrotnie miałam okazję pracować w zespołach i organizacjach, które otrzymały tę nagrodę – w 2005 roku Amnesty International dostała Grand Prix za kampanię „Wolność słowa na Białorusi”, w 2018 roku fundacja Kosmos dla Dziewczynek dostała Srebrne Effie w kategorii Positive change: Kampania społeczna i Pro Bono.

W tym roku z radością wróciłam do jury Effie Polska, gdzie będę oceniać zgłoszone prace w kategoriach ESG Influence, Equality, Non – Profit & Public Service. Już cieszę się na spotkanie z najlepszymi ekspertami i ekspertkami świata marketingu i komunikacji!

Sprawdź jakie projekty i kampanie zostały nagrodzone w ubiegłych latach.



Jeśli poczułaś, poczułeś się zainspirowana_y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się do newsletterażeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Profesorka obala tezę, jak korzystać z LinkedIn, dyskryminacja w zatrudnieniu i Napisz testament, czyli #3teksty1akcja 22/2022

Profesorka obala tezę, jak korzystać z LinkedIn, dyskryminacja w zatrudnieniu i Napisz testament, czyli #3teksty1akcja 22/2022

Ten tydzień obfitował w święta – próbowałam (nie wiem z jakim skutkiem) wytłumaczyć wagę 4 czerwca i 33. rocznicy wyborów z 1989 roku trójce siódmoklasistów, którym pokazywałam warszawską Niespodziankę; wspólnie z wieloma przyjaciółmi i przyjaciółkami świętowałam też 25-lecie konkursu Dobroczyńca Roku, który nagradza najlepsze praktyki zaangażowania społecznego, wolontariatu pracowniczego czy działania na rzecz społeczności lokalnych; zerkałam na obchody #PlatinumJubilee królowej Elżbiety II.

Dzisiaj proponuję Wam historię o pracy i życiu prof. Magdaleny Żernickiej-Goetz – naukowczyni z Cambridge, artykuł o tym dlaczego warto używać serwisu LinkedIn oraz zaproszenie do audytu Waszego profilu i konsultacji ze mną, a także wywiad z Karoliną Kędziorą o dyskryminacji w miejscu pracy – czy można napisać w ogłoszeniu, że chce się zatrudnić uchodźczynię z Ukrainy? Namawiam też do napisania testamentu i zapisania kawałka dobra jakiejś organizacji społecznej.

TEKST 1, czyli polska profesorka obala znaną teorię

Ten artykuł o polskiej naukowczyni, prof. Magdalena Żernickiej-Goetz wpadł mi w oko przypadkowo, ale opowiada bardzo ciekawą historię badań, roli kobiet w nauce, a także różnic pomiędzy Cambridge a Pasadeną:

„Udało mi się ustalić, że komórki zaczynają różnić się od siebie wcześniej, niż myślano. To odkrycie było tak rewolucyjne, że sama nie mogłam w nie uwierzyć. Wielokrotnie powtarzałam badania. Jednak bardzo trudno podważa się dogmaty, gdy jest się młodą kobietą z Polski.

Choć odkrycie opublikowano w »Nature«, zalała mnie fala krytycznych komentarzy. Dla wielu naukowców to brzmiało jak herezja. W dodatku starali się podważyć moją wiarygodność. Skąd nagle nieznana Polka mówi, że jest inaczej, niż myślą. Dziś już mam do tego dystans, ale wtedy bardzo to przeżywałam.

Nie sądziłam, że ten atak będzie trwał tak długo. Były momenty, że chciałam zrezygnować z nauki. Gdyby nie wspierali mnie dwaj profesorowie, którzy we mnie wierzyli, nie dałabym rady. To Martin Evans i John Gurdon, którzy dziś (ale nie wtedy) są noblistami w dziedzinie medycyny. Zajęło mi prawie 10 lat, aby przekonano się, że miałam rację.” 

TEKST 2, czyli dlaczego warto aktywnie korzystać z sieci LinkedIn?

Korzystasz z serwisu LinkedIn? Wiesz, jak wykorzystać go w szukaniu nowej pracy, networkingu czy budowaniu marki osobistej? Napisałam o tym krótki artykuł dla portalu My Digital Life.

A jeśli potrzebujesz audytu Twojego profilu na LI i rekomendacji co można w nim zmienić/dodać – zapraszam do mnie na konsultacje. Moja ostatnia klientka właśnie zmieniła pracę :) Napisz maila, umówimy się!

„LinkedIn pozwala budować markę swojego pracodawcy (employee advocacy), ale przede wszystkim markę osobistą, bez względu na branżę, w której pracujemy. Regularne publikowanie wartościowych treści i używanie odpowiednich hasztagów, prowadzenie lub aktywne uczestnictwo w grupach tematycznych, używanie słów kluczowych, czy nawet dostępna od niedawna (w trybie dla twórców) możliwość przygotowywania newslettera to tylko niektóre z narzędzi pozwalających na budowanie eksperckości. LinkedIn jest dobrze pozycjonowany w Google’u, więc treści, które tam publikujesz będą widoczne i łatwe do znalezienia. Z kolei dobra marka pomoże Ci w zdobywaniu nowych kontaktów, klientów czy zleceń. 

LinkedIn jest często pierwszym miejscem, w którym szuka się informacji o ludziach, z którymi mamy pracować lub współpracować. Pozwala dzielić się wiedzą, pozyskiwać cenne kontakty, ale także budować swoje zawodowe portfolio. Dlatego warto tam być aktywnym użytkownikiem/użytkowniczką tego serwisu.”

TEKST 3, czyli jak jesteś w Polsce, to mówisz po polsku

Czy można w ogłoszeniu o pracę napisać, że chce się zatrudnić uchodźczynię z Ukrainy? O różnych aspektach dyskryminacji ciekawie opowiada w wywiadzie dla gazeta.pl Karolina Kędziora, prezeska Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego:

Z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyraźnie wynika, że nie może być tak, że ktoś zostaje przyjęty do pracy tylko dlatego, że należy do grupy, której szanse na rynku pracy są mniejsze. Możemy chcieć wspierać osoby z Ukrainy, lecz to nie zmienia faktu, że wybieramy spośród najlepszych kandydatów, posiadających najwyższe kwalifikacje. Jeśli do ostatniego etapu rekrutacji dotarło pięć osób i znajduje się wśród nich taka, która uciekła przed konfliktem zbrojnym, wówczas możemy preferować zatrudnienie właśnie jej.  

W Unii Europejskiej tego typu działania są stosowane? 

Jak najbardziej. Czasem są to rozwiązania wprowadzone ustawowo, a kiedy indziej inicjatywę podejmują sami pracodawcy. Najczęściej chodzi o wyrównywanie szans kobiet na rynku pracy. W Niemczech była ciekawa sprawa: w instytucji publicznej odmówiono zatrudnienia mężczyźnie, mimo że miał on wyższe kwalifikacje od kobiety, która została przyjęta do pracy. Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że to jest niewłaściwe rozumienie działań wyrównawczych.”

 

INICJATYWA TYGODNIA, czyli Napisz testament, zapisz dobro

grafika kampania Zapisz dobro

Czynić dobro można na wiele sposobów. W ramach kampanii Zapisz Dobro kilka organizacji pozarządowych zachęca Polki i Polaków, aby pisali testamenty i uwzględniali w nich organizacje społeczne. I coraz więcej osób to robi! Testament, pisany w sile wieku, w pełnym zdrowiu, z zamiarem zabezpieczenia najbliższych przed wszelkimi ewentualnościami, staje się też narzędziem, które pozwala zostawić cząstkę siebie przyszłym pokoleniom, mieć wpływ na dobrostan innych, czynić dobro nie tylko za życia, ale również po śmierci.

Czy Ty napisałaś_eś już swój testament? Do 10 czerwca w rampach kampanii będzie działać infolinia testamentowa, prawnicy i prawniczki odpowiedzą na Twoje pytania i wątpliwości.



Jeśli poczułaś, poczułeś się zainspirowana_y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się do newsletterażeby otrzymywać maila o nowych wpisach.