Rewolta, przyszłość filantropii, kobiety po 50-tce i mural Wujca, czyli #3teksty1akcja 24/2021

Rewolta, przyszłość filantropii, kobiety po 50-tce i mural Wujca, czyli #3teksty1akcja 24/2021

Dzisiaj polecam Wam książkę izraelskiego dziennikarza Nadava Eyala o końcu epoki odpowiedzialności. Przeczytajcie też raport o trendach w amerykańskiej filantropii i artykuł Miki Brzezinski o sile kobiet po 50-tce. No i wpłaćcie kilka złotówek na mural upamiętniający Henryka Wujca, bo bez Niego nasza demokracja na pewno byłaby gorsza.

TEKST 1, czyli to koniec epoki odpowiedzialności

Nadav Eyal, Rewolta

Zaczęłam czytać „Rewoltę” Nadava Eyala i stwierdziłam, że muszę się nią z Wami podzielić jeszcze zanim skończę. Ten izraelski dziennikarz pisze wg. mnie lepiej niż Harari i stawia bardzo ciekawe tezy dotyczące współczesnego świata, ekstremizmów i nacjonalizmów. Mam nadzieję, że cała książka będzie równie ciekawa, a tymczasem przeczytajcie wywiad:

„Należy mieć na uwadze dwie sprawy związane z epoką odpowiedzialności. Przede wszystkim stanowiła wyjątek w rozdartej wojnami, burzliwej erze nowożytnej. Druga wojna światowa szczęśliwie odebrała głos ekstremistom i populistom. Cisza ta to zaledwie krótki moment w skali historii, lecz właśnie wtedy urodziła się większość czytelników tej książki. Później pamięć o wojnie zblakła. W odróżnieniu od pokoleń urodzonych w latach trzydziestych ludzie urodzeni w latach osiemdziesiątych w Wielkiej Brytanii i USA rzadziej są przekonani, że demokracja jest podstawową wartością. Uważa tak zaledwie trzydzieści procent. Ich dziadkowie być może złożyli życie w ofierze, broniąc demokracji na plażach Normandii, lecz wnuki uważają, że słowo to straciło swoją treść.

Druga rzecz, jaką musicie wiedzieć na temat epoki odpowiedzialności, to coś, co pewnie już sami wyczuwacie: że dobiegła końca.

TEKST 2, czyli przyszłość filantropii

Filantropia w USA i w Polsce wygląda zupełnie inaczej, ale warto sprawdzać jak zmieniają się trendy za Oceanem. W polecanym raporcie Fidelity Charitable znajdziecie wiele ciekawostek (m.in. o znaczeniu technologii), mnie zainteresował fakt jak najmłodsze pokolenie łączy aktywizm społeczny i działania charytatywne z innymi formami wspierania spraw, które są dla nich ważne, np. impact investingiem, mikropożyczkami czy też zakupami od firm odpowiedzialnych społecznie.

1. Donors make personal financial decisions through the lens of social change.

For many donors, giving back is not just one act or decision. Social responsibility is a filter through which they make all of their everyday decisions. The products they buy or the funds they invest in is a direct reflection of the changes they wish to see in the world.

Two-thirds of Millennials have supported a socially responsible business. More than four-in-ten have engaged in impact investing—the practice of making purposeful investments that generate financial returns, while also helping to achieve social or environmental benefits. And a third have funded microloans, where the donor loans a small sum of money to a business or startup, often in a disadvantaged community.  

TEKST 3, czyli czas kobiet po 50-tce

Know Your Value founder and „Morning Joe” co-host Mika Brzezinski. MILLER HAWKINS

Coraz częściej wpadają mi w oczy teksty o kobietach po 50-tce, a może po prostu wraz ze zbliżaniem się do tego wieku zaczynam je zauważać ;) Dzisiaj ciekawa historia Miki Brzeziński, córki Zbigniewa Brzezińskiego, dziennikarki amerykańskiej i twórczyni ruchu „Know your value”, która opowiada o swojej drodze i wyborach zawodowych.

„Fortunately, I found that there is life for women in a newsroom after 40. And as I happily move through my 50s, the career I feared I would lose keeps improving by the day. And now that I look around from an older and wiser vantage point, I see so many successful and amazing women who are now flourishing in their 50s, 60s, 70s and beyond.  

How did I get here? I stayed in the game.  Yes, a part of me was haunted by my own “life-is-over-at-40” narrative, but that was ultimately pushed aside by my passion for what I do. I knew my age and experience made me stronger, wiser and better—and I was determined not to be tossed aside.

AKCJA, czyli dorzuć się na mural z Heniem Wujcem

grafika Fundusz Obywatelski

4 czerwca w wielu postach pojawia się słynny plakat „W samo południe” z szeryfem prowadzącym na wybory 4 czerwca 1989 roku – pierwsze w części wolne wybory, od których rozpoczął się marsz do Wolnej Polski.

A czy wiecie, że nie byłoby tego ikonicznego plakatu bez Henryka Wujca, który osobiście zdecydował o skierowaniu go do druku, mimo obaw członków Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”, którzy uważali go za aby konfrontacyjny i obawiali się reakcji władz. Ale nie Henryk. Ostatecznie plakat autorstwa 23-letniego studenta grafiki Tomasza Sarneckiego wydrukowali włoscy związkowcy, do Polski trafił dosłownie na godziny przed samymi wyborami.

Dzisiaj trudno sobie wyobrazić Polskę 4 czerwca bez tego plakatu i trudno świętować tę rocznicę pierwszy raz bez Henryka…

Dlatego wesprzyjcie ziórkę na mural Henryka Wujca, który dzięki wpłatom tych wszystkich, którzy doceniają to, co dla Polski zrobił, powstanie w Galerii Tybetańskiej w Warszawie. Autorem wyjątkowego portretu będzie Dariusz Paczkowski. Pieniądze ze zbiórki pozwolą pokryć koszty stworzenia muralu, a ewentualna nadwyżka zostanie przeznaczona na Fundusz Obywatelski im. Henryka Wujca.

Kliknij i wpłać!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Praca hybrydowa, wizualizacja wieku, aktywizm online i jak rosną owoce, czyli #3teksty1akcja 23/2021

Praca hybrydowa, wizualizacja wieku, aktywizm online i jak rosną owoce, czyli #3teksty1akcja 23/2021

Dzisiaj proponuję Wam refleksję o przyszłości pracy zdalnej, czego oczekujemy od pracy hybrydowej, a czego najbardziej się boimy? Czy jesteście wzrokowcami? Jeśli tak, to powinny Wam się spodobać polecane wizualizacje danych, np. mediany wieku poszczególnych krajów i kontynentów (kto chce obstawić który kraj ma najmłodszą populację? :) Polecam też krótki filmik o tym, co jest trudnego w budowaniu politycznego aktywizmu online oraz piękne zdjęcia, które pokazują jak rosną znane nam owoce i przyprawy, np. kiwi czy czarny pieprz. Warto wiedzieć!

TEKST 1, czyli co wiemy o przyszłości pracy zdalnej

grafika McKinsey&Company

Jak będziemy pracować w najbliższej przyszłosci? Co dokładnie oznaczać będzie praca hybrydowa? Te pytania zadają sobie pewnie wszyscy pracownicy i pracowniczki oraz większość pracodawców.


W polecany artykule znajdziecie ciekawe sondaże pracownicze dotyczące oczekiwań w zakresie komunikacji zmian, gotowości do pracy zdalnej (także w rozbiciu na posiadanie małych/dużych lub nieposiadanie dzieci). Dużo obaw budzi odzyskany nieco work-life balance lub ryzyko wypalenia.


Jutro będziemy omawiać temat i nasze potrzeby na spotkaniu zespołu fundacji Szkoła Liderów, wiem, że wiele innych organizacji pozarządowych także jest w procesie wyboru swojej własnej hybrydowości. Wydaje się, że narzędzia do pracy zdalnej są już wystarczająco rozwinięte, wyzwaniem pozostaje przestrzeń biurowa, przystosowana do czasów sprzed pandemii, ale pewnie i z tym sobie poradzimy.

„As organizations look to the postpandemic future, many are planning a hybrid virtual model that combines remote work with time in the office. This sensible decision follows solid productivity increases during the pandemic.

But while productivity may have gone up, many employees report feeling anxious and burned out. Unless leaders address the sources of employee anxiety, pandemic-style productivity gains may prove unsustainable in the future.1 That’s because anxiety is known to reduce job satisfaction, negatively affect interpersonal relationships with colleagues, and decrease work performance.”

TEKST 2, czyli stara Europa i młoda Afryka

grafika Visual Capitalist

Nie wiem czy kiedyś pisałam Ci o tym, że uwielbiam ładne wizualizacje danych. A wizualizacje serwisu Visual Capitalist to prawdziwa uczta dla oczu i umysłu.

Czy wiesz, że mediana wieku dla Afryki to 18, a dla Europy to 42 lata? Najmłodszym krajem jest Niger, a najstarszym Monako.

Polecam Wam także inne wizualizacje o kluczowych wydarzeniach w USA, krajach najbardziej różnorodnych językowo czy politycznej sile kobiet na świecie.

TEKST 3, czyli aktywizm polityczny online wymaga pracy

Jeśli Ci wydaje się, że umiesz w social media i to wystarczy np. do budowania zaangażowania politycznego Twojej partii, to posłuchaj socjolożki Jen Shradie, która wyjaśnia dlaczego to nie jest takie proste.

„Groups with more resources, more organizational infrastructure, and more conservatives leanings tend to use the internet for political activism more so than their working class, left-leaning counterparts.”

AKCJA, czyli dowiedz się jak rosną Twoje owoce

fot. MyModernMet

Czy wiesz jak wygląda krzak orzeszków ziemnych? Jak rośnie sezam? Albo wanilia? Nie przejmuj się, ja też wielu z tych roślin nie widziałam, ale te zdjęcia mnie zafascynowały i postanowiłam się z Tobą podzielić :)

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Młodzi AD 2021, programistki, social media Amnesty International i Dzień Higieny Menstruacyjnej, czyli #3teksty1akcja 22/2021

Młodzi AD 2021, programistki, social media Amnesty International i Dzień Higieny Menstruacyjnej, czyli #3teksty1akcja 22/2021

Dzisiaj polecam Wam kilka raportów o młodych ludziach, ich wyzwaniach, oczekiwaniach i przemyśleniach i tekst o barierach i stereotypach, z którymi spotykają się kobiety programistki. Posłuchajcie też mojej rozmowy o social mediach w Amnesty International i zróbcie sobie fotkę na Instagram z okazji Dnia Higieny Menstruacyjnej.

TEKST 1, czyli największe wyzwania pokolenia Z

Wpadły mi ostatnio w ręce ciekawe teksty i raporty o „młodych”, dzielę się z Wami, bo w zależności od wieku, mogą one dotyczyć Was albo Waszych dzieci. Zastanawiam się też co zostało z moich młodzieżowych ideałów i postulatów i czy da się w ogóle porównywać ze sobą takie pokoleniowe doświadczenia?

W polecanym artykule w Vogue Polska, młodzi aktywiści i aktywistki za kluczowe wyzwania swojego pokolenia uznają klimat, edukację i zdrowie psychiczne.

„Edukacja na miarę XXI w. Najpierw trzeba zrozumieć, z jakimi problemami się mierzymy. Skupiam się więc na programie nauczania i metodyce. W polskiej szkole brakuje modułów antydyskryminacyjnych, obywatelskich i klimatycznych. Godzina wychowawcza w wielu placówkach to po prostu 45 minut na odrobienie zaległości przedmiotowych, napisanie sprawdzianu w II terminie i wypełnianie papierologii. Globalizacja i kryzys klimatyczny zmiotą nas, generację Z, jeśli nie nauczymy się współdziałać i myśleć krytycznie. Trzeba znaleźć miejsce na rozwijanie indywidualnych zainteresowań.”

Fundacja Batorego pod redakcją Michała Boniego wydała raport „Młodzi 2020 – w poszukiwaniu tożsamości”, w którym znajdziemy wiele ciekawych artykułów o emancypacji, hybrydowym świecie, klimacie czy wzorcach dojrzałości.

„Żadne z polskich pokoleń po 1989 roku nie osiągnęło poziomu tak wysokiej samodzielności generacyjnej, aby móc realnie wpływać na rzeczywistość oraz nadawać jej własne i rozpoznawalne cechy. Wiele wskazuje na to, że duże szanse, aby tego dokonać, ma właśnie dojrzewająca polska wersja pokolenia Z.

Jeśli chodzi o poczucie wspólnej tożsamości i interesów generacyjnych oraz powszechność przekonania o konieczności przeprowadzenia zmian, którym nie podołają już starsi, dzisiejsi młodzi po raz pierwszy od lat niosą potencjał w jakiejś części podobny do tego, jaki miało pokolenie „Solidarności”.

Jednakże sytuacja demograficzna polskiego społeczeństwa jest dramatycznie różna od ówczesnej i prawdopodobnie uniemożliwi wykorzystanie tej szansy. Młodych jest zwyczajnie zbyt mało, bo ich głos przeważał w wyborczej arytmetyce – obecnie ludzi w wieku 18-29 jest 5,3 mln, a tych w wieku 65+ jest 6,9 mln, w 2030 będzie to blisko 5 milionów 18-29 latków oraz 8 milionów osób w wieku 65 lat i starszych. W kolejnych dekadach ta dysproporcja będzie rosła jeszcze bardziej.”

Z kolei z raportu PwC „Młodzi na rynku pracy 2021” pokazuje wzrost, że aż dla 36% badanych sukcesem zawodowym będzie praca, która jest pasją. Według młodych o sukcesie świadczą także wysokie zarobki (17,%), łączenie pracy z podróżowaniem (12%), stanowisko eksperta, czy prowadzenie własnej firmy (po 9% wskazań). W komentarzu do badania na portalu noizz.pl czytamy zaś:

„”Wchodzące na rynek pracy pokolenie Z ceni transparentność. To pokolenie sceptyków, które na każdym kroku pokazuje pracodawcy kartę: sprawdzam! Ceni sobie zwłaszcza otwarte komunikowanie wynagrodzeń, jasno określone zasady współpracy i dobre warunki do rozwoju” – tłumaczy Joanna Kotzian, współzałożycielka Well.HR. „Wbrew obiegowym opiniom, Zetki nie szukają w pracy szefa, który będzie ich kumplem, ale takiego, który stanie się dla nich autorytetem. Za szansę do rozwoju uważają m.in. częsty feedback. Lubią różnorodne wiekowo organizacje, bo mają świadomość, że mogą się wiele nauczyć od bardziej doświadczonych kolegów. Cenią wsparcie zespołu i work-life balance, nie chcą pracować w nadmiernie stresującym środowisku pracy” – dodaje.”

TEKST 2, czyli gdzie się podziały programistki

grafika PIOTR DEPTA-KLEŚTA, magazyn Pismo

Dr Marta Klimowicz napisała ciekawy tekst o programistkach, w którym zgromadziłą bardzo dużo wiedzy dotyczącej barier, uprzedzeń i stereotypów, z którymi stykają się kobiety z branży IT. Niektóre dane znałam, niektóre gdzieś mi mignęły w innych tekstach, dlatego jestem wdzięczna Marcie, że teraz mam wszystko w jednym artykule!

„Wbrew pozorom mężczyźni dominują w branży informatycznej stosunkowo od niedawna. Kobiety brały udział w tworzeniu pierwszych algorytmów i komputerów, były pionierkami informatyki zarówno w Polsce, jak i na świecie. Ada Lovelace, brytyjska matematyczka żyjąca w pierwszej połowie XIX wieku, jest uznawana niekiedy za pierwszą programistkę, twórczynię algorytmu dla nieistniejącej jeszcze wówczas maszyny.

W trakcie drugiej wojny światowej to przede wszystkim kobiety pracowały na pierwszych komputerach. Jedną z nich była Grace Hopper, pionierka informatyki, która w latach 60. na łamach magazynu „Cosmopolitan” zachęcała inne kobiety do rozwoju w tym kierunku, tłumacząc, że programowanie przypomina gotowanie obiadu. „Trzeba zaplanować wszystko tak, aby było gotowe wtedy, gdy będzie potrzebne. Programowanie wymaga cierpliwości i przywiązania do szczegółów. Kobiety są «naturalnie» do tego uzdolnione” – wyjaśniała. Dzisiaj jej imię nosi nagroda przyznawana za wybitny wkład w dziedzinie informatyki.”

TEKST 3, czyli social media Amnesty International od kuchni

grafika Sektor 3.0

Równo 60 lat temu brytyjski prawnik Peter Benenson opublikował „Apel za amnestią” w dzienniku „Observer” po tym, jak dowiedział się o dwóch portugalskich studentkach, które zostały uwięzione, bo wzniosły toast za wolność.

To był początek globalnego ruchu obrońców i obrończyń praw człowieka, organizacji która przyczyniła się do uchwalenia konwencji o zakazie tortur czy traktatu o handlu bronią. Organizacji, dzięki której tysiące więźniów sumienia na całym świecie odzyskało wolność. Organizacji nagrodzonej Pokojową Nagrodą Nobla w 1977 r.

Jestem dumną członkinią Amnesty, a w latach 2002-2006 byłam rzeczniczką prasową polskiej sekcji. Cieszę się, że z okazji urodzin mogę podzielić się z Wami rozmową, którą przeprowadziłam dla Sektora 3.0 z Anetą Stańczak-Boużyk i Piotrem Rojewskim z działu komunikacji Amnesty International Polska o tym w jaki sposób organizacja posługuje się social mediami.

Czy kliknięcie na Facebooku może uwolnić więźnia sumienia? Czy Instastory zapobiega przemocy wobec kobiet? Sprawdźcie, jak wygląda praca zespołu komunikacji AI od kuchni.

AKCJA, czyli #podpaskizaopaski

fot. Przemek Pohrybieniuk, dyrektor Kulczyk Foundation

28 maja to światowy Dzień Higieny Menstruacyjnej mający na celu zwrócenie uwagi na problem ubóstwa menstruacyjnego oraz niewystarczającej edukacji w zakresie menstruacji. Problem ten istnieje wszędzie, na całym świecie – zarówno w krajach rozwijających się, jak i rozwiniętych. Według badań, aż w 42% polskich domów o menstruacji się nie mówi. Co trzecia Polka pilnuje, aby nikt się nie zorientował, że ma okres. Ponadto, aż co piątej Polce zdarza się nie mieć środków na zakup odpowiednich podpasek.

Otwórzmy oczy i zobaczmy, że menstruacja to nasza wspólna sprawa!

W terminie 26-28 maja Okresowa Koalicja organizuje specjalny challenge na Instagramie – za każde zdjęcie osoby z czerwoną opaską na oczach z hasztagiem #podpaskizaopaski  Okresowa Koalicja przekaże paczkę podpasek dla dziewczynek i kobiet, które ich potrzebują. Bądź jak Przemek i wrzuć fotkę! PS. Ja jeszcze nie zdążyłam…

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Redaktor Rosiak, Clinton o fake newsach, raport o 500+ i poszukiwane startupy pozytywnego wpływu, czyli #3teksty1akcja 21/2021

Redaktor Rosiak, Clinton o fake newsach, raport o 500+ i poszukiwane startupy pozytywnego wpływu, czyli #3teksty1akcja 21/2021

Dzisiaj proponuję Was wysłuchanie rozmowy z moim ulubionym dziennikarzem – Dariuszem Rosiakiem, który jak sam twierdzi ma bardzo staroświeckie poglądy na temat roli dziennikarstwa. Przeczytajcie też opinie Hillary Clinton ofake newsach i o tym, co możemy z nimi zrobić oraz raport o 500+. A jeśli znacie jakiś startup pozytywnego wpływu udanie łączący działania biznesowe ze społecznymi – zgłoście go do naszego raportu!

TEKST 1, czyli specjalista od zadawania pytań

Dariusz Rosiak, fot. Arvind Juneja

Wielką przyjemność sprawił mi portal NNO.pl (dawniej Nienieodpowiedzialni.pl) publikując wywiad z Dariuszem Rosiakiem. Jest to redaktor, którego bardzo cenię, Raportu o stanie świata słucham regularnie pewnie od ponad 10 lat, czyli od czasów, kiedy podcasty były jeszcze nazywane audycjami radiowymi ;) Podziwiam Jego odwagę i skuteczność realizowania programu w oparciu o crowdfunding.

Niestety red. Rosiak „zepsuł” mi wszystkie inne podcasty, których usiłowałam słuchać, bo albo prowadzący nie miał takiego głosu albo nie umiał zadawać gościom pytań albo jakość techniczna sprawiała, że nie dało się słuchać. Jednym słowem jestem skazana na Raport na zawsze ;)

Posłuchajcie jak Dariusz Rosiak definiuje dziennikarstwo i stojące przed nim dzisiaj wyzwania.

TEKST 2, czyli rachunek za dezinformację

‘There has to be not just an American reckoning but a global reckoning with the disinformation, with the monopolistic power and control,
with the lack of accountability that the platforms currently enjoy.’ Photograph: Sophia Spring/Eyevine The Guardian

Hillary Clinton na własnej skórze przekonała się o sile dezinformacji w sieci, w swojej książce „Co się stało” poświęca fake newsom cały rozdział, analizując w jaki sposób wpłynęły one na jej przegraną w wyborach prezydenckich.

W wywiadzie dla Guardiana postuluje większą odpowiedzialność właścicieli takich portali jak np. Facebook.

“In particular Facebook, which has the worst track record for enabling mistruths, misinformation, extremism, conspiracy, for goodness’ sake, even genocide in Myanmar against the Rohingya. So governments are going to have to decide right now that the platforms have to be held to some kind of standard, and it’s tricky. (…)

“It did do damage inside our own country, because it fed paranoia, conspiracy theories, partisan differences in our own political system that led many people to claim that the press was the enemy of the people, or at least the enemy of what they believed in.”

TEKST 3, czyli koniec hegemonii 500+

grafika Krytyka Polityczna

Przemysław Sadura i Sławomir Sierakowski przygotowali ciekawy raport o odbiorze programu 500+ Przedstawiają 10 tez ilustrowanych danymi sondażowymi i wypowiedziami.

„Gdy w 1989 roku zaczęła się transformacja od schyłkowego socjalizmu do kapitalizmu, ze względu na presję okoliczności geopolitycznych, ekonomicznych i politycznych nie pytano, do jakiego właściwie kapitalizmu mamy dojść. Przez minione 30 lat, mimo różnych zastrzeżeń, w przekonaniu Polaków proces transformacji zdążył się dokonać.

Nikt nie ma wątpliwości, że żyjemy w kapitalizmie, że otacza nas komplet kapitalistycznych instytucji, a nostalgia za czasami PRL-u jest zjawiskiem zdecydowanie rzadszym niż kiedyś. Z wyborów politycznych i wypowiedzi Polaków wynika zaś, że oczekują czegoś w rodzaju drugiej transformacji, dopełniającej tę pierwszą. Polski kapitalizm, jaki zdążyli już dobrze poznać, od pewnego czasu nie realizuje ich aspiracji.”

AKCJA, czyli pomóż znaleźć startupy pozytywnego wpływu!

grafika Startupy Pozytywnego Wpływu

Uwaga, uwaga – poszukujemy startupów pozytywnego wpływu!

Przygotowujemy 3. edycję Raportu o Startupach Pozytywnego Wpływu 2021 i poszukujemy wszystkich podmiotów, które łączą działania biznesowe z pasją założycieli/założycielek i wpływem społecznym.

Masz taki startup – zgłoś się do naszej bazy! A może znasz taką firmę, organizację, spółdzielnię?

Wypełnij krótki formularz i daj się poznać!https://forms.gle/Xh4ncnaVNBCpPXZo6

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Segregowanie śmieci, greenwashing koncernów energetycznych, ESG i Konwencja Stambulska, czyli #3teksty1akcja 20/2021

Segregowanie śmieci, greenwashing koncernów energetycznych, ESG i Konwencja Stambulska, czyli #3teksty1akcja 20/2021

Dzisiaj zaczynamy od śmieci – czy ich segregowanie to naprawdę hipokryzja i poprawianie sobie samopoczucia? Sprawdźcie jak ClientEarth walczy z greenwashingiem koncernów energetycznych. Dowiedzcie się też dlaczego ESG wypiera CSR. I podpiszcie apel w obronie Konwencji Stambulskiej.

TEKST 1, czyli segregowanie śmieci to hipokryzja

Lubię cykl wywiadów Grzegorza Sroczyńskiego, tym razem pyta on Michała Paca, eksperta gospodarki odpadami o nasze odpady. Czy system segregowania śmieci to na naprawdę hipokryzja?

„Czyli co powinniśmy robić?

Pójść własną drogą. W porównaniu z Zachodem wciąż produkujemy mało śmieci. Możemy być pierwszym krajem, który poważnie potraktuje hierarchię gospodarowania odpadami. A ta hierarchia wyglada tak: najpierw – i to jest punkt najważniejszy – nie wytwarzać odpadów, jeśli już wytworzymy, to stosujemy recykling, czyli wykorzystujemy do tego samego celu, jeśli recykling jest niemożliwy, no to przetwarzamy odpady w coś innego, a jeśli przetworzyć się nie da – to dopiero wtedy w ostateczności spalamy w spalarniach lub składujemy. Polska zaczęła swoją drogę od końca tej hierarchii. Najpierw wydaliśmy pieniądze na składowiska i spalarnie, teraz zajmujemy się recyklingiem i cały nasz wysiłek społeczny jest skierowany na segregację, żeby ten udawany recykling wesprzeć. A punktem pierwszym i najważniejszym – czyli zmniejszaniem ilości odpadów – w ogóle się nie zajmujemy. Słyszał pan kiedykolwiek hasło: „Wytwarzajmy mniej odpadów!”? Albo kampanię zniechęcającą ludzi do wybierania produktów zapakowanych w plastik? Albo kampanię, która by zachęcała, żeby ponownie wykorzystywać opakowania? Nie ma niczego takiego.

TEKST 2, czyli o greenwashingu koncernów energetycznych

Koncerny paliwowe i producenci energii dbają o środowisko i dążą do neutralności klimatycznej – przynajmniej we własnych spotach reklamowych. Organizacja ClientEarth porównała reklamy z rzeczywistymi działaniami takich firm.

„”Może się wydawać, że nie ma nic złego w tym, że firmy podkreślają swoje ekologiczne projekty, ale te reklamy stanowią problemem, bo powstaje za ich sprawą mylne wrażenie, co do działalności tych koncernów i tego, jakie czynią szkody środowisku” – pisze ClienEarth. Zdaniem organizacji  greenwashing utrudnia działania na rzecz odejścia od paliw kopalnych.

TEKST 3, czyli rośnie popularność ESG

grafika: kwartalne wpływy do funduszy ESG na świecie (mld USD) / Morningstar Direct

Skrót ESG powoli zaczyna być bardziej popularny niż CSR, warto więc wiedzieć co się kryje pod tymi literkami.

„Często ESG jest kojarzone przede wszystkim z ekologią, ponieważ to obecnie bardzo głośny temat, na który zwracają uwagę również państwowi regulatorzy. Rzeczywiście, w oczach wielu inwestorów kwestie związane ze środowiskiem są najważniejsze (tak pokazują również badania dla Polski wykonane przez PwC), jednak jest to tylko jeden z elementów ESG i nie należy zapominać również o pozostałych. Na jakie m.in. rzeczy zwraca się uwagę myśląc o zrównoważonym rozwoju?

E – polityka klimatyczna i środowiskowa, ilość emitowanych gazów cieplarnianych, ilość zużywanej energii, ilość zużywanej wody, ilość odpadów.

S – polityka przeciwdziałania handlowi ludźmi, polityka wynagrodzeń, polityka różnorodności, kodeks etyczny, wypadkowość.

G – zarządzanie ryzykiem, polityka antykorupcyjna, incydenty antykorupcyjne, polityka ochrony sygnalistów, cyberbezpieczeństwo, kodeks i polityka zarządzania dostawcami, audyty dostawców.

AKCJA, czyli bronimy Konwencji Stambulskiej

grafika Fundacja Feminoteka

Skala przemocy wobec kobiet jest w Polsce ogromna. A systemowi pomocy i wsparcia nadal bardzo daleko do ideału, choć jest nieco lepszy niż przed ratyfikacją Konwencji Stambulskiej.

Jednak wciąż wiele postanowień Konwencji nie zostało wprowadzonych!

Nie możemy dłużej czekać na realizację należnych nam praw. Podpisz apel fundacji Feminoteka o pełną realizację postanowień Konwencji.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Nie czekam 107 lat, Taksonomia, praca hybrydowa i herstoryczna książka, czyli #3teksty1akcja 19/2021

Nie czekam 107 lat, Taksonomia, praca hybrydowa i herstoryczna książka, czyli #3teksty1akcja 19/2021

Dzisiaj polecam Wam kampanię #NieCzekam107Lat, artykuł o czekających nas zmianach w raportowaniu działań firm i ich wpływie społecznym i środowiskowym oraz rozważania o pracy hybrydowej. Wesprzyjcie też wydanie herstorycznej książki.

TEKST 1, czyli nie czekam 107 lat

grafika Ofeminin

W 2015 roku wypracowano agendę 2030 ONZ i Cele Zrównoważonego Rozwoju.

Cel nr 5 (SDG 5) mówi o osiągnięciu równości płci i wzmocnieniu pozycji kobiet i dziewcząt na całym świecie do 2030 r. Od 2015 postęp w kierunku równości płci był jednak marginalny, a wybuch pandemii tylko pogłębił te nierówności. Przy obecnym tempie działań lukę tę uda się zamknąć w 2128 roku.

107 lat – tyle może trwać osiągniecie prawdziwej równości płci w Polsce.

TEKST 2, czyli zrównoważona rewolucja na rynku finansowym

W najnowszym Forbesie przeczytacie ciekawy artykuł dr Magdaleny Krukowskiej o nowych regulacjach w zakresie raportowania danych niefinansowych:

„Już 10 marca weszły bowiem w życie unijne przepisy dotyczące ujawniania informacji związanych ze zrównoważonym rozwojem w sektorze usług finansowych. Rozporządzenie SFDR (Sustainable Finance Disclosure Regulation) zmusza inwestorów, pośredników finansowych i przedsiębiorców do przeglądu swoich portfeli i strategii doboru inwestycji. Instytucje finansowe z kolei będą musiały deklarować, w jakim stopniu oferowane przez nich produkty wpływają na ryzyko zrównoważonego rozwoju.”

TEKST 3, czyli czy jesteśmy gotowi i gotowe na pracę hybrydową?

grafika Microsoft

Microsoft przygotował bardzo ciekawy merytorycznie i graficznie raport o terażniejszości i przyszłości pracy hybrydowej.

Kluczowe wnioski:

  • praca hybrydowa z nami zostanie
  • menedżerowie i menedżerki często inaczej postrzegają pracę hybrydową niż ich pracownicy i pracowniczki, nie zauważają ich wyzwań
  • za wysoką produktywnością mogą kryć się bardzo wyczerpani ludzie
  • generacja Z ma najgorzej i potrzebuje wsparcia
  • praca zdalna pogorszyła sieciowanie, co zagraża innowacyjności
  • autentyczność wspomaga produktywność i dobre samopoczucie
  • talenty w hybrydowym świecie są wszędzie

AKCJA, czyli wesprzyj herstoryczną książkę

grafika Ośrodek Karta

Fundacja Ośrodek Karta chce wydać książkę, w której kobiety opowiedzą o swoim życiu w warunkach patriarchatu w Polsce w ostatnim stuleciu. Będzie to historia dyskryminacji i nierówności, na które kobiety odpowiedziały niezgodą, buntem i walką o swoje prawa. 

Z czym kobiety musiały zmagać się w dwudziestoleciu międzywojennym, a z czym w PRL? Jak wyglądała ich rola w życiu prywatnym, zawodowym i społecznym? Jakie działania podejmowały, by zmienić swoje położenie? 

Dorzuć się do herstorycznej książki!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Pandemia w Indiach i San Francisco, płyn Lugola i Dom Pokoju dla Białorusinów, czyli Mirella poleca na majówkę 18/2021

Pandemia w Indiach i San Francisco, płyn Lugola i Dom Pokoju dla Białorusinów, czyli Mirella poleca na majówkę 18/2021

Majówka w tym roku zapowiada się deszczowa, więc czytanie dłuższych artykułów nie powinien sprawić Wam problemu :) Dzisiaj o tragicznych skutkach pandemii w Indiach, rocznicy podania płynu Lugola oraz zmianach, które COVID-19 przyniósł San Francisco i Dolinie Krzemowej. Zachęcam też do wsparcia Domu Pokoju dla uchodźców politycznych z Białorusi. Miłego odpoczynku majowego!

TEKST 1, czyli covidowa katastrofa w Indiach

Film The Guardian

Do Indii dotarła fala covidowa, ok, 400 000 osób dziennie dowiaduje się, że jest zakażonych, 200 000 zmarło, w szpitalach brakuje tlenu, system ochrony zdrowia nie wytrzymuje, a zdjęcia codziennych kremacji uzmysławiają skalę zjawiska. Czy politykę prezydenta Modiego można nazwać zbrodnią przeciwko ludzkości? W długim artykule Arundhati Roy opisuje polityczne aspekty pandemii w kraju, w którym mieszka 1,3 miliarda ludzi.

„“Can India, population 1.3 billion, be isolated?” the Washington Post asked rhetorically in a recent editorial about India’s unfolding catastrophe and the difficulty of containing new, fast-spreading Covid variants within national borders. “Not easily,” it replied. It’s unlikely this question was posed in quite the same way when the coronavirus was raging through the UK and Europe just a few months ago. But we in India have little right to take offence, given our prime minister’s words at the World Economic Forum in January this year.”

Warto też posłuchać wywiadu o sytuacji w Indiach który przeprowadził Dariusz Rosiak z prof. Agnieszką Kuszewską, w swoim Raporcie o stanie świata.

TEKST 2, czyli dlaczego po wybuchu w Czarnobylu Polakom podawano płyn Lugola?

W ciągu zaledwie trzech dni płyn Lugola podano 18,5 mln Polaków. W większości dzieciom /Reuters/Daniel Wallis /Agencja FORUM

Ostatnio podczas spotkania wiedzowego w Szkole Liderów zastanawialiśmy się, jakie wydarzenia stały się pokoleniowym przeżyciem dla młodych ludzi. Moje pokolenie z pewnością pamięta smak płynu Lugola. Po latach zaczyna się pisać o skutkach tej operacji:

„Kilkadziesiąt lat po wydarzeniu eksperci mówią, że picie płynu Lugola było niepotrzebne. Nie było ryzyka, że nad Polskę radioaktywny izotop jodu dotrze w niebezpiecznym stężeniu. Jednak, z uwagi na ówczesną sytuację polityczną i niepełne informacje dotyczące katastrofy, wolano dmuchać na zimne.

Co więcej, istnieje podejrzenie, że masowe spożywanie spożywanie płynu Lugola mogło przynieść negatywne skutki zdrowotne. Chodzi przede wszystkim o chorobą Hashimoto. Choruje na nią znacznie więcej kobiet we wschodniej Polsce niż w innych rejonach kraju. Od dekady widać wyraźny wzrost zachorowań u kobiet w młodszym wieku niż kiedyś, zwłaszcza 40-letnich.

Równie ciekawy jest opis logistyki całej akcji:

„W Polsce płyn Lugola przyjęło 96 proc. dzieci, kilkanaście milionów – od przedszkolaków do nastolatków. Zaczęto od województw północnowschodnich, po jednym dniu uznano jednak, że akcja powinna objąć całą Polskę. Podstawowym miejscem organizacji akcji były przychodnie i ośrodki zdrowia, które otwarto nawet 1 maja, by po pochodach od razu można było tam przyjść – tak było na południowym wschodzie kraju. (…)

Sprawnym działaniem była za to akcja podawania płynu Lugola, ale i kontrola mleka oraz wyrobów mlecznych ze względu na zagrożenie obecności radioaktywnego jodu. Stąd też zapadła decyzja o sprowadzeniu do Polski mleka w proszku. Dla zachowania ciągłości dostaw zdecydowano o interwencyjnym zakupie 2 tys. ton w Holandii, co nie oznacza, że nie było regionów, gdzie tego mleka brakowało. Sytuację ratowały dary, mleko do parafii przysyłały organizacje charytatywne z Niemiec i Francji. Z tym mlekiem w proszku łączy się też słynna akcja zbierania koców dla bezdomnych w Nowym Jorku.

A jeśli ktoś nie pamięta płynu Lugola, ale chciałby dowiedzieć się więcej o katastrofie w elektrowni atomowej, warto zobaczyć serial Czarnobyl na HBO Go.

TEKST 3, czyli pandemia wyleczyła San Francisco z chorób współistniejących. Wywołanych przez Big Techy.

Do San Francisco mam osobisty i emocjonalny stosunek, bo kilka lat temu omal nie zostało moim drugim domem. Nadal z ciekawością czytam artykuły i książki o San Fran i Dolinie Krzemowej, bo kontekst społeczno-polityczny jest tam bardzo złożony.

O historii miasta dużo ciekawostek można znaleźć w książce San Francisco. Dziki brzeg wolności Magdy Działoszyńskiej-Kossow, o kulturze „bro” o pozycji kobiet – świetnie napisała Emily Chang w Brotopii, z kolei kulisy pracy w startupach inteligentnie złapała Anna Wiener w Dolinie niesamowitości. Lubię też styl pisania i fotki mieszkającej tam Magdy Gacyk, a serial Silicon Valley naprawdę mnie śmieszy, nawet jeśli nie rozumiem się wszystkich niuansów startupowej branży.

W polecanym dzisiaj artykule, Sylwia Czubkowska opisuje blaski i cienie miasta oraz wpływu, jaki mają Big Techy, a także o tym jak poradzono sobie z pandemią:

„21 stycznia 2020, gdy w USA był tylko jeden potwierdzony przypadek koronawirusa, a prezydent Trump zapewniał, że nie ma się czym martwić, w San Francisco zapadła decyzja: szykować w dwóch największych szpitalach całe piętra z intensywną opieką tylko dla zakażonych. Miesiąc później, choć w mieście wciąż nie było oficjalnie ani jednego chorego, a w całych Stanach łącznie potwierdzono tylko 53 przypadki, London Breed zdecydowała, że wszyscy pracownicy miasta – a jest ich ok. 30 tys. – dostaną uprawnienia ratownicze. Dodatkowo skasowano duże wydarzenia publiczne.

W tym samym dniu w budynku na rogu Market St. zapadła decyzja, żeby wszyscy przeszli na telepracę. Twitter, nie czekając na oficjalne apele czy nakazy, zaczął po kolei przenosić swoje biura do trybu home office. Najpierw te w Azji, ale już w piątek 28 lutego prezes Jack Dorsey wysłał do pracowników z San Francisco i okolic maila: od poniedziałku centrala firmy będzie zamknięta.

Momentalnie takie same decyzje podjęli kolejni tech giganci: Lyft, Facebook, Google, Apple i Salesforce. Tysiące pracowników zostało w domach. To nie tylko na wczesnym etapie drastycznie zmniejszyło kontakty między mieszkańcami, ale przede wszystkim stało się jasnym sygnałem dla reszty miasta. Skoro takie kroki wprowadzają firmy żyjące z tego, że przetwarzają dane, a więc potrafią wyciągać z nich wnioski, to trzeba iść w ich ślady.”

AKCJA, czyli pomóż stworzyć Mirnyj Dom (Dom Pokoju)

fot. fundacja Humanosh

Mirnyj Dom – to miejsce, w którym uchodźcy polityczni z Białorusi będą mogli otrzymać pomocna dłoń. Ludzie ci, niejednokrotnie zmuszeni do opuszczenia w pośpiechu swoich domów, a często również rodzin, coraz częściej odwiedzają Polskę. Nie znają języka, są pozbawieni przyjaciół, są pozostawieni sami sobie, najczęściej trafiają do ośrodków dla uchodźców. Mirnyj Dom pomoże im odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

Mirnyj dom to bezpieczny azyl – miejsce, które będzie stanowiło tymczasowy dom dla uciekających ze swojego kraju Białorusinów. Organizatorzy chcą stworzyć miejsce, w którym na początek  ich nowego życia, otrzymają przyzwoite warunki pozwalające na spokojny start w nowe życie. Mieszkańcy w Domu będą mogli przebywać w nim przez okres do 3 miesięcy. Wpłać i pomóż!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Chiny-USA, pandemia i kobiety, szczepionki w Afryce, czyli Mirella poleca na weekend 17/2021

Chiny-USA, pandemia i kobiety, szczepionki w Afryce, czyli Mirella poleca na weekend 17/2021

Nadal trudno jest mi wybrać co tydzień TYLKO trzy teksty, które Wam polecam, ale dzielnie ćwiczę to już niemal półtora roku ;) Dzisiaj przeczytajcie o tonie rozmowów chińsko-amerykańskich, wpływie pandemii na życie i pracę kobiet oraz szczepieniach w krajach rozwijających się. Polecam też podcasty o ważych sprawach społecznych. No i cieszcie się wiosną! Na Starym Żoliborzu zakwitły już moje ukochane magnolie!

TEKST 1, czyli nowy język chińsko-amerykańskiej komunikacji

Zaniedbałam ostatnio temat Chin, a przecież relacje chińsko-amerykańskie są dla mnie jednym z najciekawszych obszarów stosunków międzynarodowych, a spór orientalistów z uniwersalistami, który pamiętam jeszcze z czasów pracy w Amnesty International, zyskuje nowe argumenty. Czy faktycznie zachodnie postrzeganie demokracji i praw człowieka przesłania nam możliwość akceptacji specyfiki chińskiej drogi? A może jednak demokratyczne idee są uniwersalne, tylko szwankowała i szwankuje ich egzekucja? Ciekawie o niedawnym spotkaniu amerykańskich i chińskich dyplomatów na Alasce pisze Marc Jacoby:

„W Anchorage na Alasce 18 marca odbyło się pierwsze spotkanie administracji amerykańskiego prezydenta Joe Bidena z przedstawicielami władz Chińskiej Republiki Ludowej: Yang Jiechim, dyrektorem Biura Centralnej Komisji Spraw Zagranicznych Komunistycznej Partii Chin oraz ministrem spraw zagranicznych, Wang Yim. Ze względu na niespodziewanie ostry przebieg spotkanie było szeroko komentowane w mediach całego świata i stało się sygnałem rozpoczęcia nowego etapu w stosunkach dyplomatycznych między USA i Chinami”. (…)

Chińscy wysłannicy odmówili wejścia w dobrze nam znaną amerykańską narrację odwołującą się do ładu światowego i wartości demokratycznego świata. Zamiast tego przeprowadzili szeroką krytykę amerykańskiej polityki zagranicznej: interwencji militarnych na całym świecie, wykorzystywania siły wojskowej i kontroli globalnego obiegu finansowego do zmuszania innych państw do uległości, przestarzałego, zimnowojennego sposobu myślenia, podwójnych standardów moralnych.

W odpowiedzi na amerykańskie zarzuty dotyczące łamania praw człowieka, w Hongkongu i Xinjiangu mówili o „mordach na czarnoskórych Amerykanach, które przecież nie są problemem powstałym w ostatnich czterech latach”. W bardzo bezpośrednich słowach zaapelowali do amerykańskich gospodarzy spotkania, by zajęli się licznymi problemami społecznymi i kwestiami praw człowieka w samych Stanach Zjednoczonych, podkreślając przy tym, że w przeciwieństwie do USA, władza w Chinach cieszy się niezwykle szerokim poparciem społecznym.”

TEKST 2, czyli pandemia – czas próby dla kobiet

fot. ICAN Institute

Teoretycznie pandemia zmienila życie wszystkich. Ale życie kobiet zmieniła bardziej. O ile moje koleżanki-singielki pracujące w korporacjach odżyły, bo praca zdalna pozwala im lepiej wykorzystywać czas i łączyć go ze swoimi pasjami, o tyle inne kobiety, a zwłaszcza matki mniejszych dzieci przeżywają trudny czas ogarniania zdalnej szkoły, codziennego gotowania i próby łączenia tego z „normalną” pracą.

O zwiększonych obowiązkach, regresie równouprawnienia i rosnących nierównościach w biznesie, które spowodowała pandemia bardzo ciekawie pisze Joanna Koprowska, jej artykuł dostał zresztą Pióro Odpowiedzialności – nagrodę przyznawaną przez Forum Odpowiedzialnego Biznesu.

„Głównym problemem kobiet w rozwoju kompetencji jest brak odpowiednich narzędzi wsparcia lub brak wiedzy o ich dostępności. Należy podkreślić, że w pandemii większa liczba obowiązków macierzyńskich oraz niewystarczające wsparcie w opiece nad dziećmi utrudniają rozwój zawodowy Polek. Kobiety po prostu nie mają czasu dla siebie lub nie mają już siły na wzmacnianie swoich kompetencji. Pocieszający jest fakt, że chcą korzystać ze szkoleń i programów oraz wsparcia mentora lub trenera i ponad połowa z nich nadal wierzy w swój rozwój” – mówi Olga Kozierowska, prezeska Fundacji Sukcesu Pisanego Szminką.

Optymistyczne wieści o chęciach i motywacji kobiet do rozwoju dają nadzieję, że nie ziszczą się czarne scenariusze. Ostatnio Phumzile Mlambo‑Ngcuka, dyrektor wykonawcza ONZ Kobiety, zwróciła uwagę na problem powrotu do biur i tego, że mogą je zdominować mężczyźni. Jej zdaniem kobiety będą wolały zostać w domach, bo w nich łatwiej łączyć role. Podczas jednego z wydarzeń online działaczka powiedziała: „Tak ciężko pracowaliśmy na to, by miejscem kobiety nie była kuchnia. Nie możemy pozwolić na to, aby koronakryzys sprawił, że miejscem kobiety zostanie dom, gdzie w kuchni będzie przesiadywać nad laptopem, a miejsce mężczyzn pozostanie w biurze”.

To katastrofalna wizja, która, miejmy nadzieję, się nie ziści. Zwłaszcza że, jak przypominają eksperci w jednym z raportów Global Gender Gap, jeśli społeczeństwa chcą zapewnić sobie przyszłość, jaką oferują nam nowe technologie i w której najważniejszy jest człowiek, nie mogą sobie pozwolić na stratę umiejętności, pomysłów i punktu widzenia połowy ludzkości.

TEKST 3, czyli zaszczepić cały świat

Centrum testów na koronawirusa na Madagaskarze. Fot. World Bank/Henitsoa Rafalia/flickr.com

Tydzień temu cieszyłam się z pierwszej dawki szczepionki, gdybym była obywatelką Ghany lub Burkina Faso na swoją kolej musiałabym czekać kolejne miesiąca albo lata. Pandemia uwypukliła światowe nierówności w dostępie do opieki zdrowotnej, kraje bogate zakupiły ponad 4,6 miliarda dawek, szczepiąc coraz młodsze osoby, podczas gdy w wielu krajach afrykańskich, niezaszczepieni pracownicy i pracowniczki służby zdrowia nadal narażają swoje życie.

„Nikt nie jest bezpieczny, dopóki wszyscy nie będą bezpieczni”. Ta sentencja najtrafniej opisuje pandemię COVID-19. Ujmuje ona zasadniczą prawdę: w zetknięciu z wirusem, który nie zna granic, żaden kraj nie jest samotną wyspą, a międzynarodowa solidarność okazuje się niezastąpiona.

Czerwcowy szczyt G7 w Wielkiej Brytanii stanowi dla przywódców najbogatszych krajów świata możliwość okazania takiej solidarności. Powinni z niej skorzystać, zgadzając się na ustalenie finansowej strategii walki z COVID-19, począwszy od zapewnienia równego dostępu do szczepionek.”

AKCJA, czyli posłuchaj zaangażowanego podcastu

grafika Sektor 3.0

Słuchacie podcastów? Bo ja nie… A właściwie tylko jednego – Raportu o stanie świata Dariusza Rosiaka, ale ponieważ słuchałam go jeszcze wiele lat temu w śp. Trójce, to raczej myślę o nim jako o audycji radiowej niż podcaście. Nie słucham też dlatego, że jestem wzrokowcem (hmmm… jaka jest forma żeńska?) i nie umiem skupiać uwagi tylko na dźwięku. Nie biegam, więc nie mam kiedy słuchać. Kilka razy próbowałam i strasznie mnie denerwuje, że ludzie tak wolno i niewyraźnie mówią, a temat, który można opowiedzieć w 10 minut zajmuje godzinę…

Ale mimo wszystko polecam Wam tę listę podcastów przygotowanych dla bloga Sektor 3.0, podcastów angażujących do działania, bo stoją za nimi ludzie, którzy są wkręceni i mają coś do powiedzenia.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Wikińskie kobiety, merytokracja, Indianin i Parmigiano Reggiano, czyli Mirella poleca na weekend 16/2021

Wikińskie kobiety, merytokracja, Indianin i Parmigiano Reggiano, czyli Mirella poleca na weekend 16/2021

Dzisiaj polecam oszczędnie, bo rekonwalescencja poszczepionkowa (udało się zaszczepić wczoraj w BIałymstoku!) trwa. Ale poczytajcie o statusie kobiet u Wikingów, micie merytokracji i o tym, czy używać słowa Indianin. I zobaczcie jak się robi parmezan, jeden z najsłynniejszych włoskich serów.

TEKST 1, czyli wikińskie kobiety

Warownia Jomsborg

Przed pandemią moja córka niemal każdy weekend spędzała w warowni Jomsborg, w której można posłuchać opowiadanej sagi, obejrzeć pokazy walk, nauczyć się strzelać z łuku czy rzucać siekierą. Tam też dowiedziałam się, że status kobiet u Wikingów był znacznie wyższy niż u innych plemion. A jeszcze przede mną serial Wikingowie na Netflixie.

„Jedną z lepiej znanych  kobiet  z  czasów wikingów, która w ten sposób zaskarbiła sobie szacunek i sławę, była Unn Mądra. Opisywała ją m.in. islandzka „Saga rodu z Laxdalu”. Unn była córką Ketila Płaskonosego, powiązanego z wieloma wpływowymi rodami. Po śmierci męża wyrobiła sobie silną pozycję, jak inni możnowładcy mężczyźni. Po śmierci ojca stanęła zaś na czele wyprawy kolonizacyjnej. Przez Orkady i Wyspy Owcze dotarła na Islandię, a tam zajęła wielkie połacie ziemi. Do późnej starości rządziła całym regionem.

Niecodzienna była też jej śmierć. Postanowiła ożenić wnuka i wyprawiła mu huczne wesele w swojej posiadłości. Na uczcie oznajmiła, że cały majątek przekazuje młodzieńcowi, po czym udała się do sypialni. Tam umarła. Wesele stało się jednocześnie stypą. Unn pochowano w spektakularny sposób. Jej ciało ułożono na statku, wraz z cennymi darami grobowymi, a nad całością usypano kopiec. Zastosowano zatem obrządek, zarezerwowany tylko dla największych wojowników i władców. Choć Unn urodziła się kobietą, żyła i została pochowana jak mężczyzna. I za to ją poważano.

TEKST 2, czyli mit merytokracji

Jak skończę wreszcie książkę Sandela „Tyrania merytokracji” na pewno jeszcze wrócę do idei merytokracji, a tymczasem przeczytajcie jak przekupstwa na amerykańskich uniwersytetach wpłynęły na opinię publiczną w USA:

„W marcu 2019 roku amerykańskie media obiegły informacje o uniwersyteckim skandalu. Prokuratura oskarżyła pięćdziesiąt osób o udział w procederze wykupywania miejsc na czołowych uczelniach. Mózgiem operacji był William Singer, który oferował zamożnym rodzicom, że wprowadzi ich dzieci na prestiżowe studia tylnymi drzwiami. Ceny za tę usługę bywały różne: od kilkudziesięciu tysięcy dolarów po ponad milion. Tak czy inaczej: zabawa tylko dla bogatych.

Ten skandal rozeźlił amerykańską opinię publiczną nie tylko dlatego, że chodziło o oszustwo, ale również, że to oszustwo uderzało w podstawowy mit współczesnych społeczeństw – mit merytokracji. Ludzie chcą wierzyć w to, że o sukcesie decydują zdolności i pracowitość, a prestiżowe uczelnie, których dyplomy otwierają drzwi do najbardziej intratnych stanowisk, mają pełnić funkcję najwyższych strażników tej zasady. Wiadomość o tym, że strażników da się przekupić, była niepokojąca.

TEKST 3, czyli czy słowo Indianin obraża?

Kolejny, po dyskusji o używaniu słowa Murzyn, ciekawy artykuł tym razem dotyczący słowa Indianin.

„Słowo „Indianin” powstało w wyniku błędu Krzysztofa Kolumba, który, przybywając na ziemie nieznanego mu dotąd kontynentu, był pewien, że właśnie odnalazł drogę morską do Indii. „Użycie określenia indio, poza tym, że jest przecież nieprecyzyjne, niesie za sobą skojarzenie wyraźnie pejoratywne” – odnotowuje pisarz Francesc Relea. Nazwa, którą nadali Hiszpanie rdzennym mieszkańcom Ameryk, wkrótce zaczęła bowiem mieścić w sobie cały ładunek emocjonalny. Kryły się w nim wszystkie uczucia, jakie kolonizatorzy nosili wobec podbitych ludów: pogarda, poczucie wyższości, czasem wręcz dehumanizacja – jako poganie rdzenna ludność nie była z początku uważana w ogóle za ludzi.

„Słowo indio niejako reprodukuje w języku spojrzenie białego i konkwistadora” – podsumowuje chilijski dziennikarz ‪Manuel Délano. Niektórym słowo indios kojarzy się z hiszpańskim zwrotem sin Dios, czyli „bez Boga”, co dla współczesnych przedstawicieli ludów rdzennych, w dużej części gorliwych chrześcijan, brzmi tym bardziej obraźliwie.

AKCJA, czyli zobacz jak się produkuje Twój ser

fot. Facet i kuchnia

Mam słabość do wszystkich włoskich serów, ale parmezan kocham miłością szczególną Dlatego z przyjemnością obejrzałam zdjęcia i przeczytałam relację na blogu Facet i kuchnia o tym jak powstaje najsłynniejszy parmezan – Parmigiano Reggiano, co i Wam polecam.


PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Wdzięczność, ortodoksja, filantropia i 1% na autyzm, czyli Mirella poleca na weekend 15/2021

Wdzięczność, ortodoksja, filantropia i 1% na autyzm, czyli Mirella poleca na weekend 15/2021

Wdzięczności podobno można się nauczyć, ja się staram, choć nie zawsze mi wychodzi, dlatego dzisiaj jeden z polecanych tekstów dotyczy właśnie tego tematu. Posłuchajcie, poczytajcie i obejrzyjcie jak wygląda życie ortodoksyjnych Żydów i zastanówcie się czy filantropię da się pogodzić z demokracją. Polecam też kolejną dobrą organizację Waszemu 1% podatku.

TEKST 1, czyli bądźmy wdzięczni

Zastanawiałam się z czym kojarzy mi się z wdzięcznością i wiem, że są to magnolie. Każdego roku jestem wdzięczna, że zakwitły i są tak bezwstydnie piękne. W polecanym tekście psycholożka Katarzyna Miller pisze o innych rodzajach i formach wdzięczności:

Możemy być sobie wdzięczni za wspólne życie i za jeden uśmiech. Możemy być wdzięczni za słońce, za deszcz, za spotkanie starego przyjaciela, za to, że złamaliśmy jedną nogę a nie obydwie, za to, że po trudnych okresach, przychodzą lepsze. Za to, że jeśli uważnie się przyjrzymy – okaże się, jak bardzo udane mamy dzieci. I za to, że jesteśmy tym, kim jesteśmy.

A Ty za co jesteś dzisiaj wdzięczny, wdzięczna?

TEKST 2, czyli zanurz się w życiu społeczności ortodoksyjnych Żydów

Plakaty w jerozolimskiej dzielnicy Mea Shearim

Drugi polecany tekst to właściwie artykuł i podcast (w którym wspaniale słychać dźwięki izraelskiej ulicy) Katarzyny Przewrockiej-Aderet, korespondentki Tygodnika Powszechnego w Izraelu. Autorka tłumaczy prowadzi nas do świata ortodoksyjnych Żydów wyjaśniając różnice pomiędzy poszczególnymi grupami:

„Żydowska społeczność religijna nie jest jednorodna. To wyznawcy judaizmu ultraortodoksyjnego, radykalnie stosujący się do zaleceń Talmudu (charedim), skupieni wokół cadyków chasydzi, neoortodoksi (datiim), a także ortodoksi otwarci, charakteryzujący się m.in. dopuszczaniem kobiet do ról duchowych przywódczyń (rabinek). W każdej z tych grup są podgrupy – w zależności od zaleceń rabinicznych, zwyczajów, pochodzenia – a w niektórych rodzinach te różnice się przenikają.

Osobnym odłamem jest judaizm reformowany, odnoszący się do pierwowzoru mniej więcej tak jak protestantyzm do katolicyzmu. Są też masortiim, czyli tradycjonaliści, dla których ważny jest judaizm, ale już nie przestrzeganie prawa halachicznego. Najbardziej konserwatywni Żydzi odrzucają państwo Izrael, izolują się od świata. Ci mniej radykalni akceptują istnienie państwa i pobór do armii.

Jeśli zaś chcecie poznać tę społeczność w bardziej filmowy i fabularny sposób, obejrzyjcie serial Shtisel na Netflixie, pisałam już kiedyś o jego fenomenie , wkręca nawet znane dziennikarki czy blogerów, więc uważajcie, bo Was też to może spotkać :)

Udany 3. sezon rodzi pytania czy będzie kolejny, a może tym razem wersja amerykańska? Na pewno będę śledzić i Was informować.

TEKST 3, czyli cienie filantropii

Lubię artykuły, które nie są oczywiste i zmuszają do refleksji. Nie zgadzam się z wieloma tezami tekstu Paula Velleya, ale uważam, że warto go przeczytać:

Wielka Brytania i Stany Zjednoczone oferują darczyńcom dodatkowe zachęty. Filantrop nie tylko zostaje zwolniony z podatku, ale też ma wpływ na to, w jaki sposób pieniądze, które przekazał, zostaną wykorzystane. W rezultacie bogaci ludzie mogą decydować o sprawach, które zazwyczaj kontroluje państwo.

A przecież priorytety plutokracji (czyli rządów majętnej elity) i demokracji często się różnią. Osobiste preferencje bogaczy nie odzwierciedlają decyzji demokratycznie wybranych rządów w zakresie wydatkowania pieniędzy publicznych.

Tak samo zresztą jak wywiad z prezesem fundacji Forda, Darenem Walkerem, który rocznie wydaje ponad 500 milionów dolarów na projekty, które mają zmieniać świat na lepszy. On także zauważa różnicę pomiędzy hojnością i sprawiedliwością.

Lesley Stahl: What’s the difference between generosity and justice?

Darren Walker: Generosity actually is more about the donor, right? So when you give money to help a homeless person, you feel good. Justice is a deeper engagement where you are actually asking, „What are the systemic reasons that put people out onto the streets?” Generosity makes the donor feel good. Justice implicates the donor.

AKCJA, czyli niebieski 1% procent podatku

grafika Fundacja Synapsis

Kontynuując polecanie organizacji pożytku publicznego, które na pewno dobrze wykorzystają Wasz 1%, przedstawiam Wam Fundację Synapsis.

Misją Fundacji jest niesienie profesjonalnej pomocy dzieciom i dorosłym osobom z autyzmem oraz zapewnienie wsparcia ich rodzinom, co zwłaszcza w czasie pandemii jest bardzo ważne.

Pracowałam z zarządem tej fundacji i wiem, że to świetne kobiety, przedsiębiorczynie społeczne, które dobrze wykorzystają 1% Twojego podatku.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Patriotyzm Bortnowskiej, miłość Chmielewskiej i ekofeminizm Gabary, czyli Mirella poleca na weekend 14/2021

Patriotyzm Bortnowskiej, miłość Chmielewskiej i ekofeminizm Gabary, czyli Mirella poleca na weekend 14/2021

W tym roku jakoś zupełnie nie mogę odnaleźć świątecznego nastroju ani napisać składnych życzeń… Poszukałam więc rady u mądrych kobiet. Dlatego w wielkanocnym wydaniu newslettera Halina Bortnowska opowiada o patriotyzmie, siostra Małgorzata Chmielewska o swoim życiu, miłości i dzieciach, a Ivone Gebara, brazylijska teolożka o etycznym i ekologicznym zmartwychwstaniu. Świętujcie radośnie i zdrowo!

TEKST 1, czyli patriotyzm Haliny Bortnowskiej

Fot. Youtube

Panią Halinę Bortnowską poznałam pracując jeszcze w Amnesty International, występowałyśmy razem w debacie o karze śmierci, po której odwiozłam Ją do domu i po raz pierwszy dziękowałam w duchu za warszawskie korki. Potem wielokrotnie czytałam Jej teksty (niestety ze względu na stan zdrowia coraz częściej udostępniane przez współpracowników) i podziwiałam mądrość, odwagę, dobroć i miłość do ludzi.

Dlatego też dzisiaj polecam Wam wywiad z portalu, który w zeszłym roku ukazał się na poralu ngo.pl.

„Warto pracować, nie warto deklamować i deklarować. A walczyć? Organizować powstania?

– Jestem w tej nietypowej sytuacji, że jedno powstanie przeżyłam. W trakcie Powstania Warszawskiego miałam trzynaście lat, ale w trakcie rozmów o zrywie nikt mnie z pokoju nie wyrzucał. Z początku byłam za.

A potem?

– Potem po prostu trzeba było przeżyć. I to nie było wcale łatwe, nawet jeśli się nie walczyło. Znalazłam się, jak to kiedyś określiłam, pod pokładem.

To znaczy?

– Najgorszą rzeczą jest coś znosić, nie będąc dopuszczoną do działania. Najgorzej jest być dziewczynką siedzącą w piwnicy, podczas kiedy do mieszkania sypią się pociski. To właśnie mam na myśli, mówiąc o byciu pod pokładem.

TEKST 2, czyli miłość siostry Małgorzaty Chmielewskiej

Fot. FOB Konferencja i gala 15-lecia Forum Odpowiedzialnego Biznesu „Biznes, który zmienia świat”, 20-21.10.2015, Warszawa

Kiedy siostra Chmielewska polubi jakiś mój post na Facebooku cieszę się bardziej niż ze 100 innych komentarzy i myślę sobie jak bardzo jeszcze nie dorastam do takich standardów działania i zmieniania świata, jakie ma Siostra. Bo chyba nie ma dla mnie drugiej osoby, która byłaby tak spójna w tym co mówi z tym co robi. Jako przełożona, matka, Ashoka fellow czy zakonnica.

– „Kiedy następuje moment decyzji, że Siostra zostaje mamą? Wtedy, kiedy po raz pierwszy widzi zaniedbaną dziewczynkę w Drohiczynie?

– To jest bardzo proste.

– Chyba nie jest.

– Jest – jeżeli bierzemy na serio Ewangelię. Wspominałam, że początkowo myślałam o życiu kontemplacyjnym, ale w pewnym momencie stanęło przede mną dziecko.

– Proszę to wytłumaczyć.

– Kiedy Pan Bóg stawia przed nami dziecko, które wymaga pomocy, Pan Jezus pyta: co ty na to? Później, kiedy już żyłam wśród ludzi bezdomnych we Wspólnocie Chleb Życia w Bulowicach, stanął przede mną trzyletni Artur, który jest ze mną do dzisiaj. Stawały kolejne dzieci, które można było odesłać do bidula, a można było też powiedzieć: dobra, ja spróbuję być twoją matką, a ty spróbujesz być moim synem, córką i potem kolejną córką… To nie jest tak, że latałam po świecie i szukałam dzieci. Wręcz przeciwnie – wybierając życie w celibacie raczej nie spodziewałam się, że będę miała ich pięcioro.

– I Siostra kocha dzieci tak od razu, na zawołanie?

– Nie no, nie… Miłość przychodzi z czasem. Jeżeli to jest dziecko, którego ja nie urodziłam, a na dodatek jest po przejściach i nie jest malutkie – to tej miłości trzeba się wzajemnie uczyć.

– I?

– Jeden z moich synów powiedział, że jako mama zdałam na czwórkę.

TEKST 3, czyli teologiczny ekofeminizm Ivone Gabary

Grafika Magazyn Kontakt

Podczas świątecznego spotkania w Szkole Liderów, nasza gościni Zuzanna Radzik rekomendowała świąteczne teksty Ivone Gabary, które opublikował Magazyn Kontakt (który zresztą warto wspierać). Przeczytałam i faktycznie jest to zupełnie inne podejście do świąt, miłości i zmartwychwstania.

„W momencie, w którym przenosimy naszą wiarę w zmartwychwstanie w aktualny kontekst naszej historii, zaczynamy przeżywać i dostrzegać nowe jego wymiary: zmartwychwstania ekologiczne, estetyczne i etyczne. Zmartwychwstania, które poruszają nie tylko ludzkie istnienia, ale wszystkie systemy i sposoby życia. Wszystko się rodzi, ewoluuje, umiera i odradza się na różne sposoby w trwającej ewolucji naszej planety. Wychodzimy z antropocentryzmu i otwieramy się na biocentryzm.

Zmartwychwstanie ekologiczne dzieje się przy zmartwychwstaniu plantacji i przesiewaniu ziaren, przy zmartwychwstaniu rzeki, gdy ją oczyszczamy albo troszczymy się o nią, przy zmartwychwstaniu puszczy, gdy utrzymujemy jej integralność i szanujemy stworzenia, które w niej mieszkają. Zmartwychwstanie lasu jest częścią zmartwychwstania ludzkiego.

Zmartwychwstanie estetyczne to możliwość przyjmowania i kontemplowania piękna świata, które odnawia się w nas i wokół nas różnymi drogami. W przyrodzie dzieje się nieustanne zmartwychwstanie poprzez ewolucję wybuchającego piękna w stworzeniach.

Zmartwychwstanie etyczne ujawnia się z kolei w naszej umiejętności odbudowywania relacji, zawiązywania na nowo utraconych więzi, ratowania żywotów ludzi i narodów zagrożonych zniknięciem albo zniszczeniem poprzez różnego typu wojny, w umiejętności potępiania niesprawiedliwości społecznych i permanentnych kradzieży. Ta próba rozumienia zmartwychwstania w obecnym kontekście dziejów otwiera drzwi ograniczeń naszej historii tak w wymiarze osobistym, jak i w wymiarze kolektywnym oraz zaprasza do nieustannego dialogowania z siłami, które żyją w nas. Daje witalną moc naszej wierze i nadaje życiu sens.”

AKCJA, czyli wyjdź na wiosenny, świąteczny spacer

To wiosenne zdjęcie sprzed kilku lat. Ale przecież w tym roku też przyjdzie, bo zawsze przychodzi! Sprawdźcie podczas światecznych spacerów które drzewa mają już pąki, a polecany tekst pomoże Wa, też uważniej spojrzeć na mrówki czy chrząszcze.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Sąsiedle, paczkomatoza, forsight miejski i obywatelski 1%, czyli Mirella poleca na weekend 13/2021

Sąsiedle, paczkomatoza, forsight miejski i obywatelski 1%, czyli Mirella poleca na weekend 13/2021

W zeszłym tygodniu brałam udział w konferencji „Designerzy procesów rozwojowych. Liderzy miast wobec kryzysu”, która przypomniała mi dlaczego temat miast jest tak ważny. Dlatego dzisiejszy odcinek to „wydanie miejskie”, o projektowaniu sąsiedli, paczkomatozie, którą nasiliła pandemia oraz scenariuszach przyszłości rozwoju miast. Polecam też Fundusz Obywatelski jako kandydata do przekazania 1% Waszego podatku. Newsletter jest ilustrowany świetnymi fotkami mojej zakochanej w miastach przyjaciółki, którą znajdziecie na Instagramie .

TEKST 1, czyli tęsknota za sąsiedlem

fot. __nullo__

W dzieciństwie pojęcie osiedla definiowało pojęcie wolności, po „swoim” osiedlu można było poruszać się swobodnie, żeby przemieścić się na kolejne, potrzebna była już zgoda Rodziców. W dużym bloku nie znało się wszystkich sąsiadów z innych klatek, ale kojarzyło większość twarzy ze szkoły, bo przecież każdy chodził do tej najbliższej domu. Czy było to sąsiedle?

„Najlepiej ujął to niedawno Jacek Damięcki, architekt, używając pojęcia sąsiedle, czyli określenia miejsca zamieszkania, w którym znamy sąsiadów i mówimy sobie „dzień dobry”. Według niego osiedle społeczne musi przede wszystkim umożliwiać spędzenie w danym miejscu i w jednej tkance społecznej całego życia a nie przywiązywać do konkretnego lokalu.

Przedwojenni i powojenni projektanci osiedli społecznych myśleli podobnie – brali pod uwagę wymianę międzygeneracyjną w obrębie poszczególnych osiedli i zróżnicowaną strukturę demograficzną miejsca, także w perspektywie kilku dekad. Zakładali więc możliwość wymieniania się mieszkaniami przez sąsiadów, dzięki czemu tworzyli potencjał zakorzeniania się ludzi w lokalnej tkance społecznej.

Na osiedlach społecznych przestrzeń sąsiedzka nie była wyznaczana płotem – bezpieczeństwo zapewniała jej silna społeczność lokalna i wzrokowa kontrola otoczenia jej członków. Definiowały ją natomiast atrybuty przestrzeni sąsiedzkiej.”

TEKST 2, czyli paczkomatoza to dopiero początek

fot. __nullo__

To jest tekst o tym, czy powinniśmy w jakiś sposób kontrolować rozrost paczkomatów, ale także o hulajnogach elektrycznych i 5G. Technologia przyspieszyła zmiany w mieście, tylko czy wszystkie są dobre?

„W niektórych dziedzinach pandemia zadziałała jak katalizator. Zdecydowanie przyspieszyła trwające już procesy. Tak było choćby z paczkomatami. Gdy wprowadzono rok temu pierwszy lockdown, okazały się być wręcz zaprojektowane na te czasy. Paczkę można odebrać bezkontaktowo, o dowolnej porze dnia i nocy, bez czekania na kurierów i stania w kolejce na poczcie. Nic dziwnego, że paczkomaty już nie tyle zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu – zaczął się ich istny szturm.

InPost Rafała Brzoski odpowiedzialny za Paczkomaty (pisane dużą literą, bo są ich znakiem towarowym) zaczął zagęszczać nimi niemal każdą możliwą przestrzeń. Przez 12 miesięcy przybyło ponad 4 tysiące nowych maszyn, dziś ich liczba przekracza 11 tysięcy, a na koniec tego roku ma być ich nawet 15,5 tysiąca. A to nie koniec, bo jak właśnie ogłosił Brzoska: InPost chce stawiać nawet 100 nowych Paczkomatów tygodniowo. W tym celu w połowie tego roku ma ruszyć specjalna fabryka Paczkomatów.” 

TEKST 3, czyli scenariusze przyszłości miast

fot. __nullo__

Kilka lat temu zgłębiałam czym jest forsight, przygotowując się do pewnego projektu i myślę sobie, że jest to bardzo ciekawa metoda pracy. Natalia Hatalska w swoim tekście ciekawie pisuje pracę nad raportem „Gdańsk przyszłoścl”.

„Pomyślałam sobie wtedy, że ludzie, którzy nie do końca wiedzą, czym jest foresight, a zwłaszcza czym jest metoda scenariuszowa, faktycznie mogą pomyśleć, że to, co tworzymy, to jakieś science-fiction. Tymczasem metoda scenariuszowa wymaga połączenia pracy analitycznej i kreatywnej. Owszem, scenariusz jest kreatywną opowieścią o przyszłości, pozwala lepiej sobie ją wyobrazić, ale nigdy nie bazuje na tym, co wymyślone.

W scenariuszach przyszłości zawsze uwzględnia się rzeczy, co do których wiemy, że istnieją, choć są zazwyczaj na wczesnym etapie rozwoju. Scenariusze zawsze zawierają też czynniki zmian, które pozwalają prognozować, w którym kierunku może rozwinąć się przyszłość. Dodatkowo, scenariusze bazują na badaniach ilościowych i jakościowych, wywiadach eksperckich, takich metodach badawczych, jak chociażby Moonshot Thinking, bo dzięki temu prognoza jest bardziej dokładna. Ale przede wszystkim scenariusze są wynikiem analiz pochodzących z badań terenowych, które są jednym z najważniejszych (i nie ukrywam – jednym z najprzyjemniejszych) elementów naszej pracy w infuture.”

AKCJA, czyli 1% na Fundusz Obywatelski

grafika Fundusz Obywatelski

Zbliża się czas wypełniania PITa (może niektóre osoby już to zrobiły, ja wypełniam zawsze w ostatniej chwili ;) ) i decyzji której organizacji pożytku publicznego warto powierzyć 1% naszego podatku.

Jedną z organizacji, którą Wam rekomenduję jest Fundusz Obywatelski im. Henryka Wujca, który jest niezależną inicjatywą finansowaną przez obywateli dla obywateli. Fundusz wspiera oddolne działania na rzecz ochrony praw i wolności, pokoju społecznego i tworzenia dialogu w Polsce. Tam Wasze pieniądze z pewnością przyniosą pożytek społeczny!

FUNDACJA DLA POLSKI: KRS 0000039342 CEL SZCZEGÓŁOWY: FUNDUSZ OBYWATELSKI

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Trendbook marketingowy, poradnik antydyskryminacyjny, raport o UBI oraz Szkoła Liderów Politycznych, czyli Mirella poleca na weekend 12/2021

Trendbook marketingowy, poradnik antydyskryminacyjny, raport o UBI oraz Szkoła Liderów Politycznych, czyli Mirella poleca na weekend 12/2021

Dzisiaj bedzie krótko i na temat (bo wciągnął mnie serial New Amsterdam ;), polecam marketingowy trendbook, poradnik jak mówić i pisać o grupach narażonych na dyskryminację i raport o bezwarunkowym dochodzie podstawowym. A może znacie kandydata lub kandydatkę do Szkoły Liderów Politycznych? Prześlijcie tej osobie informację o rekrutacji.

TEKST 1, czyli marketingowy trendbook

grafika Nowy Marketing

Jeśli w Waszym życiu zawodowym macie styczność z marketingiem albo interesują Was najnowsze trendy w obszarze komunikacji, przeczytajcie Trendbook Nowego Marketingu, jak piszą autorzy i autorki:

„(…) trendbook dotyczący nie tylko obecnie panujących najnowszych trendów i zmian, które mogą one wywołać, ale także przyszłości branży marketingowej w wielu aspektach.
W pierwszej części publikacji znajdziecie serię artykułów narzędziowych skierowanych do marketerów, którzy chcą dotrzymywać kroku trendom w wielu dziedzinach marketingowych. Wśród nich znajdziecie materiały poruszające m.in.

  • kwestię wykorzystania sztucznej inteligencji do monitorowania trendów i zachowań konsumenckich,
  • nowych rozwiązań w obszarze mobile,
  • automatyzacji i wykorzystania chatbotów w działaniach marketingowych i komunikacji z odbiorcami,
  • moderacji reklam w mediach społecznościowych,
  • długoterminowych strategii SEO, cyberbezpieczeństwa i shopper marketingu.

Natomiast w drugiej części naszej publikacji znalazły się subiektywnie wybrane przez
nas trendy, którym warto się przyjrzeć, ponieważ mogą mieć one spory wpływ na marketing w najbliższej przyszłości.

TEKST 2, czyli jak mówić i pisać o osobach narażonych na dyskryminację

grafika Fleishman Hillard

Lubię kiedy agencje PR angażują się w akcje społeczne, jeszcze bardziej lubię kiedy je inicjują, a najbardziej lubię, kiedy takie akcje trafiają w rzeczywistą potrzebę. Fleishman Hillard pod patronatem Rzecznika Praw Obywatelskich i Rady Języka Polskiego, wydał poradnik o tym jak mówić i pisać o grupach narażonych na dyskryminację.

Przeczytacie tam np. Jak pisać o kobietach?

 Unikajmy zwrotów, w których kobieta definiowana jest poprzez mężczyznę, a nie jako samodzielna istota, np. czyjaś żona, córka, partnerka czy matka.

✓Podkreślajmy i doceniajmy sprawczość kobiet w historii – np. Polki wywalczyły, a nie otrzymały prawa wyborcze.

✓Stosujmy odpowiedni rodzaj gramatyczny – kobiety określajmy rodzajem żeńskim, a mężczyzn męskim, chyba że zwracamy się wprost do osoby, która sobie tego nie życzy.

✓Stosujmy żeńskie formy gramatyczne prestiżowych funkcji i zawodów – nie umniejsza to ich powagi, pokazuje zaś, że kobiety pełnią je równie dobrze jak mężczyźni.

✓Zauważajmy obecność kobiet w grupie – gdy w grupie większość stanowią kobiety, zamiast zbiorczego określania w rodzaju męskim, możemy zastosować formę żeńską.

✓Zachowujmy opcjonalność rodzaju – zwracajmy się do uczennic i uczniów, ekspertów/ekspertek lub prelegentów/ek.

✓Przestańmy opisywać wygląd i oceniać atrakcyjność – tam, gdzie nie ma to związku z tematem, wnioskowanie na podstawie wyglądu prowadzi do krzywdzących uproszczeń.

✓Unikajmy przysłów i powiedzeń, które umacniają stereotypy, takich jak męska decyzja, baba z jajami, babskie gadanie, babska logika.

✓Cytujmy rzeczniczki i ekspertki – szczególnie w twardych, tradycyjnie kojarzonych z mężczyznami dziedzinach i branżach.

✓O sprawy związane z obszarem decyzyjności i wiedzy kobiet – takie jak macierzyństwo, ciąża czy zdrowie reprodukcyjne – pytajmy kobiety.

Równie ciekawe uwagi dotyczą pisania o migrantach i migrantkach, osobach LGBT+, Żydach i osobach z Afryki.

Nawet jeśli Wam się wydaje, że wiecie, warto ten poradnik przeczytać, używać i przekazywać dalej.

TEKST 3, czyli raport o Bezwarunkowym Dochodzie Podstawowym

grafika PIE

O Universal Basic Income (UBI) pisałam już wcześniej, bo jest to jedna z idei społeczno-ekonomicznych, której rozwój śledzę z ciekawością.

Niedawno Polski Instytut Ekonomiczny zaprezentował raport “Dochód podstawowy. Nowy pomysł na państwo opiekuńcze?”, w którym przedstawiono opinie Polaków i Polek na temat bezwarunkowego dochodu podstawowego oraz jego możliwy wpływ na potencjał rozwojowy Polski i podaż pracy.

Ciekawe fakty i wnioski z raportu to:

  • 87% Polek i Polaków nie słyszało o Bezwarunkowym Dochodzie Podstawowym
  • 376 mld PLN kosztowałoby rocznie wprowadzenie w Polsce Bezwarunkowego Dochodu Podstawowego w wysokości 1200 PLN miesięcznie dla osób w wieku produkcyjnym oraz 600 PLN miesięcznie dla osób w wieku przedprodukcyjnym
  • 73% pracujących Polaków twierdzi, że kontynuowałoby pracę zawodową, gdyby otrzymywało świadczenie w postaci Bezwarunkowego Dochodu Podstawowego

Martwi duża luka edukacyjna, ale cieszy fakty, że o UBI zaczyna się pisać i zastanawiać nad możliwymi scenariuszami. Bo że moje pokolenie nie wyżyje z przyszłej emerytury to już wiemy.

AKCJA, czyli znajdź lidera lub liderkę!

film fundacja Szkoła Liderów

Może z nasz świetną radną, która zmienia rzeczywistość w Twojej gminie? A może współpracujesz z jakimś think tankiem, w którym jest wybitnie twórcza osoba? A może sam jesteś aktywistą społecznym? A może znasz świetną prezydentkę miasta lub zaangażowanego posła?

Trwa rekrutacja do Szkoły Liderów Politycznych, najstarszego (wiem, co piszę, bo jestem absolwentką I edycji, nie pytajcie ile lat temu ;) i najlepszego programu liderskiego fundacji Szkoła Liderów dla osób aktywnie działających w polityce i życiu społecznym, mających różne poglądy, ale chcących wspólnie pracować na rzecz jakości życia publicznego. To doświadczenie z cyklu tych zmieniających życie!

W Szkole Liderów Politycznych uczestnicy i uczestniczki wychodzą ze swoich politycznych baniek, konfrontują poglądy i uczą się współpracy ponad podziałami. Dzięki temu absolwenci i absolwentki programu mają realny wpływ na jakość przywództwa w Polsce.  

Podczas programu uczestnicy i uczestniczki rozwijająkompetencje oraz otrzymują narzędzia, które pomagają w pełnieniu roli liderskiej w życiu publicznym, jednocześnie dla wielu z nich udział w programie był doświadczeniem wzmacniającym tożsamość przywódczą oraz ważnym krokiem w rozwoju zawodowym.

Aplikuj! Przekaż osobom, które powinny się tam znaleźć! Na zgłoszenia czekamy do
2 kwietnia.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Starsze kobiety, bankierki, inicjatywy #8marca i uchodźczynie-bohaterki, czyli Mirella poleca na weekend 11/2021

Starsze kobiety, bankierki, inicjatywy #8marca i uchodźczynie-bohaterki, czyli Mirella poleca na weekend 11/2021

Marzec jest miesiącem kobiet, więc dzisiaj polecam Wam kolejne teksty o (nie)obecności starszych kobiet, członkiniach zarządów banków i biznesowym priorytecie włączania kobiet. A także garść inicjatyw i raportów, które ukazały się w Dniu Kobiet i dotyczą naszej obecności na rynku pracy i w życiu publicznym. Nie zapomnijcie też wesprzeć bohaterek – uchodźczyń mieszkających w Polsce.

TEKST 1, czyli dlaczego potrzebujemy starszych kobiet w miejscu pracy

fot. The Cut

Temat kryzysu wieku średniego był jednym z tematów, które skłoniły mnie do pisania tego bloga. A przemyślenia o jego genderowym aspekcie powracają, kiedy znajduję teksty o starszych kobietach i ich roli, miejscu, wizerunku w pracy i życiu publicznym. Ten tekst nie jest nowy, ale pytania w nim zawarte są nadal aktualne podobnie jak w tym tekście o niewidzialności starszych kobiet.

„Why is it excellent, preferable, to have women over 40, or 50, or 60 in the workplace? Let me count the ways (though the fact that I have to count at all makes me purple).

The first one, obviously, is that it’s simply excellent to have a diverse workplace — people who don’t look, think, act, or talk like the boss — and as the data that follow illustrate, women over 40 are dramatically underrepresented in the top tiers of organizations. For another, studies show that women actually do good work. (Although, again, this is something we need to study?)

According to a 2012 report by Dow Jones, companies with at least one female senior executive are more likely to succeed than companies that have only men at the top. Venture-based start-ups with five or more women onboard are significantly more successful than those without. And as Anne Weisberg points out, women who have achieved some level of success by middle age probably already have more experience with what has come to be called the “gig” economy than mid-career men who’ve been slogging it out in the same company for a decade or more.

Because women so frequently turn the heat up and down on their careers, because they move laterally, and back and forth between work and home, because they work efficiently but not necessarily during “working hours,” they have in some way already adapted to the new way of doing business. It’s the men who expect a secure paycheck and a steady climb who have to readjust.

TEKST 2, czyli bankierki i obecność kobiet jako biznesowy priorytet

raport Institute for Business Value IBM

Niedawno prowadziłam dla jednego z moich bankowych klientów webinar z okazji Dnia Kobiet. Rozmawialiśmy o kobiecych karierach i (niełatwych) drogach na szczyt. W polecanym artykule możemy zobaczyć sylwetki wszystkich członkiń zarządów polskich banków, szkoda, że opisy ich doświadczeń nie oddają wszystkich wyzwań, z którymi musiały sobie poradzić.

Cieszę się, że coraz więcej fim ma dojrzałe refleksje odnośnie udziału kobiet w zarządzaniu, w raporcie Institute for Business Value IBM „Women, leadership and missed opportunities. Why organizations’ good intentions are not good enough” znajdziemy kilka lekcji z firm, w których kwestie włączania kobiet zostały jednym z biznesowych priorytetów:

  • Pair bold thinking with big commitments. For example, make gender equity a top five formal business priority, and create pathways for women to re-enter the workforce. IBM offers a six-month paid 'returnship' for technical professionals who have been out of the workforce for 12 months, which provides training, access to tools and technology, mentorship and work assignments on technical projects that are matched to their expertise.
  • Apply specific crisis-related interventions. For example, additional benefits like backup childcare support and access to mental health resources can be key. Other recent IBV research found that the best performing CEOs say they are committed to supporting the wellbeing of their employees, even at the cost of profitability or budget.
  • Create a culture of intention, and insist on making room. Focus on empathetic leadership and enabling middle managers to be advocates for positive cultural change. People leaders can intentionally champion inclusive team cultures, with flexibility aligned to individuals' personal and professional needs, and set accountability into business and individual goals to sponsor the future pipeline of women leaders.
  • Use technology to accelerate performance. Organizations can use technologies like AI to help reduce bias in the candidate screening process, provide cloud-based digital tools for communication and feedback to surface what’s working and what’s not in supporting women in the workplace, and invest in collaborative tools and teaming practices that allow women and men to engage effectively in physical and remote environments even after the pandemic abates.

TEKST 3, czyli inicjatywy #8marca

filmik Okresowa Koalicja

8 marca to dobry dzień do ogłaszania nowych inicjatyw na rzecz kobiet, oto kilka, które obserwuję i którym kibicuję:


🌹 Okresowa Koalicja: „Dziś, my, niżej podpisani_ne, członkowie_kinie organizacji pozarządowych i humanitarnych, eksperci_tki oraz aktywiści_stki zajmujący_e się tematem menstruacji, powołujemy Okresową Koalicję. Koalicję, która będzie aktywnie działać, aby osiągnąć nasz wspólny cel: zapobiegać ubóstwu menstruacyjnemu oraz zdjąć tabu z naturalnego zjawiska, jakim jest miesiączka.”

🌹 Konkurs „Fair to Women”: „którego celem jest promocja idei równego traktowania i wyrównywania szans kobiet na rynku pracy w Polsce oraz wyróżnianie tych pracodawców, którzy tworzą najlepsze warunki pracy dla kobiet.”

🌹 Równy głos kobiet w mediach – Ringier Axel Springer Polska uruchamił inicjatywę „EqualVoice”, której celem jest zwiększenie widoczności kobiet w mediach.

Warto też przeczytać marcowe raporty:


🌷 Raport „Media bez kobiet” Instytut Zamenhofa : „Zaledwie co piąta osoba komentująca wydarzenia w radiu lub telewizji jest kobietą”


🌷 Raport „Kobiety w PR” Polish Public Relations Consultancies Association „W raporcie, w kontekście awansowania zaprezentowano bariery, które najczęściej uniemożliwiają kobietom zdobycie wyższych stanowisk.

🌷 Co ciekawe nawet na prawicy temat kobiet zaczyna być odkrywany, 8 marca w Warszawie z inicjatywy poseł Jadwigi Emilewicz odbyła się konferencja i prezentacja raportu #Kobieta2021

AKCJA, czyli wesprzyj bohaterkę

grafika Fundacja Ocalenie

Z okazji Dnia Kobiet Fundacja Ocalenie zaprasza Was do udziału w zbiórce na rzecz ich bohaterek – uchodźczyń mieszkających w Polsce.

To dzielne, mądre, odważne, waleczne i zaradne kobiety, które pomimo dramatycznych przejść, czesto niosą na swoich barkach całe rodziny! Fundacja chce je wspierać i wzmacniać oferując dopłaty do czynszów, możliwość psychoterapii i rozwoju kompetencji przez zajęcia z języka polskiego.

Dlatego zamiast kupna kwiatków, zaprasza Was do dołożenia się do programu „Witaj w domu”, w ramach którego możecie wesprzeć Emilię, Zalinę, Sofię, Lizę i inne matki/babcie samodzielnie wychowujące dzieci.

Jeśli nie chcecie dokonywać wpłat przez fb, możecie wybrać bohaterkę, której pomożecie bezpośrednio, przez stronę programu: https://witajwdomu.org.pl/wspieraj

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Jacinda Ardern, AOC i przywództwo kobiet, czyli Mirella poleca na weekend 10/2021

Jacinda Ardern, AOC i przywództwo kobiet, czyli Mirella poleca na weekend 10/2021

O przywództwie kobiet mogłabym pisać co tydzień i na pewno nie zabrakło by mi ciekawych artykułów i akcji, gdyż jest to jeden z tematów, którym pasjonuję się od wielu lat. W przededniu 8 marca z przyjemnością polecam Wam sylwetki polityczek – Jacindy Ardern, premierki Nowej Zelandii i Alexandrii Ocasio-Cortez – członkini amerykańskiej Izby Reprezentantów, a także artykuł o kobiecym przywództwie i różne sposoby wspierania innych kobiet. Wszystkiego najlepszego!

TEKST 1, czyli sukces Jacindy Ardern – kliknij

W zeszłym tygodniu przygotowywałam na spotkanie zespołu Szkoły Liderów studium przypadku Jacindy Ardern – premierki Nowej Zelandii, dzięki czemu przeczytałam wiele artykułów na Jej temat i przyjrzałam się dokładnie Jej politycznej drodze i sukcesom.

rys, Areta Wasilewska, projekt Moje Dzieci

Aktywna byla już w szkolnym samorządzie, do partii wstąpiła w wieku 18 lat. W ankiecie w college′u (studiowała politologię i PR) pod hasłem „najbardziej prawdopodobne, że zostanie premierem” najwięcej uczniów wpisało właśnie jej nazwisko. Miała wtedy 19 lat. Wtedy też porzuciła kościół mormoński stając się agnostyczką, ponieważ nie mogła pogodzić się z dyskryminacją swoich homoseksualnych przyjaciół. Odbyła staż w biurze ówczesnej premierki Helen Clark, a następnie w Cabinet Office za premierostwa Tony’ego Blaira.

Przewodzenie Partii Pracy spadło na Nią dość nieoczekiwanie, 7 tygodni przed wyborami parlamentarnymi, pomimo tego partii udało się zdobyć niemal 37% głosów. Wyborcze postulaty labourzystów to m.in. nierówności społeczne, budownictwo socjalne (100 tys. mieszkań w 10 lat), ograniczeniu ubóstwa dzieci, transformacja energetyczna, podniesienie płacy minimalnej, zwiększenie nakładów na opiekę zdrowotną czy bezpłatne studia

W wieku 37 lat, jako trzecia kobieta w historii kraju i najmłodsza premierka od 1856 roku stworzyła rząd w dość niespodziewanej koalicji z partią New Zealand First i Zielonymi. Już wtedy rozpoczęła się „Jacindamania”.

Pierwszym wielkim testem była dla niej masakra w meczetach w Christchurch, w której
28-latek zastrzelił 51 osób i ranił 49. Przemawiając do rodaków, Ardern zrezygnowała z wojennej retoryki, która często pojawia się po atakach terrorystycznych. Postawiła na spokój, empatię i szacunek, ale też stanowczość. Powtarzała „oni są nami”, a na spotkanie z rodzinami ofiar założyła hidżab i zapytała, czego od niej oczekują. Sprawcę masakry nazwała „kryminalistą”, a jego nazwiska nie wymieniła celowo. Państwo pokryło koszty pogrzebów ofiar. Ardern zapowiedziała całkowity zakaz posiadania broni półautomatycznej i szturmowej. Kilka tygodni później, przy jednym głosie sprzeciwu, przyjął go parlament w Wellington. 

„Nie używa słów zemsty, zemsty ani nienawiści wobec zła tego, co się wydarzyło. Używa słów miłości i współczucia dla cierpiących”. 

Kolejnym testem był wybuch wulkanu, który pozbawił życia 21 osób, także wtedy pokazała jak wygląda empatyczne przywództwo.

Była pierwszą premierką, która wzięła udział w Paradzie Równości, słynna stała się Jej odpowiedź na pytanie dziennikarza o plany związane z macierzyństwiem:

„It’s totally unacceptable in 2017 to say that women should have to answer that question in the workplace”.

Niemal wzorowo przeprowadziła kraj przez pandemię, w 5-milionowym kraju jedynie 25 osób zmarło na COVID, udało się zatrzymać rozprzestrzenianie wirusa, a ludzie wrócili do pracy, szkół, na stadiony bez żadnych restrykcji. Podczas gdy kolejne kraje wypowiadały „wojnę” koronawirusowi, nowozelandzka premierka postawiła na język ciepły i inkluzywny, by wzbudzić w obywatelach poczucie solidarności. Jej głównym przekazem było: „Be kind. We are in this together” (Bądź miły. Jesteśmy w tym razem). Nową Zelandię nazywa „naszym pięciomilionowym zespołem”. Jej postawa zapoczątkowała dyskusję czy kraje rządzone przez kobiety lepiej radziły sobie z pandemią niż kraje rządzone przez mężczyzn.

grafika Entuzjastki

Partia Pracy pod przywództwem Ardern wygrała wybory parlamentarne w 2020 roku, zdobywając 59,5% głosów i 65 ze 120 mandatów w nowozelandzkim parlamencie. Dzięki zdecydowanemu zwycięstwu Partia Pracy będzie mogła rządzić samodzielnie – po raz pierwszy odkąd w 1996 roku zmieniona została ordynacja wyborcza z większościowej na mieszaną.

Żyjemy w coraz bardziej spolaryzowanym świecie. W miejscu, gdzie coraz więcej ludzi traci zdolność dostrzegania innych punktów widzenia. Mam nadzieję, że za sprawą tych wyborów Nowa Zelandia pokazała, że tacy nie jesteśmy – oświadczyła 40-letnia Ardern. –„Będziemy rządzić tak jak prowadziliśmy kampanię – pozytywnie” – zapowiedziała.

Jest mamą prawie 2-letniej córki ze związku z prezenterem programu wędkarskiego Clarkiem Gayfordem (para zaręczyła się w maju ubiegłego roku). O Ardern zrobiło się głośno właśnie z powodu ciąży. Jest drugą kobietą na świecie, która urodziła dziecko, będąc premierką (pierwsza była Benazir Bhutto z Pakistanu). Wzięła 6-tygodniowy urlop macierzyński (obowiązki pełnił wicepremier Winston Peters), a do historii przeszły zdjęcia Ardern i Jej partnera, który opiekował się 3-miesięcznym dzieckiem na obradach Zgromadzenia Ogólnego ONZ w 2018 roku.

Empatia, naturalność, ciepło, skracanie dystansu, luz – kiedy Ardern komunikuje się z narodem na żywo przez Facebook, zdarza jej się założyć bluzę od dresu. Nie jest to już odbierane jako dyskwalifikująca lidera oznaka słabości.

Od czasu do czasu będziesz się potykać i musisz to szczerze przyznawać. Ludzie potrzebują autentyczności, nie sztucznej idei, czym miałoby być polityczne przywództwo – przekonuje pani premier.

Jedną z ostatnich decyzji premierki było zapewnienie we wszystkich szkołach w Nowej Zelandii darmowych produktów do higieny menstruacyjnej.

„We want to see improved engagement, learning and behaviour, fewer young people missing school because of their period, and reduced financial hardship amongst families of participating students.”

W czym tkwi sukces Jacindy Ardern? Na pewno ważna jest komunikacja. Jasno podaje informacje, ale zawsze jest przy tym empatyczna, a to sprawia, że obywatele jej wierzą i ustosunkowują się do nakazów i zakazów podejmowanych przez rząd. Jest też spójna, autentyczna, pragmatyczna i naturalna. To właśnie cechy przywódczyni XXI w.

TEKST 2, czyli siła Alexandrii Ocasio-Cortez – kliknij

W amerykańskiej polityce umiejętność zbierania pieniędzy jest jednym z podstawowych kryteriów mierzenia siły i skuteczności polityka lub polityczki. Alexandria Ocasio-Cortez, członkini Izby Reprezentantów z Nowego Jorku zebrała 5 milionów dolarów w ciągu 96 godzin. I to na pomoc mieszkańcom Texasu dotkniętym katastrofalnymi skutkami zimy. Czyli działała poza swoim okręgiem wyborczym i poza swoim.

„It’s that power that makes every Democrat ambitious for national office — whether in 2024 or beyond — acknowledge that AOC is a prime mover in any presidential primary race she decides to compete in. (AOC will turn 35 just before the 2024 election, which makes her technically eligible to serve as president.)

And it’s that power that, in the near term, makes AOC her own power center within the House. Because when you can raise money in the millions over a few days, every single member of the Democratic-controlled House wants to be on your good side.”

Urodziła się 13 października 1989 roku na Bronksie w rodzinie portorykańskich imigrantów. Jej mama, Blanca Ocasio-Cortez (z domu Cortez), wyszła za mąż za architekta Sergia Ocasio.  O polityce rozmawiało się codziennie przy kolacji  mówi AOC. – To jest zakorzenione w naszej kulturze – dodaje.

Po maturze w Yorktown High School w 2007 roku (zdobyła tu drugą nagrodę naukową za projekt z zakresu mikrobiologii) poszła na College of Arts and Sciences przy Uniwersytecie w Bostonie. W 2011 roku uzyskała dyplomy z ekonomii i stosunków międzynarodowych. W tym samym czasie na raka płuc zmarł ojciec Alexandrii. Jej mama, a potem także ona, musiały pójść do pracy. Blanca prowadziła autobusy szkolne i sprzątała, córka była barmanką i kelnerką. – Urodziłam się w miejscu, które determinuje twoje przeznaczenie. Kobiety takie jak ja nie ubiegają się o urząd – mówiła podczas kampanii. 

W pierwszej kadencji AOC zyskała duże zainteresowanie z obu stron polityki. Dla Republikanów stała się celem ataków jako gwiazda liberalnych i progresywnych mediów społecznościowych. Naraziła się też kierownictwu Partii Demokratycznej swoim wywrotowym, jak na waszyngtońskie standardy, zachowaniem. W prawyborach popierała młodych kandydatów i kandydatki i protestowała przed biurem spikerki Nancy Pelosi popierając politykę Nowego Zielonego Ładu.

The Guardian poświęcił długi artykuł podsumowując pierwszą kadencję AOC w Kongresie.

Wygrała swoje drugie prawybory i drugie wybory pomimo iż Jej republikański oponent, 60-letni katolicki nauczyciel szkoły średniej, zebrał ponad 10 milionów dolarów, a ich starcie stało się drugą najdroższą kampanią do Izby Reprezentantów.

W wywiadzie dla Vanity Fair opowiedziała o tym jakie słowa padały pod Jej adresem ze strony Republikanów, odniosła się też do rzekomego konfliktu z Nancy Pelosi:

„“Two powerful women coming from different perspectives,” she shrugs, “and there has to be a catfight.” Still, “House leadership is, sometimes, a little wary of me speaking on the floor. Not that I’m not allowed to, but it’s a little more dicey,” says Ocasio-Cortez. “I think a lot of people, including my Democratic colleagues, believe the Fox News version of me.”

Jej wypowiedź, że nie wie czy będzie w Izbie Reprezentantów na zawsze wzbudziły komentarze dotyczą przyszłości politycznej AOC, która w 2024 roku skończy 35 lat, a więc może już kandydować na prezydentkę.

„“I’ve told her, I fully expect that she’s going to run one day, and that she should,” former Housing and Urban Development secretary and 2020 candidate Julián Castro told me. “She absolutely has the talent, the dynamism, and the leadership ability.”

W czasie konwencji Demokratów Alexandria dobrze wykorzystała swoje 60 sekund, podkreślając konieczność zmian systemowych:

Jest królową mediów społecznościowych:

– She has 8.3 million Twitter followers — more than any other House member, including Speaker Nancy Pelosi. Ocasio-Cortez has 1.5 million followers on Facebook. (She said in 2019 that she had stopped personally posting on the site.) She has 6.1 million followers on Instagram. Hell, she’s on „Animal Crossing!”

Fast Company poświęciło cały artykuł temu jak AOC używa Instagrama:

What’s striking about Ocasio-Cortez’s style is just how digitally native it seems. Sprinkled with emoji, cute stickers, hand-drawn illustrations on top of content, colorful fonts, and not a small number of selfie videos, she embraces all the affordances of Instagram. On Halloween night, for instance, she started up a live stream while she prepared ramen in an Instant Pot. As she chopped up vegetables, she answered questions from her followers about her thoughts on politics and the midterms. A portion of the video used the VCR filter, which created a grainy image along with a timecode, and she then posted the results of her meal (yes, it looked tasty), along with a recipe on her Pinterest account.

W lipcu 2020 roku, ubrana w czerwoną marynarkę, ze spokojem wygłosiła „najbardziej feministyczną mowę swojego pokolenia” po tym, jak Ted Yoho Ją obraził. Spotkali się na stopniach Kapitolu. Yoho schodził, Ocasio-Cortez szła na górę. Kiedy się mijali, zaczepił ją i powiedział jej w twarz, że „napawa go wstrętem” (disgusting) i jest „niespełna rozumu” (out of your mind). Dlaczego? Bo, zdaniem Demokratki, to bieda i bezrobocie są przyczyną ostatniego wzrostu przestępczości w Nowym Jorku. Ocasio-Cortez odparła, że Yoho zachowuje się wobec niej niegrzecznie (rude). Rozeszli się, do Republikanina dołączył kolega Roger Williams z Teksasu, i to wtedy Yoho rzucił: „Pieprz…na suka!”

Zdarzenie opisał szczegółowo reporter portalu „The Hill”.

„- Posiadanie córki nie czyni mężczyzny przyzwoitym. Posiadanie żony nie czyni mężczyzny przyzwoitym. Traktowanie ludzi z godnością i szacunkiem czyni mężczyznę przyzwoitym – grzmiała Alexandria Ocasio-Cortez, najmłodsza amerykańska kongresmenka, członkini Partii Demokratycznej reprezentująca Nowy Jork, w odpowiedzi na seksistowski atak, jakiego dopuścił się Ted Yoho, republikański kongresmen z Florydy.”

Na razie Ocasio-Cortez w Waszyngtonie łączy siły z „ekipą” (The Squad) trójki pozostałych kobiet przed pięćdziesiątką i reprezentujących mniejszości, które podobnie jak ona dostały się do Izby Reprezentantów w ostatnich wyborach. „Ekipa” jest w chłodnych relacjach z kierownictwem własnej partii i w większości spraw jest od niego radykalniejsza. Opowiada się za polityką nakierowaną na pomoc biedniejszym Amerykanom. Jak dotąd udaje jej się iść własną drogą.

Często pisze się o AOC jako o nowym typie polityczki, która lubi i potrafi rozmawiać z wyborcami, jest naturalna i autentyczna, doskonale posługuje się mediami społecznościowymi, wywiady z Nią pojawiają się w pismach kobiecych, nie boi się podkreślania swojej kobiecości. Na pewno będę obserwować rozwój Jej kariery.

TEKST 3, czyli przywództwo kobiet – kliknij

grafika UN Women

Coraz więcej pisze się o przywództwie kobiet i nadchodzącej „erze kobiet”. I obiecuję, że napiszę o tym więcej, dzisiaj polecam ten artykuł:

„Across all sectors, communities and societies, women have key contributions to make to leadership. From politics and corporations to sports and STEM, diverse leadership benefits everyone. Leaders need to represent the people they serve to best understand their wants and needs.

This year on International Women’s Day, we’re celebrating women’s leadership in all its forms, and calling for women and feminists across the world to claim their space in leadership and decision-making.

AKCJA, czyli zrób cos dla innych kobiet!

  • Wesprzyj Fundusz Feministyczny:
    Fundusz Feministyczny to jedyna instytucja w Polsce, która wspiera wyłącznie działania realizowane przez kobiety, dziewczyny i osoby niebinarne, trans i queer z całego kraju. Finansuje inicjatywy, które budują lepszy świat dla nas wszystkich.
  • Kup prenumeratę „Kosmosu dla dziewczynek” i wzmocnij jakąś dziewczynkę:
    To pierwszy w Polsce reportażowy magazyn dla dzieci w wieku 6 – 12 lat. Autorskie, wolne od reklam pismo, wydawane przez fundację powołaną przez mamy (i mam szczęście być jedną z nich ;). Przygotowany ze swadą, fantazją i najwyższą starannością przez galaktykę świetnych polskich autorek i autorów, graficzek i grafików.
  • Obejrzyj film:
    Fundacja Feminoteka (którą także warto wspierać np. przekazując 1% podatku) przypomina, że z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet Arte, przygotowało cykl filmów dokumentalnych „Dzień (Praw) Kobiet” dostępnych bezpłatnie na platformie VOD ARTE po polsku https://www.arte.tv/pl/, możesz obejrzeć np.:
    INDIE: WIOSKI BEZ MACICY, Francja, 2021
    W Indiach pracownice rolne stawiane są pod presją usunięcia macicy, aby mogły pracować bez przerwy. Długo była to jedna z najlepiej chronionych tajemnic wsi w Indiach. Podczas gdy wskaźnik histerektomii (zabieg chirurgicznego usunięcia macicy) na Zachodzie wynosi 2/1000, w Indiach osiąga 17/1000, aż do 350/1000 w stanie Maharasztra na zachodzie kraju, w tzw „Pasie Cukrowym”. Przez ostatnie 10 lat 14 000 zbieraczek trzciny poddało się histerektomii.
    Seria: https://www.arte.tv/…/100785…/indie-wioski-bez-macicy/
  • Dowiedz się więcej o przywództwie kobiet:
    Polub fanpage Instytutu Przywództwa Kobiet, gdzie staram się gromadzić najciekawsze informacje i artykuły na ten temat.
  • Używaj feminatywów:
    „Na niewidzialność kobiet w licznych obszarach życia składa się wiele czynników. Sposób zaprojektowania przestrzeni, bodźce ekonomiczne, biologia, uprzedzenia, tradycja, religia… Ale język jest niewątpliwie jednym z najważniejszych czynników, umożliwiającym konsolidację pozostałych.Dlatego warto powalczyć. Nie z językiem, ale właśnie o język. Język, którym mówimy, kształtuje naszą rzeczywistość, ale zarazem pozostaje tworem bardzo plastycznym. Każda wypowiedziana „chirurżka”, „muzykolożka” i „profesora” przybliża nas o krok do świata, w którym kobiety wykonujące te funkcje nie są już niewidzialne (ani przebrane za mężczyzn).Bolą uszy? Niech bolą. Pobolą, pobolą i przestaną.”


PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.