Kapitalny program
Czy CSR się opłaca? Czy firmy, które go wdrażają przynoszą większą wartość społeczeństwu?
Czy CSR się opłaca? Czy firmy, które go wdrażają przynoszą większą wartość społeczeństwu?
Raportowanie społeczne to wymagający proces, gdyż łączy szereg pozornie całkowicie rozbieżnych elementów. „Esej o sztuce raportowania” odpowiada na pytania: co raportować, w jaki sposób, a także co chyba najtrudniejsze – co zrobić z gotowym raportem?
To nie był wywiad, to była prawdziwa rozmowa.
Od podszewki zna trzy sektory. Zaczęła od polityki, trafiła do biznesu, aby zadomowić się w pozarządówce. Otwarta, tolerancyjna, zaangażowana, wie, że nie ma jednego słusznego sposobu na działanie. Trzy lata temu podjęła się prowadzenia organizacji, która znajdowała się na „rozstaju dróg”. Dziś Forum Odpowiedzialnego Biznesu postrzegane jest jako poważna i wiarygodna instytucja.
Poradnik praktyczny dla zainteresowanych.
Udział kobiet we władzach firm wpływa także długofalowo na kulturę organizacyjną firmy. To więcej kreatywności i innowacyjności, wyższa efektywność zespołów, łatwiejsze przyciąganie talentów czy też większa satysfakcja pracowników i pracownic. Wiele firm już to zauważyło i rozpoczęło wewnętrzny monitoring pod kątem płci.
No właśnie – często się zaleca pisemne opracowania strategii CSR. Dlaczego warto tworzyć taki system?
– Bo on porządkuje rozwiązania rozproszone w firmie, nad którymi nikt nie panował i przez co nie były tak skuteczne, jak mogą być. Budowanie strategii pozwala m.in. na poznanie tzw. interesariuszy firmy: klientów, dostawców, społeczności lokalnej, organizacji branżowych – czyli wszystkich, na których firma wywiera jakiś wpływ. Istnienie takiego systemu charakteryzuje firmy dojrzałe, mające świadomość, że to może być element przewagi konkurencyjnej. To jest trend międzynarodowy. Przedsiębiorcy mają świadomość, że taka strategia jest jednym z narzędzi lepszego przygotowania się do nadchodzących zmian: demograficznych, klimatycznych czy kryzysu.
Kandydatka rządu polskiego na stanowisko sekretarza generalnego Rady Europy – minister Hanna Suchocka była członkiem grupy chadeckiej, której to grupie – zgodnie z wewnętrznymi umowami – stanowisko to miało przypaść tym razem.