Szkolne refleksje, jak uczyć o problemach globalnych, wolna szkoła, ufunduj stypendium, czyli #3teksty1akcja 36/2021

Szkolne refleksje, jak uczyć o problemach globalnych, wolna szkoła, ufunduj stypendium, czyli #3teksty1akcja 36/2021

Nie wiem jakie Ty masz wspomnienia ze szkoły – ja swoją osiedlową podstawówkę i najstarsze krakowskie liceum bardzo lubiłam i zawsze wspominam z nostalgią. Ale niestety dzisiejsza szkoła boryka się z wieloma problemami, z ministrem Czarnkiem na czele. Dlatego proponuję Ci dzisiaj szkolne refleksje zaangażowanych nauczycieli i rodziców, zestaw książek pomocnych w tłumaczeniu dzieciom problemów globalnych i informacje o akcji #wolnaszkoła. Możesz też ufundować stypendium!

TEKST 1, czyli w szkole chętnie usłyszałabym, gdzie zrobić badania weneryczne i ile odkładać, by nie brać kredytu

Szkolne refleksje wielu znanych dorosłych zebrane zostały zebrane w tym artykule i tak Aneta Korycińska, czyli Babka od polskiego kreśli wizję swojego ideału szkoły:

„Życzyłabym każdemu rodzicowi, aby jego dziecko przez 12 lat edukacji nauczyło się być sobą i dać być sobą innym. Szkoła powinna być przestrzenią, w której można popełniać błędy. Jeżeli mamy się mylić, to tylko pod nadzorem nauczyciela – w prawdziwym życiu nie ma już na to miejsca. Szkoła powinna uczyć wyrażania siebie, zadawania pytań, próbowania rozwiązywania problemów – najlepiej dotyczących aktualnych wydarzeń. Przecież świat nie kończy się na biologii, matematyce, polskim czy wuefie, a życie nie polega jedynie na zdobywaniu najlepszych ocen. W szkole chętnie zobaczyłabym więcej treści rozwijających krytyczne myślenie albo zajęcia uczące ładnego wypowiadania się. Oczywiście przydałyby się też informacje o tym, gdzie skorzystać z darmowych badań wenerycznych oraz kiedy i ile odkładać, by nie musieć brać kredytu, jednak to marzenie ściętej głowy. 

Mikołaj Marcela, pisarz, wykładowca, nauczyciel, autor książki „Selekcje. Jak szkoła niszczy ludzi, społeczeństwa, świat” przywołuje własne doświadczenia:

„Podstawówka i liceum nauczyły mnie hakowania szkoły, czyli sposobów na to, by robić jak najmniej, żeby mieć jak najwięcej czasu dla siebie. Zdawania do następnej klasy, ale okupionego jak najmniejszym wysiłkiem. Nauczyłem się dzięki temu planować czas i spinać się wtedy, kiedy jest to konieczne. W szkole nie przykładałem się do nauki, skupiałem się tylko na ogrywaniu wymagań stawianych przez system. 

Dzięki takiemu podejściu miałem czas na zajęcia pozaszkolne – tam nauczyłem się najwięcej. Rodzice mnie nigdy nie pytali o oceny, o prace domowe, o postępy. Interesowało ich, jakie mam pasje, i pomagali mi je rozwijać. Jak mówi historyk Yuval Noah Harari, w przyszłości będą liczyły się podstawowe umiejętności: komunikacja, kooperacja, kreatywne i krytyczne myślenie. Tego zaś nauczyłem się poza szkołą, gdy grałem z kolegami w podstawówce w gry RPG. A potem gdy zakładałem z nimi zespoły muzyczne, grałem koncerty i nagrywałem płyty.”

Marcin Matczak, prawnik i tata Maty propnuje z kolei:

„Na odtrutkę proponuję wam obejrzenie prelekcji Kena Robinsona w ramach TED i historii dziewczynki przygotowującej pracę na lekcji plastyki. Gdy nauczyciel pyta, co dziewczynka rysuje, ta odpowiada: „Boga”. Nauczyciel mówi: „Ale przecież nikt z ludzi nie wie, jak wygląda Bóg”. „No to zaraz zobaczą” – odpowiada dziewczynka.”

  

TEKST 2, czyli jak uczyć dzieci o problemach globalnych?

Greta Thunberg i Malala Yousafzai

Sprawdźcie w artykule kwartalnika Przekrój jakie książki warto przeczytać z dzieckiem lub podsunąć do poczytania, żeby lepiej rozumieć kwestie biedy, nierówności czy globalizacji.

„Brak dostępu do wody i pożywienia, wojny, ubóstwo, zanieczyszczenie środowiska, katastrofa klimatyczna, łamanie praw człowieka i praw dziecka, dyskryminacja czy nierówności społeczne to zagadnienia, które niełatwo dzieciom wytłumaczyć. Odpowiedzią może być edukacja globalna. Podstawą jest tutaj wychowywanie w duchu takich wartości, jak równość, wolność, sprawiedliwość, pokojowość, solidarność i godność osobowa każdego człowieka. To model kształcenia obywatelskiego, w którym zachodzące w świecie procesy wyjaśnia się w perspektywie globalnej. Bazując na dziecięcej ciekawości i potrzebie rozumienia świata, od najmłodszych lat możemy uczyć dzieci krytycznego myślenia, zachęcać, by szukały związków między odległymi zjawiskami, a także pokazywać, jak odróżnić rzetelną informację od stereotypu.”

We wrześniu wchodzi do kin dokument „Jestem Greta” o Grecie Thunberg, na który także warto się wspólnie wybrać.

TEKST 3, czyli szkoła powinna być wolna, a nie odgórnie sterowana

Wraz z początkiem roku szkolnego koalicja organizacji pozarządowych przygotowała akcję #WolnaSzkoła. Poczytaj wywiad z Igą Kazimierczyk, prezeską Fundacji Przestrzeń dla Edukacji oraz Agnieszką Jędrzejczyk z akcji społecznej #WolnaSzkoła. jak zmiany proponowane przez Ministerstwo Edukacji i Nauki mogą wpłynąć na system edukacji.

Co jeszcze się stanie, jeśli proponowane przez ministra Czarnka zmiany wejdą w życie?

I.K.: – Jeśli to nastąpi, to o tym, jak rozwija się szkoła, de facto będzie decydować kurator. Będzie on miał chociażby wpływ na to, jakie organizacje społeczną mogą działać w szkole. Może warto podkreślić, że nie chodzi tylko o to, na co część polityków jest zafiksowana, czyli edukację seksualną. Intencją zmian jest ograniczenie współpracy ze wszystkimi organizacjami społecznymi. To kurator uzna, które z nich mogą prowadzić zajęcia dodatkowe i pomagać w realizacji podstawy programowej.

Drugim problemem jest to, że kurator będzie faktycznie wybierał i odwoływał dyrektora. Samorządy będą ponosić pełne koszty finansowe utrzymania szkoły, będą mieć jednak ograniczony wpływ na jakość zarządzania placówką. Kurator będzie mógł pozbywać się niepokornych dyrektorów w wyniku prowadzonych kontroli i z uzasadnieniem „niewykonania zaleceń pokontrolnych”. I nie przewiduje się żadnej ścieżki odwoławczej, więc ani uczennice i uczniowie, ani rodzice, ani samorząd nie będą mogli się sprzeciwić. (…)

Materiały, które zostały zgromadzone na stronie www.organizacjespoleczne.org.pl, efekt kilku miesięcy prac ekspertów i ekspertek, dają bardzo wiele podpowiedzi, co uczennice i uczniowie, rodzice, nauczycielki i nauczyciele oraz wspólnoty samorządowe mogą realizować już teraz. Istnieje mnóstwo sposobów, by odchodzić od strachu na rzecz współdziałania, od „zakuć-zdać-zapomnieć” do tego, jak się uczyć w lepszy sposób, w tym także demokracji, praw człowieka i tolerancji.”

AKCJA, czyli podaruj im szkołę!

Wszystkie przedstawiane przez nas dzieci i młodzież zasługują na wielki szacunek. Mimo ogromnie trudnych warunków materialnych i rodzinnych z uporem dążą do zdobycia wiedzy. Jednak bez naszej pomocy poprzeczka może być za wysoko.
Proszę: nie zostawiajmy ich samych.

s.Małgorzata Chmielewska

Jeśli możesz przeznaczyć miesięcznie od 100-450 PLN – ufunduj stypendium dziecku z województwa świętokrzyskiego, które tego potrzebuje.

  • Uczeń otrzymujący wie, kto mu pomaga, o ile ofiarodawca nie zastrzeże anonimowości.
  • Pomocą objęci mogą być uczniowie od 3 kl. gimnazjum do końca 4-go roku studiów, mający oceny pozytywne na końcu semestru, będący w skrajnie trudnej sytuacji materialnej ze Świętokrzyskiego. W miarę pozyskiwania środków poszerzamy liczbę uczniów korzystających z pomocy, w tym i ew. na inne regiony.

    Fundacja Wspólnota Chleb Życia proponuje 2 formy wpłat:
    a. Biorę pod opiekę konkretne dziecko i zobowiązuję się do zapewnienia środków na comiesięczną wypłatę stypendium (wpłaty miesięczne lub jednorazowa na określony okres)
    b. Wpłata ogólna i informacja zwrotna od funduszu, komu pomogłem

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na mój newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Nomadland, ZAP, nanosekundy edukacji i Czarnek musi odejść, czyli #3teksty1akcja 27/2021

Nomadland, ZAP, nanosekundy edukacji i Czarnek musi odejść, czyli #3teksty1akcja 27/2021

Dzisiaj proponuję Wam tekst o różnicach pomiędzy książką i filmem Nomadland. Żegnam mojego Przyjaciela i Mentora – profesora Zbigniewa Pełczyńskiego. Dzielę się tekstem o utrzymywaniu uwagi uczniów i uczennic w szkole i zachęcam do podpisanie petycji w sprawie odwołania ministra Czarnka.

TEKST 1, czyli hollywodzkie adaptacje książek omijają problemy społeczne

Książka „Nomadland. W drodze za pracą” autorstwa Jessici Bruder zachwyciła mnie, mimo iż opisuje bardzo trudny wycinek amerykańskiej rzeczywistości. Tym bardziej czekałam na film, który oprócz wspaniałej gry Frances McDormand i pięknych zdjęć niestety trochę mnie zawiódł.

Wspaniale o różnicach pomiędzy książką i filmem napisała w swoim artykule Malgorzata Durska:

„W Ameryce uznanie dla kunsztu i piękna obrazu Chloe Zhao miesza się z niedowierzaniem i zaskoczeniem, że w ogóle w Ameryce ludzie tak żyją. Może faktycznie jest tak, że tylko w takiej odpolitycznionej wersji da się to pokazywać. Że ostrzejszej diagnozy społecznej już by nie przełknięto. Że jeśli pokazanoby, jak bardzo zaburzony jest system społeczny i jak szokujące zjawiska mu towarzyszą, to stałoby się to raczej kosztem obwinienia i stygmatyzowania ludzi.”

TEKST 2, czyli pożegnanie ZAPa

W wieku 95 lat odszedł bardzo ważny dla mnie człowiek – Zbigniew Andrzej Pełczyński, ZAP.

W czasie II wojny światowej walczył w AK. Brał udział w Powstaniu Warszawskim, do którego miał bardzo krytyczny stosunek.

Po wojnie wyemigrował do Wielkiej Brytanii. Na uniwersytecie w St. Andrews w Szkocji studiował ekonomię i nauki polityczne, a następnie na Uniwersytecie Oksfordzkim filozofię polityczną i politologię. W 1956 roku obronił pracę doktorską w zakresie filozofii politycznej Georga Hegla. W 1953 r. rozpoczął pracę wykładowcy na Uniwersytecie Oksfordzkim. Wykładał głównie filozofię polityczną, systemy polityczne, historię myśli społecznej i politycznej, przemiany polityczne w Europie Środkowo-Wschodniej oraz historię powojenną Polski. Był tutorem m.in. Billa Clintona, a zdjęcie z nim stało w domu ZAPa na widocznym miejscu.

W 2015 roku Jego macierzysty Pembroke College zorganizował uroczyste obchody
90-tych urodzin Profesora.


Organizował stypendia w Oksfordzie dla naukowców/naukowczyń i studentów/studentek z Europy Środkowej i Wschodniej, w których wzięło udział prawie 1300 osób.

Na początku lat 90. był doradcą Komisji Konstytucyjnej Sejmu RP i członkiem Rady Premiera ds. kształcenia urzędników państwowych.

W 1994 r. założył Szkołę dla Młodych Liderów Społecznych i Politycznych, której jestem absolwentką, obecnie jest to Fundacja Szkoła Liderów. Mowił, że to najważniejsze dzieło Jego życia, a sądząc z wpisów pożegnalnych wielu absolwentów i absolwentek (jest ich ponad 4000) – bardzo dużo osób coś Mu w życiu zawdziecza.

W przetłumaczonej na język polski (dzięki zbiórce crowdfundingowej) biografii ZAPa znalazło się moje krótkie wspomnienie:

Przede wszystkim był bardzo ciepłym człowiekiem, przyjaźnił się z bardzo różnymi ludźmi, był otwarty i ciekawy, lubił rozmawiać. Często kontakt z Nim zmieniał życie, dodawał siły, motywował. Dzielił się swoją energią, nawet kiedy był już słaby i chory.
Był bardzo rodzinny, kochał swoją żonę Denise, trójkę dzieci, wnuki.
Zawsze myślał o przyszłości, o programach, które jeszcze można zrobić, nawet w ostatnich latach ciągle planował do przodu.
Nie lubił patosu ani dystansu, prosił, żeby mówić do Niego per „ZAP”, a nie Profesorze, chciał być normalnym członkiem zespołu. Kiedy nauczył się pisać maile, dostawało się od niego długie epistoły.
Nie znam drugiego takiego feministy z Jego pokolenia. Umiał gotować świetny barszcz i curry z kalafiora.
Bywał po brytyjsku pragmatyczny. Nie dało się Go zaszufladkować.
Nie oceniał i zawsze dawał szansę.
Do końca zachował niezwykłą pamięć i trzeźwość umysłu.

Chyba nigdy nie skasuję już swojego profilu na LinkedIn, w którym napisał mi taką piękną rekomendację:

I have known Mirella for almost 20 years: first as an outstanding alumna of a leadership course; then as course assistant; then as a program collaborator and consultant; and all the time as a very good personal friend. I have found her very charming as a person; completely reliable and loyal as a colleague; intellectually acute and open to new ideas and insights – one of the most impressive Poles I have known.
Zbigniew Pelczynski OBE Founder and President, School for Leaders Association, Warsaw Emeritus Fellow and Politics Lecturer, Pembroke College. Oxford Univ.

Przez 27 lat był dla mnie wzorem przywództwa, człowiekiem, który wierzył we mnie i motywował mnie do działania w życiu publicznym. Dostałam od Niego ogrom życzliwości i wsparcia. Dzięki Niemu jestem tu, gdzie jestem, Jemu zawdzięczam mój wegetarianizm, dzięki niemu poznałam Oxford i wiele osób z różnych opcji politycznych. Zawsze będę wdzięczna, że Go spotkałam i tak trudno mi się pogodzić, że już z Nim nie porozmawiam…

Mam nadzieję, że jako członkini zarządu Szkoły Liderów będę mogła kontynuować misję i wizję liderstwa ZAPa w życiu publicznym.

TEKST 3, czyli edukacja na pasku nanosekundy

Temat edukacji nawet w wakacje jest ciągle żywy, bo przecież we wrześniu dzieci wrócą do szkoły. Jakiejś szkoły.

Aleksandra Pezda w Przekroju zastanawia się jak odzyskać uwagę uczniów i uczennic w dzisiejszym świecie:

„Raport Przyszłość edukacji. Scenariusze 2046 opracowany przez infuture.institute Natalii Hatalskiej we współpracy z Collegium da Vinci opisuje ten trend przy pomocy pojęcia „kultura nanosekundy”. Dziś oczekujemy, że wszystko będzie dostępne od razu i natychmiast, nasze działania napędzane są nieustanną walką o uwagę. Taki świat to skutek rozwoju technologii – Internetu i urządzeń mobilnych, naturalnie najbardziej na niego wyeksponowane są młodsze pokolenia. W dobie kultury nanosekundy szczególnym wyzwaniem dla edukacji będzie utrzymywanie wśród uczniów motywacji i pasji do nauki – uważają autorzy raportu. Szkoła musi szukać sposobów na skuteczne zachęcanie i motywowanie – zamiast obowiązującego nadal zmuszania do nauki. 

Czytam ten raport i rozumiem, jaki mamy z tym problem. Jeśli nie zawalczymy o uwagę uczniów, zmarnujemy nasz czas i energię na szkołę, której treść spłynie po nich jak po kaczce, pozostawiając głównie niechęć, a często nawet traumę, żadnego za to kapitału poznawczego ani społecznego.” 

AKCJA, czyli powiedz NIE ministrowi Czarnkowi!

grafika Akcja Demokracja

Podpisz petycję Akcji Demokracja!

„Jako mieszkańcy i mieszkanki Polski, w tym wykładowcy, nauczycielki, rodzice, uczniowie i studentki, domagamy się natychmiastowego usunięcia Przemysława Czarnka ze stanowiska Ministra Edukacji i Nauki.

Czarnek chce, aby po wakacjach młodzież wróciłą do kompletnie odmienionych szkół i uczelni. Ręczne sterowanie wyborem dyrektorów szkół, dyktatura fanatycznych kuratorów, praktycznie obowiązkowa religia, dla której alternatywą będzie etyka z nauczycielami po uczelni Rydzyka, likwidacja niezależnej Polskiej Akademii Nauk, wyrzucanie niepokornych profesorów (jak na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie) i nagrody dla swoich. Nie mówiąc już o nadal skandalicznie niskich pensjach nauczycieli i przeładowaniu podstawy programowej – to jest rzeczywistość polskiej oświaty i nauki pod rządami Czarnka.

Wzywamy posłów i posłanki wszystkich ugrupowań politycznych do poparcia wotum nieufności wobec Czarnka.”

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Edukacja, klimat, wspólnota, owoce pod kruszonką – Mirella poleca na weekend 36/2020

Edukacja, klimat, wspólnota, owoce pod kruszonką – Mirella poleca na weekend 36/2020

Wrzesień miesiącem edukacji, więc zaczniemy od tekstu o nauczaniu, potem zastanowimy się czy do myślenia o tym, co zrobić ze zmianami klimatu oprócz naukowców i naukowczyń potrzebni są też humaniści i humanistki. Wreszcie zobaczymy co blokuje polską głowę i pożegnamy lato owocami pod kruszonką.

TEKST 1, czyli edukacja w dobie kryzysu

grafika Greenhat

Wrzesień to wyjątkowo „edukacyjny” miesiąc, właściwie powinnam cały newsletter poświęcić różnym ideom dotyczącym nauki, zwłaszcza, że w tym miesiącu minęła 150 rocznica urodzin Marii Montessori, pożegnaliśmy też niestrudzonego popularyzatora i innowatora edukacji sir Kena Robinsona. Postaram się w kolejnych odcinkach wracać do ciekawych inicjatyw i publikacji z tego zakresu.

Przypadkiem trafiłam na ciekawy raport Greenhat napisany z perspektywy UX Design’u, którym dzielę się z Wami, bo jak piszą autorki „Nieraport został stworzony nie tylko z myślą o projektantach, ale także o osobach, które tworzą i ulepszają polski system oświaty, o inicjatorach zmiany w szkołach i poza nimi, czy poszukujących nowych rozwiązań pedagogów, zaangażowanych rodziców i opiekunów prawnych.”

„Wybicie z codziennej rutyny spowodowało zachwianie dotychczasowego procesu uczenia się uczniów. Niejasne cele, niewystarczająca informacja zwrotna i ewaluacja postępów spowodowały przeciążenie psychiczne i stres związany z niepewnością i troską o przyszłość. Energia uczniów została przekierowana z nauki na odnalezienie się w nowych warunkach, ogarnięcie chaosu narzędziowego i zrozumienie zadań od nauczycieli. Poczucie zagubienia spotęgowane było brakiem ujednoliconych form komunikacji online. Mimo iż wykorzystywane narzędzia oraz komunikatory były uczniom znane, nie byli oni przyzwyczajeni do korzystania z nich w takim wymiarze. Zdarzało się, żew jednej szkole uczniowie mieli narzucone inne narzędzia komunikacji i edukacji zdalnej na każdej lekcji.”

TEKST 2 – czy potrzebujemy humanistów, żeby rozwiązać kwestie zmian klimatu

„Many people view climate change as a scientific issue – a matter of physical, biological and technical systems. The Intergovernmental Panel on Climate Change’s most recent assessment report, for example, is a vast compendium of climate sciencethreats and potential solutions.

Yet modern climate change is also a human problem caused by the collective behaviors of people – mostly the wealthy – around the world. Japanese economist Yoichi Kaya summarizes this viewpoint in an elegant equation known as the Kaya Identity: Global greenhouse gas emissions are the product not just of energy use and technology, but also human population size and economic activity.”

TEKST 3, czyli co blokuje polską głowę?

grafika Instytut Spraw Obywatelskich

Z czego bierze się nasza niechęć do myślenia? Jakie najważniejsze wydarzenia umeblowały polską głowę i jak ją odblokować? Na stronie Instytutu Spraw Obywatelskich ukazał się ciekawy artykuł prof. Andrzej Zybały.

„Mamy często trudności w pogodzeniu się z faktem, że analizowane zjawisko społeczne czy gospodarcze może mieć wiele przyczyn, które wymagają rozważenia i uszeregowania pod względem znaczenia. Wielu z nas ma trudności ze swoistym  dogmatyzmem, czyli w wychodzeniu poza jednostronne interpretacje wyjaśniające powody zajścia danego faktu czy zdarzenia. Stanisław Olejnik pisał, że Polaków cechuje beztroska poznawcza. Odpowiedzi na trudne pytania i sytuacje szukamy bowiem raczej w różnych formach humoru (satyry), a nie pogłębionych analizach. Jego zdaniempowyższe „niedobory polskiego myślenia” nasi obywatele uzupełniają inwencją, improwizacją, umiejętnością reagowania „w sytuacjach trudnych a nieprzewidzianych”. Ale w konsekwencji Polak nie osiąga poziomu rozwoju umysłowego, na jaki potencjalnie go stać.”

AKCJA, czyli pożegnanie lata

fot. Kuchnia Lidla

Powoli kończy się słoneczne lato, a wraz z nim sezon na lody i owoce, dlatego też proponuję Wam weekendową akcję w postaci przygotowania owoców pod kruszonką.

Dajcie znać, czy Wam wyszło :)


PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .