Dobre inicjatywy dla Ukrainy, kampanie społeczne, kondycja organizacji pozarządowych, czyli #3teksty1akcja 9/2022

Dobre inicjatywy dla Ukrainy, kampanie społeczne, kondycja organizacji pozarządowych, czyli #3teksty1akcja 9/2022

To był intensywny tydzień ciężkiej pracy, a właściwie zdalnego wolontariatu kompetencyjnego. Dzisiaj, po raz pierwszy od 5 dni wstałam od komputera, żeby wyjść na spacer i przypomniałam sobie dlaczego warto o siebie dbać. Ale wierzę, że jako jedna z moderatorek największej grupy pomoc dla Ukrainy na Facebooku, liczącej ponad
470 tysięcy osób, dobrze wykorzystałam swoje umiejętności i doświadczenia z moderowania innych grup. 10 tysięcy postów dziennie, kilka tysięcy alertów, tysiące postów które naprawdę komuś pomogły i tysiące tych, które trzeba było odsiać i usunąć. Mam też dużo obserwacji i przemyśleń, które na razie gromadzę w notatkach, ale z pewnością wykorzystam przy pisaniu tekstów o mądrym pomaganiu.

A dzisiaj zerknijcie na kilka dobrych inicjatyw dla Ukrainy, przeczytajcie tekst o kampaniach społecznych, które warto znać; raport o kondycji organizacji pozarządowych i wspomnienie o konkursie Kampania Społeczna Roku.

TEKST 1, czyli dobre inicjatywy dla Ukrainy

grafika Katarzyna Rybka-Iwańska

Wojna na Ukrainie postawiła nasz kraj i społeczeństwo wobec zupełnie nieoczekiwanych wyzwań. W ciągu ostatnich dni widzieliśmy niezwykły zryw społeczny i obywatelski setek tysięcy Polek i Polaków, działania samorządów i organizacji pozarządowych. Ale ponieważ lubię zawsze widzieć „big picture” nie zachwycam się tym zrywem bezkrytycznie. Mam w głowie wiele przemyśleń o tym jak MĄDRZE pomagać, o koordynacji, skalowaniu i fundraisingu, które na pewno spiszę, kiedy wszystko się trochę uspokoi. Tymczasem załączam linki do kilku ciekawych inicjatyw pomocowych:

TEKST 2, czyli 5 kampanii społecznych, które musisz znać

Archiwum Saatchi&Saatchi Polska

Mój artykuł o społecznych ukazał się na blogu Sektora 3.0 dzień przed wojną… i nie trafił nawet do poprzedniego ukraińskiego newslettera, ponieważ było dużo ważniejszych i pilniejszych tekstów. Ale dzisiaj z przyjemnością Wam polecam przegląd kampanii społecznych, które warto znać.

Niezapomniana kampania Amnesty International „Wolność słowa na Białorusi” czy też kampania 1% Rak&Rolla „Zbieramy na cycki, dragi i nowe fryzury” wyznaczyły nowe standardy komunikowania dla agencji i organizacji pozarządowych.

Przedstawione kampanie to mój subiektywny wybór, który pokazuje różne podejście do nagłaśniania problemów społecznych, angażowania ludzi i pozyskiwania funduszy. Kampanie społeczne są jednym z narzędzi, które organizacje mogą wykorzystywać w swojej komunikacji z otoczeniem, narzędziem niosącym emocje, ale też skutecznie wspierającym misję i działania. Połączenie wiedzy o komunikacji mediowo-reklamowej z wiedzą o istotnych społecznie kwestiach tworzy wspaniałą możliwość budzenia świadomości, przekonywania i edukowania ludzi, a także skłaniania ich do dobrych działań.

TEKST 3, czyli kondycja organizacji pozarządowych

grafika KLON/Jawor


Badania “Kondycja organizacji pozarządowych” stowarzyszenie KLON/Jawor prowadzi po to, aby opisywać sektor społeczny w Polsce. Z tych badań dowiesz się, jakie są kluczowe problemy i potrzeby stowarzyszeń i fundacji.

Badacze i badaczki przyglądają się temu, czym NGO (od ang. non-governmental organizations) się zajmują, jaka jest ich sytuacja finansowa, jak pracują z odbiorcami swoich działań, jakie osoby angażują się w ich działania. Badany jest też kontekst działania organizacji, współpraca z instytucjami publicznymi, biznesem i lokalną społecznością.

Sięgnijcie do raportu “Kondycja organizacji pozarządowych 2021”, bo jest tam wiele cennych i wartościowych informacji i danych.

INICJATYWA TYGODNIA, czyli konkurs „Kampania Społeczna Roku”

grafika Konkurs Kampania Społeczna Roku

Chciałam Wam w tym tygodniu przypomnieć wspaniały konkurs organizowany przez Fundację Komunikacji Społecznej i portal kampaniespoleczne.pl, który odbywał się w latach 2008-2016. Miałam okazję być jedną z jurorek tej inicjatywy i brać udział w wyborze najciekawszych kampanii danego roku.

Na stronie konkursu znajdziecie materiały zgłoszone zarówno w kategorii Kampanie 1%, Kampanie organizacji pozarządowych czy Kampanie instytucji publicznych. Archiwum konkursu to kopalnia wiedzy o marketingu społecznym.


Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Feminatywy, kampanie łamiące tabu, japoński styl i zostań tyranem, czyli #3teksty1akcja 31/2021

Feminatywy, kampanie łamiące tabu, japoński styl i zostań tyranem, czyli #3teksty1akcja 31/2021

Psycholożka, prezeska, dyrektorka – większość kobiet, które wzięły udział w ankiecie o feminatywach chciałaby, żeby żeńskie nazwy stanowisk były używane, te liczby bardzo mnie cieszą! Dzisiaj proponuję Wam też obejrzenie kampanii firm, które w swoich reklamach pokazują naturalne piękno i promują ciałopozytywność zamiast nierealistycznych sylwetek wychudzonych modelek. Poczytajcie też o Japonii, bo ciągle mało wiemy o tym kraju i łapiemy się na wiele stereotypów. No i obejrzyjcie fascynujący mini-serial o światowych tyranach i ich metodach rządzenia.

TEKST 1, czyli język ofert pracy i feminatywy

grafika fundacja Feminoteka

Kiedy wypełniałam ankietę portalu Pracuj.pl, byłam bardzo ciekawa jakie będą wyniki, bo wiem, że kwestia żeńskich nazw wciąż budzi dużo kontrowersji. Pamiętam, że kilkanaście lat temu jako rzeczniczka prasowa, a potem prezeska niejednokrotnie prowadziłam dyskusje z redaktorami i redaktorkami, którzy nie chcieli mnie tak podpisywać w wywiadach i materiałach. Nie mówiąc już o wielu polemikach z moimi kolegami, których feminatywy śmieszą/obrażają/żenują.

Tymczasem okazało się, że świat się jednak zmienia i spośród 18 tysięcy ankietowanych kobiet:

  • 83% badanych kobiet popiera wykorzystanie żeńskich nazw stanowisk.
  • 78% respondentek oczekuje tzw. feminatywów w treści ogłoszeń o pracę.
  • Niecałe 30% z nich uważa, że feminatywy nie pasują do części zawodów.
  • 3/4 badanych Pań chce mieć wpływ na nazwę pełnionego stanowiska.
  • Większość kobiet popiera żeńskie formy nazw popularnych zawodów.

„Wyniki najnowszego badania Pracuj.pl stanowią wyraźny sygnał, że w opinii kobiet feminatywy w miejscu pracy pełnią ważną rolę i powinny być uwzględniane przez pracodawców. Zdecydowana większość respondentek, bo aż 83% uważa, że żeńskie nazwy stanowisk (takie jak np. programistka, prawniczka, psycholożka, ekspertka) powinny być używane powszechnie, na równi z męskimi. Przeważająca część z nich twierdzi również, że żeńskie nazwy stanowisk są ważne i określają funkcję zawodową na tych samych zasadach, co przyjęte powszechnie męskie odpowiedniki.

Warto zauważyć, że według deklaracji respondentek nie tylko popierają one wprowadzanie do życia zawodowego feminatywów, ale także starają się wykorzystywać te formy językowe w zawodowej codzienności, stosując je do opisu stanowisk innych pań. O ile bowiem mniej niż co czwarta badana kobieta deklaruje, że zawsze używa żeńskich nazw stanowisk (23%), o tyle już ponad połowa (55,5%) robi to często. Co interesujące, zaledwie niewielki odsetek respondentek (2,5%) deklaruje, że nigdy nie stosuje feminatywów w życiu codziennym.”

TEKST 2, czyli kampanie, które łamią kanony piękna

grafika Nowy Marketing

W ostatnim czasie wśród konsumentów i konsumentek pojawia się coraz większa świadomość dotycząca prawdziwego, naturalnego ciała. Coraz więcej marek decyduje się na pokazywanie zdjęć z udziałem modelek i modeli o większych rozmiarach, z niepełnosprawnościami, chorobami czy owłosieniem. Od czego jednak zaczynały marki, tworząc reklamy redefiniujące piękno?

Nowy Marketing przyjrzał się wybranym kampaniom sprzed kilku i kilkunastu lat, by przypomnieć, jakie były ich pierwsze kroki stawiane w kierunku ciałopozytywności.

Zobaczcie i Wy kampanie Dove, Nike, H&M, Amazon Fashion, Local Heros, Axe, ASOS, Missguided, Aerie, Pumy, Calvina Kleina czy L’Oreal Paris. A może znacie jakieś inne? Napiszcie do mnie!

TEKST 3, czyli o japońskim stylu japandi

grafika noizz.pl

Japonia jest ciągle nr 1 na mojej podróżniczej liście, a w ramach przygotowań lubię czytać książki i artykuły o tym kraju. Tym razem polecam Wam wywiad z Karoliną Bednarz, japonistką, reporterką, blogerką, autorką m.in. Kwiatów w pudełku i szefową wydawnictwa Tajfuny (ostatnio czytałam wydane przez nich: Ministerstwo moralnej paniki, Dziewczynę z konbini i Ogród – polecam) o tym jak bardzo ograniczone mamy wyobrażenie o Japonii.

„Zastanów się, ile osób w Polsce chodzi w tradycyjnych, np. „łowickich”, strojach? Tak samo w Japonii, jest jakaś garstka osób interesujących się ikebaną i aranżacjami z kwiatów, ale to są panie z bogatych domów, które stać na takie hobby. Po prostu warto pamiętać, że tamtejsza kultura, która jest u nas promowana, to jest tylko jakiś tradycyjny, elitarny wycinek. Wyjmuje się z niej głównie te historyczne artefakty i w ogóle nie pokazuje się, jak żyją oraz czym przejmują się współcześni mieszkańcy tego kraju.

Tymczasem, jak pogrzebie się głębiej, to okazuje się, że mają całkiem sporo problemów związanych chociażby z kryzysem ekonomicznym, starzejącym się społeczeństwem, pozycją kobiet czy konsekwencjami awarii elektrowni jądrowej w Fukushimie. W tym kontekście łapanie się na bajeczkę, że Japonia to kraj harmonii, gejsz i samurajów jest po prostu łapaniem się na propagandę. Wśród zwykłych Japończyków to raczej powoduje frustrację, bo ten obraz ich życia, a to, jak ono naprawdę wygląda, coraz bardziej się rozbiega.”

AKCJA, czyli zostań tyranem!

  1. Zdobądź władzę
  2. Pozbądź się rywali
  3. Zaprowadź rządy terroru
  4. Kontroluj prawdę
  5. Stwórz nowe społeczeństwo
  6. Rządź bez końca

Brzmi intrygująco? Polecam Wam ten 6-odcinkowy mini-serial Netflixa, ponieważ w bardzo ciekawy sposób zestawia sposób dojścia do władzy i rządzenia wielu światowych tyranów. Okazuje się, że bez względu na miejsce i czas, wiele stosowanych przez nich metod specjalnie się nie różni, a mechanizmy są bardzo podobne. Hitler, Stalin, Kaddafi, Hussein, Idi Amin czy Kim Ir Sen byli tyranami w swoich krajach, ale zestawienie ich działań w jednym filmie pozwala zobaczyć uniwersalizm autokratycznych rządów.

Komentarze wielu historyków i historyczek, świetnie zmontowane materiały dokumentalne, to sposób na pokazywanie historii, która nie jest tylkko nudnym zapamiętywaniem dat, ale rozumieniem globalnych zjawisk – ich przyczyn i skutków. Można oglądać ze starszymi nastolatkami.

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.