Nomadland, ZAP, nanosekundy edukacji i Czarnek musi odejść, czyli #3teksty1akcja 27/2021

Nomadland, ZAP, nanosekundy edukacji i Czarnek musi odejść, czyli #3teksty1akcja 27/2021

Dzisiaj proponuję Wam tekst o różnicach pomiędzy książką i filmem Nomadland. Żegnam mojego Przyjaciela i Mentora – profesora Zbigniewa Pełczyńskiego. Dzielę się tekstem o utrzymywaniu uwagi uczniów i uczennic w szkole i zachęcam do podpisanie petycji w sprawie odwołania ministra Czarnka.

TEKST 1, czyli hollywodzkie adaptacje książek omijają problemy społeczne

Książka „Nomadland. W drodze za pracą” autorstwa Jessici Bruder zachwyciła mnie, mimo iż opisuje bardzo trudny wycinek amerykańskiej rzeczywistości. Tym bardziej czekałam na film, który oprócz wspaniałej gry Frances McDormand i pięknych zdjęć niestety trochę mnie zawiódł.

Wspaniale o różnicach pomiędzy książką i filmem napisała w swoim artykule Malgorzata Durska:

„W Ameryce uznanie dla kunsztu i piękna obrazu Chloe Zhao miesza się z niedowierzaniem i zaskoczeniem, że w ogóle w Ameryce ludzie tak żyją. Może faktycznie jest tak, że tylko w takiej odpolitycznionej wersji da się to pokazywać. Że ostrzejszej diagnozy społecznej już by nie przełknięto. Że jeśli pokazanoby, jak bardzo zaburzony jest system społeczny i jak szokujące zjawiska mu towarzyszą, to stałoby się to raczej kosztem obwinienia i stygmatyzowania ludzi.”

TEKST 2, czyli pożegnanie ZAPa

W wieku 95 lat odszedł bardzo ważny dla mnie człowiek – Zbigniew Andrzej Pełczyński, ZAP.

W czasie II wojny światowej walczył w AK. Brał udział w Powstaniu Warszawskim, do którego miał bardzo krytyczny stosunek.

Po wojnie wyemigrował do Wielkiej Brytanii. Na uniwersytecie w St. Andrews w Szkocji studiował ekonomię i nauki polityczne, a następnie na Uniwersytecie Oksfordzkim filozofię polityczną i politologię. W 1956 roku obronił pracę doktorską w zakresie filozofii politycznej Georga Hegla. W 1953 r. rozpoczął pracę wykładowcy na Uniwersytecie Oksfordzkim. Wykładał głównie filozofię polityczną, systemy polityczne, historię myśli społecznej i politycznej, przemiany polityczne w Europie Środkowo-Wschodniej oraz historię powojenną Polski. Był tutorem m.in. Billa Clintona, a zdjęcie z nim stało w domu ZAPa na widocznym miejscu.

W 2015 roku Jego macierzysty Pembroke College zorganizował uroczyste obchody
90-tych urodzin Profesora.


Organizował stypendia w Oksfordzie dla naukowców/naukowczyń i studentów/studentek z Europy Środkowej i Wschodniej, w których wzięło udział prawie 1300 osób.

Na początku lat 90. był doradcą Komisji Konstytucyjnej Sejmu RP i członkiem Rady Premiera ds. kształcenia urzędników państwowych.

W 1994 r. założył Szkołę dla Młodych Liderów Społecznych i Politycznych, której jestem absolwentką, obecnie jest to Fundacja Szkoła Liderów. Mowił, że to najważniejsze dzieło Jego życia, a sądząc z wpisów pożegnalnych wielu absolwentów i absolwentek (jest ich ponad 4000) – bardzo dużo osób coś Mu w życiu zawdziecza.

W przetłumaczonej na język polski (dzięki zbiórce crowdfundingowej) biografii ZAPa znalazło się moje krótkie wspomnienie:

Przede wszystkim był bardzo ciepłym człowiekiem, przyjaźnił się z bardzo różnymi ludźmi, był otwarty i ciekawy, lubił rozmawiać. Często kontakt z Nim zmieniał życie, dodawał siły, motywował. Dzielił się swoją energią, nawet kiedy był już słaby i chory.
Był bardzo rodzinny, kochał swoją żonę Denise, trójkę dzieci, wnuki.
Zawsze myślał o przyszłości, o programach, które jeszcze można zrobić, nawet w ostatnich latach ciągle planował do przodu.
Nie lubił patosu ani dystansu, prosił, żeby mówić do Niego per „ZAP”, a nie Profesorze, chciał być normalnym członkiem zespołu. Kiedy nauczył się pisać maile, dostawało się od niego długie epistoły.
Nie znam drugiego takiego feministy z Jego pokolenia. Umiał gotować świetny barszcz i curry z kalafiora.
Bywał po brytyjsku pragmatyczny. Nie dało się Go zaszufladkować.
Nie oceniał i zawsze dawał szansę.
Do końca zachował niezwykłą pamięć i trzeźwość umysłu.

Chyba nigdy nie skasuję już swojego profilu na LinkedIn, w którym napisał mi taką piękną rekomendację:

I have known Mirella for almost 20 years: first as an outstanding alumna of a leadership course; then as course assistant; then as a program collaborator and consultant; and all the time as a very good personal friend. I have found her very charming as a person; completely reliable and loyal as a colleague; intellectually acute and open to new ideas and insights – one of the most impressive Poles I have known.
Zbigniew Pelczynski OBE Founder and President, School for Leaders Association, Warsaw Emeritus Fellow and Politics Lecturer, Pembroke College. Oxford Univ.

Przez 27 lat był dla mnie wzorem przywództwa, człowiekiem, który wierzył we mnie i motywował mnie do działania w życiu publicznym. Dostałam od Niego ogrom życzliwości i wsparcia. Dzięki Niemu jestem tu, gdzie jestem, Jemu zawdzięczam mój wegetarianizm, dzięki niemu poznałam Oxford i wiele osób z różnych opcji politycznych. Zawsze będę wdzięczna, że Go spotkałam i tak trudno mi się pogodzić, że już z Nim nie porozmawiam…

Mam nadzieję, że jako członkini zarządu Szkoły Liderów będę mogła kontynuować misję i wizję liderstwa ZAPa w życiu publicznym.

TEKST 3, czyli edukacja na pasku nanosekundy

Temat edukacji nawet w wakacje jest ciągle żywy, bo przecież we wrześniu dzieci wrócą do szkoły. Jakiejś szkoły.

Aleksandra Pezda w Przekroju zastanawia się jak odzyskać uwagę uczniów i uczennic w dzisiejszym świecie:

„Raport Przyszłość edukacji. Scenariusze 2046 opracowany przez infuture.institute Natalii Hatalskiej we współpracy z Collegium da Vinci opisuje ten trend przy pomocy pojęcia „kultura nanosekundy”. Dziś oczekujemy, że wszystko będzie dostępne od razu i natychmiast, nasze działania napędzane są nieustanną walką o uwagę. Taki świat to skutek rozwoju technologii – Internetu i urządzeń mobilnych, naturalnie najbardziej na niego wyeksponowane są młodsze pokolenia. W dobie kultury nanosekundy szczególnym wyzwaniem dla edukacji będzie utrzymywanie wśród uczniów motywacji i pasji do nauki – uważają autorzy raportu. Szkoła musi szukać sposobów na skuteczne zachęcanie i motywowanie – zamiast obowiązującego nadal zmuszania do nauki. 

Czytam ten raport i rozumiem, jaki mamy z tym problem. Jeśli nie zawalczymy o uwagę uczniów, zmarnujemy nasz czas i energię na szkołę, której treść spłynie po nich jak po kaczce, pozostawiając głównie niechęć, a często nawet traumę, żadnego za to kapitału poznawczego ani społecznego.” 

AKCJA, czyli powiedz NIE ministrowi Czarnkowi!

grafika Akcja Demokracja

Podpisz petycję Akcji Demokracja!

„Jako mieszkańcy i mieszkanki Polski, w tym wykładowcy, nauczycielki, rodzice, uczniowie i studentki, domagamy się natychmiastowego usunięcia Przemysława Czarnka ze stanowiska Ministra Edukacji i Nauki.

Czarnek chce, aby po wakacjach młodzież wróciłą do kompletnie odmienionych szkół i uczelni. Ręczne sterowanie wyborem dyrektorów szkół, dyktatura fanatycznych kuratorów, praktycznie obowiązkowa religia, dla której alternatywą będzie etyka z nauczycielami po uczelni Rydzyka, likwidacja niezależnej Polskiej Akademii Nauk, wyrzucanie niepokornych profesorów (jak na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie) i nagrody dla swoich. Nie mówiąc już o nadal skandalicznie niskich pensjach nauczycieli i przeładowaniu podstawy programowej – to jest rzeczywistość polskiej oświaty i nauki pod rządami Czarnka.

Wzywamy posłów i posłanki wszystkich ugrupowań politycznych do poparcia wotum nieufności wobec Czarnka.”

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Przywództwo kobiet, arabska Andaluzja, przewodnik po różnorodności i perskie dywany, czyli #3teksty1akcja 26/2021

Przywództwo kobiet, arabska Andaluzja, przewodnik po różnorodności i perskie dywany, czyli #3teksty1akcja 26/2021

Dzisiaj polecam Wam jeszcze pachnący nowością raport o przywództwie kobiet wydany przez fundację Perspektywy Women in Tech. Dużo refleksji i wniosków przyda się w planowaniu działań dla liderek społecznych, biznesowych i politycznych. Jeśli lubicie Hiszpanię, a zwłaszcza Andaluzję, mam do polecenia książkę o wielokulturowej historii tego obszaru. Z kolei w przewodniku po różnorodności znajdziecie bardzo dużo praktycznych informacji o tym, jak wdrażać politykę i dobre praktyki diversity&inclusion w firmach i organizacjach. A na koniec perskie dywany.

TEKST 1, czyli raport o przywództwie kobiet

grafika Perspektywy

Przyznaję się do winy… Bianka Siwińska z Women in Tech (gratuluję Wam świetnej roboty!) prosiła mnie o komentarz do tego raportu, ale niestety czerwiec był u mnie bardzo intensywnym miesiącem i nie zdążyłam wysłać w terminie… Ale polecając Wam cały raport, piszę tutaj kilka słów refleksji:

  • „KIM JEST LIDERKA?. Najczęściej badanym liderka kojarzy się zprzedsiębiorczynią, aktywistką na szczeblu lokalnym lub naukowczynią, najrzadziej z polityką na poziomie międzynarodowym. Może to wskazywać na dystans badanych – aktywnych głównie w obszarze STEM i w biznesie wobec świata polityki”.
    To jest smutny wniosek płynący z raportu dotyczący polityki, nie jest ona kojarzona z przywództwem kobiet. To ciekawe zwłaszcza w kontekście aktywności nowej generacji polityczek w Sejmie, wydawałoby się, że w ostatnich latach widocznej i znanej. Widać tutaj wyraźnie potrzebę kształcenia liderek politycznych.
  • „WYZWANIA WSPÓŁCZESNOŚCI. Wśród największych wyzwań, przed którymi stanie ludzkość w najbliższej przyszłości prawie trzy czwarte liderek wskazało na zanieczyszczenie środowiska i zmianę klimatu. Ponad czterdzieści procent wybrało brak wody i pożywienia, prawie tyle samo (40%) bezrobocie,ubóstwo i problemy ekonomiczne, 37% – brak edukacji, 34% – pandemię Covid lub inne możliwe pandemie, 29% – perspektywę konfliktu globalnego, 27% – korupcję i brak transparentności rządu, 24% – konflikty religijne, 14% – polaryzację ubodzy/bogaci, 13% – terroryzm, a 8% – niekontrolowane migracje.”
    W tym zestawieniu zastanowiła mnie niska pozycja zagrożenia polaryzacją, czyli kwestia nierówności, jedno z kluczowych zagadnień współczesnego świata. Może to kwestia sformułowania samego pytania, a może jednak brak świadomości społecznych i ekonomicznych skutków rosnących nierówności.
  • „DZIAŁANIA NA RZECZ INNYCH KOBIET. Liderki ponad dwukrotnie częściej angażują się w działania na rzecz innych kobiet niż nie-liderki. Dla znakomitejwiększości z nich istotne jest, aby ich kariera i działania inspirowały inne kobiety do zwalczania stereotypów związanych z płcią. Dla prawie co trzeciej liderki jednym z celów na przyszłość jest poprawa sytuacji kobiet. Wraz z wiekiem liderek rośnie ich zaangażowanie jako mentorek oraz chęć działania w organizacjach kobiecych. Starsze liderki chętniej też wybierają lobbing prawny jako sposób na poprawę sytuacji kobiet na rynku pracy. Częściej biorą także udział w wydarzeniach promujących przywództwo kobiet.”
    W tym wyniku widzę wielki potencjał mentorski kobiet, zwłaszcza tych z większym doświadczeniem zawodowym. Ciągle mamy za mało przykładów i pomysłów zaangażowania liderek biznesu odchodzących na emeryturę w działania społeczne, a przecież ich wiedza jest bezcenna.

Mam nadzieję, że o wnioskach z całego raportu będziemy jescze długo dyskutować.

TEKST 2, czyli arabska historia Andaluzji

Aleksandra Lipczak, Lajla znaczy noc

Tegoroczne wakacje zaczęłam w Andaluzji, mojej ulubionej części Hiszpanii. Jako jedną z wakacyjnych lektur „zapakowałam” do Kindle’a książkę Aleksandry Lipczak, Lajla znaczy noc (nominowaną w tym roku do nagrody Nike – trzymam kciuki).

To bardzo dobrze udokumentowana i ciekawie napisana historia Andaluzji, a zwłaszcza okresu kalifatu Al-Andalus. Przyznam, że po lekturze dużo uważniej chodziłam ulicami Kordoby i oglądałam Meczet-Katedrę w tym mieście.

Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej o wielokulturowej i wielowyznaniowej historii tej części naszego kontytnentu, polecam Wam zarówno wywiad z autorką jak i samą książkę.

W wywiadach porównujesz średniowieczną Kordobę z Nowym Jorkiem.

Ludzie, którzy odwiedzali Kordobę w X wieku, czuli się pewnie tak jak ci, którzy teraz wybierają się do Nowego Jorku, jednego z najbardziej inspirujących i wyznaczających trendy miejsc na świecie. Kordoba była wówczas miastem miast, drugim co do wielkości – po Konstantynopolu – miastem w Europie. W X wieku zamieszkiwało ją ok. 100 tysięcy osób – i to w czasach, gdy Londyn czy Paryż miały po kilkanaście tysięcy mieszkańców. Miała oświetlone ulice, bieżącą wodę, analfabetyzm – również wśród kobiet – bliski zeru, do tego setki bibliotek. Świeciła w jakimś sensie światłem odbitym z Bagdadu, czyli stolicy islamskiego imperium, gdzie trwał naukowy i artystyczny ferment.

Ale te odpryski świetności były odkryciami na skalę światową: to tutaj po raz pierwszy wykonano zabieg tracheotomii, czyli rozcięcia tchawicy w celu udrożnienia dróg oddechowych, to tutaj w X wieku wstawiono pierwsze implanty stomatologiczne. Za rozwojem nauki szedł rozkwit filozofii, poezji, muzyki, architektury. To była awangarda pod każdym względem i wielu ludzi przekraczało Pireneje, żeby łyknąć trochę tej wiedzy, podpatrzeć, co się tam dzieje. To siłą rzeczy musiało wpływać na całą Europę.”

TEKST 3, czyli przewodnik po różnorodności

Przewodnik Różnorodność i kultura włączająca krok po kroku

Przeczytajcie pierwszy przewodnik dla organizacji poświęcony różnorodności i włączaniu. Publikacja powstała powstała dzięki współpracy grupy osób i organizacji tworzących D&I Roundtable, Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu oraz Divercity+, z którą mam wielką przyjemność współpracować.

  • 14 autorek i autorów z różnych firm i organizacji
  • 172 strony dobrych praktyk i doświadczeń
  • Inkluzywne opracowanie
  • Najciekawsze i najbardziej aktualne tematy
  • Listy sprawdzające

Zachęcam, bo to unikalna i bardzo praktyczna publikacja!

AKCJA, czyli dlaczego perskie dywany są takie drogie?

Nie wiem czy chcieliście albo chciałyście mieć kiedyś perski dywan? Mnie się zawsze wydawało, że jeśli dotrę już do Iranu (obecnie nr 2 na mojej liście podróżniczej), to kupię sobie dywan i jakimś sposobem przetransportuję go do Polski. Ale przyznam szczerze, że nie sprawdziłam cen…

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Odstawienie smartfona, społeczeństwo kontrolowane, przytulanie i złota owsianka, czyli Mirella poleca na weekend 9/2021

Odstawienie smartfona, społeczeństwo kontrolowane, przytulanie i złota owsianka, czyli Mirella poleca na weekend 9/2021

Dzisiaj polecam Wam dziennik Natalii Hatalskiej, pisany po odstawieniu smartfona, książkę Prof. Zuboff, w której ostrzega przed cyfryzacją nie zakotwiczoną w demokratycznych ramach oraz ciekawy artykuł The Guardian o tym, jak brak przytulania związany z pandemią może wpłynąć na nasze zdrowie psychiczne. A na śniadanie polecam przepis na złotą owsiankę.

TEKST 1, czyli odstawienie smartfona – kliknij

fot. Pixabay

Jako osoba uzależniona od smartfona (ale zdająca sobie z tego sprawę), z ciekawością przeczytałam wyniki eksperymentu, który zrobiła Natalia Hatalska zamieniła swój dotychczasowy aparat na starą Nokię bez internetu. Przeczytajcie Jej refleksje i wyciągnijcie własne wnioski.

Jednym z powodów, dla którego postanowiłam przeprowadzić ten eksperyment, był cyfrowy detoks, tj. ograniczenie swojej aktywności w mediach społecznościowych i czasu przed ekranem, ponieważ wcześniejsze metody (o których pisałam tu) nie przynosiły efektu, jakiego oczekiwałam. Najważniejszym jednak powodem była chęć sprawdzenia, na ile możliwe jest wdrażanie technologii inne od tego, do którego się przyzwyczailiśmy. We współczesnym świecie jest tak, że gdy pojawia się jakaś technologia, od razu ją przyjmujemy; bez większego zastanawiania się, co ona nam da, jakie będzie miała konsekwencje. Dziś dobrze widać to na przykładzie Clubhouse – “wszyscy” o nim mówią, “wszyscy” chcą tam być, a tak naprawdę nawet nie bardzo wiadomo, czym ten serwis jest, bo można się tam dostać tylko za zaproszeniem. Ewentualne regulacje wdrażamy dopiero po fakcie, czasem zbyt późno, by móc odwrócić negatywne skutki, które już się pojawiły. Widać to na przykładzie internetu, mediów społecznościowych czy smartfonów – żyjemy z nimi dwadzieścia lat, a dopiero teraz zaczynamy je regulować, i to nie zawsze z sukcesem.


Prowadząc ten eksperyment, nie chodziło więc o to, by zrezygnować z technologii w ogóle, ale zacząć korzystać z niej w inny sposób. Sprawdzić, na ile możliwe jest zrobienie tego na swoich własnych warunkach.”

TEKST 2, czyli albo demokracja albo społeczeństwo kontrolowane – kliknij

fot. Piqsels

Zaczęłam czytać książkę „Wiek kapitalizmu inwigilacji” prof. Shoshany Zuboff i już wiem, że będzie to lektura fascynująca i przytłaczająca zarazem. W wywiadzie dla Onetu pani profesor objaśnia czym jest zamach poznawczy oraz jak wciągnąć świat cyfryzacji w ramy demokracji.

„Władze stworzyły niepisaną zasadę, którą ja nazywam inwigilacyjną wyjątkowością. To właśnie internetowym gigantom dano możliwości śledzenia poczynań ludzi w sieci. A wszystko zaczęło się przecież dawno temu od tzw. „ciasteczek”, które pozwalają wychwycić naszą aktywność w Internecie. Dziś wiemy, że to przedszkole tego, co mamy teraz. Amerykańskie służby wywiadowcze kursują do Doliny Krzemowej, żeby podpatrzeć rozwiązania technologiczne, które mogą zintegrować ze swoimi systemami. Giganci mają przyzwolenie na działania, których mieć nie powinni. To kapitalizm inwigilacji polegający na zbieraniu ludzkich doświadczeń w Internecie, by stworzyć mapę danych pozwalającą przewidzieć kolejne działania i móc sugerować rozwiązania. Dane stają się produktem, który można zmonetyzować. To Złoty Graal Doliny Krzemowej.

Problem polega na tym, że my się dobrowolnie na wszystko zgadzamy…

… i wydaje nam się, że nie ma już wyboru, bo trzeba by się było wycofać z funkcjonowania w obecnym życiu społecznym. To pierwszy z czterech etapów, ja to nazywam, zamachu poznawczego.

TEKST 3, czyli rok bez przytulania – kliknij

fot. Pixnio

O wpływie pandemii na gospodarkę czy sposób pracy pisze się dużo. A jak zamknięcie i brak dotyku, przytulenia wpływa na nasze zdrowie psychiczne?

„Touch has a huge impact on our psychological and physical wellbeing, says Prof Robin Dunbar, an evolutionary psychologist at the University of Oxford. “With our close friends and family, we touch each other more than we realise,” he says. As adults, Dunbar’s research has found, we have a core set of, on average, five friends who we can call on as a shoulder to cry on. “We see exactly the same thing in primates,” he says. “Even in much bigger primate societies, groups of five best friends appear at every layer, who do all their grooming together – their form of social touch. In primates and humans, these intense coalitions act as a buffer; they keep the world off your back.” It is unsurprising, then, that of the 40,000 people from 112 countries who took part in a 2020 BBC and Wellcome Collection survey, the three most common words used to describe touch were: “comforting”, “warm” and “love”.

AKCJA, czyli zrób sobie złotą owsiankę – kliknij

fot. Jadłonomia

Jestem wielką miłośniczką owsianki (którą na śniadanie jem naprzemiennie z jaglanką) i wydawało mi się, że przetestowałam wszelkie sposoby jej robienia i podawania. Ale przepis z Jadłonomii jest prosty i genialny, jeśli tylko uda Wam się nie wsypać za dużo pieprzu i nie zapomnicie o soli będzie pysznie! Polecam, nawet nastolatka da się czasem namówić ;)

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Nowa edukacja, charedim, widoczność NGO i hiszpański w filmach, czyli Mirella poleca poleca na weekend 8/2021

Nowa edukacja, charedim, widoczność NGO i hiszpański w filmach, czyli Mirella poleca poleca na weekend 8/2021

Podczas długiego spaceru z mężem mieliśmy poważną dyskusję o przyszłości edukacji, dlatego dzisiaj polecam Wam wywiady z Piotrem Volkelem, założycielem SWPSu, m.in. o tym jak przygotować studentów i studentki do pracy w świecie VUCA. Zapraszam też do świata ortodoksyjnych Żydów w Izraelu – w serialu i książce, której bohaterkami są chasydki. Dowiecie się też jak Polki i Polacy postrzegają organizacje pozarządowe i poznacie filmy, z których można uczyć się hiszpańskiego.

TEKST 1, czyli musimy wszystko zaprojektować od nowa

fot. Maciej Zakrzewski, Puls Biznesu

W tym semestrze będę po raz pierwszy prowadziła zajęcia w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, więc polecam Wam dzisiaj wywiad z jej właścicielem – Piotrem Voelkelem. Miałam okazję spotkać Go na różnych konferencjach (kiedy jeszcze odbywały się offline) i pewnie nie zgadzam się z wszystkimi Jego przemyśleniami, ale z pewnością jest ciekawą postacią, biznesmenem, który myśli nieszablonowo i futurystycznie.

„Jest wiele zwiastunów tego, że będziemy umieli żyć inaczej. Młodzi minimaliści, którzy cenią bardziej swoje prawo do wolego czasu, do własnych pasji niż korporacyjne ścieżki kariery, wolontariusze czy aktywiści, którzy wolą za darmo robić to, co uważają za wartościowe i pożyteczne, wegetarianie, którzy nie potrzebują mięsa, żeby uznać obiad za smaczny, ludzie, którzy z własnej woli zbierają śmieci w lesie, obrońcy przyrody, którzy przykuwają się do drzew skazanych na bezmyślną wycinkę, obrońcy zwierząt prowadzący przytułki dla porzuconych czworonogów. Często nie rozumieliśmy ich zachowania i pasji. Dziś wiemy, że oni mają rację i wyznaczają przyszłe trendy i potrzebne zmiany. Dodają nam otuchy, że ta wielka przebudowa jest możliwa.”

W innym wywiadzie mówi o swojej wizji studiów i edukacji:

„- Z całą pewnością trzeba będzie zadbać o równowagę w edukacji, bo nauka online to nie jest to, o czym marzą dzieci i młodzież. Trzeba stworzyć hybrydy, gdzie część zajęć odbywa się w klasach, a część zdalnie. Wierzę w to, że studia podyplomowe będą właśnie w trybie hybrydowym, łączącym tradycyjne nauczanie z formami zdalnej nauki. Wszystkie warsztaty, praca w zespole będą realizowane w rzeczywistej przestrzeni, a wykłady mogą z powodzeniem odbywać się online.

W ramach Uniwersytetu SWPS i Collegium Da Vinci te zmiany w edukacji wprowadzane są ciągle. Obserwujemy środowisko biznesowe i próbujemy dostosowywać program nauczania do tych nowych wymagań. Rzeczywistość zmienia się w ogromnym tempie, ale są pewne uniwersalne rozwiązania, które pozwolą przygotować studentów do aktywności zawodowej. My stawiamy przede wszystkim na to, że z jednej strony łączymy naukę i jej najnowsze wymagania, z drugiej strony dokładamy stale poprawianą dydaktykę, z innej strony bardzo dbamy o praktykę, czyli udział w programie edukacji ludzi z doświadczeniem biznesowym, ale też staramy się umożliwiać studentom wejście do środowiska i realizować staże w firmach. Kluczowe dla przyszłości studentów jest kształcenie umiejętności pracy w zespole i to w zespole multidyscyplinarnym.

Student musi być jako przyszły pracownik bardzo elastyczny. Oznacza to, że nie jest wysoce wyspecjalizowany w bardzo wąskiej dziedzinie – czyli specjalistą, który wie wszystko o niczym, tylko jest trochę jak ośmiornica, która umie wypuścić swoje macki w różnych kierunkach, by nieustająco sprawdzać, co się dzieje w okolicach jego specjalności i bardzo szybko podążać w kierunku tych miejsc, gdzie jest nowe zapotrzebowanie, trend, możliwości współpracy. Umie nawiązywać nowe kontakty i łączyć swoje umiejętności z innymi, by szybko przystosowywać się do warunków. Cały system studiów podyplomowych ma służyć temu, by te nowe, potrzebne kompetencje szybko rozwijać, uzupełniać. W SWPS łączymy np.: psychologię z prawem, psychologię z zarządzaniem, psychologię z informatyką. Tworzymy zupełnie nowe kierunki studiów, w których ideą jest wyjście z naszych tradycyjnych środowisk, by łączyć kompetencje. Musimy dziś przyjąć perspektywę permanentnej edukacji.”

A w jeszcze kolejnym wywiadzie opowiada m.in. o swoim 40-letnim garniturze, który ciągle ma się dobrze.

TEKST 2, czyli Shtisel

fot. Netflix

Na pewno macie swoje ulubione seriale na Netflixie, których kolejnych sezonów wyczekujecie z niecierpliwością. Ja czekam na 3.sezon Shtisel, jest od grudnia wyświetlany w Izraelu, ale niestety jeszcze nie ma go u nas. Jeśli macie ochotę na wgląd w życie ortodoksyjnej rodziny żydowskiej w Izraelu, jeśli chcecie zobaczyć jak żyją charedim na codzień, jak się kłocą, kochają, jak obchodzą różne święta, ale też co myślą o współczesnym świecie, życiu i śmierci – obejrzyjcie Shtisel. Według mnie jest to lepsza szansa poznania tej społeczności niż amerykański serial Orthodox. W polecanym artykule autorka przybliża kilka wątków, ale na szczęście bez spoilerów ;)

Pozostając w tematyce żydowskiej, rzućcie okiem na te niesamowite, bo kolorowe zdjęcia z przedwojennego krakowskiego Kazimierza i przeczytajcie uzupełnione wydanie książki „Najtrudniej jest spotkać Lilith” Anki Grupińskiej, opowiadającej o chasydkach w Izraelu. Ta książka chodziła za mną od dawna, kiedy wreszcie ukazała się w ebooku, pochłonęłam ją, mimo iż nie jest to pozycja łatwa. Teraz myślę sobie o wiosennej wycieczce do Góry Kalwarii, jednego z centrów polskiego chasydyzmu chociaż wiem, że nie zostało tam zbyt wielu śladów sprzed lat. Ale pewnien projekt artystyczny chodzi mi po głowie…

TEKST 3, czyli Jak nas widzą? Polki i Polacy o NGO w 2020 roku

grafika ngo.pl

Ochrona praw zwierząt, równość płci, obrona praw osób LGBT+ i przeciwdziałanie zmianom klimatu – to obszary, w których Polki i Polacy najbardziej doceniają działania organizacji społecznych.

AKCJA, czyli ucz się hiszpańskiego oglądając filmy

fot. movieway.pl

W naszym domu obowiązuje zasada oglądania filmów w wersji oryginalnej (czasem z napisami), wszystkie seriale amerykańskie i brytyjskie (brrr…. ten akcent) oglądamy po angielsku, filmy włoskie oglądam sobie po włosku, coraz więcej hiszpańskich staram się oglądać też z Zojką. Mam poczucie, że to dobrze robi moim językom, zwłaszcza w czasie pandemii.

Dlatego znalazłam dla Was listę filmów po hiszpańsku, oczywiście nie widziałam jeszcze wszystkich, ale zarówno miłośnicy i miłośniczki Almodovara, jak i kina meksykańskiego.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Pandemia, American dream, ekspertka, kryminał – czyli Mirella poleca na weekend 1/2021

Pandemia, American dream, ekspertka, kryminał – czyli Mirella poleca na weekend 1/2021

Tegoroczna odsłona #3teksty1akcja będzie nieco modyfikowana, ale postaram się zostawić różnorodność tekstów, źródeł i inspiracji, która mam nadzieję, była wyróżnikiem tego cyklu w roku ubiegłym. Oprócz akcji chciałabym polecać więcej książek i filmów, mając nadzieję, że skorzystacie także z tych podpowiedzi.

A dzisiaj Edwin Bendyk pokazuje współzależności naszego świata czyli co łączy strajk kobiet z wydobyciem roku, papieżem Franciszkiem czy patogenami. Yuwal Noah Harari dodaje do tego wątek inwigilacji obywateli i obywatelek podczas pandemii. Dariusz Rosiak zastanawia się czy amerykański sen się skończył, a David Mitroff opowiada jak zostać ekspertem. Polecam Wam też kilkanaście kryiminałów, które poprawiają samopoczucie i pomagają przetrwać pandemię :)

TEKST 1, czyli będą kolejne pandemie

Tekstu Edwina Bendyka nie powinniśmy się bać, autor ciekawie pokazuje współzależności pomiędzy strajkami kobiet, ropą, papieżem Franciszkiem czy patogenami. Dobre do refleksji na początek roku:

„Po niezwykłym roku 2020 nadchodzi niezwykła dekada. Przed nami czasy zawirowań, przełomów i rewolucji, których stawką jest przyszłość całego świata. Nie wiemy, w jakiej rzeczywistości znajdziemy się za dziesięć lat, nic nie jest przesądzone, pewne jest jedno – będzie się działo. (…)

Tymczasem najbliższe lata naznaczone walką z pocovidowym kryzysem będą miały kluczowe znaczenie dla trajektorii rozwoju w nadchodzącej dekadzie. Od poczynionych inwestycji infrastrukturalnych, od nakładów na rozwój nowych technologii i nowych form gospodarowania zależeć będzie, czy osiągniemy cele niezbędne, by zahamować zmiany klimatyczne i ustabilizować wzrost temperatury atmosfery w miarę bezpiecznych granicach.

By tak się stało, emisja gazów cieplarnianych na świecie powinna zmaleć o ponad połowę do 2030 roku. Czyli co roku powinna maleć o blisko 8 proc. Tyle mniej więcej zmalała w 2020 roku na skutek pandemicznego spowolnienia gospodarki.

W podobnym duchu pisał wiosną Yuval Noah Harari (swoją drogą ciekawe czy już zaszczepiony, jako obywatel Izraela, który chce być liderem szczepień), dorzucając aspekt kontroli i inwigilacji obywateli i obywatelek:

„It is crucial to remember that anger, joy, boredom and love are biological phenomena just like fever and a cough. The same technology that identifies coughs could also identify laughs. If corporations and governments start harvesting our biometric data en masse, they can get to know us far better than we know ourselves, and they can then not just predict our feelings but also manipulate our feelings and sell us anything they want — be it a product or a politician. Biometric monitoring would make Cambridge Analytica’s data hacking tactics look like something from the Stone Age. Imagine North Korea in 2030, when every citizen has to wear a biometric bracelet 24 hours a day. If you listen to a speech by the Great Leader and the bracelet picks up the tell-tale signs of anger, you are done for. (…)

Instead of building a surveillance regime, it is not too late to rebuild people’s trust in science, in public authorities and in the media. We should definitely make use of new technologies too, but these technologies should empower citizens. I am all in favour of monitoring my body temperature and blood pressure, but that data should not be used to create an all-powerful government. Rather, that data should enable me to make more informed personal choices, and also to hold government accountable for its decisions.”

TEKST 2, czyli koniec snu

Za kilkanaście dni Joe Biden zostanie zaprzysiężony na kolejenego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wiele osób pokłada w nim wielkie nadzieje na przywództwo włączające, demokratyczne i odpowiedzialne. Dariusz Rosiak, Dziennikarz Roku 2020 i twórca mojej ulubionej audycji „Raport o stanie świata” zadaje słuszne pytania o koniec American Dream w swoim artykule w Tygodniku Powszechnym:

„Zauważamy rysy na obrazie Ameryki jako „imperium dobra”. Jednak do niedawna „reszta świata” wpatrzona była w Stany Zjednoczone jak w oświeceniową machinę, której błędy i porażki blakły wobec blasku jej siły gospodarczej, inwencji technologicznej, potęgi wojskowej, prężności jej demokracji. A przede wszystkim – wobec umiejętności odnowy. Ameryka, owszem, miała potężne wady, lecz przeważały zalety państwa i narodu, który potrafi się odradzać i którego nic nie jest w stanie zniszczyć. (…)

Świat nie ogranicza się dziś do Zachodu. Na wschodzie rośnie siła, która w nosie ma misyjność i wyjątkowość Ameryki oraz nasze dylematy moralne i estetyczne wynikające z jej kryzysu. Chiny mają siłę i odwagę rodzącej się potęgi, rosnące bogactwo, coraz bardziej zaawansowaną technologię. I głębokie przekonanie o własnej wyjątkowości – z tą różnicą, że nie szastają nią na lewo i prawo. Mit Chin – w przeciwieństwie do mitu Ameryki – nie jest zbudowany na religijnym przekonaniu o misji do wypełnienia wśród narodów świata. Chińczycy nie chcą, by ktokolwiek im zazdrościł albo ich naśladował. Wystarczy, byśmy wszyscy realizowali ich interesy.”

TEKST 3, czyli jak zostać ekspertem/ekspertką

Ten artykuł polecam zwłaszcza kobietom, bo wiele razy odbywałam już z koleżankami dyskusje na temat tego, kiedy stajemy się ekspertkami? I dlaczego często uważamy, że kilkunastoletnie doświadczenie nie jest wystarczające. I dopada nas syndrom oszustki. To jest bardzo ciekawy temat, do którego na pewno będę wracać.

„If you’ve followed the first step and put in the time to learn your topic and practice your skills, then you’ve already gone at least some of the way to becoming an expert. Being an expert doesn’t mean that you’re never wrong, it doesn’t mean you know absolutely everything, and it doesn’t mean that other experts will always agree with you. It means you’ve put in the time and work to learn as much about your topic as you can, and that you’re continuing to learn more every day. 

So if you’ve put in that time and you’ve learned a lot, own it! Declare yourself an expert. Don’t let naysayers like Mitroff’s friend get inside your head and shake that confidence.”

AKCJA, czyli przeczytaj kryminał

Kiedy robiłam swoje książkowe podsumowanie 2020 roku (pandemia wyjątkowo sprzyjała u mnie czytelnictwu) spisałam kryminały, które przeczytałam w ubiegłym roku. I wcale nie uważam, że był to czas stracony, że jest to literatura, o której nie warto pisać. Te książki dostarczyły mi pozytywnych emocji, pomogły przetrwać lockdowny i bardzo się cieszę, że odkryłam wielu nowych autorów i autorek, zwłaszcza polskich. I tak, w 2021 też zamierzam czytać kryminały, co i Wam polecam :) A dodatkowo chcę poćwiczyć pisanie recenzji.

  • Piotr Górski: Kruk, Gorszy, Krewni, Królowa lalek – seria o trójmiejskim komisarzu Kruku, bardzo wciągająca i długo mój numer 1 polskich kryminałów
  • Jakub Szamałek: Cokolwiek wybierzesz, Kimkolwiek jesteś, Gdziekolwiek spojrzysz, – seria o cyberprzestępczości bardzo aktualna, prawdziwa i naprawdę zmienię swoje hasła do różnych serwisów, wciąga bardzo, i czyta się do rana ;) Julita Wójcicka i Janek Tran grudniowym rzutem na taśmę detronizują komisarza Kruka
  • Ryszard Ćwirlej: Upiory spacerują nad Wartą – pierwszy tom historii z lat 80-tych z milicjantami jako bohaterami, dobre przypomnienie czasów PRLu, Isaura i Shogun w telewizji, kartki na mięso, wszechobecne palenie w miejscach publicznych, itd. Na razie nie sięgnęłam po kolejne tomy, chociaż może skuszę się na te, które dzieją się po 1989 roku, gdzie gangsterzy stają się biznesmenami ;)
  • Robert Dugoni: Grób mojej siostry – rzecz dzieje się w Seattle i stanie Waszyngton, też nie sięgnęłam jeszcze po kolejne tomy
  • Michael Hjorth, Hans Rosenfeldt, Ciemne sekrety, – polubiłam policyjnego psychologa Sebastiana Bergmana, więc pewnie wrócę do kolejnych tomów-
  • Zygmunt Miłoszewski, Kwestia ceny – jak na gwiazdę mediów książka dość nierówna, ale Sachalin opisany bardzo plastycznie
  • Katarzyna Puzyńska, Czarne narcyzy – co prawda jest to tom 8 historii z Lipowa, ale nie przeszkadza to w czytaniu, wrócę, bo zainteresowała mnie postać emerytowanej komisarki Klementyny Kopp
  • Ann Cleeves, Czerń kruka – wyjący wiatr na Szetlandach i klimat małego miasteczka
  • Wojciech Chmielar, Żmijowisko – końcówka wynagradza dłużyzny-
  • Małgorzata Olimpia Sobczak, Kolory zła. Czeń, Czerwień – Trójmiasto i Kaszuby, ciekawe postaci i dobra akcja
  • Anna Kańtoch, Pokuta – pomysłowa koncepcja morderstw :)
  • Andrea Camilleri, Polowanie na skarb– miała być piękna Sycylia i dużo opisów jedzenia, ale jakoś nie było (podobno trzeba zacząć od wcześniejszych tomów)

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Niewidzialna połowa, etyczny biznes, inkluzywny marketing oraz oswajanie dojrzewania, czyli Mirella poleca na weekend 47/2020

Niewidzialna połowa, etyczny biznes, inkluzywny marketing oraz oswajanie dojrzewania, czyli Mirella poleca na weekend 47/2020

Dzisiaj polecam Wam książkę, która uświadamia dlaczego kobiety mają 47% większe prawdopodobieństwo odniesienia obrażeń w trakcie wypadku samochodowego, pokazuję przykłady biznesów etycznych i zyskownych oraz ciekawych kampanii marketingu inkluzywnego. Oraz zachęcam do wsparcia poradnika, który oswaja dojrzewanie.

TEKST 1, czyli niewidzialna połowa

Jeśli jeszcze nie czytaliście/czytałyście ksiązki Caroline Criado Perez „Niewidzialne kobiety. Jak dane tworzą świat skrojony pod mężczyzn” to bardzo Wam polecam. Otwiera oczy na wiele aspektów projektowania naszego życia.

„Dziennikarka i absolwentka Oksfordu i London School of Economics na ponad 400 stronach „Niewidzialnych kobiet. Jak dane tworzą świat skrojony pod mężczyzn” krok po kroku, dana po danej, statystyka po statystyce, dowód po dowodzie wymienia i szczegółowo opisuje kolejne aspekty naszego życia, w których jak się okazuje, kobiety teoretycznie oczywiście są, ale praktycznie jednak się o nich nie pamięta. (…)

Być może najbardziej wstrząsający w książce Criado Perez jest jednak moment w którym autorka przechodzi do opisów medycyny i badań medycznych. Można by być przekonanym, że tu nie ma już żadnej większej dyskryminacji. Ginekolodzy, endokrynolodzy, oddziały położnicze – przecież jest cała gama lekarzy i specjalizacji medycznych skrojonych specjalnie pod kobiety. Tyle, że to złudzenie. Okazuje się, że medycyna wciąż traktuje ciało mężczyzny jako podstawowy element badań.”

TEKST 2, czyli czy etyczny biznes może być opłacalny

Dyskusje o tym czy można prowadzić biznes i etycznie i opłacalnie w środowiskach CSRowych trwają od bardzo dawna. W ostatnich tygodniach ciekawych debat m.in. na ten temat można było posłuchać na konferencjach B corp summit czy Open Eyes Economy summit i zapewne pojawią się kolejne artykuły i case studies dotyczące tego tematu.

„The Ethical Consumerism report, published by the Co-op in December revealed that ethical spending has hit record levels in the UK, swelling to more than £41billion.

The total spend has risen almost fourfold in the past 20 years and outgrown all other UK household expenditure, which has been broadly flat, according to the study.

Jo Whitfield, chief executive of Co-op Food, said that UK businesses and NGOs have pioneered many of these developments. She said: „We now have multi-billion pound markets that either didn’t exist or if they did, other mainstream businesses were unconvinced of their potential to succeed.” (…)

Besides, ethical businesses have a good track record of making money.

Big names including The Body Shop, Innocent drinks, Patagonia, Jamie Oliver Group, Abel & Cole, Ella’s Kitchen, Havas London and WeTransfer are all certified BCorp – an accreditation that rubber stamps the overall positive impact of a company.

TEKST 3, czyli marketing włączający

W tym roku mam przerwę w byciu jurorką konkursu Effie (tegoroczne nagrodzone kampanie możecie zobaczyć tutaj), ale oczywiście nadal czytam artykuły np. o tym czym jest marketing inkluzywny (włączający) albo czy marki powinny zabierać głos w sprawach społecznych i politycznych. W tym artykule znajdziecie kilka ciekawych przykładów kampanii z tego obszaru.

„Diverse and inclusive marketing is marketing that aims to speak to a larger audience of potential buyers by looking past preconceived notions of gender, age, race, income, sexuality, language, and religion (among other things) in regards to the products being sold. 

It targets individuals from all walks of life, by seeking commonalities outside of these social labels. 

AKCJA, czyli oswój dojrzewanie

W okresie dojrzewania, wiele dziewczynek przestaje postrzegać swoje ciało jako naturalnego przyjaciela. Dojrzewanie to kilka lat, podczas których dziewczynki często doświadczają samotności, wstydu i lęku związanego ze zmieniającym się ciałem oraz z pierwszą miesiączką. Z powodu braku wiedzy i wsparcia tracą naturalną pewność siebie i zaufanie do swojego ciała.

Wspierając projekt Moonka możesz pomóc „podarować dziewczynkom w Polsce książkę-przewodnik, która jest napisana zrozumiałym językiem, z czułością i zrozumieniem dla procesów zachodzących w ich ciałach. Niech ta książka stanie się pamiątką na całe życie. Pięknym śladem tego przełomowego czasu. Niech czyni je mocnymi kobietami, które kochają, szanują i rozumieją swoje ciała.”

Autorką książki wspaniała kobieta – Barbara Pietruszczak, dziennikarka, jako jedna z pierwszych w Polsce konsekwentnie od kilku lat propaguje ciałopozytywny sposób postrzegania swojego ciała, współtwórczyni profilu Pani Miesiączka i autorka tekstów o ciele na łamach magazynu Kosmos dla dziewczynek, więc z pewnością ten poradnik będzie mądry, piękny i wartościowy.

Zamówcie już dziś dla swoich córek, sióstr, siostrzenic i wszystkich bliskich dziewczynek.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Przyszłość, YEStem kobietą, plakaty wyborcze, zrównoważone miasta – Mirella poleca na weekend 29/2020

Przyszłość, YEStem kobietą, plakaty wyborcze, zrównoważone miasta – Mirella poleca na weekend 29/2020

Dzisiaj trochę refleksji powyborczych, globalnych, kobiecych i plakatowych. Bo wybory się skończyły, a życie trwa i musimy pomyśleć w co warto angażować swoją energię w najbliższym czasie.

TEKST 1, czyli wywiad z nowym prezesem fundacji Batorego– kliknij

Edwin Bendyk, nowy prezes fundacji Batorego (ale mają szczęście!), jest jednym z ludzi, którzy patrzą szeroko zauważając problemy globalne i związki pomiędzy nimi. Przyznaję też szczerze, że kiedy zdarzyło nam się rozmawiać, zawsze czułam pewien niepokój, że czegoś nie wiem albo nie doczytałam… Jego najnowsza książka „W Polsce, czyli wszędzie” czeka jeszcze w kolejce kindlowej aż skończę nigeryjskie powieści (pewnie napiszę o tym w kolejnych odcinkach), ale dzisiaj polecam Wam świetny wywiad z cyklu prowadzonego przez Grzegorza Sroczyńskiego. O polityce, wyzwaniach i nie tylko.

„Czeka nas reorganizacja gospodarki i polityki. Odchodzi nasz świat. Naprawdę. I to wielkie nowe wyzwanie zostało w kampanii całkowicie pominięte. To była kampania prowincjonalna, nie istniało w niej nic poza Polską. Myślę, że my po prostu cholernie boimy się tej zmiany, boimy się końca względnie wygodnego status quo, które mieliśmy przez ostatnie dekady: PKB rośnie, jest dobrze, no, może teraz przez chwilę nie rośnie, ale zaraz wszystko wróci do normy. A że za drzwiami potwór czyha, to lepiej o tym nie rozmawiać. Bo jak się nie rozmawia, to tego nie ma.”

TEKST 2, czyli to kobiety muszą zszyć Polską – kliknij

Kasia Pawlikowska jest kobietolożką. Bada, pisze, edukuje o tym jakie są Polki, sama będąc wulkanem energii, inspiracji i pomysłów (za co podziwiam Ją od lat!). W tym wywiadzie komentuje wybory z perspektywy kobiecej, ale przede wszystkim zastanawia się co możemy, my kobiety, zrobić teraz. Dla siebie, naszych dzieci, dla Polski. To początek ważnej dyskusji, bo o tym, że nadchodzi era przywództwa kobiet pisałam już wiele razy.

„Po pierwsze zastanówmy się wreszcie, co się dzieje, że my, Polki, się nie rozumiemy, mając tyle wspólnych spraw.  Musimy zrozumieć, że naprawdę trudno mieć pretensje do kobiet z małych miejscowości, z niskim wykształceniem, latami indoktrynowanymi przez TVP, że nie chcą nawiązywać dialogu z kobietami, czytającymi Wysokie Obcasy. To naszą rolą jest wyjść do nich i powiedzieć: „Nie jesteśmy złe, nie chcemy zrobić z Polski demonicznego kraju zła, chcemy tu dobrze żyć i mamy z wami wspólne wartości”. Zobaczmy, co możemy razem zrobić.

A co możemy razem zrobić? My, wszystkie Polki wspólnie?

Patrząc na badania, łączy nas to, że za najważniejszy problem uważamy stan służby zdrowia. Mamy całą tragedię polskiej onkologii i to dotyczy nas wszystkich. Zdrowie nasze, naszych dzieci i bliskich jest istotne dla nas wszystkich. (…)

Jakby pani poszła do polskich domów na wsi, to te kobiety, które prawdopodobnie licznie głosowały na Andrzeja Dudę też czują, że ich głos liczy się dziś bardziej.

Powiedziałam już jakiś czas temu, że kobiety są coraz bardziej świadome i skręcają w lewo. Takie są także te Polki, które głosowały na Dudę, bo program, na który głosowały, jest ewidentnie socjalistyczny. Polki w końcu z odwagą zaczęły wyciągać rękę po to, co im się należy: godne życie – także w kontekście ekonomicznym, szacunek. Tylko po prostu różne grupy kobiet rozumieją to inaczej. Polki w końcu czują, że mają głos, widzę to w badaniach, jakie zrealizowałam z agencją SW Research w lutym tego roku. Ale my musimy pamiętać, że ich głos na Dudę jest tak samo ważny jak nasz głos na Trzaskowskiego. To musimy zrozumieć i przeskoczyć.”

TEKST 3, czyli o plakatach wyborczych – kliknij

Moja kolekcja wyborczych ulotek sięga lat 90-tych, przy okazji remontu pudła z wielkim bólem przeniosłam do schowka, bo nie mieściły się na półkach. Wiele z nich ma walor sentymentalny ze względu na kandydata lub kandydatkę, których polityczną drogę mam w swoim archiwum. Dlatego kiedy znajduję pokrewną duszę, w tym przypadku dr Zofię Smełkę-Leszczyńską, czyli osobę, która rozumie fascynację komunikacją wyborczą i naukowo zajmuje się plakatami wyborczymi, muszę Wam o tym napisać. Jej książkę „Usunąć do 30 dni. Semiotyka polskich plakatów wyborczych” wyjątkowo zamierzam kupić w papierze a nie w ebooku.

„Hannie Suchockiej dorysowywano kolczyki z symbolem dolara. Aleksandrowi Kwaśniewskiemu – hasło: „Olejemy cię solidarnie”. Jarosława Kaczyńskiego przerobiono na filmowego Jokera i dopisano cytat z tej postaci: „Why so serious?”. Na plakatach z nazwiskiem Patryka Jakiego dopisano jedno słowo i powstała zbitka: „Jaki wstyd”. Jeden z moich ulubionych przykładów to slogan pod wizerunkiem uśmiechniętego Grzegorza Schetyny: „Wspólnie obronimy Polskę”, który ktoś niemal niezauważalnie przerobił na „obrobimy Polskę”.

Te wszystkie ikonoklazmy są mniej lub bardziej pracochłonne, subtelne i zabawne, ale zawsze próbują podważyć i ośmieszyć narrację, która się sączy z plakatu i zawsze są nasycone sensami – nawet jeśli na pierwszy rzut oka nie jest to oczywiste.”

AKCJA, czyli film o zrównoważonych miastach – kliknij

Dla tych którzy tęsknią za wyjazdami i odwiedzaniem ulubionych miast w różnych krajach świata, mam dzisiaj propozycję filmu z cyklu „Zrównoważona miasta” w telewizji internetowej Arte. Odcinek trzeci pokazuje ciekawe przykłady architektury Seulu, Singapuru i Monachium.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Siostra Chmielewska, AI i koronawirus, społeczeństwo po pandemii – Mirella poleca na weekend 15/2020

Siostra Chmielewska, AI i koronawirus, społeczeństwo po pandemii – Mirella poleca na weekend 15/2020

To był prawdziwie wiosenny tydzień, w którym usłyszałam bardzo wiele ciepłych słów od osób, które składały mi życzenia urodzinowe i „wpadły” na wirtualną imprezę, po raz kolejny pomyślałam jakie mam w życiu szczęście do ludzi. Niezwykłe było też świąteczne, wirtualne spotkanie z ks. Adamem Bonieckim, które zorganizowała dla swoich absolwentów i absolwentek Szkoła Liderów. Została ze mną refleksja księdza, że obecny czas pozwala nam zastanowić się nad tym, że liczy sie to kim jestem, a nie to co robię, jaka mam pozycję i odkryć, że żadna stabilność nie jest stabilna… Bądźcie zdrowi/e i świętujcie!

TEKST 1, czyli przestańmy rozpaczać! Katastrofy były, są i będą.

grafika – Ashoka Polska

„(…) Jak siostra myśli, jaki będzie ten świat po pandemii, bo na pewno nie taki, jak jeszcze dwa miesiące temu?


Nie jestem prorokiem. Na pewno będzie to świat, jeśli chodzi o życie materialne, dużo uboższy, dużo skromniejszy. Trochę się obawiam – każda sytuacja kryzysowa, kiedy czegoś brakuje, wyzwala w ludziach z jednej strony – ogromną solidarność i takiej solidarności doświadczamy, a z drugiej strony – agresję. Tworzą się grupy uprzywilejowane, które mają dostęp do pewnych dóbr, i grupy, które nie są uprzywilejowane i tego dostępu nie mają. Tego się trochę obawiam. Zwłaszcza że w Polsce jest bardzo niski kapitał społeczny i zaufanie społeczne. Politycy, absolutnie społeczeństwu nie pomagają. Wręcz przeciwnie, co widać obecnie. Myślę, że może być różnie, ale nasze życie na pewno będzie skromniejsze, będzie wymagało większego wysiłku w odbudowie, a być może w przebudowie rzeczywistości. I to dwie rzeczy, które nas czekają w stu procentach.”

Wspólnota Chleb Życia w której posługuje siostra Małgorzata Chmielewska utrzymuje, żywi i wspiera 250 osób bezdomnych i ubogich w 10 domach Wspólnoty, często starych i chorych czyli najbardziej dziś zagrożonych. Domy Jej Wspólnoty otrzymują obecnie dużo mniej żywności ze sklepów wielkopowierzchniowych niż dotychczas. Całodobowy wyżywienia jednej osoby to 8 zł.  Wesprzyj, wpłać, pomóż!

TEKST 2, czyli sztuczna inteligencja a koronawirus

Okładka książki „Sztuczna inteligencja.Nieludzka, Arcyludzka”

Żeby ton naszej rozmowy nie był zupełnie malkontencki, powiedzmy zatem, co robić?

To proste – big tech powinien sfinansować rozwój technologii, które pomogą nam skuteczniej walczyć z pandemią. Trudno o lepszy moment, żeby zaczęli partycypować w kosztach, skoro teraz są jednymi z nielicznych beneficjentów całej sytuacji. Mają ogromny ruch w sieci, ludzie siedzą przed ekranami bez przerwy, konsumują treści darmowe i za pieniądze, uczą się zdalnie, dokształcają, a wszystkie platformy do dzielenia się wiedzą i do współpracy online, Slacki, Teamsy i tym podobne – są oblegane.

I tak same z siebie zaczną płacić podatki i jeszcze dzielić się technologią?

Nie wiem, jak to zrobić, ale widzę, że gra pt. wolny rynek w obecnej sytuacji już nie obowiązuje. Musi powstać jakiś być New Deal w celu podniesienia zapadających się gospodarek z ich bieżącego stanu tak, aby duzi gracze technologiczni i firmy z wielkimi zasobami dołożyły należną część. Jak czytam o kolesiu z firmy Salesforce, który nie płaci podatków od kilkunastu lat, że ufundował dwie szkoły w Kalifornii i jest z siebie zadowolony, to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera.”

Czytam właśnie książkę, a właściwie wywiad-rzekę, który mój kolega, świetny dziennikarz Paweł Oksanowicz przeprowadził z prof. Aleksandrą Przegalińską, która od lat zajmuje się tematem AI. Polecam wszystkim, którzy chcą uporządkować sobie wiedzę o tym obszarze, a także zastanowić nad wieloma aspektami etycznymi, humanistycznymi i technologicznymi sztucznej inteligencji.

TEKST 3, czyli społeczeństwo po pandemii

żródło: Nienieodpowiedzialni.pl

” Jacy będziemy, gdy pandemia się skończy? Czy zostanie w nas solidarność, która obudziła się w nas w obliczu obecnej sytuacji? Czy zmieni się postrzegania służby zdrowia i jej przedstawicieli? Jak pandemia wpłynie na 3 sektor? Jak będzie wyglądało społeczeństwo „po”?”

Bardzo lubię słuchać pani profesor Gizy, a Wam na Święta polecam także inne teksty i wywiady projektu Nienieodpowiedzialni – niezwykłego pomysłu na refleksję branży finansowej, wymyślonego i konsekwentnie prowadzonego od 7 lat przez mojego ulubionego prezesa Artura Nowaka-Gocławskiego ze spółdzielni doradców finansowych ANG. Niewielu prezesów i niewiele firm ma potrzebę, odwagę i determinację, żeby stawiać sobie ważne pytania i gromadzić wokół nich społeczność ekspertów i ekspertek. Podziwiam i wspieram!

AKCJA, czyli świętuj


Miejcie nadzieję, nie tę lichą, marną

Odpoczywajcie, cieszcie się, że mamy wiosnę, śpijcie, rozmawiajcie z ludźmi, czytajcie, odetchnijcie świątecznie.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 6/2020

Mirella poleca na weekend 7/2020

Mirella poleca na weekend 8/2020

Mirella poleca na weekend 9/2020

Mirella poleca na weekend 10/2020

Mirella poleca na weekend 11/2020

Mirella poleca na weekend 12/2020

Mirella poleca na weekend 13/2020

Mirella poleca na weekend 14/2020

Pomagaj, filmy, Japonia, joga – Mirella poleca na weekend 13/2020

Pomagaj, filmy, Japonia, joga – Mirella poleca na weekend 13/2020

Kolejny tydzień odosobnienia za nami, mam nadzieję, że wszyscy czytający są zdrowi i w dobrej kondycji psychicznej. Dzisiaj garść inspiracji jak można pomagać, a także propozycje filmowe i książkowe. I tak, wiem, że nie jest łatwo ogarniać pracę, naukę dziecka, gotowanie, itd. ale dobre polecenia można wykorzystać w dowolnym momencie.

TEKST 1, czyli Ty też możesz zrobić coś dobrego

grafika CDT

Bez względu na to kim jesteś i gdzie spędzasz kwarantannę, możesz się włączyć w jakieś działania społeczne, które dzieją się zarówno online jak i offline. Są to naprawdę propozycje dla młodszych i starszych, dla inżynierów, informatyków i osób mogących wesprzeć wartościowe inicjatywy finansowo.

Wspaniale zebrał je Centralny Dom Technologii, warto też zaglądać na lokalne grupy sąsiedzkie na Facebooku, bo często pojawiają się różne mniejsze inicjatywy dotyczące chociażby szycia maseczek, zamawiania na wynos w lokalnych restauracjach czy też pomocy starszym sąsiadom i sąsiadkom. Jedno jest pewne – warto pomagać i myśleć w tym czasie także o innych ludziach.

Za tydzień postaram się zebrać dobre przykłady pochodzące z biznesu, bo pandemia, to dobry test na społeczną odpowiedzialność.

TEKST 2, czyli filmowo

serial Suits

Wiem, że jeśli masz małe dziecko/dzieci, musisz ogarniać ich zabawę i edukację, gotować obiady i jeszcze próbować pracować, to linki z kolejnymi wspaniałymi filmami mogą Cię tylko zdenerwować. Ale mimo wszystko lubię mieć wybrane, polecone i sprawdzone filmy, żeby nie tracić cennego czasu na ich szukanie, kiedy już uda się znaleźć tę wolną godzinę.

Seriale są niebezpieczne, zwłaszcza te, które mają kilka sezonów, dlatego można zostawić sobie je na długie zimowe wieczory, kiedy świat będzie już działać normalnie ;) W zestawie polecanym przez Elle nie ma mojego ukochanego, prawniczego serialu Suits ani Lucyfera, być może nie spełniają kryteriów seriali sensacyjnych, ale wracam do nich dla ukojenia nerwów ;) Za to polskie seriale Belfer, Rojst, Wataha czy Pakt warte są Twojej uwagi.

Wczoraj odkryłam, że filmy krótkometrażowe to format, który da się wcisnąć w obecny plan dnia, tutaj znajdziecie kilka poleceń na Netflixie. Zion świetny, Heroin(e) trochę przegadany.

Nie chcę rezygnować z oglądania dokumentów, zwłaszcza takich, które opowiadają o zmienianiu świata, ta lista wystarczy na długo.

TEKST 3, czyli książki o Japonii

Fakt, że w najbliższym czasie nie polecę do Japonii, nie oznacza, że przestałam czytać książki o tym kraju. Dzięki „Planeta K. Pięć lat w japońskiej korporacji” wiem, że nigdy nie mogłabym pracować w japońskiej firmie, bo kultura podległości i doskonalenia trwającego kilkadziesiąt lat jest sprzeczna z moim charakterem :) „Z pokorą i uniżeniem” to obraz innej korporacji oczami zagranicznej tłumaczki. Wnioski podobne :) Ale „Dziewczyna z konbini” jest lekturą fascynującą, bo okazuje się, że są ludzie, którym wyrzeczenie się swojej indywidualności zapewnia poczucie bezpieczeństwa.

W moim Kindlu czeka jeszcze kilka japońskich pozycji, ale jeśli możecie coś polecić, to chętnie przyjmę. Piszcie!

AKCJA, czyli joga w kwarantannie

Zostań w domu i ćwicz jogę! To aktywność, która nie wymaga właściwie niczego oprócz maty, na Facebooku można znaleźć dużo propozycji sesji jogi, ostatnio korzystałam z Przystanku Joga, są propozycje dla początkujących i zaawansowanych, dla matek z dziećmi i osób mających problemy z kręgosłupem. Nawet po krótkiej sesji, poczujesz się lepiej, gwarantuję i zachęcam!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 6/2020

Mirella poleca na weekend 7/2020

Mirella poleca na weekend 8/2020

Mirella poleca na weekend 9/2020

Mirella poleca na weekend 10/2020

Mirella poleca na weekend 11/2020

Mirella poleca na weekend 12/2020