Gubernator Kalifornii, tytanki pracy, firmy z misją i Bohemian Rhapsody, czyli #3teksty1akcja 38/2021

Gubernator Kalifornii, tytanki pracy, firmy z misją i Bohemian Rhapsody, czyli #3teksty1akcja 38/2021

Co tam panie w polityce kalifornijskiej? Ano gubernator trzyma się mocno, ale warto rozumieć jak działają stanowe referenda. Polecam też raport o tytankach pracy, czyli wpływie pandemii i cyfryzacji na życie kobiet i zastanawiam nad polskim nazewnictwem związanych ze społeczną odpowiedzialnością biznesu i odpowiedzialnym inwestowaniem. A jeśli jeszcze nie widzieliście filmu o zespole The Queen, możecie nadrobić to na Netflixie.

TEKST 1, czyli o gubernatorze Kalifornii

Materiał wyborczy Gavina Newsoma

Gebernator Kalofornii Gavin Newsom utrzymał się na swoim stanowisku, stanowe referendum nie pozbawiło Go władzy. Ale warto przyjrzeć się dlaczego Demokraci bali się wyników i jak wygląda cała procedura odwoływania gubernatora w tym pięknym i bogatym stanie.

„Gdyby Kalifornia ogłosiła niepodległość, byłaby piątą największą gospodarką świata, większą od Indii, Francji czy Wielkiej Brytanii. Z niemal 40 milionami mieszkańców jest najludniejszym stanem Stanów Zjednoczonych i – w powszechnym przekonaniu – niekwestionowaną bazą „niebieskich”, Demokratów. Przez wiele lat była jednak stanem solidnie „czerwonym” – Republikanami byli wszyscy pochodzący z Kalifornii prezydenci: Herbert Hoover, Richard Nixon i Ronald Reagan. Od czasów tego ostatniego żaden kandydat tej partii na prezydenta nie zbliżył się jednak do wygranej w Kalifornii.

Demokraci kontrolują dziś wszystkie stanowe urzędy: gubernatora, prokuratora generalnego, sekretarza stanu, mają zdecydowaną większość w obu izbach stanowej legislatury, oba miejsca w Senacie i aż 42 z 53 należnych temu stanowi miejsc w Izbie Reprezentantów. Kalifornijki stoją na czele obu izb Kongresu: spikerka Nancy Pelosi oraz – z urzędu przewodnicząca Senatowi – wiceprezydentka Kamala Harris. A mimo to już 14 września mogą stracić kontrolę nad stanem.”

Zarówno w polecanym artykule oko.press, jak w odcinku Podcastu amerykańskiego Piotr Tarczyński i Łukasz Pawłowski wyjaśniają wyborcze procedury referendalne. Warto też zajrzeć do wizualizacji które pokazują jak zmieniało się poparcie odwołania gubernatora i poparcie dla głównego kontrkandydata, konserwatywnego Republikanina Larry’ego Eldera.

Czy teraz uda się zmienić referendalne przepisy w Kalofornii? Będę śledzić i Wam donosić.

TEKST 2, czyli o tytankach pracy

Raport „Tytanki pracy. Kobiety na rynku pracy w dobie cyfrowej transformacji” przygotowany w ramach kampanii Women Update przez DELab, koncentruje się na próbie diagnozy sytuacji kobiet w obliczu cyfrowej transformacji rynku pracy. Automatyzacja tworzy zagrożenia dla wielu zawodów oraz wskazywana jest jako przyczyna polaryzacji rynku pracy: o ile osoby posiadające kompetencje cyfrowe odnajdą się na rynku pracy przyszłości, to osoby ich pozbawione mogą wpaść w pułapkę prekarnej pracy lub mieć problem ze znalezieniem zatrudnienia.

„Pytania, które stawiane są w raporcie dotyczą tego na ile Polki zdają sobie sprawę z zachodzących zmian? Na ile są one gotowe zdobywać nowe, cyfrowe kompetencje? Czy pandemia i związana z nią intensyfikacja rozwoju branży cyfrowej wpłynęła na postawy kobiet wobec zdobywania kompetencji przyszłości?

Połowa kobiet sądzi, że kompetencje cyfrowe są coraz bardziej istotne w ich pracy. Mimo to, niewiele z nich znajduje czas na zdobywanie nowej wiedzy w tym zakresie.

Kryzys pandemiczny uwypuklił pewne problemy. Nadal widoczne są dysproporcje w wynagradzaniu kobiet i mężczyzn za taką samą pracę.  67% kobiet uważa, że Polki nie są traktowane na równi z mężczyznami przez pracodawców. 63% ankietowanych twierdzi, że nie ma szans na taki sam rozwój zawodowy, a 64% – nie ma równych możliwości awansu. W kwestii nierówności płci kobiety są zgodne niezależnie od poziomu wykształcenia czy dochodów.

To pierwszy tak kompleksowy raport o polskim obliczu shecession, z którym warto się zapoznać. Czyta się go smutno, zwłaszcza mając w pamięci początki cyfryzacji, kiedy to kobiety miały duży udział w jej rozwoju, o czym możemy przeczytać np. w kompleksowym i ciekawym artykule dr Marty Klimowicz „Gdzie się podziały programistki?”, książkach „Pionierki internetu”, Claire L. Evans i „Cyfrowe dziewczyny. Pionierki polskiej informatyki” Karoliny Wasilewskiej, czy też historii Lore Harp i Carole Ely.

TEKST 3, czyli firmy z misją i wpływem społecznym

Grafika EVPA

Ciągle nie mamy dobrego polskiego nazewnictwa na działania firm, które poważnie traktują swoją misję, zaangażowanie i wpływ społeczny. Społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR) wyparła chwilową modę jaką były Share Values, teraz sama jest wypierana przez ESG (environmental, social, governance). Na szczęście wymyślone przez prof. Bolesława Roka określenie Startupy Pozytywnego Wpływu wyszło już poza samą inicjatywę i raport o tym tytule i zaczyna być używane w opisach i dokumentach innych projektów. Inwestorzy impaktowi jeszcze nie przebili się przez swoją wąską bańkę, a angielska „company with purpose” jest co najwyżej firmą z misją, a Venture Philantropy jest używana raczej tylko w wersji angielskiej.

W polecanym artykule możemy dorzucam kolejne zjawisko, czyli Corporate Social Investing (CSI), zobaczymy czy jakieś polskie tłumaczenie przyjmie się na dłużej.

„Corporate Social Investing needs a deep understanding of the social context and landscape and a long-term approach (three to seven years). Crucially, it goes beyond funding. It is a high engagement, deeper-level partnership that consists of financial and non-financial support, with a broad level of employee engagement. Often, CSI involves a switch from funding projects to funding organisations, NGOs and social enterprises as a whole. It consists of providing patient capital that often cannot be secured from mainstream banks and seeks to tackle social issues and test innovations.

Importantly, it also contributes to de-risking projects thereby enabling other funders to join. Without this catalytic patient or seed capital on board, other actors who wouldn’t be able to take as much risk would be unlikely to invest.

Businesses embarking on a corporate social investment journey will need to align the full engine of their corporate organisation to scale the project and drive forward a cultural shift to embed purpose within the business. Importantly, investors for impact must be able to measure the impact that they are having. (…)

By working strategically with their corporate social investment entities, corporate leaders can scale or broaden their social impact, deepen their engagement with specific communities, and ultimately herald a purpose-led transformation of their business.”

AKCJA, czyli obejrzyj Bohemian Rhapsody

Jeśli jesteś wielką fanką lub fanem zespołu The Queen to na pewno znasz już film Bohemian Rhapsody i krytyczny artykuł punktujący wszelkie nieścisłości. Wszystkim innym także polecam ten film, z oskarową rolą Ramiego Maleka (który naprawdę wygląda i rusza się jak Freddie Mercury). Opowieść o człowieku, muzyce, przyjaźni i miłości. A w tle wszystkie przeboje The Queen, które przypominają dlaczego to był wspaniały zespół, który potrafił tworzyć tak różnorodną muzykę, jakiej dzisiaj już się nie spotyka.

Film wszedł właśnie na Netflixa. Dodam, że na Netflixie jest więcej muzycznych filmów, które warto obejrzeć, na mnie czeka np. Rocketman o Eltonie Johnie.

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na mój newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

powered by TinyLetter

60 lat Obamy, praca zdalna, równość rodzicielska, wiersz, czyli #3teksty1akcja 33/2021

60 lat Obamy, praca zdalna, równość rodzicielska, wiersz, czyli #3teksty1akcja 33/2021

Dzisiaj zapraszam Was do obejrzenia dokumentu o Prezydencie Obamie, w którym duży nacisk położono na kwestie rasowe, przeczytajcie kilka nowinek o pracy zdalnej, zajrzyjcie do raportu o równości rodzicielskiej na polskim rynku pracy. I przeczytajcie bardzo aktualny i piękny wiersz.

TEKST 1, czyli happy birthaday, Mr. President!

4 sierpnia br. Barrack Obama, 44 Prezydent Stanów Zjednoczonych skończył 60 lat. Z tej okazji na kanale HBO Go pojawił się 3-częściowy serial dokumentalny „Obama – ku doskonalszej unii”, który przekrojowo opowiada o życiu i politycznej karierze Obamy. Zapewne wszystkie osoby zainteresowane polityką USA mają już ten film na swoim radarze, ja polecam go także tym, których interesuje kwestia rasy, bo w serialu tym kwestiom poświęcono bardzo dużo uwagi.

To co mnie urzekło w tym filmie, to z pewnością ilość filmowych i fotograficznych materiałów archiwalnych, łącznie z wystąpieniem dwudziestokilkuletniego Obamy na studenckim wiecu w college’u (swoją drogą kto przetrzymuje takie filmy? :), wywiady, kiedy został redaktorem naczelnym Harvard Law Review czy też zdjęcia z dzieciństwa na Hawajach i w Indonezji.

Cały pierwszy odcinek jest poświęcony dylematom tożsamościowym, które towarzyszyły urodzonemu w mieszanym rasowo małżeństwie Barrackowi od małego. Drugi odcinek to zapisy z kampanii wyborczych, łącznie z prezydencką; wystąpienia (w tym fragmenty słynnego key note speech na Konwencji Demokratów w Bostinie w 2004 r.), wiece, ściskanie rąk, spotkania z wyborcami i wyborczyniami. Zresztą film utwierdza w przekonaniu, że Obama jest doskonałym mówcą, a wiele Jego wystąpień już przeszło do historii polityki i warto je sobie przypomnieć:

W trzecim odcinku pokazano kluczowe momenty z czasów prezydentury Obamy, łącznie z wydarzeniami spowodowanymi śmiercią Trayvona Martina. Bardzo ciekawe są komentarze przedstawicieli i przedstawicielek czarnej społeczności o tym, czy Obama spełnił pokładane w nim nadzieje i co Jego wybór zmienił w kontekście dyskusji o rasie.

„The third part then turns to Obama’s time in the White House: Sen. Mitch McConnell’s promise to make him a one-term president; passing the Affordable Care Act; and dealing with the issues of police brutality against Black people and white supremacist violence, such as Dylann Roof’s massacre of Black congregants at a South Carolina church. But early in his presidency, facing the greatest economic collapse since the Great Depression, Obama largely steered clear of discussing race, and focused instead on the staggering level of broader socioeconomic injustice and inequality.”

Ten serial to bardzo dobre uzupełnienie biografii Obamy „Ziemia obiecana”, którą właśnie kończę i na pewno jeszcze będę o niej pisać, bo choć długa, to jest to bardzo ciekawa lektura, a miłośnikom i miłośniczkom dokumentów politycznych przypominam moje polecenia 5 dokumentów politycznych, które warto obejrzeć na Netflixie, kolejne polecenia już wkrótce!

TEKST 2, czyli przyszłość pracy zdalnej

Przyglądam się rozwojowi dyskusji o pracy zdalnej i różnym opiniom dotyczącym tego jak będzie wyglądała w przyszłości. Pojawiają się ciekawe artykuły dotyczące m.in. praktyk onboardingu:

„At the beginning of the pandemic, employers quickly shifted almost every aspect of their business, including the onboarding of new employees, to take place remotely. Research from Glassdoor shows that organizations with strong onboarding practices improve employee retention by 82% and productivity by more than 70%. Yet, according to Gallup, only 12% of employees feel that their organization does a great job onboarding new employees — and this is under “normal” circumstances.”

Albo tego skąd tak naprawdę pracują zdalni pracownicy i pracowniczki, wg. jednego z amerykański sondaży – z łóżka.

„Forget the home office — 45% of American teleworkers regularly work from a couch, 38% regularly work from bed and 20% often work outside, according to a study by the home improvement marketing firm CraftJack.”

Czy i ilu pracowników i pracowniczek w pełni powróci do biur?

„Jak twierdzą Jose Maria Barrero Nicholas Bloom oraz Steven J. Davis, autorzy pracy „Why Working from Home Will Stick” („Dlaczego praca zdalna zostanie z nami na dłużej?”; dokument roboczy NBER nr 28731), po zakończeniu pandemii COVID-19 na pracowników zdalnych może przypadać nawet 20 procent całości pracy wykonywanej w Stanach Zjednoczonych. Jest to zauważalny wzrost z poziomu 5 procent notowanego przed atakiem wirusa. Badacze szacują, że ta zmiana doprowadzi do wzrostu produktywności i spadku wydatków w centrach miast w stosunku do poziomów obserwowanych przed pandemią.”

I wreszcie czy praca zdalna niszczy biznes kreatywny, o czym w polecanym artykule pisze Wojciech Szczypka dla Klubu Jagiellońskiego:

„Praca zdalna powoduje rozregulowanie rutyny, dlatego często granica między pracą a życiem prywatnym się rozmywa (pracujemy i spędzamy większość czasu wolnego w tym samym miejscu). Znajduje to odbicie w tak kluczowym aspekcie dla zdrowia psychicznego, jak długość snu. Może to też grozić mniejszym skupieniem, a nawet wypaleniem zawodowym czy depresją. Mamy do czynienia z długotrwałym zjawiskiem remote work fatigue – tym bardziej podstępnym, że praca zdalna wydaje się często czymś przyjemnym.

Co więcej, ostatnie badania naukowców z Uniwersytetu w Chicago pokazały, że większa produktywność w domu (choć w tych badaniach wyszła na poziomie porównywalnym do produktywności w biurze) jest tak naprawdę związana… z dłuższą pracą. Wyniki wskazały na 30% więcej czasu spędzonego na pracy w domu, w tym 18% więcej poza normalnymi godzinami pracy. Nawet jeśli część czasu pokrywa czas zaoszczędzony na dojezd, to jednak praca może się bardziej przeciągać i męczyć, zwłaszcza wobec rezygnacji z przerw i pracy w weekendy. Dlatego paradoksalnie praca z domu może być groźniejsza dla zachowania work-life balance niż praca z biura.”

Niecierpliwie czekam na jesień i na to, co nam przyniesie, jeśli chodzi o pracę zdalną.

TEKST 3, czyli równość rodzicielska na polskim rynku pracy

grafika Polityka INSIGHT

Polecam Wam badanie o równości rodzicielskiej na rynku pracy, które dla Fundacji Share the care zrealizowała Polityka INSIGHT. Kluczowe wnioski z raportu to:

  • Celem europejskiej Dyrektywy work-life balance (WLB) jest wspieranie równości kobiet i mężczyzn na rynku pracy oraz funkcjonowania w miejscu pracy tak, aby ułatwić pracownikom będącym rodzicami i/lub opiekunami godzenie życia prywatnego z zawodowym.
  • Kraje UE mają obowiązek wprowadzić przepisy dyrektywy (WLB) do krajowego porządku prawnego do 2 sierpnia 2022 r.
  • Wsparcie równości mężczyzn i kobiet na rynku pracy oraz efektywne godzenie życia zawodowego z życiem rodzinnym to ważne wyzwania polityki społecznej i gospodarczej w Polsce.
  • W Polsce systematycznie wzrasta poziom wydatków na świadczenia na rzecz dzieci i rodzin w relacji do PKB. W 2019 r. na wsparcie rodzin w formie świadczeń rodzinnych przeznaczono 10,3 mld zł (wzrost o 3 proc. względem 2018 r.), a skorzystało z nich średnio miesięcznie blisko 1,9 mln beneficjentów.
  • Sektor prywatny może współtworzyć politykę prorodzinną i działać na rzecz równości rodzicielskiej. Dwie podstawowe drogi to:
    • zabezpie­czenie dodatkowych środków finansowych na ten cel i zarządzanie nimi,
    • promocja równości ro­dzicielskiej poprzez prowadzenie wewnętrznych kampanii społecznych.
  • Paleta dobrych praktyk na rzecz umacniania równości rodzi­cielskiej w firmach w Polsce jest zróżnicowana i obejmuje zarówno twarde wydatki finansowe, bezpośrednią organizację opieki nad dziećmi, jak i politykę komunikacyjną czy zarządczą.

AKCJA, czyli przeczytaj wiersz

KORNEL FILIPOWICZ, „Niewola”

W państwie totalitarnym

Wolność

Nie będzie nam odebrana

Nagle

Z dnia na dzień

Z wtorku na środę

Będą nam jej skąpić powoli

Zabierać po kawałku

(Czasem nawet oddawać

Ale zawsze mniej, niż zabrano)

Codziennie po trochę

W ilościach niezauważalnych

Aż pewnego dnia

Po kilku lub kilkunastu latach

Zbudzimy się w niewoli

Ale nie będziemy o tym wiedzieli

Będziemy przekonani

Że tak być powinno

Bo tak było zawsze.

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na mój newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

powered by TinyLetter



        

Nomadland, ZAP, nanosekundy edukacji i Czarnek musi odejść, czyli #3teksty1akcja 27/2021

Nomadland, ZAP, nanosekundy edukacji i Czarnek musi odejść, czyli #3teksty1akcja 27/2021

Dzisiaj proponuję Wam tekst o różnicach pomiędzy książką i filmem Nomadland. Żegnam mojego Przyjaciela i Mentora – profesora Zbigniewa Pełczyńskiego. Dzielę się tekstem o utrzymywaniu uwagi uczniów i uczennic w szkole i zachęcam do podpisanie petycji w sprawie odwołania ministra Czarnka.

TEKST 1, czyli hollywodzkie adaptacje książek omijają problemy społeczne

Książka „Nomadland. W drodze za pracą” autorstwa Jessici Bruder zachwyciła mnie, mimo iż opisuje bardzo trudny wycinek amerykańskiej rzeczywistości. Tym bardziej czekałam na film, który oprócz wspaniałej gry Frances McDormand i pięknych zdjęć niestety trochę mnie zawiódł.

Wspaniale o różnicach pomiędzy książką i filmem napisała w swoim artykule Malgorzata Durska:

„W Ameryce uznanie dla kunsztu i piękna obrazu Chloe Zhao miesza się z niedowierzaniem i zaskoczeniem, że w ogóle w Ameryce ludzie tak żyją. Może faktycznie jest tak, że tylko w takiej odpolitycznionej wersji da się to pokazywać. Że ostrzejszej diagnozy społecznej już by nie przełknięto. Że jeśli pokazanoby, jak bardzo zaburzony jest system społeczny i jak szokujące zjawiska mu towarzyszą, to stałoby się to raczej kosztem obwinienia i stygmatyzowania ludzi.”

TEKST 2, czyli pożegnanie ZAPa

W wieku 95 lat odszedł bardzo ważny dla mnie człowiek – Zbigniew Andrzej Pełczyński, ZAP.

W czasie II wojny światowej walczył w AK. Brał udział w Powstaniu Warszawskim, do którego miał bardzo krytyczny stosunek.

Po wojnie wyemigrował do Wielkiej Brytanii. Na uniwersytecie w St. Andrews w Szkocji studiował ekonomię i nauki polityczne, a następnie na Uniwersytecie Oksfordzkim filozofię polityczną i politologię. W 1956 roku obronił pracę doktorską w zakresie filozofii politycznej Georga Hegla. W 1953 r. rozpoczął pracę wykładowcy na Uniwersytecie Oksfordzkim. Wykładał głównie filozofię polityczną, systemy polityczne, historię myśli społecznej i politycznej, przemiany polityczne w Europie Środkowo-Wschodniej oraz historię powojenną Polski. Był tutorem m.in. Billa Clintona, a zdjęcie z nim stało w domu ZAPa na widocznym miejscu.

W 2015 roku Jego macierzysty Pembroke College zorganizował uroczyste obchody
90-tych urodzin Profesora.


Organizował stypendia w Oksfordzie dla naukowców/naukowczyń i studentów/studentek z Europy Środkowej i Wschodniej, w których wzięło udział prawie 1300 osób.

Na początku lat 90. był doradcą Komisji Konstytucyjnej Sejmu RP i członkiem Rady Premiera ds. kształcenia urzędników państwowych.

W 1994 r. założył Szkołę dla Młodych Liderów Społecznych i Politycznych, której jestem absolwentką, obecnie jest to Fundacja Szkoła Liderów. Mowił, że to najważniejsze dzieło Jego życia, a sądząc z wpisów pożegnalnych wielu absolwentów i absolwentek (jest ich ponad 4000) – bardzo dużo osób coś Mu w życiu zawdziecza.

W przetłumaczonej na język polski (dzięki zbiórce crowdfundingowej) biografii ZAPa znalazło się moje krótkie wspomnienie:

Przede wszystkim był bardzo ciepłym człowiekiem, przyjaźnił się z bardzo różnymi ludźmi, był otwarty i ciekawy, lubił rozmawiać. Często kontakt z Nim zmieniał życie, dodawał siły, motywował. Dzielił się swoją energią, nawet kiedy był już słaby i chory.
Był bardzo rodzinny, kochał swoją żonę Denise, trójkę dzieci, wnuki.
Zawsze myślał o przyszłości, o programach, które jeszcze można zrobić, nawet w ostatnich latach ciągle planował do przodu.
Nie lubił patosu ani dystansu, prosił, żeby mówić do Niego per „ZAP”, a nie Profesorze, chciał być normalnym członkiem zespołu. Kiedy nauczył się pisać maile, dostawało się od niego długie epistoły.
Nie znam drugiego takiego feministy z Jego pokolenia. Umiał gotować świetny barszcz i curry z kalafiora.
Bywał po brytyjsku pragmatyczny. Nie dało się Go zaszufladkować.
Nie oceniał i zawsze dawał szansę.
Do końca zachował niezwykłą pamięć i trzeźwość umysłu.

Chyba nigdy nie skasuję już swojego profilu na LinkedIn, w którym napisał mi taką piękną rekomendację:

I have known Mirella for almost 20 years: first as an outstanding alumna of a leadership course; then as course assistant; then as a program collaborator and consultant; and all the time as a very good personal friend. I have found her very charming as a person; completely reliable and loyal as a colleague; intellectually acute and open to new ideas and insights – one of the most impressive Poles I have known.
Zbigniew Pelczynski OBE Founder and President, School for Leaders Association, Warsaw Emeritus Fellow and Politics Lecturer, Pembroke College. Oxford Univ.

Przez 27 lat był dla mnie wzorem przywództwa, człowiekiem, który wierzył we mnie i motywował mnie do działania w życiu publicznym. Dostałam od Niego ogrom życzliwości i wsparcia. Dzięki Niemu jestem tu, gdzie jestem, Jemu zawdzięczam mój wegetarianizm, dzięki niemu poznałam Oxford i wiele osób z różnych opcji politycznych. Zawsze będę wdzięczna, że Go spotkałam i tak trudno mi się pogodzić, że już z Nim nie porozmawiam…

Mam nadzieję, że jako członkini zarządu Szkoły Liderów będę mogła kontynuować misję i wizję liderstwa ZAPa w życiu publicznym.

TEKST 3, czyli edukacja na pasku nanosekundy

Temat edukacji nawet w wakacje jest ciągle żywy, bo przecież we wrześniu dzieci wrócą do szkoły. Jakiejś szkoły.

Aleksandra Pezda w Przekroju zastanawia się jak odzyskać uwagę uczniów i uczennic w dzisiejszym świecie:

„Raport Przyszłość edukacji. Scenariusze 2046 opracowany przez infuture.institute Natalii Hatalskiej we współpracy z Collegium da Vinci opisuje ten trend przy pomocy pojęcia „kultura nanosekundy”. Dziś oczekujemy, że wszystko będzie dostępne od razu i natychmiast, nasze działania napędzane są nieustanną walką o uwagę. Taki świat to skutek rozwoju technologii – Internetu i urządzeń mobilnych, naturalnie najbardziej na niego wyeksponowane są młodsze pokolenia. W dobie kultury nanosekundy szczególnym wyzwaniem dla edukacji będzie utrzymywanie wśród uczniów motywacji i pasji do nauki – uważają autorzy raportu. Szkoła musi szukać sposobów na skuteczne zachęcanie i motywowanie – zamiast obowiązującego nadal zmuszania do nauki. 

Czytam ten raport i rozumiem, jaki mamy z tym problem. Jeśli nie zawalczymy o uwagę uczniów, zmarnujemy nasz czas i energię na szkołę, której treść spłynie po nich jak po kaczce, pozostawiając głównie niechęć, a często nawet traumę, żadnego za to kapitału poznawczego ani społecznego.” 

AKCJA, czyli powiedz NIE ministrowi Czarnkowi!

grafika Akcja Demokracja

Podpisz petycję Akcji Demokracja!

„Jako mieszkańcy i mieszkanki Polski, w tym wykładowcy, nauczycielki, rodzice, uczniowie i studentki, domagamy się natychmiastowego usunięcia Przemysława Czarnka ze stanowiska Ministra Edukacji i Nauki.

Czarnek chce, aby po wakacjach młodzież wróciłą do kompletnie odmienionych szkół i uczelni. Ręczne sterowanie wyborem dyrektorów szkół, dyktatura fanatycznych kuratorów, praktycznie obowiązkowa religia, dla której alternatywą będzie etyka z nauczycielami po uczelni Rydzyka, likwidacja niezależnej Polskiej Akademii Nauk, wyrzucanie niepokornych profesorów (jak na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie) i nagrody dla swoich. Nie mówiąc już o nadal skandalicznie niskich pensjach nauczycieli i przeładowaniu podstawy programowej – to jest rzeczywistość polskiej oświaty i nauki pod rządami Czarnka.

Wzywamy posłów i posłanki wszystkich ugrupowań politycznych do poparcia wotum nieufności wobec Czarnka.”

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Zaprzysiężenie prezydenta, plantacja kakaowca, codzienne czytanie i apki, które pomagają, czyli Mirella poleca na weekend 4/2021

Zaprzysiężenie prezydenta, plantacja kakaowca, codzienne czytanie i apki, które pomagają, czyli Mirella poleca na weekend 4/2021

Dzisiaj zapraszam Was do przyjrzenia się kilku symbolicznym faktom z ceremonii zaprzysiężenia prezydenta Joe Bidena oraz wiceprezydentki Kamali Harris, zapraszam też na wizytę na plantacji kakaowca i zachęcam do codziennego czytania. Oraz polecam apki, których używanie pomaga ludziom i środowisku naturalnemu.

TEKST 1, czyli ceremonia zaprzysiężenia

Ceremonia zaprzysiężenia nowego prezydenta USA i tym była świetnie wyreżyserowanym spektaklem. W polecanym tekście znajdziecie więcej historii o tych znaczących początkach prezydentury, a ja przypominam tylko kilka symboli z tego tygodnia:

  • Kamala Harris, pierwsza kobieta na stanowisku wiceprezydenckim została zaprzysiężona przez Sonię Sotomayor – pierwszą latynoską sędzię Sądu Najwyższego
  • Wiceprezydentka Harris w trakcie przysięgi trzymała rękę na Biblii, która należała do sędziego Thurgooda Marshalla. Marshall był pierwszym czarnym sędzią nominowanym do Sądu Najwyższego w 1967 r., popierał orzeczenie dotyczące prawa do aborcji Roe v. Wade i sprzeciwiał się karze śmierci w sprawie Furman v. Georgia. Zanim trafił do Sądu Najwyższego bronił praw obywatelskich, także związanych z segregacją rasową. Kamala przyznaje, że jest jednym z Jej idoli.
  • Purpurowy kolor płaszcza Kamali symbolizował kolor jedności, kolor pomiędzy czerwonym i niebieskim, był to także noszony przez sufrażystki. Kreację zaprojektował John Rogers, młody, czarny projektant z Luizjany. W stroju nie mogło zabraknąć pereł, bardzo lubianych przez Wiceprezydentką, niestety nie ubrała swoich Conversów, z którymi nie rozstawała się w czasie kampanii.
  • 22-letnia poetka Amanda Gorman zadeklamowała swój piękny wiersz „The Hill we Climb”, a potem zauroczyła Andersona Coopera w czasie wywiadu
  • Strażaczka i przewodnicząca związku zawodowego Andrea Hall wygłosiła przysięgę wierności w języku angielskim i języku migowym, cała inauguracja była również tłumaczona na ten język, dostępna była także audiodeskrypcja

Wzruszający spot z udziałem małych dziewczynek, które oglądają zaprzysiężenie Kamali powstał w ramach inicjatywy Girl Up, wraz z hasłem „When one girl rises, all girls rise”.

Teraz pozostaje tylko trzymać kciuki za nowy prezydencki team i obserwować jak będzie się rozwijać ich kadencja.

TEKST 2, czyli plantacje kakaowca

Ziarna kakaowca

Jeśli tak jak ja kochacie czekoladę, z przyjemnością przeczytacie artykuł blogerskiego teamu Tasteaway o plantacjach kakaowca w Meksyku i Gwatemali.

„W świecie kakaowców wyróżnia się 3 główne odmiany – Criollo, Forastero i Trinitario. Odmiana najbardziej powszechna to Forastero – 70% światowej produkcji to ziarna właśnie tej odmiany – ich smak jest mocny i gorzkawy. Forastero jest odmianą odporną na choroby, a zarazem dającą bardzo wiele owoców, jednak mówi się, że pod względem smaku brak jej wyrafinowania i przyjemnych owocowych nut.

Criollo jest cenione za jakość i smak, ale nie daje tylu owoców i stanowi tylko część światowych upraw kakaowca. Ziarna odmiany Criollo są okrągłe, mają owocowy posmak z delikatnym aromatem suszonych owoców. Trinitario to natomiast hybryda Criollo i Forastero – bardziej odporna na choroby niż criollo.”

TEKST 3, czyli dlaczego warto czytać codziennie

Pozyskiwanie wiedzy, redukowanie stresu czy lepsza pamięć, to tylko kilka efektów codziennej lektury. W artykule przeczytacie jeszcze o innych pozytywach.

Odkąd przekonałam się do mojego Kindla – nie wyobrażam sobie dnia bez czytania, jedyny „problem”, który mam, to łatwość przerzucania się pomiędzy książkami, co niestetyt skutkuje tym, że wielu nie kończę… Ale pracuję nad tym :)

AKCJA, czyli apki, które pomagają

Robiąc zakupy, zamawiając jedzenie, pozbywając się starych ubrań możemy równocześnie pomagać. Czasem wystarczy użycie odpowiedniej aplikacji w telefonie. Poznajcie 5 takich apek.

„Ciągła rutyna i niezaspokojona potrzeba ekscytacji wzmaga w nas potrzebę zmiany, jaką może być zakup nowej książki, laptopa, nawilżającego kremu czy wygodnego swetra. Pandemia zmieniła nasze życie na wielu płaszczyznach, przenosząc je głównie do zacisza domowego, w którym szukamy komfortu. W trosce o nasze zdrowie psychiczne, często zadowalamy się zakupami online. Zamawiamy produkty pierwszej potrzeby, a jeszcze częściej takie, których zakup wzbudza w nas pozytywne emocje. Pomagając sobie, możemy pomóc też całemu światu. Aplikacje przyjazne ekologii i altruizmowi sprawią, że nasze zakupy staną się jeszcze lepsze.”

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Szczepionki, ubóstwo menstruacyjne, impeachment oraz Uliczna misja, czyli Mirella poleca na weekend 3/2021

Szczepionki, ubóstwo menstruacyjne, impeachment oraz Uliczna misja, czyli Mirella poleca na weekend 3/2021

Cotygodniowa porcja inspiracji to dzisiaj artykuł wyjaśniający wszystko, czego nie wiecie o szczepionkach, raport o ubóstwie menstruacyjnym, garść komentarzy o sytuacji w USA w trakcie procedury impeachmentu i kilka dni przed inauguracją Joe Bidena. Zachęcam Was też do wsparcia niezwykłych medyków, którzy na ulicach Łodzi wspierają osoby w kryzysie bezdomności.

TEKST 1, czyli wszystko co chcesz wiedzieć o szczepionkach – kliknij

Od dzisiaj można zgłaszać chęć zapisania się na szczepienie, ja już dostałam potwierdzenie przyjęcia swojego zgłoszenia. Polecam Wam też informacje o tym, jak można zgłosić bliskich seniorów i seniorki

A w tekście znajdziecie kopalnię wiedzy o szczepieniach i szczepionkach, co ważne po polsku i angielsku, więc możecie dzielić się ze swoimi anglojęzycznymi znajomymi.

TEKST 2, czyli ubóstwo menstruacyjne – kliknij

Spotkaliście/spotkałyście się z terminem ubóstwo menstruacyjne? Fundacja Kulczyk przygotowała raport o tym, jak to zjawisko wygląda w Polsce, który jest początkiem szerszej kampanii, o której na pewno jeszcze będę pisać.

„Spośród 1,9 mld menstruujących osób na świecie ponad 500 mln nie może w pełni dbać o higienę podczas okresu. Brak dostępu do podpasek i toalet, ale także niedostatek potrzebnej wiedzy to tylko niektóre czynniki, które uniemożliwiają kobietom dbanie o higienę w czasie miesiączki. Higiena menstruacyjna ma fundamentalny wpływ na życie milionów ludzi na całym świecie: jej brak ma negatywne skutki w obszarze zdrowotnym, edukacyjnym, psychospołecznym i ekonomicznym. Dotyka niemal każdego aspektu życia kobiety i w konsekwencji wpływa na całe społeczeństwo.

Mimo rozbudowywanych od lat programów pomocowych na całym świecie, brakuje jasnego, holistycznego podejścia do wspierania higieny menstruacyjnej. A przecież jest powinien to być jeden z podstawowych obszarów dbałości o odpowiedni standard życia połowy każdego społeczeństwa. Walka z ubóstwem menstruacyjnym jest nie tylko działalnością na rzecz zdrowia, ale także wolności i godności kobiet na świecie.”

TEKST 3, czyli impeachment nr. 2 – kliknij

Kiedy piszę ten newsletter, drugi impeachment Donald Trumpa został już przegłosowany przez Izbę Reprezentantów, Senat będzie głosował dzień przed inauguracją Joe Bidena. A wszyscy nadal przeżywają to, co stało się na Kapitalu:

Guy Sorman nie jest zszokowany:

Skąd bierze się ta niesamowita siła Trumpa? Czy to jego charyzma i umiejętność uwodzenia tłumów, czy raczej kulturowa i ekonomiczna sytuacja w USA?

– Charyzma jest bardzo ważna. Populizm bez charyzmatycznego lidera nie ma takiego znaczenia – proszę spojrzeć na żółte kamizelki we Francji, nie mieli lidera i zniknęli.

Ale wymiar kulturowy – czyli znów rasowy – jest kluczowy. Część Amerykanów nie mogła pogodzić się z myślą, że czarny może zostać prezydentem. Trump grał na tym szoku. Biali – głównie mężczyźni – wybrali go przeciw czarnym, Latynosom, mniejszościom. W środę powiedział to wyraźnie: jestem ostatnią szansą, żeby zatrzymać zwycięstwo tych, którzy nie są jak wy. Grał kartą tożsamościową. I musimy o tym pamiętać: 70 milionów Amerykanów na niego głosowało. Także w Europie wiele osób odczuwa ten strach. Przed mniejszościami, przyjezdnymi, feminizmem, nowoczesnością.

Z kolei Timothy Snyder w swoim eseju patrzy na to co stało się na Kapitolu szerzej:

„People believed him, which is not at all surprising. It takes a tremendous amount of work to educate citizens to resist the powerful pull of believing what they already believe, or what others around them believe, or what would make sense of their own previous choices. Plato noted a particular risk for tyrants: that they would be surrounded in the end by yes-men and enablers. Aristotle worried that, in a democracy, a wealthy and talented demagogue could all too easily master the minds of the populace. Aware of these risks and others, the framers of the Constitution instituted a system of checks and balances. The point was not simply to ensure that no one branch of government dominated the others but also to anchor in institutions different points of view. (…)

America will not survive the big lie just because a liar is separated from power. It will need a thoughtful repluralization of media and a commitment to facts as a public good. The racism structured into every aspect of the coup attempt is a call to heed our own history. Serious attention to the past helps us to see risks but also suggests future possibility. We cannot be a democratic republic if we tell lies about race, big or small. Democracy is not about minimizing the vote nor ignoring it, neither a matter of gaming nor of breaking a system, but of accepting the equality of others, heeding their voices and counting their votes.

AKCJA, czyli pomóż Ulicznej Misji Medycznej z Łodzi – kliknij

fot. Uliczna Misja Medyczna

Uliczna Misja Medyczna to świeży projekt działający w Łodzi od listopada 2020 roku, który powstał z myślą o osobach w kryzysie bezdomności. Wolontariusze wychodzą z pomocą medyczną na ulicę, aby spotkać drugiego człowieka i zaoferować mu doraźną pomoc medyczną. W czasie pandemii kryzys bezdomności i wykluczenia znacznie się pogłębił. Osoby ubogie często spotykają się z odrzuceniem lub nierozumieniem, nie mają danej możliwości skorzystania z profesjonalnej pomocy medycznej.

Wśród wolontariuszy i wolontariuszej znajdziesz ludzi o wielkich sercach, poświęcających swoją wolną niedzielę by nieść pomoc i służyć ubogiemu. Lekarze, ratownicy, studenci medycyny – przebojowy zespół, pełen pasji do działania, który wciąż się powiększa.

Fundusze zostaną przeznaczone na zakup potrzebnego sprzętu medycznego (glukometr, termometr), środków opatrunkowych (bandaże, jałowe gazy, maści), środków do dezynfekcji ran oraz środków ochrony własnej (maseczki, rękawiczki i kombinezony ochronne dla medyków).

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Demokracja w USA, trendy na 2021 i pożegnanie 2020, czyli Mirella poleca na weekend 2/2021

Demokracja w USA, trendy na 2021 i pożegnanie 2020, czyli Mirella poleca na weekend 2/2021

Ten rok zaczął się od strasznych scen na amerykańskim Kapitolu, czy Stany Zjednoczone są nadal wzorcową demokracją. Jak będzie wyglądać praca po pandemii, czy wrócimy do biur, czy wrócimy do poprzednich nawywków i tempa? Jakie trendy widać w social mediach, e-mail marketingu, fundraisingu czy rynku pracy? Proponuję też film z dużą dawką śmiechu oraz wspaniałe zdjęcia użyczone specjalnie dla tego newslettera przez moją przyjaciółkę.

TEKST 1, czyli czy USA są ciągle demokracją? – kliknij

fot. __nullo__

Kiedy oglądałam sceny, które działy się w ubiegłym tygodniu na Kapitolu i czytałam relacje w mediach społecznościowych (bardzo ciekawy raport z zestawieniem postów i tweetów przygotowała agencja Fleishmann-Hillard), przypomniałam sobie zwiedzanie tego budynku z kolegą, który pracował w biurze jednego z amerykańskich senatorów. Mimo, że mogłam wejść tylko na galerię sali obrad Izby Reprezentantów, pamiętam towarzyszący mi nastój szacunku dla tego budynku i amerykańskiej demokracji.

Nie zazdroszczę prezydenckiem teamowi Biden-Harris obejmowania władzy w tak trudnym momencie. Bo Trump wróci na swoje pola golfowe (przedtem zdąży jeszcze nominować swoich ludzi na stanowiska w służbie cywilnej), ale miliony osób, w których rozbudził złe emocje będą szukały kolejnego, bardziej radykalnego przywódcy.

TEKST 2, czyli Rules for the Next 12 Months: Stay Focused and Simplify – kliknij

fot. __nullo__

Wszyscy zastanawiamy się pewnie jak będzie wyglądał powrót do pracy po pandemii, o ile w 2021 roku faktycznie będzie miał miejsce i na ile utrzymają się różne nawyki i style pracy, do których zdążyliśmy się przyzwyczaić. A może trzeba utrzymać wolniejsze tempo?

„The second constraint, and another slightly counterintuitive idea when the whole world’s in a hurry to get „back” to the new normal, is to slow down. Look before you leap; take your time. This is not a sprint. In fact, we hope for every business’s sake that this is a marathon — and it’s clear that no one gets to heaven in one night. Under uncertain circumstances, as all the great Marines will tell you, „slow is smooth, and smooth is fast.” We’re all in a huge hurry to put this whole political, social, medical, and economic debacle behind us and to get a leader who can safely and sanely help us get to the other side, but sheer speed isn’t helpful if you’re on the wrong path.”

Albo nauczyć się mówić „nie” wielu rzeczom i zjawiskom? Ja chciałabym obstawić w tym roku nr: 4, 8, 10, 15 (pożyczyłam nawet książkę Donalda Rumsfelda o tym, jak organizować krótkie i produktywne spotkania) 16 i 31 ((tutaj kilka podpowiedzi jak sprawić, żeby poprawić swój focus). A Ty czemu i komu powiesz „nie” w tym roku?

TEKST 3, czyli trendy na 2021 rok

fot. __nullo__

Początek roku sprzyja przyglądaniu się trendom i przewidywaniom, chociaż należałoby te teksty czytać pod koniec roku, żeby zobaczyć na ile były wartościowe.

Co nas czeka w social mediach?

„Facebook has once again seen a year of many challenges, and has once again come through them in a stronger position than where it began. That’s despite rising backlash over the role the platform has played in exacerbating political division, and amplifying hate speech, and amid a push for a break-up of the company over its anti-competitive behavior.

Yet, despite an ad boycott, a critical Netflix documentary, and the forced removal of certain concerning groups, Facebook marches on, and 2021 looks set to see some major developments aligned with the next stage of The Social Network. (…)

TikTok has had a wild ride in 2020. The short-form video app has gone from 500 million users in December 2019 to close to a billion today, and despite facing bans, restrictions, accusations of censorship, undergoing national security reviews. Despite all of this, TikTok has continued to move forward, and now looks set to advance to the next level in 2021.

And it could be a key consideration for your digital marketing approach.

A co dobrego w e-mail marketingu?

„Trend #1 – Email is (still) the most effective online marketing tool and growing

Due to social media’s unclear algorithms and privacy issues, businesses still choose email marketing campaigns to talk with their customers. In fact, it’s on the rise! Email sending volume increased by 45% in 2020 compared to the last year. 

Moreover, we saw that people choose email as a favorable medium to get information. 

Co przewiduje McKinsey na rok 2021?

„The McKinsey Global Institute (MGI) estimates that more than 20 percent of the global workforce (most of them in high-skilled jobs in sectors such as finance, insurance, and IT) could work the majority of its time away from the office—and be just as effective. Not everyone who can, will; even so, that is a once-in-several-generations change. It’s happening not just because of the COVID-19 crisis but also because advances in automation and digitization made it possible; the use of those technologies has accelerated during the pandemic. Microsoft CEO Satya Nadella noted in April 2020 that “we’ve seen two years’ worth of digital transformation in two months.” (…)

All over the world, the costs of pollution—and the benefits of environmental sustainability—are increasingly recognized. China, some of the Gulf States, and India are investing in green energy on a scale that would have been considered improbable even a decade ago. Europe, including the United Kingdom, is united on addressing climate change. The United States is transitioning away from coal and is innovating in a wide array of green technologies, such as batteries, carbon-capture methods, and electric vehicles. (…)

The increasing prominence of the idea of stakeholder capitalism is more than just talk (although there is admittedly still a good deal of talk). For example, companies that become certified B Corporations are legally required to consider the interests of all stakeholders in their decision making, including by changing their governance structures to that effect. The first B Corporations were certified in 2007; now, there are more than 3,500 of them.

None of that means that companies should eschew the pursuit of profit. As some of our colleagues recently noted, “There is a term for an enlightened company with the most perfect intentions that does not make money: defunct.”33 Instead, it’s an argument to infuse profit, a readily measured metric, with a sense of purpose—something that humans naturally seek.

A co czeka fundraising w 2021 roku?

„According to the Global Trends in Giving Survey, 80% of all donations were made digitally. This number will likely increase in 2021. It is therefore important that charities approach potential supporters on their own turf. Various social media platforms offers an essential opportunity for direct fundraising.

Social media platforms will receive renewed attention from charities in 2021. Charities will likely focus on the ‘classic’ platforms, such as Facebook, Instagram, and Twitter. But they may adapt how they use those platforms. 2021 may be the year charities take full advantage of social media’s video options, such as livestreaming and the ‘stories’ features.

All of the biggest social media platforms now offer some permutation of the ‘stories’ feature, though they all adopt different names. Options that use videos rather than text allow charities to appeal more directly to audiences, circumventing the text-heavy social media offerings that require lots of maintenance and can be rather cumbersome. The main benefit of video options is the immediacy and intimacy, both of which charities should seek to harness. Livestreaming and stories show supporters the charity’s direct impact with the simple click of a button.

AKCJA, czyli uśmiechnij się do roku 2020

Czy można się uśmiechać na myśl o 2020 roku? Ten film pokaże Ci, że tak! Sama nie wiem czy lepszy jest Hugh Grant jako akademicki profesor czy Lisa Kudrow jako rzeczniczka prasowa prezydenta, a może jednak soccer mom? Szkoda, że nie ma takiego filmu z polską rzeczywistością, materiału jest dużo.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletter, żeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Pandemia, American dream, ekspertka, kryminał – czyli Mirella poleca na weekend 1/2021

Pandemia, American dream, ekspertka, kryminał – czyli Mirella poleca na weekend 1/2021

Tegoroczna odsłona #3teksty1akcja będzie nieco modyfikowana, ale postaram się zostawić różnorodność tekstów, źródeł i inspiracji, która mam nadzieję, była wyróżnikiem tego cyklu w roku ubiegłym. Oprócz akcji chciałabym polecać więcej książek i filmów, mając nadzieję, że skorzystacie także z tych podpowiedzi.

A dzisiaj Edwin Bendyk pokazuje współzależności naszego świata czyli co łączy strajk kobiet z wydobyciem roku, papieżem Franciszkiem czy patogenami. Yuwal Noah Harari dodaje do tego wątek inwigilacji obywateli i obywatelek podczas pandemii. Dariusz Rosiak zastanawia się czy amerykański sen się skończył, a David Mitroff opowiada jak zostać ekspertem. Polecam Wam też kilkanaście kryiminałów, które poprawiają samopoczucie i pomagają przetrwać pandemię :)

TEKST 1, czyli będą kolejne pandemie

Tekstu Edwina Bendyka nie powinniśmy się bać, autor ciekawie pokazuje współzależności pomiędzy strajkami kobiet, ropą, papieżem Franciszkiem czy patogenami. Dobre do refleksji na początek roku:

„Po niezwykłym roku 2020 nadchodzi niezwykła dekada. Przed nami czasy zawirowań, przełomów i rewolucji, których stawką jest przyszłość całego świata. Nie wiemy, w jakiej rzeczywistości znajdziemy się za dziesięć lat, nic nie jest przesądzone, pewne jest jedno – będzie się działo. (…)

Tymczasem najbliższe lata naznaczone walką z pocovidowym kryzysem będą miały kluczowe znaczenie dla trajektorii rozwoju w nadchodzącej dekadzie. Od poczynionych inwestycji infrastrukturalnych, od nakładów na rozwój nowych technologii i nowych form gospodarowania zależeć będzie, czy osiągniemy cele niezbędne, by zahamować zmiany klimatyczne i ustabilizować wzrost temperatury atmosfery w miarę bezpiecznych granicach.

By tak się stało, emisja gazów cieplarnianych na świecie powinna zmaleć o ponad połowę do 2030 roku. Czyli co roku powinna maleć o blisko 8 proc. Tyle mniej więcej zmalała w 2020 roku na skutek pandemicznego spowolnienia gospodarki.

W podobnym duchu pisał wiosną Yuval Noah Harari (swoją drogą ciekawe czy już zaszczepiony, jako obywatel Izraela, który chce być liderem szczepień), dorzucając aspekt kontroli i inwigilacji obywateli i obywatelek:

„It is crucial to remember that anger, joy, boredom and love are biological phenomena just like fever and a cough. The same technology that identifies coughs could also identify laughs. If corporations and governments start harvesting our biometric data en masse, they can get to know us far better than we know ourselves, and they can then not just predict our feelings but also manipulate our feelings and sell us anything they want — be it a product or a politician. Biometric monitoring would make Cambridge Analytica’s data hacking tactics look like something from the Stone Age. Imagine North Korea in 2030, when every citizen has to wear a biometric bracelet 24 hours a day. If you listen to a speech by the Great Leader and the bracelet picks up the tell-tale signs of anger, you are done for. (…)

Instead of building a surveillance regime, it is not too late to rebuild people’s trust in science, in public authorities and in the media. We should definitely make use of new technologies too, but these technologies should empower citizens. I am all in favour of monitoring my body temperature and blood pressure, but that data should not be used to create an all-powerful government. Rather, that data should enable me to make more informed personal choices, and also to hold government accountable for its decisions.”

TEKST 2, czyli koniec snu

Za kilkanaście dni Joe Biden zostanie zaprzysiężony na kolejenego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wiele osób pokłada w nim wielkie nadzieje na przywództwo włączające, demokratyczne i odpowiedzialne. Dariusz Rosiak, Dziennikarz Roku 2020 i twórca mojej ulubionej audycji „Raport o stanie świata” zadaje słuszne pytania o koniec American Dream w swoim artykule w Tygodniku Powszechnym:

„Zauważamy rysy na obrazie Ameryki jako „imperium dobra”. Jednak do niedawna „reszta świata” wpatrzona była w Stany Zjednoczone jak w oświeceniową machinę, której błędy i porażki blakły wobec blasku jej siły gospodarczej, inwencji technologicznej, potęgi wojskowej, prężności jej demokracji. A przede wszystkim – wobec umiejętności odnowy. Ameryka, owszem, miała potężne wady, lecz przeważały zalety państwa i narodu, który potrafi się odradzać i którego nic nie jest w stanie zniszczyć. (…)

Świat nie ogranicza się dziś do Zachodu. Na wschodzie rośnie siła, która w nosie ma misyjność i wyjątkowość Ameryki oraz nasze dylematy moralne i estetyczne wynikające z jej kryzysu. Chiny mają siłę i odwagę rodzącej się potęgi, rosnące bogactwo, coraz bardziej zaawansowaną technologię. I głębokie przekonanie o własnej wyjątkowości – z tą różnicą, że nie szastają nią na lewo i prawo. Mit Chin – w przeciwieństwie do mitu Ameryki – nie jest zbudowany na religijnym przekonaniu o misji do wypełnienia wśród narodów świata. Chińczycy nie chcą, by ktokolwiek im zazdrościł albo ich naśladował. Wystarczy, byśmy wszyscy realizowali ich interesy.”

TEKST 3, czyli jak zostać ekspertem/ekspertką

Ten artykuł polecam zwłaszcza kobietom, bo wiele razy odbywałam już z koleżankami dyskusje na temat tego, kiedy stajemy się ekspertkami? I dlaczego często uważamy, że kilkunastoletnie doświadczenie nie jest wystarczające. I dopada nas syndrom oszustki. To jest bardzo ciekawy temat, do którego na pewno będę wracać.

„If you’ve followed the first step and put in the time to learn your topic and practice your skills, then you’ve already gone at least some of the way to becoming an expert. Being an expert doesn’t mean that you’re never wrong, it doesn’t mean you know absolutely everything, and it doesn’t mean that other experts will always agree with you. It means you’ve put in the time and work to learn as much about your topic as you can, and that you’re continuing to learn more every day. 

So if you’ve put in that time and you’ve learned a lot, own it! Declare yourself an expert. Don’t let naysayers like Mitroff’s friend get inside your head and shake that confidence.”

AKCJA, czyli przeczytaj kryminał

Kiedy robiłam swoje książkowe podsumowanie 2020 roku (pandemia wyjątkowo sprzyjała u mnie czytelnictwu) spisałam kryminały, które przeczytałam w ubiegłym roku. I wcale nie uważam, że był to czas stracony, że jest to literatura, o której nie warto pisać. Te książki dostarczyły mi pozytywnych emocji, pomogły przetrwać lockdowny i bardzo się cieszę, że odkryłam wielu nowych autorów i autorek, zwłaszcza polskich. I tak, w 2021 też zamierzam czytać kryminały, co i Wam polecam :) A dodatkowo chcę poćwiczyć pisanie recenzji.

  • Piotr Górski: Kruk, Gorszy, Krewni, Królowa lalek – seria o trójmiejskim komisarzu Kruku, bardzo wciągająca i długo mój numer 1 polskich kryminałów
  • Jakub Szamałek: Cokolwiek wybierzesz, Kimkolwiek jesteś, Gdziekolwiek spojrzysz, – seria o cyberprzestępczości bardzo aktualna, prawdziwa i naprawdę zmienię swoje hasła do różnych serwisów, wciąga bardzo, i czyta się do rana ;) Julita Wójcicka i Janek Tran grudniowym rzutem na taśmę detronizują komisarza Kruka
  • Ryszard Ćwirlej: Upiory spacerują nad Wartą – pierwszy tom historii z lat 80-tych z milicjantami jako bohaterami, dobre przypomnienie czasów PRLu, Isaura i Shogun w telewizji, kartki na mięso, wszechobecne palenie w miejscach publicznych, itd. Na razie nie sięgnęłam po kolejne tomy, chociaż może skuszę się na te, które dzieją się po 1989 roku, gdzie gangsterzy stają się biznesmenami ;)
  • Robert Dugoni: Grób mojej siostry – rzecz dzieje się w Seattle i stanie Waszyngton, też nie sięgnęłam jeszcze po kolejne tomy
  • Michael Hjorth, Hans Rosenfeldt, Ciemne sekrety, – polubiłam policyjnego psychologa Sebastiana Bergmana, więc pewnie wrócę do kolejnych tomów-
  • Zygmunt Miłoszewski, Kwestia ceny – jak na gwiazdę mediów książka dość nierówna, ale Sachalin opisany bardzo plastycznie
  • Katarzyna Puzyńska, Czarne narcyzy – co prawda jest to tom 8 historii z Lipowa, ale nie przeszkadza to w czytaniu, wrócę, bo zainteresowała mnie postać emerytowanej komisarki Klementyny Kopp
  • Ann Cleeves, Czerń kruka – wyjący wiatr na Szetlandach i klimat małego miasteczka
  • Wojciech Chmielar, Żmijowisko – końcówka wynagradza dłużyzny
  • Małgorzata Olimpia Sobczak, Kolory zła. Czeń, Czerwień – Trójmiasto i Kaszuby, ciekawe postaci i dobra akcja
  • Anna Kańtoch, Pokuta – pomysłowa koncepcja morderstw :)
  • Andrea Camilleri, Polowanie na skarb– miała być piękna Sycylia i dużo opisów jedzenia, ale jakoś nie było (podobno trzeba zacząć od wcześniejszych tomów)

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Jak działa Adam Bodnar, jak decyzje podejmuje Barack Obama, niezręczna cisza i prezenty z Podlasia, czyli Mirella poleca na weekend 51/2020

Jak działa Adam Bodnar, jak decyzje podejmuje Barack Obama, niezręczna cisza i prezenty z Podlasia, czyli Mirella poleca na weekend 51/2020

Przedświąteczny weekend spędzimy z Adamem Bodnerem i Barackiem Obamą, podpatrując jak działają i jak podejmują decyzje. Pomilczymy, nawet jeśli będzie to nieco niezręczne i sprawdzimy jakie prezenty last minute oferuje Podlasie.

TEKST 1, czyli jak lubi działać Adam Bodnar

25-lecie Szkoły Liderów, 2019

Rzadko zdarza się, żeby osoba na stanowisku publicznym tak bardzo imponowała mi swoim zaangażoaniem, pracowitością i wiernością zasadom. Taką osobą był Henryk Wujec, którego nie ma z nami od kilku miesięcy. Taką osobą jest Adam Bodnar, ciągle jeszcze pełniący funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich. W tym wywiadzie portalu ngo.pl znajdziecie wiele ciekawych faktów z czasów Jego rzecznikowania, ale także wspomnień, przemyśleń i wiedzy.

Adamie, mam nadzieję, że wykorzystasz swoje ogromne i ciekawe doświadczenie, bo bardzo potrzebujemy takich osób jak Ty w życiu publicznym.

Chciałabym, żeby Henryk Wujec znów pojawił się w naszej rozmowie. Jakub Wygnański wspominał, że „kiedy umówił się na spotkanie np. w Biłgoraju z działaczem, dla którego był mentorem w Szkole Liderów, to nie odpuścił, choćby miał w tym samym czasie zaproszenie na międzynarodową konferencję na drugim końcu świata”, bo „wiedział, co ma znaczenie” i wszystko było dla niego ważne. Pan też dużo mówi o Polsce regionalnej, o tym, ile Panu dała.  Jaka więc ona jest? 

– To, co działo się w małych miejscowościach, było dla Henryka Wujca równie ważne jak sprawy, które miał w Warszawie.  Był aktywny w całej Polsce.  Sporo po niej jeździł, kiedy powstał KOD, spotykając się z aktywistami i organizatorami protestów. 

Od początku uważałem, że częścią mojej misji musi być praca w terenie. Bo chciałem zrozumieć jak funkcjonuje Polska i pokazać, że jestem blisko ludzi.  Zostałem rzecznikiem 38 milionów obywateli i obywatelek. I założyłem, że to nie może być praca, która polega na siedzeniu w gabinecie i czekaniu na skargi.  Interesowała mnie istota Polski dziejącej się w małych miejscowościach, być może dlatego, że sam z takiej pochodzę.  Postawiłem sobie przy tym za cel przyjrzeć się kondycji społeczeństwa obywatelskiego na szczeblu lokalnym i tkance społecznej, na którą wpływ ma wysoki stopień zaufania do samorządu, wyższy poziom bezrobocia i konsekwencje masowej emigracji.  (…)

Poza tym, musieliśmy uświadomić sobie, że to nie są organizacje zatrudniające ludzi na etatach. Ci ludzie działają po godzinach: kiedy zakończą pracę w szkole, szpitalu czy urzędzie, wieczorami robią coś dodatkowo.  Dla mnie samo to było odkryciem, a więc jak działa sektor pozarządowy poza wielkimi miastami. Ale też to, że czasem potrzeba naprawdę niewiele pieniędzy, żeby coś zmienić.  Dla wielu z tych organizacji kwota pięciu tysięcy złotych –  niewielka z perspektywy warszawskiej – może wiele zmienić, bo dać szansę na zorganizowanie konferencji, seminarium albo akcji publicznej lub wydanie publikacji.  Kiedy razem z Biurem otrzymałem wynoszącą kilkadziesiąt tysięcy złotych Nagrodę Rafto [nagroda norweskiej fundacji za działania na rzecz ochrony praw człowieka –  od red.], podjąłem decyzję o przekazaniu jej Funduszowi Obywatelskiego i podzieleniu między wieloma organizacjami. Na taki mały konkurs grantowy wpłynęło kilkukrotnie więcej aplikacji niż standardowo.  Małe kwoty okazały się bardzo potrzebne organizacjom do przetrwania.  Odebrałem wielką lekcję z tego, jaka Polska lokalna potrafi być innowacyjna, a czasem przekorna i jakie ma relacje z organami władzy publicznej.

TEKST 2, czyli jak podejmuje decyzje Barack Obama

Photo by Pete Souza

Można zadawać sobie pytanie czy prezydent Barack Obama poradziłby sobie lepiej z pandemią w USA niż prezydent Trump. Nigdy się tego nie dowiemy, ale możemy poczytać ciekawe refleksje Obamy z czasów jego prezydentury dotyczące sposobu podejmowania decyzji w czasach kryzysu.

But the point is, in just a few short weeks on the job, I had already realized that because every tough decision came down to a probability, then certainty was an impossibility — which could leave me encumbered by the sense that I could never get it quite right. So rather than let myself get paralyzed in the quest for a perfect solution, or succumb to the temptation to just go with my gut every time, I created a sound decision-making process — one where I really listened to the experts, followed the facts, considered my goals and weighed all of that against my principles. Then, no matter how things turned out, I would at least know I had done my level best with the information in front of me. (…)

That was something my mother made sure I understood. Once, she found out that I had been part of a group teasing a kid at school. She sat me down and told me that there were two kinds of people in the world: Those who only think about themselves and tear others down to make themselves feel important. And those who think about how others feel and avoid doing things that might hurt them. “So,” she asked me, “Which kind of person do you want to be?”

TEKST 3, czyli o niezręcznej ciszy

When faced with a challenging question, instead of answering, you pause and think deeply about how you want to answer. This is no short pause; rather, it involves taking several seconds (10, 20, or longer) to think things through before responding. (…)

We live in a world that demands instant gratification.

Emails should be answered on the same day. Slack and text messages should be answered right now. You forgot about the Zoom meeting? No problem, you can still join. And the meeting immediately following, too. (After all, with everything virtual nowadays, you don’t even have to leave your desk, right?)

But there’s a major problem with all of this instantaneous communication:  It doesn’t leave time to think.

That’s right–think. As in, think critically

Critical thinking calls for deep and careful consideration of a subject. It requires introspection and retrospection. It involves weighing and analyzing facts, and careful reasoning. And it results in making insightful connections.

None of this is possible without time.

And time has become the biggest luxury on the planet.

AKCJA, czyli prezenty z Podlasia

Dom na Wschodzie, Podlasie

Pewnie jesteście bardzo porządni i macie już kupione świąteczne prezenty, ja w tym roku, z racji gorącego zawodowo grudnia nie mam jeszcze wszystkich. Ale też pomyślałam sobie, że przecież potrzebne, smaczne czy porządne rzeczy można kupować przez cały rok, zwłaszcza jak odkryje się takie wspaniałe źródło jak „prezenty z Podlasia”.

Dlatego pamiętajcie o podlaskich olejach, serach, miodach, kosmetykach czy zabawkach przez cały rok!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu.

Kamala, Kolegium Elektorów, wybory w USA, Gambit królowej, czyli Mirella poleca na weekend 45/2020

Kamala, Kolegium Elektorów, wybory w USA, Gambit królowej, czyli Mirella poleca na weekend 45/2020

Od wtorku codziennie odźwieżałam stronę CNN mając nadzieję, że w miarę oficjalne wyniki wyborów zdążę skomentować w weekendowym newsletterze. I prawie się udało! Dzisiaj o rysie na szklanym suficie, którą zrobiła Kamala Harris i inne kobiety wybrane w wyborach do Kongresu, jak naprawdę działa Kolegium Elektorów oraz jak wyglądałyby wyniki wyborów prezydenckich, gdyby głosowały tylko kobiety i dlaczego wygrał Biden. Oraz propozycja serialu na jesienne wieczory.

TEKST 1, czyli duża rysa na szklanym suficie

Pewnie gdybym była prawdziwą dziennikarką, miałabym przygotowany duży materiał o Kamali, ale ponieważ pisuję sobie tylko notki na blogu, musicie wybaczyć, że dzisiaj go nie będzie. Na razie tylko kilka świętuję fakt, że w dniu urodzin Marii Skłodowskiej-Curie, w Dniu Feministek – pojawiła się informacja, że Kamala Harris najparwdopodobniej będzie pierwszą kobietą na stanowisku wiceprezydentki USA.

„As the daughter of Jamaican and Indian immigrants, both of whom were civil rights activists, Harris has said that combating racial disparities has been a central focus of her career. She graduated from Howard University in 1986 and the University of California’s Hastings Law School in 1989, and has focused heavily on what she describes as reforming the criminal justice system from within. Before becoming a senator, Harris served for six years as California attorney general and two terms as San Francisco district attorney.”

Ten wybór dla wielu kobiet i mężczyzn jest historyczny:

„”It sends a message about what kind of country we are today,” said Manisha Sinha, a professor of American history at the University of Connecticut. „An interracial democracy that represents people, men and women, from all over the globe. I think that’s a very good thing for American democracy. And for me personally, it gives me a sense of national belonging that may not have been there before to some extent. (…)

So Harris did not shatter the „highest, hardest glass ceiling” that Clinton somberly talked about when conceding in the Democratic primary in 2008 and and general presidential election in 2016. But it is a singular feat that a Black woman who is a daughter of immigrants achieves this milestone first, in a country where some may have expected a white woman to break this barrier.”

I przypomina o szklanym suficie, który przebić miała Hillary Clinton:

„When Hillary Clinton had hopes of becoming America’s first female president, her campaign prepared a faux-glass ceiling that would shatter with confetti at the then-Democratic nominee’s 2016 election night party. Four years later Kamala Harris is poised to rack up the kind of momentous milestone that Mrs Clinton could not. Now that Joe Biden’s victory in the presidential race has been called, Ms Harris is set to be the first woman, and first woman of colour, elected to executive office in the US.”

The defeat of Hillary Clinton in 2016 and what some saw as misogyny in the race touched off a wave of activism further stoked by the #MeToo movement. As a result, women have become an increasingly formidable political force, though they still face hurdles running for office.

No i mamy pierwszego drugiego gentelmena – poznajcie Douglasa Emhoffa, męża Kamali.

Oprócz Kamali, jest też kilka ciekawych wątków kobiecych w wyborach do Senatu i Izby Reprezentantów. Warto też pamiętać o roli EMILY’s List, która od lat wspiera demokratyczne kobiety:

„Stephanie Schriock, president of EMILY’S List, a major national force for grooming female Democratic candidates, said she tells women they have to win their primary before they can win the general election. The Democratic presidential primary, Schriock said, was difficult and complicated – and Biden emerged with the winning coalition. Schriock is “still pretty freakin’ excited” by the prospect of a female vice president.”

Nazwisko Bush zapewne znacie, ale tym razem Bush, którą warto śledzić ma na imię Cori i jest pierwszą czarną kobietą wybraną do Kongresu w Missouri. Pielęgniarka, samotna matka, która w swoim przemówieniu tak zaapelowała do wyborców i wyborczyń:

„My message today is to every Black, Brown, immigrant, queer, and trans person, and to every person locked out of opportunities to thrive because of oppressive systems; I’m here to serve you. To every person who knows what it’s like to give a loved one that “just make it home safely baby” talk; I love you.”

Poza tym tzw. Squad, czyli: Alexandria Ocassio-Cortez, znana twarz lewicy Partii Demokratycznej, królowa fundraisingu i gwiazda mediów społecznościowych, która wcale nie zamierza spędzić w Kongresie całego życia, Rashida Tlaib – Amerykanka pochodzenia palestyńskiego, Ilhan Omar – somalijska uchodźczyni i Ayanna Pressley, której włosy stały się sprawą polityczną – tworzące silną grupę pod wezwaniem, zostały ponownie wybrane do Kongresu.

The Squad

Kiedy piszę ten newsletter, nie policzono jeszcze wszystkich głosów, ale już wiadomo, że w Kongresie zasiądzie rekordowa liczba kobiet – w Senacie 17 Demokratek i 9 Republikanek, w Izbie Reprezentantów 88 Demokratek i 13 Republikanek. To nie są jeszcze ostateczne liczby, ale Center for American Women and Politics z pewnością zweryfikuje ostateczną liczbę.

„In 2020, 127 (105D, 22R) women hold seats in the United States Congress, comprising 23.7% of the 535 members; 26 women (26%) serve in the U.S. Senate, and 101 women (23.2%) serve in the U.S. House of Representatives. Four women non-voting delegates (2D, 2R) also represent American Samoa, the District of Columbia, Puerto Rico and the Virgin Islands in the United States House of Representatives.”

Stan Nowy Meksyk wprowadził do Kongresu reprezentację całkowicie kobiecą reprezentację rdzennych Amerykanek: Deb Haaland, Teresa Leger Fernandez i Yvette Herrell.

„”We knew that that was going to be an all-female delegation because there were six major party candidates who were all women running, so no matter how the race came out, you were going have an all-female delegation,” CBS News chief congressional correspondent Nancy Cordes said Wednesday morning.”

TEKST 2, czyli jak naprawdę działa Kolegium Elektorów?

Czytając w ostatnim tygodniu posty na Facebooku miałam wrażenie, że wszyscy stali się ekspertami i ekspertkami od Kolegium Elektorów ;), ale mimo wszystko jest kilka aspektów tego systemu, o których warto napisać.

Jedyną próbą zmiany zasad kolegium była poprawka Celler-Bayh z 1969 roku, która zakładała, że kandydat/kandydatka na Prezydenta, eby wygrać, musi zdobyć 40% lub więcej głosów powszechnych. W przypadku równego rozłożenia głosów albo kiedy żaden kandydat/kandydatka nie zdobędzie 40%, odbywa się druga tura pomiędzy kandydatami/kandydatkami z największą liczbą głosów. Poprawka przepadła w Senacie.

Kto wybiera elektorów?

„The parties in each state have different methods for selecting electors, or the people responsible for casting its electoral votes if their party wins the popular vote there. These electoral votes are ultimately sent to Congress for confirmation. Looming over everything is the spectre of the “faithless elector” – one who ultimately refuses to cast a vote for the pledged candidate. However, the Supreme Court ruled this past July that states have the power to force electors to cast their votes as expected.

„Either way, political parties usually choose people whom they want to reward for their service to and support of the party. Electors can be elected officials or party leaders in the state, or people who have some kind of personal or professional connection with the party’s candidate.”

Czy system elektorów zniszczy Amerykę? NYT i The Washington Post mają różne opinie:

„The main problem with the Electoral College today is not, as both its supporters and detractors believe, the disproportionate power it gives smaller states. Those states do get a boost from their two Senate-based electoral votes, but that benefit pales in comparison to the real culprit: statewide winner-take-all laws. Under these laws, which states adopted to gain political advantage in the nation’s early years, even though it was never raised by the framers — states award all their electors to the candidate with the most popular votes in their state. The effect is to erase all the voters in that state who didn’t vote for the top candidate.’ (NYT)

„The electoral college has been a major, even if poorly comprehended, mechanism for stability in a democracy, something which democracies are sometimes too flighty to appreciate. It may appear inefficient. But the Founders were not interested in efficiency; they were interested in securing “the blessings of liberty.” The electoral college is, in the end, not a bad device for securing that.” (The Washington Post)

Czy znacie jakiegoś członka lub członkinię Kolegiu Elektorów? Tak!

Jedną z elektorek w 2020 roku jest Hillary Clinton, która będzie reprezentowała stan Nowy Jork.

TEKST 3, czyli dlaczego Biden wygrał?

US Presidential concessions over 60 years: how candidates admitted defeated – and called for unity

Ktoś musi przegrać, żeby wygrać mógł ktoś. Nie wiem co w swojej mowie powie Donald Trump, przypuszczam, że nie będą to tak ładne odniesienia do jedności, jakich używali przegrani kandydaci i kandydatki. Życzę jednak Ameryce, żeby przekazanie władzy było jak zwykle świętem demokracji.

Czy wynik wyborów byłby inny, gdyby mogli głosować tylko mężczyźni albo tylko biali? Te mapy pokazują ciekawe trendy.

Source: via Blackwithnochaser, Dr. Aditi/Twitter – map 2016 fivethirtyeight research- additional slides and discussion from 2020 exit polls research data.

Na analizy wyniku wyborów przyjdzie jeszcze czas, ale mój kolega Wojtek podrzucił mi artykuł BBC, który sugeruje 5 powodów, dla których Biden wygrał wybory:

  1. Covid, Covid, Covid
  2. Low-key campaign
  3. Anyone but Trump
  4. Stay in the center
  5. More money, fewer problems

I jeszcze ciekawostka – dni liczenia głosów, które w mediach trzeba było czymś zapełnić sprawiły, że analitycy polityczni stali się gwiazdami Tik Toka.

AKCJA, czyli obejrzyj Gambit królowej!

Jeśli chcesz oderwać się od polityki i obejrzeć wciągający serial ze świetną scenografią i kostiumami Ameryki lat 50-tych i 60-tych oraz Marcinem Dorocińskim mówiącym po rosyjsku – polecam netflixowy serial Gambit Królowej. A jeśli jeszcze grasz w szachy, to przyjemność gwarantowana :)

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Aktywizm marek, klimat, wybory w USA, Gallup – Mirella poleca na weekend 44/2020

Aktywizm marek, klimat, wybory w USA, Gallup – Mirella poleca na weekend 44/2020

Wczoraj na ulicach działa się historia, którą niestety z powodu kwarantanny oglądałam tylko w relacjach znajomych na FB i słuchałam z balkonu skandowania tłumów dwie ulice dalej, na Mickiewicza. Trudno jest pisać dzisiejszy kawałek, bo w głowie kłebi się tyle myśli i emocji, ale też rolą tego newslettera zawsze było dostarczanie ciekawych tekstów i zachęcanie do wartościowych akcji, więc tego się będę trzymać.

TEKST 1, czyli o aktywizmie marek

Jakiś czas temu pomagałam pewnemu studentowi, który pisał pracę magisterską o komunikowaniu o wartościach i problemach społecznych jako elemencie strategii marki, wtedy materiałów o polskich firmach nie było przesadnie dużo. W tej chwili ciekawie obserwuje się reakcję różnych marek na obecną sytuację polityczną, te które jednoznacznie zdecydowały się poprzeć OSK, spotkały się już z krytyką ze strony prawicowych publicystów, ciekawa jestem czy długofalowo będą cieszyć się lojalnością wdzięcznych klientek.

„Bartłomiej Serafiński: O aktywizmie marek powstają prace naukowe, ale to wciąż stosunkowo nowe zjawisko. Przykład, który Vadim podał, jest klasycznym przykładem angażowania się firmy w rozwiązywanie problemów społeczno-politycznych. Obserwujemy na świecie ważną zmianę w tym, jak firmy podchodzą do konsumentów, a mianowicie podchodzą do nich jak do obywateli. I coraz bardziej angażują się w ważne sprawy. Wynika to z tego, co się dzieje na świecie – jest bardzo dużo niepewności, media społecznościowe zaczynają rządzić światem, nie ma już tradycyjnej czwartej władzy, jaką były media. Coraz większa część ludzi nie chce żyć w świecie pełnym przemocy, mowy nienawiści, dyskryminacji rasowej, chcą równouprawnienia. I firmy po prostu są zmuszone na to reagować i mówić o rzeczach, które są ważne i ciekawe dla ludzi. W pewnym sensie nie mają wyjścia, skoro ludzie tym żyją.

Wojciech Mierowski: O, padło drugie ważne określenie „są zmuszone”. Wolę marki, których podejście wynika z postawy ich założycieli. Wolę kogoś takiego jak Yvon Chouinard, który założył markę Patagonia, i zrobił to bez medialnej okazji. Doszedł do wniosku, że nie będzie sprzedawał ubrań, których produkcja niszczy świat. Wolał ograniczyć swoją produkcję i wyprowadzić z tego błyskotliwą strategię dla marki, która stawia na uniwersalność. Nie ma osobnej kurtki na żagle, osobnej w góry, osobnej na wyjście na spacer z psem, jest jedna kurtka, i to jeszcze taka, że mogę ją dać w prezencie synowi, bo ona jest trwała. I to była jego odpowiedź dla tych, którzy nie chcą zanieczyszczać planety. I to jest dla mnie smutne, że rzadko przytacza się takie przykłady jak Patagonia i Yvon Chouinard, natomiast rozmawia się o tym, jak firmy reagują na głośne wydarzenia. No właśnie, bo „opłaciło się” i „są zmuszone”.

TEKST 2, czyli jak rozmawiać z dziećmi o tym, co się dzieje w Polsce

Artykuł o Grecie Thunberg i protestach z “Kosmosu dla dziewczynek”

Jedyna i wspaniała redakcja Kosmos dla dziewczynek przygotowała ściągę dla wszystkich Rodziców, którzy chcą porozmawiać z dziećmi o tym wszystkim, co dzieje się na ulicach.

„Przez Polskę przelewa się fala protestów. Dla wielu z nas to czas skrajnie trudny i pełen silnych emocji. Dzieci czują nasze napięcie i chłoną nastroje. Słyszą rozmowy dorosłych na dorosłe tematy i słyszą mocne słowa, które do tej pory uznawane były za zbyt mocne dla ich uszu. Docierają do nich telewizyjne relacje i internetowe wiadomości. Może to budzić w dzieciach niepokój i lęk. Nawet jeśli nie zadają nam pytania: „Co się dzieje?”, mogą czuć się zagubione i potrzebować naszego wsparcia.

Jedna sprawa to radzenie sobie ze stresem i lękiem. O tym pisałyśmy dużo, kiedy wybuchła pandemia, np. w tekście Wzmocnij się, czyli jak radzić sobie z lękiem i stresem.

Druga – w jaki sposób tłumaczyć, co się dzieje wokół nas. I z myślą o takich rozmowach przygotowałyśmy zestaw materiałów do pobrania. To teksty z wybranych numerów „Kosmosu dla dziewczynek” z ostatnich trzech lat.

TEKST 3, czyli wybory w USA coraz bliżej

Właśnie sobie uświadomiłam, że za tydzień będę mogła już mam nadzieję komentować wyniki wyborów amerykańskich, a przecież jeszcze tyloma ciekawymi wyborczymi materiałami chciałam się z Wami podzielić…

Nie zdążyłam opisać sylwetki Kamali, ani najciekawszych pojedynków stanowych, być może po wyborach prezydenckich będzie już mniej tematów do dyskusji.

W linkowanym tekście Łukasz Cioch rozprawia się z debatami prezydenckimi, a w artykule z Washington Post małe podsumowanie:

„We needn’t look back over the past four years — joblessness, debt, racial strife and international disdain — to see why Trump is unfit. We need only look back at the past two weeks.

He returned to calling immigrants “rapists” and “murderers” and referred to “Barack Hussein Obama.”

He mockingly mispronounced Kamala Harris’s name and used the racist trope of labeling the African American Democratic vice-presidential nominee “angry.”

His senior adviser and son-in-law, Jared Kushner, proposed that Black Americans don’t “want to be successful.”

Trump’s campaign, after a rally in frigid Omaha, stranded supporters for hours, landing some in the hospital.

Judge-appointed lawyers said they couldn’t find the parents of 545 migrant children the Trump administration separated from their parents.

Trump embraced a “lock her up” chant directed at the Michigan governor, target of a kidnapping plot.

Covid-19 relief talks collapsed after the Senate Republican leader told the White House not to make a deal.

A federal judge struck down Trump’s plan to slash food stamps for 700,000 unemployed Americans.

Stocks plunged, suffering their worst week and month since March as pandemic fears outweighed strong third-quarter growth.

Trump opened 9.3 million pristine acres of rainforest in Alaska to logging and development.

A Trump political appointee resigned in protest because a new presidential order destroys the integrity of the civil service.

Trump promoted dubious allegations against Biden that news outlets, including the Wall Street Journal and Fox News, said could not be corroborated by the evidence.

Trump told women in Michigan that “we’re getting your husbands back to work.”

And he tried, unsuccessfully, to get Israel’s prime minister to join him in ridiculing “Sleepy Joe.”

W 2008 i 2016 siedziałam przed telewizorem do rana czekając na wyniki, w ten wtorek chyba też czeka mnie bezsenna noc.

AKCJA, czyli posłuchaj jak to jest być Includerem

Słownik talentów, Dominik Juszczyk

Jednym z moich top5 talentów w Gallupie jest Includer (Integrator), podobno talent dość rzadki, chociaż mnie wkluczanie i łączenie wydaje się łatwe i dość oczywiste 🙂

O tym jak działa taki talent, jakie ma ciemne i jasne strony opowiedziałam w podcaście Dominik Juszczyk A Was zachęcam do poznania swoich talentów

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .