Jak żyć, ekonomia feministyczna, wiceprezydentka Kolumbii i Raporty zrównoważonego rozwoju, czyli #3teksty1akcja 28/2022

Jak żyć, ekonomia feministyczna, wiceprezydentka Kolumbii i Raporty zrównoważonego rozwoju, czyli #3teksty1akcja 28/2022

Wakacje to dobry czas na porządkowanie zaległych zadań, właśnie kończę czytelnicze podsumowanie półrocza, które mam nadzieję udostępnić Wam za tydzień. Zastanawiam się też czy kupiłbyś_kupiłabyś ebooka o 50 inicjatywach społecznych, w które warto się włączyć? Odezwij się, bo nie wiem czy mam ten projekt rozwinąć! :)

W pierwszym artykule prof. Gadacz szuka przyczyn wypalenia i radzi jak żyć, w drugim przeczytasz fragment książki z nurtu ekonomii feministycznej, w trzecim dowiesz się kim jest nowa wiceprezydentka Kolumbii. A jeśli Twoja firma wydaje raport zrównoważonego rozwoju – zgłoś go do konkursu!

TEKST 1, czyli warto tak żyć, żeby mieć świadomość, że nie straciło się życia

Mój pierwszy newsletter i pierwszy polecany tekst dotyczył wieku średniego, tym razem poruszył mnie wywiad z prof. Tadeuszem Gadaczem:

„Iwona Kokoszka: Wiele osób narzeka na wypalenie zawodowe i emocjonalne. Gdzie szukać przyczyn?

Tadeusz Gadacz: Warto spojrzeć szerzej. Przyczyną jest wypalenie w sferze kultury, która jest fundamentem życia. Stawiając na utylitarne rozwiązania w każdej dziedzinie, zgubiliśmy duchowe potrzeby. Stąd wypalenie, pustka. Co jeszcze jest tego przyczyną? To, że żyjemy w czasach wielkiej niepewności, że nie mamy jasnych celów, do których konsekwentnie dążymy. A może to, że świat jest po prostu nieprzewidywalny. Trudno cokolwiek planować. Zawirowania ekonomiczne mocno wpływają na nasze życie. Panuje kompletna niestabilność – praca jest albo jej nie ma. Nastąpiła radykalna zmiana sposobu życia, szczególnie u młodych pokoleń, które żyją dniem dzisiejszym. Hedonistycznie. Od sklepu do sklepu, od kolacji do następnych wakacji. Od projektu do projektu. To jest sposób spędzania czasu. Mamy wrażenie zajętości, ale tak naprawdę niczego nie rozwiązujemy, nie posuwamy świata do przodu. Nie myślimy długofalowo, tylko doraźnie. Tu i teraz zarobić, tu i teraz się zabawić, bo nie wiadomo, co będzie jutro. (…)

Jak sobie radzić?

– Przede wszystkim nie wolno upraszczać sobie życia, bo życie to ciężka praca. Trzeba szukać balansu między tym, co przyjemne, a tym, co użyteczne, wartościowe dla świata. Każdy powinien umieć znaleźć własną równowagę między refleksją a działaniem, między wolnością a odpowiedzialnością, między samotnością a wchodzeniem w relacje. Szukać własnej drogi. Być po prostu sobą.

TEKST 2, czyli Dlaczego wszyscy ekonomiści powinni być ekonomistami feministycznymi

Odkąd ponad 20 lat temu przeczytałam o gender budgeting i szerzej o polityce publicznej wrażliwej na płeć i ekonomii feministycznej, pomyślałam że ta wiedza i narzędzia szybko zmienią sposób myślenia o pracy czy zarządzaniu państwem. Niestety pojęciom tym brakuje szerszej rozpoznawalności, nie wiem ile studentów i studentek ekonomii ma takie zajęcia, te tematy rzadko pojawiają się w debacie publicznej. Dlatego polecam Wam artykuł stanowiący fragment książki „Pomyśleć ekonomię od nowa. Przewodnik po głównych nurtach ekonomii heterodoksyjnej”.

fot. Wydawnictwo Ekonomiczne „Heterodox”

Analiza opieki to prawdopodobnie najistotniejsze dokonanie ekonomii feministycznej. Choć powstała przede wszystkim po to, by zrozumieć elementy charakterystyczne opieki, jest istotna dla bardziej ogólnych dociekań ekonomicznych. Związki są istotne, jakość może być trudna do oceny, a zmiany dostawcy – bardziej kosztowne niż w przypadku wielu innych rodzajów pracy. Można by nawet powiedzieć, że te cechy nie są specyficzne tylko dla kilku rodzajów pracy, ale składają się na normalne warunki, mające zastosowanie w mniejszym lub większym stopniu w przypadku każdej pracy. Jeśli tak jest, mamy przed sobą kolejny argument przemawiający za ekonomią feministyczną jako po prostu lepszą ekonomią, nawet dla tych przywiązanych do bardziej tradycyjnych obszarów ekonomii.

TEKST 3, czyli nowa wiceprezydentka Kolumbii

19 czerwca wybory prezydenckie w Kolumbii wygrał Gustavo Petro, legenda ruchów lewicowych, a wiceprezydentką została Francia Márquez – aktywistka, samodzielna matka i Afrokolumbijka. Ciekawa jestem jak poradzą sobie ze sprawowaniem władzy. Jak czytamy w artykule Ewy Sapieżyńskiej

fot. Olivier Hansen (CC BY-SA 2.0)

„Jej hasło to „Już pora, żeby dobrze żyć”.

40-letnia Márquez jest aktywistką od 13. roku życia. Kto wywróżyłby jej karierę polityczną, kiedy w wieku 16 lat po raz pierwszy została matką? Zawsze miała pod górkę. Pracowała w kopalni złota i jako sprzątaczka. Została przymusowo wysiedlona przez lokalną mafię. Wyszła cało z zamachu na swoje życie.

Skończyła studia prawnicze. W 2014, po tym, jak nielegalni poszukiwacze złota wyrąbali okoliczne lasy i zatruli rtęcią lokalne zasoby wody pitnej, poprowadziła marsz 80 kobiet z rodzinnego miasta do stolicy. Szły przez ponad 500 km. Cztery lata później Francia Márquez otrzymała prestiżową nagrodę Goldmana. To dla obrońców środowiska naturalnego odpowiednik Nobla.

– Ja jestem z tych niewidzialnych, z nikich – mówi o sobie.

Artur Domosławski pisze o tym jak zmobilizowała kobiety:

„Prawdopodobnie nie byłoby zwycięstwa Petra, gdyby nie kandydatka na jego wice: Francia Marquez. 40-letnia Afrokolumbijka wywodząca się z najniższych sfer społecznych, samotna matka dwóch synów. Zanim skończyła studia prawnicze, pracowała jako sprzątaczka i służąca. Jako lokalna liderka zwalczała działalność legalnych i nielegalnych firm wydobywczych, które zatruwały środowisko i wkraczały na tereny rdzennych mieszkańców kraju. Na własnej skórze przekonała się, że proekologiczna działalność w Kolumbii to zajęcie najwyższego ryzyka. Przeżyła zamach na swoje życie i musiała uciekać z dziećmi z rodzinnych stron (w dolinie Cauca).

To Marquez, o której wszyscy mówią poufale po imieniu: Francia, zmobilizowała kobiety z klasy ludowej, które – gdyby nie ona – być może w ogóle nie poszłyby głosować. Bo przecież do tej pory wygrywali ci, co zawsze. Konserwatyści czy liberałowie – los najuboższych nie zmieniał się ani na jotę.

Zdobycie wiceprezydentury przez Marquez to wydarzenie podobnej rangi, co zdobycie prezydentury przez Petro. A może większej? Afrokolumbijka nigdy nie doszła do tak wysokiego stanowiska.”

Marto też posłuchać specjalnego odcinka o wyborach w Raporcie o stanie świata oraz podcastu Działu Zagranicznego o kobietach walczących w szeregach kolumbijskiej partyzantki FARC, któe miały zakaz zachodzenia w ciążę i były zmuszane do aborcji. Gdy grupa podpisała porozumienia pokojowe, ich dawni towarzysze z dnia na dzień zepchnęli je do roli matek i gospodyń domowych.

INICJATYWA TYGODNIA, czyli konkurs Raporty Zrównoważonego Rozwoju

grafika Forum Odpowiedzialnego Biznesu

Będąc jeszcze prezeską Forum Odpowiedzialnego Biznesu przewodziłam też kapitule konkursu na najlepiej sporządzony raport społeczny (obecnie raport zrównoważonego rozwoju). Przez 10 lat przeczytałam i oceniłam pewnie kilkaset raportów i była to świetna praktyka z obszaru CSR/ESG.

Konkurs to inicjatywa mająca na celu upowszechnianie idei odpowiedzialnego biznesu (CSR), zrównoważonego rozwoju, ochrony środowiska i zaangażowania społecznego, skierowana do firm i organizacji publikujących raporty ze swojej aktywności w tych obszarach. Kryteria konkursu koncentrują się na cechach, którymi powinny charakteryzować się dobre raporty z zakresu zrównoważonego rozwoju (społecznej odpowiedzialności biznesu, ochrony środowiska i zaangażowania społecznego, raporty zintegrowane). Zostały one wypracowane w oparciu o europejskie wytyczne raportowania The European Sustainability Reporting Association (ESRA) oraz zweryfikowane na drodze dialogu z ekspertami przeprowadzonego w 2008 roku, a należą do nich: kompletność, wiarygodność i komunikacja.

Właśnie rozpoczął się nabór raportów do edycji 2022, jeśli Twoja firma wydała taki raport – zgłoś go!



Jeśli poczułaś, poczułeś się zainspirowana_y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się do newsletterażeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Gościnna Polska, dezinformacja i edukacja klimatyczna, wyzwania Piketty’ego i Pi-stacja, czyli #3teksty1akcja 25/2022

Gościnna Polska, dezinformacja i edukacja klimatyczna, wyzwania Piketty’ego i Pi-stacja, czyli #3teksty1akcja 25/2022

W tym tygodniu skończył się mój włoski urlop, zakończył się też kolejny rok szkolny, a moja córka zdała do 8 klasy i w przyszłym roku czeka nas ważny etap wyboru liceum. Wszelkie rady mile widziane ;)

Dzisiaj polecam Wam raport „Gościnna Polska” przygotowany przez grono znakomitych autorów i autorek, a poświęcony zaangażowaniu w pomoc osobom uciekającym przed wojną w Ukrainie. Przeczytajcie też badanie Instytutu Spraw Publicznych o dezinformacji klimatycznej oraz rekomendacje dotyczące edukacji klimatycznej w szkołach. Posłuchajcie co Thomas Piketty, autor „Kapitału” mówi o wyzwaniach współczesnej ekonomii.

Inicjatywą Tygodnia jest projekt Pi-stacja – czyli serwis z bezpłatnymi lekcjami video i materiałami edukacyjnymi z matematyki, biologii, fizyki i chemii.

TEKST 1, czyli Gościnna Polska 2022+

grafika WISE Europa

„Poparcie i zaangażowanie społeczeństwa polskiego dla sprawy ukraińskiej jest jednoznaczne. Jednocześnie na fali entuzjazmu i woli trzeba pamiętać, jak duże wyzwania czekają w tak praktycznych sferach, jak rynek pracy, edukacja, ochrona zdrowia czy mieszkalnictwo” – czytamy w raporcie „Gościnna Polska 2022+”.

– W ciągu najbliższych miesięcy okaże się, czy proces, który rozpoczął się już przed 24 lutym, zakończy się sukcesem czy będzie zmarnowaną szansą albo porażką – mówił dr hab. Maciej Duszczyk. – Raport, który kładziemy na stole, jest przewodnikiem – pokazuje, co należy zrobić w poszczególnych obszarach, aby odnieść sukces – kontynuował ekspert, wyrażając przy tym dumę z polskiego społeczeństwa i podkreślając konieczność systemowych działań rządu i samorządów.

Esencją raportu jest dziesięć rekomendacji. Każda z nich stanowi odpowiedź na potrzeby poszczególnych obszarów, którym przyjrzeli się autorzy.”

TEKST 2, czyli dezinformacja wokół klimatu i polityki klimatycznej

grafika Instytut Spraw Publicznych

Społeczeństwo polskie jest świadome zagrożeń związanych z dezinformacją dotyczącą klimatu i polityki klimatycznej, ale jednocześnie bardzo na nią podatne. Za problem Polki i Polacy obwiniają przede wszystkim polityków i biznes, w tym związany z paliwami kopalnymi. Więcej wyników z najnowszego badania znajdziecie w raporcie Instytutu Spraw Publicznych.

– Badanie ISP pokazuje, że nasze społeczeństwo jest w większości świadome zagrożeń związanych z dezinformacją, ale jednocześnie podatne na dezinformację. Przyczynia się do tego polaryzacja polityczna. Duża część zwolenników obecnej władzy wskazuje na Niemcy jako kraj odpowiedzialny za dezinformację klimatyczną, a zwolennicy opozycji sądzą, że dezinformację klimatyczną uprawia polski rząd. O tym jak niebezpieczna może być sponsorowana przez rząd dezinformacja świadczy fakt, że połowa społeczeństwa uwierzyła w opłaconą przez państwowe firmy energetyczne kampanię obciążającą Unią Europejską odpowiedzialnością za drastyczny wzrost cen energii. Szczególnie podatni na dezinformację okazali się sympatycy partii rządzących w Polsce – mówi dr Jacek Kucharczyk, Prezes Zarządu Instytutu Spraw Publicznych.

grafika Global Compact Network Poland

Przy okazji warto sięgnąć po raport Global Compact Network Poland poświęcony edukacji klimatycznej w polskich szkołach i zawierający kluczowe rekomendacje Okrągłego Stołu dla Edukacji Klimatycznej:

„Każdy z nas od najmłodszych lat podejmuje decyzje albo w nich uczestniczy jako pojedyncza osoba, członek rodziny, społeczności lokalnej, wyborca czy właściciel albo pracownik małej, średniej czy dużej firmy. Od naszego poziomu świadomości zagrożeń i rozwiązań, dotyczących kwestii klimatycznych, zależy, jak będzie wyglądał świat dzisiaj, jutro, pojutrze, a nawet pod koniec XXI w. Aby te decyzje były racjonalne w interesie obecnego i przyszłych pokoleń, niezbędne są wiedza i wrażliwość na zagrożenia, płynące ze zmiany klimatu, a temu ma służyć edukacja.
W związku z powyższym edukacja klimatyczna stanowi część szeroko rozumianej kompetencji społecznej. W tym sensie jest kompetencją kluczową, która powinna być realizowana na każdym przedmiocie, w ramach godzin wychowawczych i innych działań podejmowanych w szkole. Jeśli wczytać się, co rozumiane jest pod pojęciem kompetencji klimatycznej (wiedza, umiejętności i postawa), to wówczas osobę kończącą formalną edukację można określić jako „znająca się na klimacie” gdyż:

* potrafi ocenić naukową wiarygodność danej informacji o klimacie

* komunikuje się, mówiąc/pisząc o klimacie i jego zmianie, w sposób zrozumiały

* jest w stanie podejmować świadome i odpowiedzialne decyzje w odniesieniu do działań, które mogą mieć wpływ na klimat.”

TEKST 3, czyli Thomas Piketty o wyzwaniach współczesnej ekonomii

Czy własność prywatna powinna krążyć między ludźmi? Czy majątek powinien być dziedziczony w całości przez najbogatszych? Czy podwyższanie podatków dla bogaczy powoduje wzrost, czy spadek dobrobytu państw? Na te i inne pytania odpowiada w Raporcie o stanie świata Dariusza Rosiaka – Thomas Piketty, jeden z najsłynniejszych współczesnych ekonomistów. Nawet jeśli nie czytałeś_aś jeszcze „Kapitału” warto posłuchać tego wywiadu.

Rozmowy można posłuchać po francusku lub z polskim tłumaczeniem

INICJATYWA TYGODNIA, czyli Pi-stacja tv

Projekt Pi-stacja zapewnia dzieciom i nauczycielom_kom wysokiej jakości bezpłatne lekcje wideo i dodatkowe materiały edukacyjne, z których można korzystać w dowolnym miejscu i czasie. Stworzone i zweryfikowane przez nauczycieli_ki i zgodne z podstawą programową. Zawsze darmowe i zawsze otwarte (na licencji Creative Commons).

Pi-stacja to stale powiększająca się kolekcja krótkich filmów edukacyjnych zgodnych z podstawą programową kształcenia ogólnego. Na stronie internetowej i na kanałach YouTube jest już 763 kilkuminutowych filmów, w których wykładowcy i wykładowczynie wyjaśniają różnorodne tematy: od liczb naturalnych po mnożenie potęg, od elektrolitów po prawa Newtona. Opublikowano filmy z matematyki dla podstawówki i liceum, a także lekcje chemii i fizyki dla klas 7-8 oraz biologii dla klas 5-8.

Nauczyciele_ki mogą wyświetlać filmy Pi-stacji w klasie lub poprosić uczniów i uczennice o powtórzenie materiału w domu. Stąd już tylko jeden krok do „odwróconej lekcji”, metody nauczania, w której uczniowie, uczennice uczą się materiału w domu, a czas lekcji jest przeznaczony na wyjaśnianie wątpliwości i na ćwiczenia. Uczniowie i uczennice mogą korzystać z Pi-stacji, jeśli potrzebują kogoś, kto wyjaśniłby dany temat w inny sposób niż na ich zajęciach lub jeśli wolą uczyć się z filmów, a nie z notatek lub podręczników. Wideolekcje mogą również wspierać ich w pracy, jeśli mają indywidualny tok nauczania. Z drugiej strony rodzice mogą skorzystać z filmów, jeśli chcą pomóc dzieciom w odrabianiu lekcji lub jeśli sami uczą swoje dzieci w ramach programu edukacji domowej.



Jeśli poczułaś, poczułeś się zainspirowana_y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się do newsletterażeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Powody do paniki, marketing internetowy skierowany do dzieci, prawa kobiet i Uwaga, śmieciarka jedzie, czyli #3teksty1akcja 24/2022

Powody do paniki, marketing internetowy skierowany do dzieci, prawa kobiet i Uwaga, śmieciarka jedzie, czyli #3teksty1akcja 24/2022

Kiedy będziesz czytać ten newsletter, ja będę jeszcze odpoczywać, czytać, pływać, jeść pyszne włoskie jedzenie i włóczyć się po uliczkach apulijskich miast i miasteczek. Ale nawet urlop nie zwalnia przecież od kolejnych poleceń wartościowych tekstów i akcji ;)

Dzisiaj polecam raport fundacji „Kupuj odpowiedzialnie” o wpływie klimatu na takie kraje jak Senegal, Gwatemala, Kambodża czy Kenia, dowiedz się jak wygląda marketing internetowy skierowany do dzieci i młodzieży, przeczytaj wywiad z dr hab. Iwoną Chmurą-Rutkowską o prawach kobiet w kontekście praw człowieka i zastanów się jakie niepotrzebne rzeczy możesz oddać przy pomocy grupy ”Uwaga, śmieciarka jedzie” i dowiedz się jakie plany na rozwój tego ruchu ma jego założycielka Dominika Szaciłło.

TEKST 1, czyli powody do paniki

Grafika Kupuj Odpowiedzialnie

Kryzys klimatyczny to również kryzys społeczny. Konsekwencje niepohamowanej produkcji i konsumpcji ponoszą najbiedniejsi mieszkańcy globalnego Południa. 
 
Wskutek zmian klimatu pogłębiają się istniejące wcześniej problemy: ubóstwo, ograniczony dostęp do wody, brak bezpieczeństwa żywnościowego, dyskryminacja mniejszości, brak perspektyw na godne życie itd. 
 
Fundacja ”Kupuj odpowiedzialnie” wydała raport kampanii „Powody do paniki? Konsekwencje zmian klimatu w Senegalu, Gwatemali, Kambodży i Kenii” skupiający się na niesprawiedliwości klimatycznej i mobilnej. 
 
Co wynika z badań?

  • Większość ludności utrzymuje się z sektorów zależnych od pogody takich jak rolnictwo i rybołówstwo, przez co są bezpośrednio narażeni na skutki zmian klimatu
  • Problemy pogłębia degradacja środowiska, za którą często odpowiadają państwa, korporacje czy nawet społeczeństwa z UE lub USA
  • Mieszkańcy i mieszkanki wszystkich krajów zmuszeni są do migracji między innymi w konsekwencji zmian klimatu. Wbrew alarmistycznym opiniom są to głównie migracje wewnątrz kraju, czasem do państw sąsiednich, rzadziej do Europy
  • Kryzys klimatyczny pogłębia już istniejące problemy. Od ubóstwa przez dostęp do edukacji po dyskryminację rdzennej ludności. 

TEKST 2, czyli Twoja córka uprawia włosing?

Wiecie kim jest Kizo, Dominik Rupiński albo Julia Kostera? Zapytajcie swoje nastolatki albo przeczytajcie ten ciekawy tekst o marketingu internetowym skierowanym do dzieci i młodzieży.

„Dziś co trzeci użytkownik internetu na świecie to dziecko. 37 proc. polskich tiktokerów ma 13-17 lat. Z raportu agencji badawczej IQS wynika, że większość nastolatków śledzi profil lub kanał przynajmniej jednego influencera. Najaktywniejsze są pod tym względem osoby w wieku 16-24 lata, które obserwują średnio 64 profile. Na czym to śledzenie polega? Na uleganiu wpływom. Najczęściej jest to subskrypcja polecanych kanałów i profili, a także zmiana nawyków (32 proc.), korzystanie z polecanych aplikacji (29 proc.), odwiedzanie polecanych miejsc (27 proc.) czy zakup produktów (26 proc.). (…)

Oni przecież nie konsumują tradycyjnych mediów. Nie czytają gazet, nie oglądają telewizji, nie słuchają radia. Są dwa światy – ten uznawany powszechnie za „jedyny” i ten należący do nich. Nie dla nich Wojewódzki, a nie dla nas Bedoes. Są zespoły, których koncerty blokują ulice miast, bo przychodzi na nie 40 tys. ludzi, ale gdyby zrobić sondę uliczną w centrum Warszawy, nikt by o nich nie słyszał. Druga Polska jest tuż obok.

To dlatego rynek reklamy internetowej skierowanej do dzieci i młodzieży rośnie globalnie o 20 proc. w skali roku, a w 2021 r. osiągnął wartość ok. 1,7 bln dolarów!

TEKST 3, czyli nie milczmy

W bardzo ciekawym wywiadzie w Tygodniku Powszechnym – dr hab. Iwona Chmura-Rutkowska wyjaśnia Małgorzacie Nocuń dlaczego prawa kobiet są prawami człowieka:

„W prawach człowieka kobiet nie chodzi o to, by traktować je jako odrębne lub drugorzędne w stosunku do ogólniejszych praw człowieka, ale o to, by w zapisach i praktykach uwzględniać perspektywę i codzienne doświadczenia kobiet. Np. tylko kobiety miesiączkują, zachodzą w ciążę, rodzą dzieci i karmią je piersią, są najczęstszymi ofiarami gwałtów w domach i podczas wojen. Jak do tych doświadczeń odnosi się Powszechna Deklaracja Praw ­Człowieka? Krytyczna analiza pokazuje, że prawa człowieka koncentrują się na mężczyznach i ich doświadczaniu świata. W ­artykule 12. Deklaracji czytamy: „Nie wolno ingerować samowolnie w czyjekolwiek życie prywatne, rodzinne, domowe, ani w jego korespondencję, ani też uwłaczać jego honorowi lub dobremu imieniu”. W tradycyjnych kulturach, w których „głową” domu i nosicielem honoru rodziny jest mężczyzna, a kobiety są od niego uzależnione ekonomicznie, zakaz takiej ingerencji chroni interes mężczyzn. (…)

Polki mierzą się z tymi samymi problemami co kobiety na całym świecie. Różna jest skala i specyfika tych problemów. Najwięcej jest do zmiany w kwestii bezpieczeństwa i ochrony przed przemocą, zdrowia reprodukcyjnego, dyskryminacji na rynku pracy, niskiej partycypacji w przestrzeni publicznej – szczególnie w tematach prestiżu, pieniędzy i władzy, a także edukacji wolnej od stereotypów, uprzedzeń i dyskryminacji.

Według ONZ równość płci oraz wzmocnienie pozycji kobiet i dziewcząt jest nie tylko celem samym w sobie. Stanowi klucz do zrównoważonego rozwoju, wzrostu gospodarczego i pokoju oraz bezpieczeństwa całego społeczeństwa. Badania, którymi dysponujemy, to potwierdzają – wszyscy korzystają, gdy prawa kobiet są przestrzegane i traktowane poważnie.”

INICJATYWA TYGODNIA, czyli Uwaga, śmieciarka jedzie

Grafika ngo.pl

Jeśli ktoś z Was jeszcze nie korzystał_a z facebookowej grupy ”Uwaga, śmieciarka jedzie”, to koniecznie musicie to nadrobić, są już grupy lokalne w poszczególnych miejscowościach, a jeśli nie ma jeszcze u Was – na pewno możecie zgłosić się i taką założyć.

Ten sposób pozbywania się rzeczy to tylko wspaniały przykład gospodarki wymiany i dzielenia się, ale też rodzący się ruch społeczny, który zapoczątkowała Dominika Szaciłło, którą podziwiam i trzymam kciuki za rozwój inicjatywy! W artykule Dominika opowiada o fenomenie śmieciarki i planach rozwojowych.



Jeśli poczułaś, poczułeś się zainspirowana_y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się do newsletterażeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

I

Rolnik szuka wody, wystarczająco dobra matka, bezwarunkowy dochód podstawowy i kursy on-line dla NGO, czyli #3teksty1akcja 21/2022

Rolnik szuka wody, wystarczająco dobra matka, bezwarunkowy dochód podstawowy i kursy on-line dla NGO, czyli #3teksty1akcja 21/2022

Jaki wpływ na klimat ma woda i czy jeden rolnik może zmienić życie swojej miejscowości? Przeczytajcie artykuł nagrodzony Piórem Odpowiedzialności. Dzień Matki to czas refleksji nad macierzyństwem – czy jestem wystarczająco dobrą matką? Dlaczego relacje matka-córka bywają takie trudne? Wreszcie jakie rezultaty może przynieść na Warmii i Mazurach pilotaż projektu bezwarunkowego dochodu podstawowego.

Zachęcam też do kursów on-line z obszaru komunikacji i zarządzania.

TEKST 1, czyli rolnik szuka wody

grafika FOB

To nie jest nowy tekst, ale w tym tygodniu podczas Targów CSR został nagrodzony Piórem Odpowiedzialności w kategorii „Zmiana klimatu”. Nagrodę przyznaje Forum Odpowiedzialnego Biznesu. A temat wody zapewne nieraz jeszcze będzie wracał w polecanych artykułach, bo sytuacja w Polsce jest naprawdę poważna.

„Rodzina wspólnie postawiła na retencję korytową. Po dogadaniu się ze spółkami wodnymi i sąsiadami przystąpili do prac i tak stworzyli sieć zastawek. – Generalnie to powinny robić to spółki wodne, ale nie robią, bo musiałyby zmienić swoje podejście, zrobić coś po kilkudziesięciu latach funkcjonowania inaczej. Mając od nich jednak zielone światło, zrobiliśmy kilkanaście zastawek na mniejszych ciekach w zlewni, co 200 metrów, by nie podtopić rolników mających pola niżej. Dziś z 500 hektarów ani kropla wody nie odpływa bez naszej kontroli – mówi Patryk.

W ten sposób Patryk kontroluje wodę na wszystkich gospodarstwach w Snowidowie, ale nie tylko, bo też w sąsiednim Urbanowie i Grąblewie. – Ten rok jest dość mokry w porównaniu z tym, co miało miejsce trzy lata z rzędu. Więc faktycznie ktoś musi być cały czas na miejscu, by kontrolować zastawki. Zamykamy je lub otwieramy dzięki zamontowanym rurom PCV wewnątrz nich, w zależności od tego, jaki poziom wody chcemy utrzymać – opowiada rolnik.”

TEKST 2, czyli cechy dobrej matki

Dzień Matki skłania do refleksji o macierzyństwie, polecam Wam więc tekst w Zwierciadle, a zwłaszcza fragment o wystarczająco dobrej matce:

„Termin „wystarczająco dobra matka” został ukuty przez Donalda W. Winnicotta, uznanego pediatrę i psychoanalityka, jako określenie matki, która daje dziecku dostatecznie dużo, aby zapewnić mu dobry start w życiu. Według Winnicotta podstawowym zadaniem dostatecznie dobrej matki jest zaadaptowanie się do dziecka. Opisuje on, jak wystarczająco dobra matka od początku nastawia się niemal wyłącznie na zaspokojenie potrzeb dziecka, stopniowo zmniejszając zakres harmonizacji, w miarę jak dziecko jest w stanie znieść silniejszą frustrację. Matka, która bez końca zaspokajałaby wszystkie potrzeby dziecka idealnie i bezzwłocznie, pozbawiałaby je możliwości próbowania nowych zachowań, potrzeby nabywania nowych umiejętności oraz okazji do uczenia się, jak radzić sobie w trudnych i stresujących sytuacjach.”

Inny aspekt relacji matki i córki porusza w Tygodniku Powszechnym Natalia de Barbaro:

„Nie znalazłam spokojnej odpowiedzi na pytanie, dlaczego pomiędzy córkami a matkami jest aż tyle bólu. Najlepszym, co samej sobie mogę powiedzieć, jest to, że pod spodem bólu jest miłość – ktoś, kogo nie kochamy, nie może nas aż tak zranić.

I jeszcze jedno – w swojej pracy z kobietami patrzę z bliska na pokolenie matek, których córki są teraz nastolatkami albo młodymi kobietami. Praca, jaką wykonało to pokolenie, wydaje mi się gigantyczna. Nikt o tym nie pisze na żółtych ani czerwonych paskach w programach informacyjnych; nikt nie stawia tym matkom pomników – a jednak to ich praca sprawia, że dziewczyny i kobiety, które jesienią wyszły na ulice polskich miast, mają nieporównanie większe niż kobiety w moim wieku – i niż nasze matki – poczucie własnej integralności, wolności i przyjaźni ze sobą samą. Tej przyjaźni uczyły się od swoich matek.”

TEKST 3, czyli bezwarunkowy dochód podstawowy na Warmii i Mazurach

O bezwarunkowym dochodzie podstawowym (UBI – Universal Basic Income) pisałam już kilka razy, bo jest to ciekawy mechanizm budzący nadal sporo kontrowersji. W polecanym artykule Karol Fejfer komentuje plany eksperymentu z UBI na Warmii i Mazurach:

„Jeden z najgłośniejszych pilotaży dochodu gwarantowanego został przeprowadzony w Finlandii w latach 2017-2018. W jego ramach ok. 2 tys. osób bezrobotnych (a więc eksperyment nie do końca badał „czysty” bezwarunkowy dochód podstawowy) otrzymywało co miesiąc 560 euro.

I tu pewna uwaga, zanim przejdziemy dalej – osoby bezrobotne zazwyczaj nie są bezrobotne przez cały czas. Od czasu do czasu zdarza im się przepracować kilka dni, zrobić jakąś „fuchę”. Jest to o tyle ważne, że w trakcie eksperymentu grupa beneficjentów była porównywana z grupą kontrolną również pod względem zaangażowania w pracę. Co się okazało? Że beneficjenci dochodu gwarantowanego pracowali… więcej, a nie mniej niż porównywane osoby z grupy kontrolnej! Co prawda różnica była bardzo niewielka (ok. pół dnia), ale jednak zauważalna. (…)

Pilotaże dochodu podstawowego były również prowadzone w biedniejszych krajach. W latach 2011-2012 świadczenie otrzymywało 5 tys. mieszkańców ośmiu wiosek w Indiach. W tym przypadku zaobserwowano poprawę higieny i jakości odżywiania. Spadła konsumpcja alkoholu, wzrósł za to odsetek zakładanych małych przedsiębiorstw.

Nie jest więc tak, że pieniądze „za nic” powodują, że ludzie są bardziej leniwi, a przynajmniej nie jest tak w znacznej większości przypadków. Wsparcie w stylu „czy się stoi, czy się leży” daje poczucie pewnego zabezpieczenia materialnego. Zabezpieczenia – dodajmy – które przecież jest przynależne pewnym grupom społecznym. Są nimi osoby urodzone w zamożnej klasie średniej, czy klasie wyższej.”

INICJATYWA TYGODNIA, czyli kursy online dla NGO

Jestem wielką fanką kursów internetowych, więc zaraz po premierze chciałam Wam polecić nowy projekt Sektor 3.0 i My digital lifeelearning dla organizacji społecznych bezpłatny cykl kursów online dla NGO (i nie tylko), które pozwolą zdobyć praktyczną wiedzę w zakresie nowych technologii przydatnych w działalności organizacji społecznych. Znajdziecie tam kursy poświęconymi komunikacji zewnętrznej, transformacji cyfrowej czy zarządzaniu projektami.

Zajęcia prowadzi wiele moich kolegów i koleżanek, którzy są ekspertami i ekspertkami w swoich dziedzinach i potrafią wspaniale dzielić się wiedzą. Dodatkowo kursy są profesjonalnie przygotowane, zawierają dużo ćwiczeń i dodatkowych materiałów.

Jeden już zrobiłam i mam nadzieję, że moje newslettery będą wyglądały jeszcze lepiej ;)



Jeśli poczułaś, poczułeś się zainspirowana_y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się do newsletterażeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Miasta praw człowieka, niekompetentne przywództwo, wspieranie pracujących rodziców i #Todziała, czyli #3teksty1akcja 18/2022

Miasta praw człowieka, niekompetentne przywództwo, wspieranie pracujących rodziców i #Todziała, czyli #3teksty1akcja 18/2022

Na czym polega koncepcja miast praw człowieka? Czy znacie dobre praktyki prawoczłowiecze z Barcelony czy Yorku? Znajdziecie je w polecanej dziś publikacji. Oprócz tego refleksja o tym, co sprawia, że tylu niekompetentnych mężczyzn zostaje liderami i dlaczego mylimy pewność siebie z kompetencją oraz raport pokazujący dobre praktyki wspierania pracujących rodziców.

A Inicjatywą Tygodnia jest kampania #Todziała, koniecznie obejrzyjcie filmik z Hanią Anioł, posłuchajcie podcastów, zobaczcie piękne zdjęcia i włączcie się, żeby akcje działały jeszcze lepiej!

TEKST 1, czyli miasta praw człowieka

grafika Miasta Praw Człowieka

Właśnie ukazała się unikalna publikacja „Miasta Praw Człowieka. Inspiracje, narzędzia, dobre praktyki” pod redakcją Dominiki Sadowskiej, mojej bardzo mądrej koleżanki z Divercity+.

Publikacja składa się z trzech części. Pierwsza poświęcona jest kwestiom podstaw prawnych i założeń dotyczących metodologii projektowania koncepcji miast praw człowieka. W części tej znajdują się też przykłady działań na rzecz wdrażania Europejskiej Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym, Karty Różnorodności oraz budowania międzymiastowych sieci wsparcia. 

Cześć druga, bardziej techniczna, opisuje krok po kroku proces wdrażania horyzontalnej polityki równościowej oraz przygotowywania odpowiedniej infrastruktury do opracowywania polityk i strategii uwzględniających prawa człowieka.

Część trzecia stanowi opis nowoczesnych rozwiązań i ciekawych inspiracji dla działań mających sprawić, że nasze miasta będą bardziej zielone, otwarte i włączające różnorodne społeczności mieszkanek i mieszkańców.

We wstępie publikacji Adam Bodnar napisał:

„Przyjęcie uchodźczyń i uchodźców z Ukrainy w Polsce pokazuje, że być może jest to najlepszy moment, aby podjąć działania na rzecz wzmocnienia ochrony praw człowieka na poziomie lokalnym. Gościnność polskich wspólnot samorządowych, współpraca z organizacjami społecznymi, a także zaangażowanie wolontariuszy i wolontariuszek to dobra podstawa kształtowania przyszłości polskich miast. Będą to miasta znacznie bardziej wielokulturowe i wielowyznaniowe niż kiedykolwiek wcześniej. Dzięki dobrej polityce w zakresie praw człowieka mogą one przeciwdziałać potencjalnym problemom (w tym wzrostowi ksenofobii) i na tym budować siłę rozwoju miast. Dlatego słowa Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza o tym, że „Gdańsk jest szczodry, Gdańsk dzieli się dobrem, Gdańsk chce być miastem solidarności”, stają się teraz niezwykle aktualne. Podobne słowa powinni móc wkrótce wypowiedzieć liderzy i liderki innych miast. Jestem przekonany, że niniejsza publikacja będzie znakomitym przewodnikiem dla lokalnych władz, jak te słowa wdrożyć w życie i zaplanować długoterminową strategię rozwoju miast na rzecz ochrony praw człowieka.”

Polecam tę publikację i całą bazę wiedzy na stronie projektu miast praw człowieka.

TEKST 2, czyli dlaczego tylu niekompetentnych mężczyzn zostaje liderami?

Zanim zadamy sobie pytanie dlaczego jest tak mało kobiet w rolach przywódczych, warto też zastanowić się dlaczego tylu niekompetentnych mężczyzn zostaje liderami. Profesor Tomas Chamorro-Premuzic, który bada ten temat wyróżnia trzy powody:

„My research suggests there are three main reasons, and the first is our inability to distinguish between confidence and competence. (…)

The second reason is our love of charismatic individuals, particularly since the explosion of mass media in the 1960s. (…)

The third and final reason for the rise of incompetent men is our inability to resist the allure of narcissistic individuals — people with grandiose visions that tap into our own narcissism. (…)

If we want to improve the competence level of our leaders, we should first improve our own competence for judging and selecting leaders, especially when they are men.” 

Warto posłuchać całego wystąpienia Profesora na TEDxie.

TEKST 3, czyli najlepsze praktyki wspierania pracujących rodziców

grafika Mamo Pracuj

Kolejny świeży i ciekawy raport, który polecam wydała fundacja Mamo Pracuj pod redakcją Agnieszki Czmyr-Kaczanowskiej, która tak przedstawia sytuację pracujących rodziców:

Statystycznie 39 procent gospodarstw domowych w Polsce, prowadzonych przez osoby na umowach o pracę, wychowuje dziecko do 14 roku życia. Według szacunków daje to mniej więcej 5,2 mln osób, które każdego dnia łączą życie rodzinne i zawodowe.
Zdecydowana większość tych osób (94 procent), wskazuje, że przynajmniej raz na jakiś
czas doświadcza problemów wynikających z obowiązków rodzinnych w trakcie pracy.
Na szczęście, w połowie przypadków, takie trudne sytuacje zdarzają się raz na miesiąc
lub rzadziej. W przypadku 24 procent badanych rodziców trudności pojawiały się aż kilka razy w miesiącu.

Co ciekawe rodzice, oceniając swoją sytuację, częściej wskazują na to, iż to praca negatywnie wpływa na życie rodzinne niż odwrotnie (45 procent do 35 procent badanych).
Co warte podkreślenia, łączenie życia rodzinnego jest trudniejsze dla kobiet niż dla mężczyzn: odpowiedź taką wskazało 67 procent kobiet i 43 procent mężczyzn.

Publikacja to kompleksowe zestawienie rozwiązań stosowanych przez pracodawców, którzy realnie wspierają pracowników i pracowniczki w godzeniu dwóch ważnych ról życiowych: roli rodzica i roli pracownika, pracowniczki.
Znajdziecie tam konkretne przykłady i podpowiedzi najlepszych praktyk, wprowadzonych już w organizacjach skupionych wokół sieci Pracodawców Przyjaznych Rodzicom oraz analizę dostępnych badań, wypowiedzi licznych ekspertów i ekspertek aby pokazać szerszy kontekst i odpowiedzieć na pytanie: dlaczego to ważny temat.

INICJATYWA TYGODNIA, czyli kampania „Organizacje społeczne. To działa”

Każdego roku ze wsparcia ponad 100 tysięcy organizacji społecznych działających w Polsce korzystają miliony osób: dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów. Często robią to nieświadomie, bo niewiele z nich wie, że organizacje społeczne działają niemal wszędzie – w szkole, na boisku, w szpitalu, telewizji, teatrze czy nawet w lesie.

Dlatego kilkadziesiąt organizacji społecznych połączyło siły, aby pokazać co robią i jaki ma to wpływ na życie każdego i każdej z nas. Efektem tej współpracy jest kampania społeczna

„Organizacje społeczne. To działa” – pierwsza w Polsce kampania, w którą zaangażowało się tak dużo tak różnorodnych organizacji społecznych, a kolejne do niej dołączają.

Kampania powstała, żebyście zobaczyli jak działają organizacje społeczne, kim są ludzie pracujący w organizacjach społecznych, a kim ci, którzy korzystają z ich wsparcia. W ramach kampanii ukazała się już seria krótkich materiałów: filmików wideo i zdjęć, które odnajdziecie w sieci wpisując hasztag #todziala.

Możesz zaangażować się rozpowszechniając materiały kampanii w sieci, możesz zostać darczyńcą, darczynką albo namówić do współpracy z kampanią swoją firmę!


Jeśli poczułaś, poczułeś się zainspirowana_y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się do newsletterażeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Bojkot konsumencki, Film balkonowy, wolontariat pracowniczy i wydawnictwo Pauza, czyli #3teksty1akcja 16/2022

Bojkot konsumencki, Film balkonowy, wolontariat pracowniczy i wydawnictwo Pauza, czyli #3teksty1akcja 16/2022

Czy bojkoty firm, które pozostały w Rosji są skuteczne? I czy wojna w Ukrainie pokazała, że biznes, który nie jest oparty o przestrzeganie praw człowieka spotka się z reakcją społeczną? Tego dotyczy pierwszy z polecanych artykułów. Zachęcam Was do lektury wywiadu z Pawłem Łozińskim i obejrzenia niezwykłego dokumentu „Film balkonowy” oraz polecam przewodnik po prawnych i podatkowych zagadnieniach wolontariatu pracowniczego. A Inicjatywą Tygodnia jest wydawnictwo Pauza, którego jestem regularną czytelniczką.

TEKST 1, czyli bojkot marek pozostających w Rosji

Dzisiaj na zajęciach ze studentami i studentkami Akademii Compliance rozmawiałam o znaczeniu czynnika S (społecznego) w ramach strategii i działań ESG na przykładzie bojkotów konsumenckich.

Jeszcze nigdy nie mieliśmy tylu miar i dowodów pokazujących na bieżąco efekty działań konsumenckich. Od badania natężenia ruchu wokół sklepów przez natężenie dyskusji i emocji w sieci po wartość transakcji płaconych kartą. Dawniej efekty bojkotów mogły być kwestionowane, w tym przypadku mamy potwierdzenie w liczbach.

Chociaż wiele jest aspektów pozostawania firm w Rosji wartych jest dyskusji, jeszcze nigdy tak wyraźnie nie było widać znaczenia jak decyzje podejmowane w oparciu o poszanowanie praw człowieka wpływają na spójność, reputację i zaufania do firm i marek. Będę śledzić ten temat i wracać do niego.

TEKST 2, czyli film balkonowy

Ostatnio obejrzeliśmy rodzinnie (a jak wiadomo z nastolatką jest to pewnym osiągnięciem ;) „Film balkonowy” Pawła Łozińskiego (dostępny na Netflixie). Dokument w pełnym tego słowa znaczeniu kręcony z balkonu na pierwszym piętrze kamienicy na Saskiej Kępie, o którym tak opowiada reżyser:

„Jak w ogóle wpadłeś na pomysł zrobienia filmu z balkonu?

Pierwsza myśl była taka, żeby zrobić film na odwrót. Zazwyczaj to kamera biegnie za bohaterem, szuka ciekawych miejsc. Postanowiłem sprawdzić, czy jeśli przymocuję kamerę w jednym miejscu i ona pokaże jeden kadr, to czy świat mi w ten kadr wejdzie. Założyłem, że tak się stanie, i to się chyba udało. Poznałem wspaniałych bohaterów. Żelazna zasada była taka, że nikogo nie castingowałem. Nie wydzwaniałem: przyjdź pod balkon, bo ja tu kręcę film. Czekałem, kogo mi los przyniesie. Sto procent dokumentu w dokumencie.

Skąd wiedziałeś, że ludzie zechcą z tobą rozmawiać?

Na początku nie byłem pewien, czy uda mi się kogoś złowić na wędkę mikrofonu z tego pierwszego piętra. Czy ktoś będzie chciał się zatrzymać, pogadać, jak głębokie będą te rozmowy. Ale bardzo szybko zorientowałem się, że to działa. Pierwsze piętro mi sprzyjało. Parter byłby nudny, wyszłaby sonda uliczna. Drugie piętro jest za wysoko.

Kamerę miałem malutką, ale za to długi mikrofon. A pytania różne: co słychać? dokąd idziesz? kim jesteś? co byś chciał? Te ostatnie z „Gadających głów” Kieślowskiego. Krzyczałem z góry: halo, tu jestem, dzień dobry! – i to już było śmieszne. Czułem, że to musi być na lekko i dowcipnie, taka forma do tych pytań dużego kalibru.

A jak ktoś mówił, że u niego „wszystko dobrze”, to ja odpowiadałem: dziękuję, cieszę się, nie nadaje się pan do filmu. Taki żart autotematyczny.”

TEKST 3, czyli przewodnik po wolontariacie pracowniczym

grafika Social Impact Alliance for CEE

Jednym z najczęściej zgłaszanych problemów, głównie przez podmioty z sektora MŚP, do którego należy 99,8% przedsiębiorstw w Polsce, jest brak jasności co do aspektów prawno-podatkowych organizacji wolontariatu pracowniczego. Pracodawcy zwracają uwagę w szczególności na:

  • brak jasnych zasad i sposobu formalnego oddelegowania pracownika do wolontariatu,
  • brak jasności odnośnie do zakresu odpowiedzialności pracodawcy za pracownika w trakcie podejmowania przez niego działań wolontariackich,
  • brak jasności odnośnie do możliwości odliczania przez pracodawców kosztów ponoszonych na organizację wolontariatu.

W odpowiedzi na powyższe, w gronie znakomitych partnerów i ekspertów (których także znam i cenię), Social Impact Alliance for CEE stworzył praktyczny dokument – przewodnik po wolontariacie pracowniczym, który można pobrać bezpłatnie w języku polskim i angielskim.

INICJATYWA TYGODNIA, czyli wydawnictwo Pauza

Chciałabym Was zachęcić do sięgnięcia po książki wydawnictwa Pauza, które „zrodziło się z pasji – do czytania i dobrej prozy zagranicznej. Specjalizuje się w literaturze z wyższej półki, która wciąga, pochłania, wywołuje emocje.” W moim czytelniczym podsumowaniu roku 2021 i 2020 znalazło się wiele książek z tego wydawnictwa. W natłoku książek źle przetłumaczonych, bądź niechlujnie zredagowanych, Pauza wyróźnia się jakością. Dodatkowo wybor autorów_ek i tematów jest nieoczywisty, nigdy nie wiadomo czego można spodziewać się po kolejnej książce, co bardzo mi odpowiada. Zachęcam Was zatem do sięgnięcia po którąś z pauzowych pozycji.


Jeśli poczułaś, poczułeś się zainspirowana_y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się do newsletterażeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Lektury na czas chaosu, granica, pokolenie Z i zrównoważony rozwój, 50 lat Ojca Chrzestnego, czyli #3teksty1akcja 13/2022

Lektury na czas chaosu, granica, pokolenie Z i zrównoważony rozwój, 50 lat Ojca Chrzestnego, czyli #3teksty1akcja 13/2022

Czy w chaosie i kryzysie warto zachowywać jakieś reguły? Albo czytać książki? Polecam
10 propozycji, które przygotował filozof Tomasz Stawiszyński. W drugim artykule dziennikarka i aktywistka Anna Alboth dzieli się swoimi historiami i przemyśleniami o granicy i uchodźcach. A w trzecim przyglądam się konsumenckim zwyczajom pokolenia Z – czy oni i one naprawdę wybierają firmy i produkty bardziej zrównoważone? Świętuję też 50-lecie pewnego wspaniałego filmu i Was do tego zapraszam!

TEKST 1, czyli 10 reguł na czas chaosu

Filozof i autor książek Tomasz Stawiszyński przygotował bardzo wartościowe 10 reguł
(i 10 książek) na czas chaosu, mnie przekonały, polecam i Wam:

2. Ogranicz dostęp do mediów społecznościowych

U początków internetu łudzono się, że sieć będzie przestrzenią, w której znikną podziały, konflikty i bolączki charakterystyczne dla świata analogowego. Komercjalizacja, a przede wszystkim pojawienie się mediów społecznościowych rozwiały te marzenia. Po krótkotrwałej euforii, kiedy wydawało się, że oto dostaliśmy do rąk narzędzie otwierające zupełnie nową jakość komunikacji (co skądinąd jest prawdą, tyle że nie całą), przyszło rozczarowanie. Zamiast sferą powszechnej i cywilizowanej wymiany różnorakich dóbr, media społecznościowe stały się terenem wojen tożsamościowych, baniek informacyjnych i wirtualnych linczów. Zamiast środkiem łagodzenia drugorzędnych różnic, stały się polem, w którym różnice intensyfikują się do postaci skrajnej. Zamiast domeną wolną, kształtowaną przez użytkowniczki i użytkowników zgodnie z ich najlepszym interesem, stały się terytorium kolonizowanym przez rozmaite agendy wpływów, od wielkich korporacji po partie polityczne i tajne służby.

Odkąd Putin rozpętał wojnę, widać to jeszcze wyraźniej. W mediach społecznościowych – oprócz festiwalu dobroczynności i wsparcia dla Ukrainy – trwa festiwal fake newsów, egzaltacji, moralizowania, rosyjskiej propagandy i dezinformacji oraz wzajemnego oskarżania się i wyzywania przez zwolenników różnych opcji politycznych. O tym, jak media – nie tylko społecznościowe – stały się terenem, a zarazem generatorem współczesnych politycznych i tożsamościowych wojen, traktuje książka Matta Taibbiego „Nienawiść sp. z o.o.” (przeł. Tomasz S. Gałązka, Czarne 2020).

TEKST 2, czyli granica Polski, tu zostaje się uchodźcą

Anna Alboth wie czym są granice, z uchodźcami i uchodźczyniami współpracuje od wielu lat, bardzo podziwiam i kibicuję Jej działaniom. W artykule dzieli się swoimi historiami i przemyśleniami, a jej tekstowi towarzyszą wspaniałe zdjęcia Karola Grygoruka:

„Pierwszego dnia przeszło z Ukrainy do Polski 30 000 osób, trzeciego dnia 200 000, piątego 430 000. Do 18 marca już w sumie ponad 2 miliony. Czegoś takiego świat jeszcze nie widział. (…)

Rzeczywiście, ludziom łatwiej jest pomagać tym, którzy wyglądają podobnie do nich. Mają słuchawki z tego samego sklepu, podobne ubrania czy fryzury. Bardziej empatyzujemy z Ukraińcami niż na przykład z Syryjczykami. Z kilku powodów.

Po pierwsze: podświadomie wydaje nam się, że skoro są nam bliżsi kulturowo i językowo, to nasze dawanie pomocy będzie prostsze. Trzeba będzie w nie włożyć mniej pracy.

Po drugie: mamy większą wiedzę na temat wojny w Ukrainie. Nagle ulubiony argument polskiej prawicy „pomagajmy na miejscu” jest nie na miejscu. Lepiej rozumiemy, że niewinni cywile nie chcą ginąć od bomb i przecież muszą się gdzieś podziać.

Po trzecie: czujemy się też emocjonalnie bliżej tej wojny. Putin, potencjalnie, mógłby zagrozić też Polsce. Zachód, potencjalnie, mógłby też nas porzucić i nie włączyć się w obronę.

Boimy się, a jednym ze sposobów radzenia sobie ze strachem jest działanie. W odruchu serca jeździmy więc na granicę, zapraszamy uchodźców do domu, organizujemy zbiórki. Choć przecież Syryjczycy uciekają przed bombami tego samego Putina, a chłopaki z pakistańsko-afgańskiej granicy też są głodni, zmarznięci i nie mają dokąd wracać.”

TEKST 3, czyli Gen Z cares about sustainability more than anyone else 

How do you rate the importance of these factors when making a purchase?
grafika WEF

Młodzi Amerykani i Amerykanki z Generacji Z, czyli ludzie urodzeni mniej więcej pomiędzy 1995-2010 rokiem, są według sondażu First Insight świadomymi konsumentami i konsumentkami, dla których kwestie zrównoważonego rozwoju liczą się bardziej niż nazwa marki.

„Generation Z shows the most concern for the planet’s well-being and influences others to make sustainability-first buying decisions, according to new research.”

Ciekawe byłoby oczywiście porównanie tych badań z polskimi Z-kami, dla których kwestie ekologiczne wydają się ważne przy wyborze pracodawcy.

INICJATYWA TYGODNIA, czyli Ojciec chrzestny

13 marca tego roku minęło 50 lat od nakręcenia pierwszej części Ojca Chrzestnego. Uwielbiam ten film i choć widziałam wszystkie części wiele razy, za każdym razem odkrywam czegoś nowego. W Tygodniku Powszechnym ciekawe o rocznicy pisze Sebastian Smoliński:

„Po co przypominać dzisiaj o arcydziele, o którym tak naprawdę nigdy nie zapomnieliśmy? Może z perspektywy kilku dekad łatwiej opisać przyjemność, jaka towarzyszy nam za każdym razem, gdy słyszymy elegijny walc Nina Roty w aranżacji na solową trąbkę. „Ojciec chrzestny” rozpoczyna się od pojedynczej melodii i zbliżenia na twarz przedsiębiorcy pogrzebowego Ameriga Bonasery, po czym rozlewa się w majestatyczną narrację o kilku pokoleniach włoskich imigrantów, ich nielegalnych biznesach, amerykańskiej modernizacji i pamięci o Europie, z której trzeba było uciekać do Nowego Świata.

Ambicje dwóch pierwszych części filmu znacznie wykraczają poza to, co zaproponował autor powieści – Mario Puzo. Jako współautor scenariuszy razem z Coppolą przemienił swój szorstki, sensacyjny materiał literacki na film, który rośnie z każdą sceną, którego ­wygląd, nastrój i styl są niepodrabialne – choć zarazem mało który klasyk był tak często przedmiotem nawiązań i ­parodii. Chcemy ­odwiedzać ród ­Corleone, bo ich życie, choć naznaczone strachem i ­niepewnością, ma staroświecki urok oraz kierują nim stałe wartości, które ­możemy odnaleźć jedynie w ­przeszłości. „Ojciec chrzestny” jest jak marmur: ­połyskliwy, dostojny i niezniszczalny.”


Jeśli poczułaś, poczułeś się zainspirowana_y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się do newsletterażeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Madeleine Albright, mądre pomaganie, fake newsy i Obserwatorium Równości Płci, czyli #3teksty1akcja 12/2022

Madeleine Albright, mądre pomaganie, fake newsy i Obserwatorium Równości Płci, czyli #3teksty1akcja 12/2022

Cieszę się, że w swoim przemówieniu (którego słuchałam na dziedzińcu Zamku Królweskiego nieco zmarznięta trzygodzinnym oczekiwaniem ;), prezydent Bidena wspomniał Madeleine Albright. Była wielką przyjaciółką Polski, orędowniczką praw człowieka, praw kobiet, ale także dyplomatką, która inspirowała kobiety na całym świecie. Jej głosu będzie bardzo brakować w międzynarodowej polityce. Przeczytajcie o Jej życiu, karierze i broszkach. Polecam też wywiad, w którym opowiadam m.in. o mądrym pomaganiu, ale także przywództwie i zarządzaniu różnorodnością. Zachęcam do zastanowienia się czy bezwiednie nie rozpowszechniacie fake newsów i uczulam na sprawdzanie tego, co podajecia dalej w swoich mediach społecznościowych. Poznajcie też Obserwatorium Równości Płci.

TEKST 1, czyli Madeleine Albright ostrzegała nas i miała rację

Spotkałam Ją tylko raz, ale była jedną z osób, które zainspirowały całe pokolenia kobiet i dziewczynek. Madeleine Albright, pierwsza kobieta na stanowisku Sekretarza Stanu USA zmarła w wieku 84 lat.

Pięknie pożegnała Ją Hillary Clinton w polecanym artykule:

„In the 1990s, when my husband named Madeleine U.N. ambassador and then secretary of state, she went toe-to-toe with the blood-soaked Serbian dictator Slobodan Milosevic. She helped marshal American power and the NATO alliance to end the brutal war in Bosnia and ethnic cleansing in Kosovo. She saw the chronically underestimated Russian president Vladimir Putin for what he is: a vicious autocrat intent on reclaiming Russia’s lost empire and a committed foe of democracy everywhere. In a prescient column in The Times published Feb. 23, she warned that an invasion of Ukraine would be “a historic error” that would leave Russia “diplomatically isolated, economically crippled and strategically vulnerable in the face of a stronger, more united Western alliance.” As happened so often, the man with the guns was wrong and Madeleine was right.”

Pisała też o Niej inna Sekretarz Stanu – Condolezza Rice:

„When I was studying music at the University of Denver, I took a class on international politics from a professor who changed the course of my life. That professor was Madeleine’s father, Josef Korbel. How extraordinary that two female secretaries of state, from opposites sides of the political spectrum, would be influenced by the same man. While we had our differences on policy, we shared a deep appreciation for this country and for freedom around the world. Hers really was a great American story: that one can come from humble beginnings and go on to change the world in remarkable ways. Madeleine Albright left her mark. She made a difference.”

Nie zawsze wygrywała:

„Albright navigated a messy, post-Cold War world that posed big questions about when and how the U.S. should engage to stop violence. Critics claimed that U.S. interventions in the nineteen-nineties were often ineffective and only drew American forces into quagmires. And Albright didn’t always prevail. As almost a million people were slaughtered in Rwanda, in 1994, she famously shouted on a phone call from the U.N. to colleagues in Washington, “Goddammit, we have to do something!” President Bill Clinton opted out, and it haunted her. “My deepest regret from my years in public service is the failure of the United States and the international community to act sooner to halt those crimes,” she wrote in her memoir, “Madam Secretary.”

Prawa kobiet stawiała w centrum polityki zagranicznej.

„The bottom line that I decided was actually women’s issues are the hardest issues, because they are the ones that have to do with life and death in so many aspects, and because, as I said, it is really central to the way that we think about things,” she said.

Improving the situation for women wasn’t only a domestic issue for her, but a global one. Albright believed that women who had a voice needed to help those who didn’t.

Była bohaterka wielu dyplomatycznych andegdot:

„The oddness of the negotiations was summed up by her experience with former Syrian President Hafez al-Assad. She had been warned by her predecessors of Assad’s use of “bladder diplomacy.” He would constantly offer tea and lemonade during negotiations, hoping the other side would call for a bathroom break and therefore lose face. Albright politely declined any beverage, she said, and won that small battle.”

Kilka lat temu Wysokie Obcasy przypomniały Jej drogę do kariery:

„Jedną z ulubionych anegdot Baracka Obamy o Madeleine Albright jest ta, którą opowiedział wiosną 2012 roku w Białym Domu, tuż przed zawieszeniem na jej szyi Medalu Wolności, najwyższego cywilnego odznaczenia w Ameryce.

Pewnego razu podczas ceremonii nadawania obywatelstwa podszedł do niej mężczyzna etiopskiego pochodzenia i powiedział: „Tylko w Ameryce uchodźca może się spotkać z sekretarzem stanu”. Albright odpowiedziała: „Tylko w Ameryce uchodźca może zostać sekretarzem stanu”.

Urodzona w Czechosłowacji dyplomatka mogłaby dodać: szczególnie sekretarzem, który pierwszy raz w historii jest kobietą. Bo jak sama napisze w słynnej autobiografii „Pani sekretarz stanu”, było to niemal niewyobrażalne.

Biorąc pod uwagę, że do 39. roku życia w ogóle nie miałam żadnej rządowej posady i byłam matką trójki dzieci, nie miałam prawa być tym, kim się stałam”.

Polityczne znaczenie jej broszek zawsze było szeroko komentowane:

„There have been so many other meaningful ones over the years — the vintage eagle that I wore when I took the oath of office as secretary of state, the zebra I wore with [President] Nelson Mandela in South Africa, the beautiful amethyst pin given to me by a retired military service member who earned two Purple Hearts. I also have a series of pins that celebrate women’s issues. One is a glass ceiling pin that has obvious symbolism. It is important to me, not just for the things that I was able to do [as the first female secretary of state], but also I wore it when Secretary [Hillary] Clinton was running for president [in 2016]. It shows the glass ceiling in its ideal condition — which is shattered.”

TEKST 2, czyli jak mądrze pomagać?

grafika WM Advisory

Tym razem o mądrym pomaganiu, ale także przywództwie Zełeńskiego, roli Pierwszych Dam, inkluzywnym przywództwie i zarządzeniu różnorodnością mówiłam w wywiadzie, do którego zaprosiła mnie Milena Olszewska-Miszuris w ramach cyklu ESG 12on12.

Oprócz wsparcia przedsiębiorstw, mamy do czynienia ze wspaniałą postawą Polaków – wolontariusze i wolontariuszki angażują swój czas i środki do tego, aby wesprzeć uchodźców. Jakich rad udzieliłaby Pani tym, którzy pomagają od początku konfliktu i są już na skraju wyczerpania, a jakie tym, którzy dopiero chcą zacząć swoją przygodę z wolontariatem?

O ile w mojej opinii rząd nie zdał egzaminu, o tyle samorządy, organizacje pozarządowe oraz Polki i Polacy od 24 lutego dokonują heroicznych czynów. Sytuacja kryzysu pokazała, że potrafimy działać spontanicznie, bez działań tysięcy wolontariuszy i wolontariuszek nie udałoby się w tak szybkim czasie odpowiedzieć na potrzebę chwili. Ale początkowa energia i adrenalina zaczynają opadać, teraz potrzebujemy pomocy systemowej i myślenia długofalowego. Osoby, które pomagają od początku wojny często są już wypalone, w pracy humanitarnej dbanie o siebie jest szczególnie ważne, niestety często nie ma na to czasu. Z kolei osobom, które dopiero chciałyby zostać wolontariuszami i wolontariuszkami zachęcam do wybrania takiej formy pomagania, która najbardziej do nich pasuje. Nie każdy_a musi jeździć na granicę lub pomagać na dworcach, równie ważny jest wolontariat kompetencyjny, tworzenie baz, aplikacji, koordynacja, praca w social mediach, działania fundraisingowe, itd. Wiele organizacji pozarządowych potrzebuje teraz wiedzy o skalowaniu i zarządzaniu, którą ma biznes. Ja np. nie umiem gotować zup ani bawić się z dziećmi, ale umiem łączyć biznes i NGO oraz prowadzić grupy na Facebooku i staram się pomagać właśnie w ten sposób. Grupa Pomoc dla Ukrainy, której jestem jedną z moderatorek liczy w tej chwili ponad 500 tysięcy osób. Pracy wolontariackiej z pewnością nie zabraknie i każda osoba znajdzie coś dla siebie, ale bardzo ważna jest pomoc mądra.”  

TEKST 3, czyli powielenie fake newsa jest jak dodatkowy nabój w magazynku rosyjskiego żołnierza

Moderowanie półmilionowej grupy na Facebooku bardzo wyczuliło mnie na kwestię fake newsów. Obiecałam sobie, że nigdy nie wrzucę niesprawdzonej informacji i będę inspirować moich znajomych do większej samokontroli. W tym artykle znajdziecie dużo cennych informacji o szkodach wyrządzanych przez fake newsy.

Skąd zwyczajny użytkownik Facebooka ma wiedzieć, czy takie zdjęcie jest prawdziwe? Albo filmik z rosyjskim żołnierzem, który płacze i mówi, że chce do mamy?

Jeśli nie jesteśmy w stanie zweryfikować tego sami, możemy podesłać takie nagranie fact-checkerom.

Amerykański polityk Hiram Johnson powiedział, że na wojnie pierwsza ginie prawda. Każda ze stron usiłuje podnieść morale swoich żołnierzy i cywilów, a osłabić morale przeciwnika. Do tej pory to Rosja była mistrzynią w dezinformowaniu. Ostatnio też wiele tego zobaczyliśmy: a to Kijów oddany w ręce Rosji, a to Zełenski uciekł do Polski czy USA. A co się stało po tym, jak Rosjanie zbombardowali szpital w Mariupolu? Oświadczyli, że to była ukraińska prowokacja, a w szpitalu nie było pacjentów, tylko radykałowie z batalionu Azow. Powielenie każdego takiego fake newsa jest jak – pozwolę sobie na obrazowe porównanie – dodatkowy nabój w magazynku rosyjskiego żołnierza.” 

grafika NASK

INICJATYWA TYGODNIA, czyli Obserwatorium Równości Płci

„Obserwatorium Równości Płci”, to inicjatywa Instytutu Spraw Publicznych mająca na celu analizowanie, monitorowanie i promowania równości płci w Polsce. Poprzez działania grupy ekspertów i ekspertek zajmujących się problematyką konstytucyjnej zasady równości kobiet i mężczyzn monitoruje działania legislacyjne, aktywność rządu i administracji publicznej. Na stronie internetowej znajdą Państwo opinie i komentarze dotyczące nie tylko polskiej legislacji oraz działań władz na różnych szczeblach, ale także aktów prawa międzynarodowego. Obserwatorium informuje o tym, jakie stanowisko zajmuje Rzeczpospolita Polska na arenie międzynarodowej w kwestiach związanych z równością płci.

Poza wnikliwym monitoringiem działalności władz państwowych i samorządowych oraz analizą aktów prawnych, nasi eksperci i ekspertki obserwują również działalność organizacji pozarządowych funkcjonujących w obszarze równości płci. Obserwatorium jest platformą zbierającą informacje o ciekawych projektach i inicjatywach związanych z równouprawnieniem w Polsce oraz w Europie Środkowo-Wschodniej.


Jeśli poczułaś, poczułeś się zainspirowana_y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się do newsletterażeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Historia Ukrainy, przywództwo Zełeńskiego, jak mądrze pomagać, Dom Ukraiński czyli #3teksty1akcja 8/2022

Historia Ukrainy, przywództwo Zełeńskiego, jak mądrze pomagać, Dom Ukraiński czyli #3teksty1akcja 8/2022

Dzisiejszy newsletter miał być o czymś zupełnie innym… Ale od czwartku pewnie tak jak wielu i wiele z Was moje myśli i serce są w Ukrainie i jest to jedyny temat, o którym mogę dzisiaj napisać.

Zapraszam Was do przeczytania artykułów o historii i współczesności konfliktu Rosja-Ukraina, o przywództwie Wołodymira Zełeńskiego i o tym jak mądrze pomagać. Poznajcie też Dom Ukraiński w Warszawie. Слава Україні!

TEKST 1, czyli historia w konflikcie rosyjsko-ukraińskim odgrywa dużą rolę

Autorstwa user:Mathiasrex, Maciej Szczepańczyk; based on layers of user:Halibuttderivative work: Alokasta (talk)derivative work: Hoodinski – Ten plik jest pochodną pracą: Unia polsko-litewska w 1635.png:, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=19488788

Nie jestem ekspertką od Rosji ani Ukrainy, szukałam więc tekstów, które pomogą mi zrozumieć dlaczego ten konflikt wybuchł i dlaczego stało się to teraz. Ciekawą perspektywę historyczną daje prof. Andrzej Chwalba:

Kijów dla Rosjan był i jest świętym miastem. Sercem Rosji. Miejscem jej faktycznych narodzin. Narodzin rosyjskiego prawosławia, które świadczy o rosyjskiej odrębności od świata. Z takim postrzeganiem Kijowa zetknęły się wojska polskie i ukraińskie wkraczające do niego w maju 1920 r. Zajęcie tego miasta oznaczało wzmożenie patriotyczne w bolszewickiej Rosji oraz ułatwiło Leninowi mobilizację przeciwko białopolakom, czyli wojskom polskim i Ukraińcom, a zatem wojskom Semena Petlury. Nawet „biali” zaciągali się wtedy do czerwonych wojsk Lenina i Trockiego.

Atak na Kijów nastąpił nie tylko dlatego, że mieści się tam centrum państwa ukraińskiego, ale również z tego powodu, że zgodnie z wiekową tradycją to w Kijowie zaczęła się historia Rusi i Rosji, kontynuowana później w Moskwie. W Kijowie Rosja miała jakoby rozpocząć swoją wspaniałą drogę ku wielkości. Można powiedzieć, że Kijów był i jest mitem założycielskim Rosji. Nie ma wielkiej Rosji bez Kijowa. A Rosja inną być nie potrafi i nie chce. Jak nie będzie wielka i imperialna, to przestanie nią być.

Bardzo żałuję, że w debacie publicznej kwestia ta, w istocie fundamentalna, prawie nie istnieje. A przecież wizją rosyjskiego Kijowa żywi się dzisiaj tzw. przeciętny Rosjanin, popierając Putina. Historia w tym konflikcie odgrywa niebagatelną rolę. Jest wręcz przesądzająca, czego nie widać na ekranach telewizorów czy komputerów.”

O nieco nowszej historii mówi w radiu RMF FM świetna dziennikarka, pisarka i znawczyni Rosji – Krystyna Kurczab-Redlich, Jej biografię Putina „Wowa, Wołodia, Władimir dopiszcie do listy lektur obowiązkowych:

„Wszystko wskazuje na to, że Ukraina najbliższy okres będzie miała nieprawdopodobnie ciężki. Polska i inni liderzy pojmujemy Putina jako człowieka, który działa w granicach rozsądku, jakiegoś rozsądku. Który kieruje się jakimiś przewidywanymi czy uzasadnionymi pryncypiami. Nie możemy uwierzyć, że jest to człowiek, który od dawna żyje w zamkniętej bańce swoich wyobrażeń. Jego wyobrażeniem jest wielki Władimir Władimirowicz Putin – władca świata, który przywraca Rosji obecnej, dawne ziemie, dawną wielkość, wielkość terytorialną. Wspiera go kilkanaście osób, które trzęsą się przed nim ze strachu. Niektóre rzeczywiście wierzą w to, co on mówi, a niektóre się boją. Jego mózg od dawna działa na zupełnie innym paliwie niż paliwo normalnego lidera Zachodu. Jest to człowiek, który zrobi w tej chwili wszystko, jest gotów poświęcić nawet Rosję – w tym sensie, że stanie się ona państwem wyklętym, odizolowanym od świata. Po agresji na Ukrainie jest gotów poświęcić kolejnych tysiące rosyjskich żołnierzy po to, żeby wreszcie zrobić z Ukrainy takie państwo, jakim jest Rosja. W głowie mu się nie mieści, że tam działają legalnie wybrane władze. Nie może się pogodzić z wolnością.”

Ciekawą analizę z 2019 roku „Do 2022 roku Rosja wywoła wojnę w Europie lub na Bliskim Wschodzie” znalazłam też u Krzysztofa Wojczala

Posłuchajcie też ukraińskiego odcinka Raportu o stanie świata Dariusza Rosiaka

i reportaż Oudriders z pierwszego dnia wojny

TEKST 2, czyli przywództwo Wołodymira Zełenskiego

przemówienie Prezydenta Wołodymira Zełenskiego 24.02.2022

Jakim przywódcą jest Wołodymir Zełeński? Obserwując wiele wpisów w serwisie LinkedIn, stał się on nowym wzorem także dla świata biznesu. Ciekawe studium Jego drogi do przywództwa znajdziecie w artykule Jagienki Wilczak w Polityce, niewątpliwie w czasie wojny wyrósł na bohatera swojego czasu i narodu.

„Dziś nawet przeciwnicy prezydenta mówią o nim z szacunkiem. W zderzeniu z wściekłym, pełnym nienawiści Putinem, który nie potrafi trzymać swojej złości pod kontrolą, Zełenski prezentuje się jak jego odwrotność. W dodatku nigdy nie siedzi za biurkiem, widać, że stara się kontrolować wydarzenia. Często dorzuca jakiś celny bon mot. Jest podporą, przywraca wiarę, że można Rosjan pokonać i zwyciężyć.

Może to on zmobilizował Poroszenkę i mera Kijowa Witalija Kliczkę, żeby też chwycili za broń. Może to dzięki jego wystąpieniom Ukraińcy już od trzech dni nie wpuścili Rosjan do Kijowa? Może dzięki jego słowom, żeby młodzi mężczyźni wracali walczyć do kraju, na granicy z Polską stworzyła się kolejka? Jeśli ktokolwiek oczekiwał, że Zełenski się załamie, to mocno się pomylił. Wiatr historii wieje, komik wyrasta na męża stanu. Także na bohatera.”

W artykule z Politico tłumaczonym dla Onetu czytamy:

„(…) życiorys Zełenskiego jest pisany na nowo przez wojnę – a jego życie być może nawet wisi na włosku. Zełenski i jego żona Olena mają dwoje dzieci, a prezydent uparcie twierdzi, że pozostanie w Kijowie, dowodząc obroną przed Rosją.

– Pozostaję w stolicy – powiedział na rozpowszechnionym w sieci wideo człowiek, który nazywa siebie Sługą Ludu. – Pozostaję z moimi ludem.”

grafika Bartosz Sokoliński

Autentyczny, odważny, blisko ludzi, nie bojący się mówić wprost, jego bon moty typu „Tu trwa walka. Potrzebuję aminicji, nie podwózki” stają się viralami w sieci. To z pewnością światny przykład przywództwa sytuacyjnego, pokazujący, że komik może stać się mężem stanu. Czy udźwignie obronę swojego kraju i starcie z Putinem? Trzymam kciuki!

TEKST 3, czyli jak Ty możesz mądrze pomóc

Często piszę w tym newsletterze o mądrym pomaganiu, przy skali działań ostatnich dni jest to szczególnie ważne, bo szczere i spontaniczne akcje mogą czasem utrudniać prowadzenie działań przez organizacje, które są w tym wyspecjalizowane.

Jestem zbudowana patrząc na wszystkie inicjatywy, które od 4 dni dzieją się na granicach, w organizacjach, miastach, a przede wszystkim w Internecie. Sama staram się pomagać tak jak umiem najlepiej, czyli łącząc ludzi i inicjatywy w sieci. KAŻDY i KAŻDA z Was może pomagać w taki sposób, jaki jest dla Was najbardziej naturalny, to mogą być:

Pamiętajmy, że pomoc będzie potrzebna jeszcze przez długie miesiące, więc trzeba rozłożyć siły i energię.

W polecanym zbiorze linków autorstwa Van Anh Dam i Kamila Śliwowskiego znajdziecie wiele cennych informacji o toczących się już działaniach i inicjatywach, o tym gdzie dołączać, gdzie wpłacać, gdzie zgłaszać potrzeby.

Istnieje wiele grup na Facebooku, w których można uzyskać najświeższe informacje czy porady, bardzo sprawnie działają grupy prawników_czek, psychologów_żek, . Zaczynają działać bardziej profesjonalne strony i serwisy, do których mam nadzieję przeniesie się wkrótce ruch, co pozwoli bardziej profesjonalnie zarządzać potrzebami i dobrą wolą ludzi:

Dużo też dzieje się w biznesie, zbieram te konkretne formy pomocy i na pewno o nich jeszcze napiszę.

INICJATYWA TYGODNIA, czyli Ukraiński Dom w Warszawie

fot. https://www.instagram.com/zoe_art_gallery/

Fundacja „Nasz Wybór” w listopadzie 2014 roku otworzyła w Warszawie Ukraiński Dom – miejsce, gdzie cudzoziemcy, ze szczególnym uwzględnieniem obywateli Ukrainy, czują się jak w domu. Początkowo Ukraiński Dom powstał, aby ułatwić integrację i wsparcie dla społeczności Ukraińskiej w Warszawie, jednak w chwili obecnej otwarty jest dla wszystkich cudzoziemców i oferuje przestrzeń do działań i wymiany doświadczeń oraz poczucie przynależności do wspólnoty.

Fundacja oferuje też wsparcie dla pracodawców, którzy chcą zatrudnić cudzoziemców, może Twoja firma chce skorzystać?


Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Różowe tsunami, europejska geopolityka, kultura pewności siebie, Dobry Rynek, czyli #3teksty1akcja 7/2022

Różowe tsunami, europejska geopolityka, kultura pewności siebie, Dobry Rynek, czyli #3teksty1akcja 7/2022

W tym tygodniu testuję workation i muszę Wam się przyznać, że skupianie się i praca, kiedy na zewnątrz świeci tak wytęsknione słońce wcale nie jest takie łatwe…Ale ciągle mam nadzieję, że czekacie na ten newsletter i kolejne ciekawe artykuły i inicjatywy :)

Dzisiaj różowe, kobiece tsunami w USA, czyli kolejne wieści o progresywnych kongresmenkach i ich postulatach, europejska geopolityka, która łączy transformację energetyczną i politykę społeczną oraz ciemne strony kultury „pewności siebie”. Zajrzyjcie też na platformę Dobry Rynek i sprawdźcie do czego służy.

TEKST 1, czyli różowe tsunami – kobiety, które zmieniają Amerykę

Dawno nie pisałam o amerykańskiej polityce, co nie oznacza oczywiście, że przestała mnie interesować. Z niepokojem obserwuję to co dzieje się na zapleczu Kamali Harris i obawiam się, że Jej pozycja polityczna w Partii Demokratycznej słabnie. Czego nie można powiedzieć o mojej ulubionej Alexandrii Ocasio-Cortez, nadal aktywnej i pełnej energii, która razem z „Brygadą” (Ilhan Omar, Rashida Tlaib i Ayanna Pressley) forsuje progresywne postulaty i oswaja Amerykanów z powszechnym ubezpieczeniem zdrowotnym czy urlopem macierzyńskim. Ciekawy artykuł o nich Piotra Milewskiego znajdziecie w najnowszym Forbes Women:

„Finansowe i organizacyjne zaplecze młodych gniewnych stanowi nieprzyjmujący pieniędzy od lobbystów i korporacji komitet akcji politycznej Justice Democrats (JD).

Jego cel to stworzenie progresywnego klubu skupiającego wystarczająco wielu członków, by wpływać na wynik głosowań i przełamywać polityczną niemożność starej gwardii. Dyrektorka JD Alexandra Rojas podkreśla, że socjaldemokratyczne idee szybko przeciekły do głównego nurtu. Kiedy Bernie Sanders proponował powszechne ubezpieczenie medyczne, mainstreamowi Demokraci pukali się w głowę. Dziś ideę popiera 70 proc. ogółu wyborców i połowa republikanów.

Rojas uważa, że brygada musi „skoncentrować się na budowaniu społecznego poparcia dla koncepcji programowych, które mobilizowałyby większość elektoratu”. Stanowi nikły odsetek 435-osobowej Izby Reprezentantów, lecz jest na tyle głośna, że wzbudziła większe zainteresowanie światowych mediów i opinii publicznej niż cała reszta kongresmenów. Pytanie brzmi: przystosuje się do zapewniającej skuteczność klubowej dyscypliny, czy poprzestanie na skądinąd słusznych, lecz nierealnych hasłach.”

TEKST 2, czyli europejska geopolityka zaczyna się od polityki społecznej

Magazyn Kontakt (który znów nie dostał dofinansowania ministerialnego) proponuje ciekawy artykuł Mehtap Akgüç o wartościach, na jakich powinna opierać się europejska geopolityka. Szczególnie ciekawe jest powiązanie zielonej transformacji energetycznej z polityką społeczną:

Kluczowym elementem społecznego aspektu autonomii strategicznej jest wątek sprawiedliwej transformacji klimatycznej oraz cyfrowej. Zielony zwrot stanowi warunek brzegowy dla autonomii strategicznej Europy, umożliwiając zmniejszenie skali uzależnienia od zewnętrznych źródeł energii i surowców. Jednocześnie jednak wpływać będzie na kwestie, takie jak zatrudnienie w gałęziach gospodarki wymagających restrukturyzacji. Poszczególne państwa mają zróżnicowane doświadczenia z dwiema, wspomnianymi przed chwilą, transformacjami, zależne od zastanej struktury gospodarki i przemysłu oraz dostępu do poszczególnych surowców.

Potencjalny spadek zatrudnienia wymagać będzie ostrożnego zarządzania, zapewniającego sprawiedliwy dla wszystkich charakter zmian. Partnerzy społeczni muszą być w większym niż do tej pory stopniu uwzględnieni w tym procesie – i to na wszystkich jego poziomach – tak by zapewnić wsparcie dla pracowników na każdym etapie transformacji. Porażka w tym procesie grozi wzrostem nierówności, postępującą polaryzacją społeczną oraz wzrostem sprzeciwu wobec polityk prośrodowiskowych. Taki obrót spraw może się również przyczynić się do podminowania strategicznej autonomii kontynentu.”

TEKST 3, czyli jak kultura pewności siebie ignoruje problemy wielu kobiet

Nierówności w miejscu pracy? Kobiety powinny odważniej walczyć o swoje i być bardziej pewne siebie. Zaburzenia w odżywaniu? Rozwiązaniem jest program dla dziewczynek promujący pewność siebie. Problemy rodzicielskie? Pomóżmy matkom byc bardziej pewnymi siebie, żeby mogły wychowywać bardziej pewne siebie dzieci… Zamiast rozwiązywania przyczyn problemów społecznych, kultura promująca pewność siebie przerzuca odpowiedzialność na jednostkę i nie uwzględnia pełnego kontekstu:

„Self-confidence is presented as the solution to a wide range of issues across many spheres of life: from the welfare system to consumer culture, body image, the workplace, parenting, education and sex and relationship advice. Rather than identifying the root causes of structural inequality, confidence culture reframes social injustices in terms of internal obstacles and personal deficits through, for example, familiar phrases such as “Your lack of confidence is holding you back,” or “We do this to ourselves.”

INICJATYWA TYGODNIA, czyli Dobry Rynek

grafika Dobry Rynek

Inicjatywa, którą chcę Wam pokazać w tym tygodniu to platforma Dobry Rynek łączącą ludzi i firmy świadomie wpływające na rzeczywistość i odpowiedzialnie budujące przyszłość.

Dobry Rynek to w 100% darmowa platforma, która skupia w jednym miejscu firmy mające #PozytywnyWpływ, ułatwiając dotarcie do nich potencjalnym klientom i klientkom. Osobom, którzy odpowiedzialnie budują sieć swoich dostawców, wybierając tych, którzy oferują dodatkową wartość.

W manifeście Dobrego Rynku czytamy: 'Naszym celem jest pokazanie, że dostarczanie użytecznych produktów i świadczenie usług, jest możliwe, gdy tworzymy je z myślą o konsekwencjach dla otoczenia. Łączymy ludzi, którzy chcą zmieniać otaczającą nas rzeczywistość. Zarówno firmy, jak i klienci to różne wartości i historie, które determinują wybory. My chcemy podejmować te dobre – wspierać i tworzyć ważne inicjatywy, zwracać uwagę na środowisko, różne grupy społeczne i troszczyć się o wspólne dobro.”

Skorzystaj z usług firm mających pozytywny wpływ!


Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Talenty, konkurencyjność klimatyczna, dziewczyńskie ubranie mocy i kobiecy biznes, czyli #3teksty1 akcja 4/2022

Talenty, konkurencyjność klimatyczna, dziewczyńskie ubranie mocy i kobiecy biznes, czyli #3teksty1 akcja 4/2022

Czy zastanawialiście się kiedyś co przychodzi Wam w pracy i życiu najłatwiej? Bez myślenia i wysiłku? Ja mam tak z włączaniem ludzi do różnych grup czy projektów i dbaniem o niewykluczanie. Okazuje się, że taki talent ma swoją nazwę: Includer/Integrator i jest jednym z 34 tzw. talentów Gallupa. O ich rozwijaniu jest pierwszy z polecanych dziś artykułów.
Rodziców córek zachęcam do refleksji czy szary dres może być dziewczyńskim ubraniem mocy, kobietom planującym założyć własną firmę polecam program Biznes w kobiecych rękach, a wszystkie osoby z biznesu zachęcam do przeczytania raportu o konkurencyjności klimatycznej polskich firm.

I nie zapomnijcie wesprzeć Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy!

TEKST 1, czyli jak zmienić talent w mocną stronę

Pisałam już kilka razy o badaniu talentów Gallupa i mojej fascynacji pracą z uporządkowanymi tam talentami. Odkąd zrobiłam test staram się dużo świadomiej korzystać i rozwijać swoje talenty, czytać o nich i obserwować ich działanie. Oraz oczywiście namawiać znajomych i znajome do sprawdzenia co mają w top5 i top10 ;)
W tym miesiącu przyszła (choć z pewnymi perturbacjami) do mnie nową kurso-książka, autorstwa Dominika Juszczyka i Malwiny Angerman-Kowalskiej „Czas na twoje mocne strony” wydana przez Wydawnictwo Pełne Czasu. O wrażeniach też pewnie Wam napiszę.
W wywiadzie Dominik odpowiada m.in. co daje zrobienie testu Gallupa i jak zacząć pracę nad talentami. Polecam też kurs Dominika i przygotowywane przez Niego materiały, grupę na Facebooku czy podcasty, w jednym z nich opowiadałam jak wygląda u mnie działanie talentu Includer/Integrator.

TEKST 2, czyli konkurencyjność klimatyczna polskich firm

Fundacja Climate Strategies Poland wypuściła w tym tygodniu ciekawy raport o konkurencyjności klimatycznej polskich firm. Z raportu dowiemy się m.in. o:

  • poziomie zaawansowania strategii klimatycznych polskich przedsiębiorstw na bazie najnowszych danych CDP i tego, jak ich strategie klimatyczne wypadają na tle raportujących do CDP firm z Niemiec, Francji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii;
  • dlaczego zmiana klimatu to temat strategiczny i jak wpływa na zmianę rynkowego, regulacyjnego i finansowego otoczenia firmy;
  • dlaczego ślad węglowy firmy i produktu staje się nowym wymiarem konkurencyjności przedsiębiorstwa, obok jakości czy kosztów;
  • jak budować strategię redukcji emisji, jakich wyzwań można się spodziewać;
  • czym jest „Standard Net-Zero” SBTi – pierwszy precyzyjnie zdefiniowany globalny standard zeroemisyjności firm.

Tematy środowiskowe, a zwłaszcza klimatyczne stają się coraz szerzej obecne w biznesowych dyskusjach, tylko w tym miesiącu IKEA wydała swój raport klimatyczny, inicjatywa Climate Leadership wraz z partnerami wypuściła Katalog dobrych eko praktyk w hotelach , a prof. Bolesław Rok zachęca do dyskusji o wpływie biznesu nie tylko na redukcję śladu węglowego, ale także bioróżnorodność.

TEKST 3, czyli czy szary dres może być dziewczyńskim ubraniem mocy

Fotografia: Annie Spratt, Unsplash

Co łączy ze sobą spodnie dresowe i matematykę? Przeczytajcie, zwłaszcza jeśli macie córki, artykuł Zofii Karaszwskiej w Kosmosie dla dorosłych (czyli internetowym serwisie wydawanym przez fundację wydającą papierowy magazyn Kosmos dla dziewczynek).
Mogę tylko dodać, że tezę z artykułu potwierdza moja córka, która od dziecka uwielbiała się wspinać i chodzić w legginsach i nie ma problemów z geometrią i matematyką ;)

Jakie znaczenie ma to, w czym na co dzień chodzą dzieci? Co ma wspólnego nauka matematyki z noszeniem sukienek? I dlaczego warto zawalczyć o większe kieszenie w ubraniach córki?
Kobiety na kierowniczych stanowiskach, wciąż nieliczne, zachęcają inne do działania hasłem: „Włącz się do gry”. Profesor Nicole McCarthy z Uniwersytetu Newcastle odpowiada na to, że publiczny dyskurs na temat „gotowości do gry” jest bez znaczenia, jeśli strój dziewczynek nie jest odpowiedni do takich działań. No właśnie, czy rajstopy, spódniczki, sukienki i falbanki dają naszym córkom równe szanse w życiowej rywalizacji? Zwłaszcza że w młodym wieku rozwój fizyczny i umysłowy są bardzo mocno ze sobą powiązane.”

INICJATYWA TYGODNIA, czyli Biznes w Kobiecych Rękach

Inicjatywą tygodnia jest program Biznes w kobiecych rękach organizowany przez Sieć Przedsiębiorczych Kobiet, w którym mam wielką przyjemność być jedną z mentorek.

Do 31 stycznia br. trwa nabór do kolejnej edycji, w której kobiety planujące założenie swojej firmy mogą otrzymać dużą dawkę szkoleń, networkingu i wsparcia mentorskiego (jeśli to będzie jakiś biznes społeczny, to można trafić do mnie ;). Do tej pory w ramach programu powstało już 295 firm, a ja Wam przedstawiam kilka fantastycznych inicjatyw kobiet, z którymi współpracowałam:

  • Balticarium – projekt edukacyjmy popularyzujący wiedzę o świecie Bałtyku
  • White School – szkoła biznesowa z misją społeczną dla nastolatków ucząca m.in. o społecznej odpowiedzialności biznesu
  • Dama z wiertarką – warsztaty stolarskie dla dzieci i dorosłych
  • Kulturopracownia – tworzący interdyscyplinarne projekty w obszarach kultury, mediów i edukacji

Powiedzcie znajomym kobietom, to naprawdę wartościowy program dający wiedzę i pozwalający na budowanie relacji biznesowych (i nie tylko).


Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Kobiety w zarządach, Kapuściński, kapitalizm interesariuszy i migrancka przedsiębiorczość społeczna, czyli #3teksty1akcja 3/2022

Kobiety w zarządach, Kapuściński, kapitalizm interesariuszy i migrancka przedsiębiorczość społeczna, czyli #3teksty1akcja 3/2022

Dzisiaj polecam Wam tekst o kobietach w zarządach polskich firm, wspomnienie o zmarłym dokładnie 15 lat temu Ryszardzie Kapuścińskim oraz podcast o kapitalizmie interesariuszy i roli big techów. Sprawdźcie też jak zaangażować się w inicjatywę Hello Enterpreneurship dla osób z doświadczeniem migranckim. Dobrego tygodnia!

TEKST 1, czyli coraz mniej kobiet w zarządach polskich firm

grafika fundacja Sukces Pisany Szminką

Dużo pisze się o globalnym wpływie pandemii na życie zawodowe kobiet. Dramatycznie wyglądają doniesienia ze Stanów Zjednoczonych, ale i na polskim rynku widać regres i cenę, jaką kobiety poniosły w ciągu ostatnich dwóch lat. Nie pomagają zalecenia Giełdy Papierów Wartościowych dotyczące kwoty 30% kobiet w ciałach zarządczych i obowiązek raportowania składu ciał zarządczych pod kątem płci, nie pomaga z pewnością tendencja do zaniżania przez kobiety swoich oczekiwań finansowych. A jak wygląda sytuacja w Waszych firmach?

„O ile jeszcze w 2020 roku kobiety zajmowały stanowisko prezesa w prawie co czwartej spółce (23,5 proc.), o tyle w 2021 roku ich udział spadł do 19,5 proc. Znacząco zmniejszył się też (z 30 do 25 proc.) odsetek pań wśród członków zarządów spółek – wynika z udostępnionych „Rzeczpospolitej” danych Fundacji Sukcesu Pisanego Szminką. Pochodzą one z analizy przeprowadzonej przez wywiadownię gospodarczą Dun & Bradstreet, która w styczniu br. zbadała dane z KRS za rok 2021.”

TEKST 2, czyli 15 lat temu zmarł Ryszard Kapuściński

grafika Amnesty International

Kiedy wiele lat temu byłam rzeczniczką prasową Amnesty International, do kampanii o kontroli handlu bronią miałam pozyskać wypowiedź Ryszarda Kapuścińskiego. Pamiętam do dzisiaj stres kiedy dzwoniłam do Jego żony, która dała się ubłagać i pozwoliła mi na krótką rozmowę telefoniczną z pisarzem. Mimo choroby był szalenie miły, wysłuchał postulatów Amnesty dotyczących traktatu o Handlu Bronią i zgodził się na wykorzystanie swojej wypowiedzi. Do Jego książek często wracam, za każdym razem podziwiając wiedzę o świecie i umiejętność jej przekazania. A która z książek Kapuścińskiego jest Waszą ulubioną?

W 15 rocznicę śmierci polecam artykuł Filipa Springera, w którym wspomina Mistrza i spektakl „Cesarz” w Teatrze Ateneum, z Marianem Opanią w roli głównej, na który sama mam nadzieję wybrać się wkrótce.

TEKST 3, czyli is big tech too big?

Podcast WEF z cyklu Stakeholder capitalism

Światowe Forum Ekonomiczne przygotowało cykl ciekawych podcastów poświęconych kapitalizmowi interesariuszy (stakeholder capitalism), w polecanym odcinku rozmówcy i rozmówczynie zastanawiają się nad wpływem 4 największych firm technologicznych na gospodarkę i nasze życie. Jest to bardzo ważny temat i na pewno będę do niego wracać, zwłaszcza, że kończę czytać książkę o tym zjawisku.

Zia Qureshi: What has been happening is that technology has been causing major transformations in markets, but policies have not adapted to those transformations in a way that would produce better outcomes. So in terms of the role of policy, there needs to be a strengthening, revamping of competition policy. One is, of course, toughening antitrust. More importantly, responding to the new regulatory challenges of digital economy, the regulation of data. Second is to improve the innovation ecosystem so that it promotes innovation but at the same time it promotes a wider diffusion of knowledge embodied in new technologies through reform of patent systems. Third is the strengthening of infrastructure that supports digital transformation so that we reduce the digital divide in its various manifestations. I mean, today, access to broadband is as important as access to electricity was in the 90s. Fourth is that we need to revamp education and training system to emphasise the acquisition of skills that complement new technologies. So there needs to be much more investment and the right kind of investment in upskilling, reskilling workers, lifelong learning, etc.

And then there are the social protection systems: we need to align them with the change in markets and the nature of work so that they better support workers in retraining and then transitioning to new jobs. If we have more responsive policies in these areas, policies that adapt better and quicker to the changes and transformation that technology is unleashing, that would make the growth process itself more inclusive. So before we pose the question how we redistribute gains from growth, we will have growth itself more inclusive.”

INICJATYWA TYGODNIA, czyli program przedsiębiorczości społecznej dla migrantów i migrantek – Hello Enterpreneurship

Inicjatywą tygodnia jest program Hello Enterpreneurship koordynowany przez Ashokę w Polsce i finansowany przez Citi Foundation. To jedyny w swoim rodzaju program wspierający migrantów i migrantki, którzy chcą rozwijać swój własny biznes (firmę lub organizację pozarządową) mający istotny wpływ społeczny.

Miałam okazję poznać osoby, które brały udział w 1.edycji programu i do dzisiaj trzymam kciuki za rozwój Azimy Tatarskich przysmaków i Susannę Izzetdinovą (odwiedźcie koniecznie będąc w Gdańsku!) czy salon barberski Sama Akeju (wyślijcie wszystkich brodatych znajomych w Warszawie!). Każda z historii tych osób, które znalazły się w Polsce, często bez pieniędzy, znajomości języka czy ludzi i z trudną historią w kraju pochodzenia, to przykład odwagi, determinacji i nadziei. Oni nie tylko mają dobre pomysły biznesowe, ale swoimi działaniami przyczyniają się do rozwiązywania ważnych problemów społecznych i dają pracę innym migrantom i migrantkom.

Nabór do 3.edycji rozpocznie się już 7 lutego i potrwa do 6 marca 2022 r..

Jak możesz się zaangażować? Powiedz o projekcie znajomym osobom z doświadczeniem migracji. Podziel się swoim czasem lub umiejętnościami z Ashoką! Kupuj produkty i usługi od osób, które ukończyły poprzednie edycje programu!


Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Książki 2021, polityka zagraniczna, antropocen, impact investing, czyli #3teksty1akcja 52/2021

Książki 2021, polityka zagraniczna, antropocen, impact investing, czyli #3teksty1akcja 52/2021

Dziękuję wszystkim, którzy/które w tym roku śledzili/śledziły #3teksty1akcja, starałam się wyszukiwać dla Was naprawdę ciekawe teksty i wartościowe akcje, mam nadzieję, że znajdowaliścielyście/ tu wiedzę i inspiracje do pracy i działania. A ja już drugi rok uczyłam się systematycznego, cotygodniowego pisania.

Dzisiaj polecam Wam książki, które przeczytałam w 2021, wywiad z ministrem Adamem Danielem Rotfeldem o przywódcach i polskiej polityce zagranicznej, wywiad z Ewą Bieńczyk o marazmie antropocenu oraz pierwszy w Polsce kurs online z obszaru impact investingu.

A w 2022 roku bądżmy zdrowi/e, szczęśliwi/e i twórzmy lepszy świat!

TEKST 1, czyli czytelnicze podsumowanie roku 2021

Mijający rok był dla mnie książkowo obfity. Pracowałam głównie z domu, odkrywałam introwertyczną część swojej natury (o której istnieniu wcześniej nie wiedziałam ;), czytanie znowu było przyjemnością i inspiracją, czynnością dla której musiał znaleźć się czas. Przyznaję też, że chciałam nieco przekierować nawyk bezproduktywnego siedzenia w social mediach na czytanie, zamiast sięgać po telefon, sięgałam po Kindla.

Dość świadomie wybierałam, a raczej odrzucałam pewien typ lektur – rodzinne traumy, dramaty, Holocaust czy też ciężkie reportaże muszą poczekać na czasy postpandemiczne. W tym roku czytałam o moich ulubionych krajach i tematach, korzystałam z poleceń znajomych, testowałam nowych autorów i autorki. Odpuściłam też dużo książek „służbowych”, bo wystarczająco na bieżąco będę czytając artykuły, które polecam w newsletterze #3teksty1akcja.

Może to zestawienie kogoś zainspiruje i zachęci, chętnie dowiem się też co Wy polecacie.

TEKST 2, czyli Rotfeld o polskiej polityce zagranicznej

W innym życiu, w innej pracy miałam okazję wracać z Krakowa do Warszawy z ministrem Adamem Rotfeldem, do dzisiaj pamiętam super ciekawe dyskusje, które toczyliśmy. Dlatego trochę nostalgicznie polecam Wam dzisiaj tekst pana ministra o przywódcach (których już nie ma) i polityce.

„Świat ma dziś niewielu przywódców, którzy mieliby format na miarę wyzwań współczesności. Spójrzmy choćby na Wielką Brytanię, jedną z najstarszych europejskich demokracji. Proszę porównać Borisa Johnsona czy nawet Davida Camerona do polityków, którzy rządzili tym krajem przed pięćdziesięcioma laty i wcześniej. Do Winstona Churchilla można mieć wiele zastrzeżeń, zwłaszcza, gdy myślę o jego wewnętrznym kompasie moralno-etycznym, w którym interesy imperium rozstrzygały o kierunku marszu. Jednak był to gigant myśli i czynu.

Albo inny polityk tamtych czasów – Franklin Delano Roosevelt, mąż stanu, który wyprowadził Stany Zjednoczone z przepaści Wielkiego Kryzysu i poprzez program New Deal, aż do końcowej fazy II wojnie światowej. I zapewnił Stanom Zjednoczonym na długie dekady pozycję najpotężniejszego mocarstwa świata. W trakcie wojny został – wbrew amerykańskiej konstytucji – wybrany prezydentem na trzecią kadencję; takie były oczekiwania społeczeństwa, które w osobie FDR upatrywało przywódcy na trudne czasy.”

TEKST 3, czyli przezwyciężyć marazm antropocenu

Pod koniec roku nie zapominajmy o wyzwaniach klimatycznych, przeczytajcie ciekawy wywiad z Ewą Bieńczyk, autorką książki „Epoka człowieka. Retoryka i marazm antropocenu”:

„Jesteśmy głęboko przywiązani do optymizmu myślenia Oświeceniowego. Wierzymy instynktownie, że postęp naukowo-technologiczny i brawura inżynierów oraz przedsiębiorców wybawią nas z każdego kłopotliwego położenia. Kiedy byłam w 2016 roku w Stanach Zjednoczonych, ekomodermizm był tam jedną z wiodących narracji w debacie o antropocenie. W Stanach Zjednoczonych oświeceniowy optymizm rezonuje z mitem wielkości Ameryki.

Moim zdaniem potrzebujemy dziś sprawnych państw z ambitną misją dekarbonizacji, z pakietami przejrzystych regulacji wspierających rewolucję w obszarze innowacji niskoemisyjnych. Prosi o takie regulacje Bill Gates w książce z tego roku „Jak ocalić świat od katastrofy klimatycznej”! Najbardziej potrzeba nam jednak wielkiej, proklimatycznej i dewzrostowej mobilizacji społecznej. Postulaty wystudzania hiperkonsumpcji i zasobożerności muszą jednak iść ręka w rękę z postulatami redystrybucji bogactwa, klimatycznej sprawiedliwości, odporności, silnych sektorów zabezpieczeń społecznych i zwiększania ilości czasu wolnego. Paraliż wcale nie jest wskazany, chociaż może się tak zdarzyć, że XXI wiek okaże się epoką dekadenckiego nihilizmu.

Motywy dumy ze sprawczości homo sapiens analizowałam u ekomodernistów na przykładzie retoryki wokół inżynierii klimatu, która stanowi kwintesencję technooptymistycznego myślenia o antropocenie. Statystyczne badania treści mediów pokazują nam też, jak dużo uwagi poświęca się w nich ekomodernizmowi i inżynierii klimatu. Dziennikarze uwielbiają materiały odwracające uwagę od smutnych spraw. Powiedziałabym, że służy to utrzymywaniu nas w przyjemnej śpiączce. Chodzi o to, żeby do szoku i wybudzenia doszło jak najpóźniej, aby go nie trzeba było przeżyć w pełni.”

AKCJA, czyli inwestuj w impakt!

grafika Ashoka w Polsce

Jesteś inwestorem/inwstorką? A może znasz osoby, które chciałyby dołączyć do społeczności impaktowych aniołów i anielic biznesu?

Ashoka w Polsce przygotowała jedyny w Polsce kurs online inwestycji społecznych #InwestujwImpakt dla przedsiębiorców_czyń i managerów_ek, który pokaże Ci jak wykorzystać Twoje zasoby i umiejętności do tworzenia dobra.


Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

powered by TinyLetter

Praca w pandemii, raporty o CSR, wywiad z Hillary Clinton i świąteczne zakupy w słusznej sprawie, czyli #3teksty1akcja 50/2021

Praca w pandemii, raporty o CSR, wywiad z Hillary Clinton i świąteczne zakupy w słusznej sprawie, czyli #3teksty1akcja 50/2021

Końcówka grudnia to dla mnie zawsze bardzo intensywny czas – jako członkini kapituły wybierałam w tym tygodniu innowacje społeczne w kolejnym naborze inkubatora TransferHUB oraz startupy ekologiczne, które przejdą do kolejnego etapu #HuaweiStartupChallenge. Wspierałam także europejski projekt innowacji na terenach wiejskich CERUSI nie przestając planować przyszłorocznych działań z obszaru diversity z cudownym zespołem Divercity+. O dzisiejszych zajęciach ze studentami i studentkami UW komunikacji korporacyjnej nawet nie wspomnę. To może tłumaczyć dlaczego nie mam jeszcze prezentów świątecznych…;)

A przedświątecznie proponuję Wam teksty o tym jak pandemia przewartościowała nasze życie zawodowe i czego oczekujemy obecnie od pracodawców, polecam też dwa badania i jeden raport z obszaru CSRu, postaw konsumentów i konsumentek, Taksonomii, Nowego Zielonego Ładu i raportowania danych niefinansowych oraz poruszającą rozmowę z Hillary Clinton o tym, czego nauczyła Ją porażka w wyborach 2016 roku. A jeśli jeszcze nie macie świątecznych prezentów albo zastanawiacie się gdzie zamówić świąteczne potrawy, to mam kilka podpowiedzi.

TEKST 1, czyli wielka rezygnacja z pracy

grafika Spiderweb

Pisałam w tym roku trochę o pracy zdalnej i hybrydowej, śledząc zwłaszcza jak wpłynęła w ostatnich latach na życie zawodowe kobiet. Ten artykuł pokazuje jak bardzo pandemia wpłynęła na nasze oczekiwania i jak szybko firmy i instytucje muszą zareagować na te nowe potrzeby.

„Nagle znacznie większą wartością stały się kontakty społeczne i interpersonalne, poczucie wspólnej tożsamości. Tak, pracownicy chcą też lepszego wynagrodzenia i lepszego traktowania, ale przede wszystkim chcą czuć się doceniani przez swoje organizacje i menedżerów.

A gdy tych miękkich korzyści nie odczuwają, zaczyna się właśnie to, co na Zachodzie okrzyknięto Wielką Ucieczką (Big Quit) albo Wielką Rezygnacją (Great Resignation), czyli masowym porzucaniem dotychczasowych stanowisk i firm przez pracowników. W Stanach Zjednoczonych po raz pierwszy od dawna jest więcej wakatów niż bezrobotnych. W Australii na pracowników czeka już niemal 400 tys. niezagospodarowanych wakatów. Co więcej, badanie przeprowadzone we wrześniu na 1000 osób przez platformę HR Employment Hero wykazało, że 48 proc. australijskich pracowników planuje szukać nowej pracy w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, a 15 proc. już rozglądało się za nowym zajęciem. Wielka Brytania mierzy się z rekordowym brakiem rąk do pracy, a za milion wakatów tylko częściowo można obarczać Brexit. (…)

Ekspert jednak podkreśla, że jeżeli coraz więcej pracowników się zwalnia, to wcale nie w poszukiwaniu wyłącznie większych pieniędzy. – Pojawiła się potrzeba robienia czegoś nowego, z głębszym sensem, mającego dobry wpływ na społeczeństwo. Więc pracownicy nam wręcz mówią, że teraz nie chcą już pracować przykładowo w fintechach tworzących jakieś oprogramowanie do obsługi kantorów cyfrowych walut czy nad obsługą Google Ads, tylko dla medtechu, gdzie mogliby pracować np. nad opracowywaniem nowych aparatów słuchowych. Ta zmiana jest faktycznie nowym zjawiskiem, które pobudziła pandemia – podkreśla Grzeszczyk.”

TEKST 2, czyli co nowego w CSRze?

W tym tygodniu wpadły mi w oko 3 ciekawe badania i raporty z obszaru CSRu i zrównoważonego rozwoju, którymi się z Wami dzielę:

grafika Kantar
  1. Kantar opublikował raport na temat postaw konsumentów i konsumentek w kwestii zrównoważonego rozwoju.
    Badanie objęło w sumie 32 kraje, w tym 12 europejskich, a wśród nich Polskę.

Kluczowe wnioski zaprezentowane w raporcie:

• 42% Polaków deklaruje, że chętnie zapłaci więcej pieniędzy za produkty, które są lepsze dla środowiska.

• 61% Polaków uważa, że marki mają do odegrania ważną rolę w społecznej debacie dotyczącej równości płci, rasy czy imigracji.

• 69% Polaków wyraża obawę, że marki angażują się w sprawy społeczne tylko z powodów biznesowych.

• Ubóstwo i głód to największe obawy w całej Europie, a następnie zanieczyszczenie wody, utrata bioróżnorodności, brak czystej wody i wylesianie. Na tle Europy wyniki dla Polski są zbliżone dotyczą przede wszystkim wody (dostępu i zanieczyszczenia), a także głodu i ubóstwa.

Badanie wykazało, że konsumenci oczekują, że marki, których używają, będą zrównoważonymi liderami. W Polsce 61% z nas uważa, że marki mają do odegrania ważną rolę w społecznej debacie dotyczącej równości płci, rasy czy imigracji.

grafika CCIFP

2. Francusko-Polska Izba Gospodarcza (CCIFP) już po raz szósty przeprowadziła badanie na temat działań z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu podejmowanych przez firmy w Polsce.

W tym roku ankieta została poszerzona o pytania dotyczące zmian klimatu i ich wpływu na biznes. 77% firm deklaruje, że już teraz prowadzi działania w tym obszarze. Najczęściej dotyczą one poprawy efektywności energetycznej organizacji (86% wskazań), optymalizacji transportu (78%), prowadzenia działań edukacyjnych (75%), czy zakupu energii ze źródeł odnawialnych (56%). Mniej niż połowa przedsiębiorstw (43%) liczy swój ślad węglowy, a jedynie 30% ma wyznaczone cele redukcji emisji gazów cieplarnianych na poziomie lokalnym (na poziomie globalnym wyznaczyło je 59% firm). Połowa z nich chce osiągnąć neutralność klimatyczną do 2030 roku, 14% do 2040, a 36% do 2050 roku.

W tym roku, poza standardowymi wskaźnikami, analizowano również podejście konsumentów do zmian klimatu oraz roli jaką w tym zakresie odgrywają firmy i korporacje. Winą za globalne ocieplenie oraz zmiany klimatu, konsumenci obarczają przede wszystkim kraje rozwinięte oraz duże firmy i korporacje. Jednocześnie oczekują również, że to właśnie te podmioty będą angażować się najbardziej w przeciwdziałanie skutkom globalnego ocieplenia.

Sami konsumenci również mogliby wspierać marki, które takie działania podejmują – blisko połowa badanych byłaby skłonna kupować produkty marek walczących ze zmianami klimatu, a blisko ¼ – byłaby gotowa zapłacić więcej za produkty takich marek.

3. Publikacja „Wykorzystaj szansę- zmień klimat w biznesie” została wydana przez Platforma Przemysłu Przyszłości we współpracy z Green Idustry Foundation, Europejskim Bankiem Inwestycyjnym i Ministerstwem Rozwoju i Technologii.

To kompendium wiedzy o strategiach Green Deal, Nowej Taksonomii UE, raportowaniu zrównoważonego rozwoju i zielonych finansach, wśród autorów i autorek m.in. dr Aleksandra Stanek-Kowalczyk z Sapere czy Liliana Anam z CSRInfo, tym bardziej polecam lekturę!

TEKST 3, czyli czego Hillary Clinton nauczyła się z porażki wyborczej w 2016 roku

Jeśli zastanawiacie się jak miała brzmieć przemowa Hillary Clinton po wyborczym zwycięstwie w wyborach prezydenckich, w tym wywiadzie (wcześniej polecałam dokument i Jej książkę „Co się stało?”) możecie to usłyszeć, a przy okazji dowiedzieć się czego nauczyła Ją wyborcza porażka. Szczególnie poruszające są fragmenty o tym jak pokazywanie emocji przez kobiety będące aktywne w polityce jest odbierane przez media.

AKCJA, czyli zakupy w słusznej sprawie

grafika Grupa Granica

Jeśli chcecie zamówić świąteczne potrawy, a przy okazji pomóc migrantkom i uchodźczyniom pracującym przy ich powstawaniu bardzo polecam:

A jeśli chcecie kupić prezenty last minute, w ramach akcji #ŚwiętaNaGranicy możecie pomóc osobom i firmom, które znalazły się w trudnej sytuacji na skutek obecnego kryzysu migracyjnego i humanitarnego na granicy.

Możecie też pomóc zorganizować czas dzieciom w strefie przygranicznej i stworzyć szkoły demokratyczne w Rzeczpospolitej Leśnej!


Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

powered by TinyLetter

Dobroczynność, filantropia, kampanie Black Friday i pomysł na pracę przyszłości, czyli #3teksty1akcja 48/2021

Dobroczynność, filantropia, kampanie Black Friday i pomysł na pracę przyszłości, czyli #3teksty1akcja 48/2021

Ten tydzień był u mnie o pomaganiu, filantropii i dobroczynności. Moderowałam debatę Fundacji Dobrych Inicjatyw „Jak mądrze pomagać?”, obejrzałam kawałek konferencji Koalicji Liderów Pro Bono “Życie oparte na wartościach. Wolontariat przyszłości”, co i Wam polecam i przygotowuję się do pierwszych w tym roku zajęć akademickich. Tym razem o komunikowaniu CSRu będę rozmawiać ze studentami i studentkami na UW. Ze względów pandemicznych galę konkursu Złote Spinacze będę śledzić online, ale na pewno napiszę Wam jeszcze o nagrodzonych projektach, zwłaszcza w kategorii NGO i sektor publiczny.

Dlatego dzisiaj polecam najnowszy raport o dobroczynności Polek i Polaków, artykuł o polskiej wersji Giving Tuesday i przegląd kampanii z Black Friday. A jeśli macie pomysł na innowację dotczącą pracy przyszłości – zgłoście się i zdobądźcie pieniądze na jego realizację!

TEKST 1, czyli raport o dobroczynności

Kilka organizacji w porozumieniu z agencją badawczą wydało raport o dobroczynności Polek i Polaków, w którym znajdziecie dużo bardzo ciekawych informacji o tym jak pomagamy, co nas motywuje lub powstrzymuje, a co zmieniła pandemia. Raport powinny przejrzeć wszystkie organizacje, które opierają jakąś część swojego fundraisingu na darczyńcach i darczynkach indywidualnych. A tu kilka wątków komunikacyjnych, fundraisingowych i genderowych, które mnie najbardziej zainteresowały:

  • Dobroczyńcy czerpią informacje o działalności organizacji przede wszystkim z serwisów
    informacyjnych w Internecie (częściej osoby w wieku ponad 55 lat) i z telewizji. Ponad jedna trzecia rozmawiała o organizacjach z rodziną lub znajomymi.
  • Konkretnych miejsc w Internecie związanych z poszczególnymi organizacjami społecznymi lub sektorem pozarządowym szukały głównie osoby do 34 roku życia.
  • Kobiety istotnie częściej śledziły media społecznościowe organizacji.
  • Wśród osób, które pomagały finansowo, dwóch na trzech badanych przekazało pieniądze organizacji społecznej lub wybranej osobie w ramach pomocy w ciągu ostatnich trzech miesięcy.
  • Kobiety istotnie częściej od mężczyzn wskazywały, że pomogły w ciągu ostatniego miesiąca.
  • Większość osób pomagających finansowo w ciągu ostatniego roku przekazała na cele dobroczynne łącznie kwotę powyżej 100 zł.
  • W przypadku odpowiedzi dotyczących łącznej kwoty przekazanej w ciągu ostatniego roku, wykształcenie nie różnicuje istotnie odpowiedzi.
  • Wykształcenie natomiast różnicuje wysokość ostatniego datku – im wyższe wykształcenie tym większy jednorazowy, ostatni datek.
  • Można także zauważyć, że to kobiety istotnie częściej przeznaczały na cele dobroczynne większe kwoty niż mężczyźni.

TEKST 2, czyli dobroczynny wtorek

grafika ekonomiaspoleczna.pl

Po intensywnych dniach przedświątecznych zakupów przychodzi czas, by pomyśleć o dzieleniu się i hojności. Z takim zamysłem w 2012 roku w USA zrodził się ruch #GivingTuesday. Wyjątkowy wtorek, dzień w którym myślimy o darczyńcach, dzieleniu się i pomaganiu. Od kilku lat organizacje pozarządowe próbują promować Dobroczynny Wtorek także w Polsce, a Krzysztof Cibor z portalu ekonomiaspoleczna.pl przygotował ciekawą listę propozycji dobroczynnych prezentów dla nas wszystkich. Szukasz prezentu dla demokracji, dla kultury, dla przejrzystości, a może dla braci mniejszych? Sprawdź tę listę:

„(…) chciałem zaproponować skupienie się na regularnych darowiznach. Nie muszą być wielkie, czasem wystarczy kilkanaście złotych. Wpłacane co miesiąc, mają potężną siłę – po roku takie kwoty mogą urosnąć do całkiem sporej sumy, a przede wszystkim dają organizacji większą stabilność niż nieregularne wpłaty. Taki rodzaj dobroczynności pozwala też budować relacje między obdarowującymi i obdarowanymi. I nie chodzi jedynie o to, że raz w roku dostaniecie kartkę pocztową z podziękowaniem. Regularne wpłaty najczęściej oznaczają zgodę na comiesięczne obciążenie karty płatniczej lub konta bankowego, ale można też dokonywać ich samodzielnie, co miesiąc wypełniając formularz tradycyjnego przelewu. To zastrzeżenie ma jeszcze jedną konsekwencję. Przedstawiam organizacje, które są już wystarczająco dojrzałe, by przyjmować regularne wpłaty, nie szukają doraźnych rozwiązań, mają projekt swoich działań rozpisany na miesiące albo i lata.”

TEKST 3, czyli najciekawsze kampanie z okazji Black Friday

Reklama firmy Patagonia w NYT w Black Friday 2011

W ostatnim newsletterze odradzałam Wam kupowanie czegokolwiek w Czarny Piątek. Na zajęciach ze studentami i studentkami będziemy omawiać słynną już reklamę firmy Patagonia wyemitowaną w New York Timesie w Black Friday 2011 roku, a Wam polecam artykuł o innych czarnopiątkowych akcjach, które mają uświadamiać, że #jużwszystkomam…

AKCJA, czyli zgłoś pomysł na innowację społeczną i zdobądź 38 tys. PLN

Do 6 grudnia możesz zgłosić w inkubatorze innowacji społecznych TransferHUB swój pomysł na pracę przyszłości i zdobyć 38 tysięcy złotych na jego realizację.

TransferHUB szczególnie interesują pomysły dla świata pracy w tematach:

  • praca kobiet,
  • sytuacja osób w wieku powyżej 50 roku życia,
  • społeczne zmiany związane z automatyzacją i robotyzacją pracy.

Więcej o tematach znajdziesz tutaj. Projekt zostanie zakończony w czerwcu 2023 roku. Poszukiwane są innowacje, które:

  • są nowatorskie,
  • nie były wcześniej stosowane na terenie Polski,
  • można przetestować je w ciągu pół roku,
  • inne osoby, firmy, instytucje będą mogły z nich w przyszłości korzystać (pomożemy wypromować pomysły, które będą miały największą szansę na wyskalowanie),
  • są dostępne,
  • będą pomagać przezwyciężać bariery związane na przykład z niepełnosprawnością, wiekiem, płcią ich odbiorczyniom i odbiorcom.

Innowacyjne pomysły może zgłosić każda osoba, grupa nieformalna lub organizacja.

Przyjmujmowane są zgłoszenia z całej Polski.Opisz krótko swój pomysł i zgłoś się na kurs, podczas którego przygotujesz szczegółowy opis innowacji. Dofinansowane zostanie przetestowanie pomysłów, które uzyskają najwięcej punktów w konkursie, grantem w wysokości około 38 000 zł.


Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

powered by TinyLetter

AOC Ashoka Chiny CSR diversity ekonomia ESG filantropia fundraising future Gallup Henryk Wujec Hiszpania III sektor impact investing Innowacje społeczne Izrael Japonia jedzenie kapitalizm klimat kobiety kosmetyki naturalne Kosmos dla dziewczynek liderstwo marketing megatrendy migranci NGO pandemia Patagonia polecam film polecam książkę polityka pomoc humanitarna praca zdalna prawa człowieka przywództwo Startupy Pozytywnego Wpływu Szkoła Liderów UBI uchodźcy Ukraina USA Włochy

Impact investment, mentoring, test Gallupa i kryzys humanitarny na granicy z Białorusią, czyli #3teksty1akcja 46/2021

Impact investment, mentoring, test Gallupa i kryzys humanitarny na granicy z Białorusią, czyli #3teksty1akcja 46/2021

To był bardzo aktywny tydzień, wysłuchałam kilku ciekawych paneli na konferencji Open Eyes Economy Summit, wybierałam startupy mające pozytywny wpływ społeczny i środowiskowy w konkursie Huawei Startup Challenge, rozpoczęłam szkolenia w ramach programu mentoringowego Sieci Przedsiębiorczych Kobiet. Dlatego dzisiejsze teksty częściowo nawiązują do tych tematów – czym jest impact investing, jakich mentorów i mentorek potrzebujemy w swoim życiu, dlaczego warto zrobić sobie test Gallupa. I nie zapominajmy o kryzysie humanitarnym na naszej wschodniej granicy!

TEKST 1, czyli dlaczego potrzebujemy impact inwestorów

Niedawno Facebook przypomniał mi jedno ze szkoleń, które prowadziłam kilka lat temu na temat m.in. impact investment, zdjęcie podpisane: „Dziś szkolę z tematu yeti…”. Cieszę się, że o inwestowaniu z wpływem społecznym mówi się coraz więcej, a w polecanym tekście i filmiku bardzo ładnie opowiada o tym Wojciech Mróz z Ashoki Poland. A ja na pewno będę wracać do tego tematu i proponować Wam ciekawe lektury.

„– Tradycyjne inwestowanie polega na poszukiwaniu jak najwyższej stopy zwrotu, filantropia z kolei poszukuje jak największego wpływu. A gdy połączymy ze sobą te dwa podejścia, to jesteśmy w stanie i uzyskać stopę zwrotu, i rozwiązać różnego rodzaju problemy – uważa Wojciech Mróz, z którym mieliśmy możliwość porozmawiać o impact investment przy okazji tegorocznej odsłony konferencji Infoshare.”

TEKST 2, czyli jakich mentorów i mentorek potrzebujemy w swoim życiu

Kilka lat temu zostałam mentorką w programie Biznes w kobiecych rękach Sieci Przedsiębiorczych Kobiet, pełniłam też funkcję nieformalnej mentorki w wielu innych organizacjach i przedsięwzięciach i za każdym razem ta rola i ten proces przynoszą mi wiele radości. A czy Ty miałeś/miałaś w swoim życiu zawodowym jakiegoś mentora lub mentorkę? O pięciu typach mentorów/ek, których warto mieć przeczytacie w polecanym artykule.

„Mentorship is a two-way street — a relationship between humans — and not a transaction. So don’t just march up to people and ask them to advise you. Take the time to develop genuine connections with those you admire, and assist them whenever you can.”

TEKST 3, czyli dlaczego warto zrobić test Gallupa

grafika Dominik Juszczyk

Na pewno robiliście i robiłyście w swoim życiu wiele różnych testów i badań – DISC, MBTI, badania rozwojowe Hogana, itd. Ja też je wszystkie robiłam, każdy dał mi coś ciekawego i wartego przemyślenia, ale to test Gallupa skradł moje serce. Dlaczego?

  • Ponieważ po raz pierwszy miałam efekt WOW – to naprawdę o mnie, kiedy przeczytałam raport z wynikami.
  • Ponieważ pokazuje mocne strony, które u każdej osoby mają inny układ i inaczej ze sobą współdziałają, np. jeden z moich top5 talentów – Includer (Integratorka) może być zupełnie inaczej odbierany będąc w towarzystwie talentu Developer (Rozwijanie innych) niż w towarzystwie czyjegoś talentu Focus (Ukierunkowanie).
  • Ponieważ talenty są też zgrupowane w 4 obszary (Executing, Influencing, Relationships – w którym mam6 talentów z pierwszej 10 i Strategic thinking), które też dobrze pokazują główne obszary naszych mocnych stron.
  • Ponieważ Gallup ma wiele opisów i narzędzi do nauki i rozwijania poszczególnych talentów i nie zostawia człowieka tylko z wynikami testu.

Cieszę się, że Dominik Juszczyk, Gallupowy ekspert łączy siły z Panią Swojego Czasu, bo wierzę, że dzięki temu więcej osób zacznie pracować ze swoimi talentami, a przez to podejmie lepsze życiowe decyzje.

PS. Moje top5 to: #Maximizer, #Connectedness, #Includer, #Ideation, #Devloper, ciekawa jestem Waszych! :)

AKCJA, czyli ratujmy ludzi na granicy

grafika Ratujmy ludzi na granicy

„Ruszyła kampania społeczna pt. “Ratujmy Ludzi Na Granicy” zainicjowana przez rodziny bez granic, Polska Akcja Humanitarna (PAH,), Fundusz Obywatelski im. Henryka Wujca, Medycy na granicy, KIK – Klub Inteligencji Katolickiej Wspólnota Sant’Egidio Warszawa Helsińska Fundacja Praw Człowieka Polskie Forum MigracyjneS trefa WolnoSłowa Stowarzyszenie Interwencji Prawnej Nomada Stowarzyszenie Fundacja Ocalenie oraz Grupa Granica.

Kilka godzin jazdy od naszych domów głodni, spragnieni i wyziębieni do granic wytrzymałości ludzie – w tym malutkie dzieci – są zmuszani do tułaczki po lasach. Rośnie liczba ofiar śmiertelnych, życie kolejnych osób jest zagrożone.Nie możemy patrzeć obojętnie na niezawinione cierpienie tych ludzi. Niezależnie od powodów migracji, sytuacji politycznej, przekonań religijnych – teraz najważniejsze jest ratowanie zdrowia i życia drugiego człowieka.

Dlatego domagamy się pilnego dopuszczenia profesjonalnej pomocy medycznej i humanitarnej w strefie stanu wyjątkowego.

Działaj z nami! Dowiedz się, co możesz zrobić. http://www.ratujmyludzinagranicy.pl

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

powered by TinyLetter

AOC Ashoka Chiny CSR diversity ekonomia ESG filantropia fundraising future Gallup Henryk Wujec Hiszpania III sektor impact investing Innowacje społeczne Izrael Japonia jedzenie kapitalizm klimat kobiety kosmetyki naturalne Kosmos dla dziewczynek liderstwo marketing megatrendy migranci NGO pandemia Patagonia polecam film polecam książkę polityka pomoc humanitarna praca zdalna prawa człowieka przywództwo Startupy Pozytywnego Wpływu Szkoła Liderów UBI uchodźcy Ukraina USA Włochy

Klimat, demokracja, sztuczna inteligencja, fatfobia i mapa gościnności, czyli #3teksty1akcja 43/2021

Klimat, demokracja, sztuczna inteligencja, fatfobia i mapa gościnności, czyli #3teksty1akcja 43/2021

Może zauważyliście/zauważyłyście, a może nie, że w ubiegły weekend nie było newslettera, po raz pierwszy od 22 miesięcy. Choroba skutecznie wyłączyła mnie z wielu zajęć i zobowiązań tego tygodnia, ale pozwoliła też trochę odpocząć i pomyśleć o życiu, zdrowiu i priorytetach…Na pocieszenie zostały mi ładne grafiki wszystkich paneli i konferencji, w których nie wystąpiłam ;)

A dzisiaj proponuję Wam teksty o związkach klimatu i demokracji, związkach demokracji i sztucznej inteligencji, i fatfobii. Może będziecie chceili dołączyć też do Mapy Gościnności.

TEKST 1, czyli na martwej planecie nie będzie demokratycznego państwa prawnego

Kiedy oglądałam podczas festiwalu film „Nowa Korporacja”, najbardziej podobało mi się połączenie wątków politycznych z biznesowymi, pokazanie powiązań pomiędzy kwestiami np. klimatu i finansowania amerykańskiej polityki. Dzisiaj proponuję Wam artykuł Zuzanny Radzinskiej-Bluszcz i Marcina Stoczkiewicza, który równie trafnie wiąże globalne zjawiska, a dla mnie to świetny przykład, że transfery międzysektorowe są potrzebne, bo wiedza zdobyta przez Zuzannę w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich znakomicie przydaje się Jej jako prezesce organizacji ekologicznej ClientEarth:

„Kryzys klimatyczny i kryzys demokratycznego państwa prawnego to fakty obserwowane w skali kraju, Europy i świata. Na ogół postrzegamy je jako odrębne i niepowiązane ze sobą kwestie. Odwołując się tylko do przykładów z Polski i tylko do informacji, którymi żyła prasa w ostatnich miesiącach, warto zadać sobie jednak kilka pytań.

Czy istnieje związek między wpompowaniem miliarda złotych w projekt budowy bloku węglowego Ostrołęka a planami ograniczenia dostępu do informacji publicznej? Co mają ze sobą wspólnego przejęcie przez Orlen lokalnych gazet wydawanych przez Polskę Press czy koncesja dla telewizji TVN z planowaną, kolejną wycinką w Puszczy Białowieskiej? Czy można znaleźć wspólny mianownik między Lex Izera, która pozwala na wycinanie polskich lasów a atakami na sędziów czy niekonstytucyjnymi reformami sądownictwa? Pora dostrzec, że kryzys państwa prawa i kryzys klimatyczny to nie są osobne zjawiska.”

TEKST 2, czyli czy demokracja przetrwa sztuczną inteligencję

Kolejny związek, który jest bardzo ciekawy to związek demokracji i sztucznej inteligencji. Dzisiaj polecam Wam artykuł Zbigniewa Gajewskiego na ten temat:

„Myśląc o państwie w dobie sztucznej inteligencji chcemy wierzyć, że będzie ono wirtualnym, wysoce sprawnym bytem, co przyniesie nam – obywatelom same korzyści. Ale inteligentne państwo modernizuje się już dziś i przy okazji dąży do poszerzenia swojej władzy. I nie tylko w Chinach staje się aparatem opresji na niespotykaną dotąd skalę.

Coraz bardziej sukcesy lub porażki narodów zależą nie tylko od ich obywateli i politycznych liderów, ale od stopnia wykorzystywania najnowszych rozwiązań technologicznych, przede wszystkim sztucznej inteligencji. Już dziś widać, że każdy kraj, który tylko obserwuje lub markuje wdrażanie błyskawicznie rozwijających się aplikacji SI, zostaje w tyle. W trwającym właśnie nowym rozdaniu siły i prestiżu na arenie międzynarodowej taki kraj prawdopodobnie już na zawsze zajmie podrzędne pozycje.”

TEKST 3, czyli grubancypantki są już wkurzone i mówią „dość”

grafika Vingardium Grubiosa

Niedawno prowadziłam warsztat z innowacji społecznych, podczas którego spotkałam się m.in. z Natalią Skoczylas, jedną z twórczyń podcastu  o grubości „Vingardium Grubiosa”, a potem trafiłam na bardzo ciekawy wywiad z Nią, który dzisiaj Wam polecam:

Podzielicie się innymi przykładami fatfobii w życiu codziennym, o których inni ludzie nie mają pojęcia?

Natalia: Codzienną fatfobię odczuwam, chociażby w sklepach i supermarketach, gdy obce osoby zwracają uwagę na to, co mam w koszyku. Roxane Gay pisze w swojej książce „Głód”, że ktoś wyjął jej z koszyka produkty spożywcze, których – w jego mniemaniu – nie powinna jeść. Mnie się to akurat nigdy nie zdarzyło, ale słyszałam werbalne uwagi na temat moich zakupów i otrzymywałam spojrzenia pełne pogardy.To samo dzieje się w autobusach. Zajmuję więcej, niż jedno siedzenie i pod wpływem nienawistnych spojrzeń naprawdę magicznie się nie skurczę. Również na ulicy niejednokrotnie słyszałam uwagi w stylu „grubasku, nie zajmuj całego chodnika”. Te sytuacje zaliczyłabym do fatfobii w szeroko pojętej przestrzeni publicznej, bo oczywiście specyficzna dyskryminacja – na której temat istnieje na świecie szereg badań – ma miejsce w pracy, w szkole czy innych miejscach ważnych dla naszego dobrostanu, zdrowia psychicznego, rozwoju czy sytuacji ekonomicznej.”

AKCJA, czyli mapa gościnności

grafika Polskie Forum Migracyjne

Mapa Gościnności to inicjatywa wielu społeczności, miast, organizacji i osób prywatnych, by uczynić Polskę bardziej gościnną i otwartą.

Przyłącz się do nas i spraw, by twoje miasto i społeczność stały się otwarte dla wyjątkowych gości – osób szukających schronienia. Dzieci, rodziny i osoby przebywające na granicy Polski i UE oraz w wielu innych miejscach potrzebują naszej pomocy.Nie pozwólmy, by tak blisko nas na terenie Unii Europejskiej niewinne osoby ginęły lub przebywały w niegodnych warunkach. Zamiast zamykać się przed ludźmi w potrzebie, pokażmy, że jesteśmy gościnni, solidarni i otwarci.

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

powered by TinyLetter

Biznes z misją, świat przed internetem, zapomniane naukowczynie, krem, który pomaga, czyli #3teksty1akcja 42/2021

Biznes z misją, świat przed internetem, zapomniane naukowczynie, krem, który pomaga, czyli #3teksty1akcja 42/2021

Czy CSR to zasłona dymna hipokryzji w biznesie? Na ten temat będę debatować już 26.10, a dzisiaj zapraszam do lektury tekstu o łączeniu zysku z misją i przykładach B-corpów, które w ten sposób działają. Jeśli pamiętasz świat bez komputerów spodoba Ci się wywiad z Piotrem Stankiewiczem. Polecam też tekst o Lise Meitner, zapomnianej naukowczyni. Planując zakupy świąteczne pomyśl o sklepie, który wspiera kobiety po przemocy.

TEKST 1, czyli kiedy zysk spotyka misję

grafika Aleksandra Czudżak

Pojawia się coraz więcej tekstów, które mówią o łączeniu zysku z misją i celem, pamiętaniu o wszystkich interesariuszach, itd. W tym tygodniu czytam je przygotowując się do debaty oxfordzkiej, w której będę występować na konferencji Nienieodpowiedzialnych „Nieczystość. Za zasłoną biznesu we wnętrzu człowieka” (zapraszam na żywo lub online!). Szukam argumentów za tezą iż: CSR to zasłona dymna hipokryzji w biznesie, trzymajcie kciuki!

„What are companies for? Genuine question.

Most of us will come up with the same answer: making money. And to confirm that hunch, the CEOs of America’s biggest companies put their names to a statement saying that the purpose of a corporation is indeed to make profit for shareholders.

Then, in 2019, they changed their minds.

That was when 181 CEOs, members of the networking group Business Roundtable, updated their statement of purpose with a new commitment to “all stakeholders”. In other words, not just the people who own the $18 trillion of stock that these companies represent, but also the employees, customers, suppliers and communities.

“Each of our stakeholders is essential,” said the chief executives of Disney, Starbucks, American Airlines and dozens more. “We commit to deliver value to all of them, for the future success of our companies, our communities and our country.”

TEKST 2, czyli świat przed internetem

Nie czytałam jeszcze książki „Pamiętam” Piotra Stankiewicza, ale zapewne sięgnę, żeby odbyć sentymentalną podróż do lat 90-tych i początków sieci.

Nie ma pan takiej refleksji, że skoro my się dzisiaj kreujemy w mediach społecznościowych i sprzedajemy jakiś wizerunek siebie, to sami zapamiętamy się w przyszłości z takiej właśnie kreacji?

To dobre! Ryzyko każdego propagandysty, że uwierzy we własną propagandę. I to przecież już się dzieje, już stajemy się tą kreacją facebookową, socialową. Już widać, że każde pokolenie trochę grzęźnie w swoim medium społecznościowym. Nasze pokolenie na Facebooku, trochę na Instagramie, pokolenie Z woli TikTok i tak dalej. Pewnie alfy znajdą dla siebie coś jeszcze innego. Pytanie, jak będzie wyglądał Facebook za 30 lat, czy będzie jednym wielkim archiwum, czy zostanie skasowany, co się stanie z naszymi umieszczonymi tam zasobami. Bardzo charakterystyczne jest to, że rzeczy z mediów społecznościowych niby są w sieci, ale jednak ulatują. Na pewno miała pani takie doświadczenie, że na Facebooku czy Twitterze zadziało się coś ciekawego, może głupiego, śmiesznego, ale nie zrobiło się od razu screenshota, nie zapisało cudzego wpisu i już po chwili po przeładowaniu strony nie było się w stanie tego znaleźć. A następnego dnia to już kompletnie się nie da. Natomiast na pewno to, co się dzieje w mediach społecznościowych, będzie zapamiętane jako pokoleniowe doświadczenie.

Pamięta pan swój numer Gadu Gadu? Bo pierwszą pocztę z Onetu pan pamięta? A hasło do niej?

Nie, hasła nie. A numery Gadu Gadu się pamiętało?

Ja pamiętam.

TEKST 3, czyli wybitna naukowczyni, o której świat nie chciał usłyszeć

Grafika Kosmos dla Dziewczynek

Na szczęście coraz więcej pisze się i mówi o naukowczyniach, fundacja Kosmos dla Dziewczynek przygotowała nawet cały pakiet scenariuszy o Superbohaterkach, ale zawsze warto przeczytać historie takie, jak ta o Lise Meitner.

„Na jej szczęście Ludwig Boltzmann, fizyk badający strukturę i właściwości atomów, nie miał rozterek, czy przyjąć do pracowni bystrą kobietę, która za wszelką cenę chciała pracować pod jego skrzydłami. Przyjmował każdego, kto akceptował kontrowersyjną jak na te czasy teorię struktury atomowej materii. Lise szybko dała się też poznać nie tylko jako doskonała studentka, ale i wymarzona członkini zespołu badawczego. Nie była gwiazdą: skoro chodziło o powodzenie eksperymentu, wolała działać na rzecz wspólnego dobra. Koledzy chętnie korzystali z jej notatek i traktowali ją jak kumpla. Po jakimś czasie dali sobie też spokój z podrywaniem jej.

Lise nigdy nie reaguje na żartobliwe zaczepki, nie umawia się z nikim na spacery. Od weekendowych zabaw ciekawsze jest przewodnictwo cieplne materiałów ciał stałych. Nie cierpi, gdy pytają ją o życie prywatne. Może dlatego, że prawie go nie ma. „Druga kobieta z naukowym tytułem doktora w 500-letniej historii Uniwersytetu Wiedeńskiego ma 28 lat. To Lise Meitner” – doniosła austriacka gazeta codzienna w 1906 roku. Philipp Meitner oprawił ją w ramki i powiesił u siebie w gabinecie.”

AKCJA, czyli kup krem i pomóż kobietom z doświadczeniem przemocy

fot. Samo Dobro

Zbliżają się Święta, więc jeśli myślicie już o prezentach w duchu etyki, odpowiedzialności i zero waste, to bardzo polecam nowy sklep charytatywny Samo Dobro prowadzony przez fundację Feminoteka. Cały zysk ze sprzedaży przeznaczony jest na wsparcie kobiet po przemocy.

Ja testuję właśnie krem Demonella, za którym stoi nieoceniona Joanna Piotrowska, wieloletnia prezeska Feminoteki i miłośniczka kosmetyków naturalnych. Dlatego o skład kremu nie musicie się martwić (INCI: Aqua, Cucurbita Pepo Seed Oil, Isoamyl Laurate, Glycerin, Glyceryl Stearate Citrate, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Cetearyl Alcohol, Cannabis Sativa Seed Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Sodium Hyaluronate, Sodium Anisate, Acacia Senegal Gum, Xanthan Gum, Sodium Benzoate, CI 75810.), słoiczek jest szklany, a przesyłka bardzo ekologicznie spakowana.

Więc jeśli uzupełniacie swoją kosmetyczkę, to produktów ze sklepu Samo Dobro nie może w niej zabraknąć!

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

powered by TinyLetter

Pożegnanie Merkel, IT w Chinach, luka płacowa w CEE, jabłka, czyli #3teksty1akcja 39/2021

Pożegnanie Merkel, IT w Chinach, luka płacowa w CEE, jabłka, czyli #3teksty1akcja 39/2021

Jak będzie wyglądała niemiecka i europejska polityka po odejściu Angeli Merkel? Dlaczego Chiny dokręcają śrubę high-techom? Ile zyskałyby kraje Europy Środkowej i Wschodniej likwidując lukę płacową kobiet? To tematy i artykuły, które Wam dzisiaj polecam. A poza tym jedźcie na zbieranie jabłek!

TEKST 1, czyli Angela Merkel odchodzi

Photographs by Herlinde Koelbl / Agentur Focus / Contact Press Images

Po 16 latach Angela Merkel odchodzi. O jej politycznym dziedzictwie na pewno jeszcze powstanie niejeden artykuł, być może nawet studia przypadków porównujące Jej styl przywódczy ze stylem Margaret Thatcher. Jej biograf, Robin Alexander tłumaczy w polecanym wywiadzie dla Tygodnika Powszechnego dlaczego uważa, że Merkel traktuje politykę w kategoriach „darwinizmu społecznego”:

„To było widać w podejściu Merkel do osoby Annegret Kramp-Karrenbauer [miała być ona następczynią Merkel, ale po krótkim okresie przewodniczenia CDU ustąpiła; obecnie pełni funkcję ministra obrony – red.]. Kanclerz zawsze powtarzała, że przywództwo w partii i Urząd Kanclerski muszą znajdować się w tych samych rękach. Ale sama w przypływie słabości oddała partię w ręce Kramp-Karrenbauer. W 2018 r. AKK [inicjały tej ostatniej, często używane przez dziennikarzy – red.] została nową przewodniczącą i od razu dało się wyczuć napięcie. Z jednej strony kanclerz zaczęła podejrzewać, że szykuje się pucz przeciwko niej. Choć AKK zapewniała ją, że takich planów nie ma. Z drugiej strony AKK, która miała coraz większe problemy wewnątrz partii, oczekiwała od Merkel pomocy, lojalności. Ale ta nigdy nie nadeszła. Merkel powtarzała, że przywództwo w partii to jaskinia lwów. Jeśli zostaniesz zjedzona, to znaczy, że nie nadajesz się na kanclerza. Bo jako kanclerz napotkasz jeszcze więcej lwów. To jest radykalnie różne rozumienie polityki. Dlatego współpraca Merkel i AKK szybko się załamała. Ta druga okazała się zbyt słaba.”

O cieniu wielkiej przywóczyni pisał też Adam August Michalik, mój kolega ze Szkoły Liderów w 3. numerze kwartalnika „Młodzi o polityce”

„Sytuacja AKK od samego początku nie była łatwa. Wydaje się, że jej próby wzmocnienia swojej pozycji wewnątrz partii oraz próby przedstawienia swojej wizji CDU, od początku były skazane na porażkę, przynajmniej tak długo, jak długo na scenie pozostawała Angela Merkel. W końcu -jak kierować przekazem organizacji i samą partią, która ma wpływ na politykę kraju, ale której lider nie posiada takiego wpływu? Czy w ogóle da się być samodzielnym przywódcą, nie mając pełnego wpływu na kierunki polityki swojego ugrupowania czy państwa?”

Deutche Welle documentary

Kilka lat temu duży artykuł poświęcił Kanclerce The New Yorker, myślę że teraz nie zatytułowaliby go już „Quiet German”:

„The historian Fritz Stern calls the era of reunification “Germany’s second chance”—a fresh opportunity to be Europe’s preëminent power, after the catastrophic period of aggression that began a century ago. Merkel seems perfectly matched to the demands of this second chance. In a country where passionate rhetoric and macho strutting led to ruin, her analytical detachment and lack of apparent ego are political strengths. On a continent where the fear of Germany is hardly dead, Merkel’s air of ordinariness makes a resurgent Germany seem less threatening. “Merkel has a character that suggests she’s one of us,” Göring-Eckardt told me. Germans call the Chancellor Mutti, or Mommy. The nickname was first applied by Merkel’s rivals in the Christian Democratic Union as an insult, and she didn’t like it, but after Mutti caught on with the public Merkel embraced it.”

W moim Kindlu czeka jeszcze biografia Merkel „Cesarzowa Europy” autorstwa Arkadiusza Stempina, podzielę się z Wami refleksjami jak tylko skończę.

TEKST 2, czyli Chiny dokręcają śrubę high-techom

Obserwator Finansowy to jedna z (nielicznych niestety) perełek NBP, tym razem znalazłam na tym portalu ciekawy artykuł o działaniach władz chińskich w stosunku do firm z sektora IT:

„Przez ostatnią dekadę Partia Komunistyczna hołubiła high-techy (wśród których poczesne miejsce zajmują platformy internetowe) kojarzone z forpocztą innowacji i nadzieją na dogonienie, a z czasem prześcignięcie amerykańskich pierwowzorów. Ich rozwój zaczął jednak także niepokoić, tak potężną władzę zyskały dzięki wykładniczo rosnącym wolumenom danych przez nie generowanych, przetwarzanych i przechowywanych. Dlatego na szczytach władzy zapadła decyzja o utemperowaniu „wolnej amerykanki” w trzech newralgicznych obszarach:

– przeciwdziałanie zapędom monopolistycznym;

– wzmocnienie ochrony danych i prywatności konsumentów;

– recykling i transgraniczny przepływ danych.”

TEKST 3, czyli gender gap w Europie Środkowej i Wschodniej

Firma McKinsey przygotowuje ciekawe raporty o przywództwie kobiet czy ich obecności w biznesie. Tym razem powstał raport o naszym regionie dotyczący luki płacowej w wynagrodzeniach kobiet w Europie Środkowej i Wschodniej. Co by było gdyby takich różnic nie było?

„Our recent study Win-win: How empowering women can benefit Central and Eastern Europe explores one promising source of growth: closing the gender gap in the workplace. Women account for 52 percent of the overall population in the seven CEE countries we analyzed and more than 60 percent of college graduates. Yet they make up just 45 percent of the labor force.

Our research found that stepping up efforts to close the gender gap in CEE could unlock as much as €146 billion in annual GDP by 2030 – an 8 percent increase over a business-as-usual scenario. This could put the region squarely back on a path to dynamic growth following the COVID-19 pandemic.”

Jednym z głównych powodów, dla których kobiety nie mogą rozwijać się zawodowo, jest konieczność łączenia kariery z opieką nad dziećmi. Pandemia te problemy tylko pogłębiła.

By oszacować potencjalny wzrost PKB dzięki większej aktywizacji zawodowej kobiet, specjaliści McKinsey przyjęli trzy scenariusze rozwoju sytuacji na rynku pracy do 2030 r. W pierwszym z nich aktywność zawodowa kobiet, liczba przepracowanych przez nie godzin oraz struktura zatrudnienia w poszczególnych sektorach nie zmieniają się. W trzecim osiągamy pełen parytet. Środkowy scenariusz, nazwany „best in region” zakłada, że trzy wyżej wymienione zmienne będą rosły na poziomie kraju o najszybszym historycznym tempie wzrostu dla każdego z parametrów. W takim scenariuszu gospodarki badanych krajów mogą liczyć na dodatkowe 146 mld euro. W przypadku Polski oznacza to właśnie 9,2 proc. wzrost PKB, osiągnięty w 2030 r.

AKCJA, czyli jedź na jabłka!

Jeśli macie wolny jesienny weekend, zachęcam Was do wycieczki do Rogalina, godzina piętnaście minut od Warszawy. Bardzo mili właściciele 40-letniego sadu mają bardzo ciekawy model biznesowy: przyjeżdzasz, dostajesz karton i mapkę sadu z nazwami poszczególnych odmian jabłek i gruszek, zbierasz samodzielnie ile chcesz, ważysz, płacisz po 2,5 PLN/kg jabłek i odjeżdzasz szczęśliwy do domu :) Dla dzieci i psów to wielka atrakcja, a i ja z przyjemnością przypomniałam sobie jabłonkę u babci i uczyłam moją córkę dlaczego najlepsze gruszki są zwykle pod drzewem ;) Do 17 października możecie wpadać w każdy weekend 10-18.

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na mój newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

powered by TinyLetter

Kobiety w historii, Polexit, proces w Dolinie Krzemowej i dokument o Grecie Thundberg, czyli 37/2021

Kobiety w historii, Polexit, proces w Dolinie Krzemowej i dokument o Grecie Thundberg, czyli 37/2021

Dzisiaj martwię się o obecność Polski w UE, sprawdzam jak pisze się o kobietach w podręcznikach do historii i obserwuję proces upadłej gwiazdy Doliny Krzemowej. I zachęcam do obejrzenia dokumentów, m.in. o Grecie Thunberg.

TEKST 1, czyli Polexit łatwiejszy niż nam się wydaje

Prof. Ewa Łętowska, grafika prawo.pl

Jeśli myślisz, że wypowiedzi o wyprowadzeniu Polski z UE to tylko retoryka wyborcza i na pewno nam to nie grozi, przeczytaj wywiad z prof. Ewą Łętowską, która opisuje jak wygląda to z punktu widzenia prawa:

„Uświadomiłam to sobie niedawno czytając wywiad z europarlamentarzystką Różą Thun, który nie wzbudził tak szerokiego zainteresowania w opinii publicznej, jak powinien. Zwłaszcza prawnicy powinni się nad nim pochylić.
Opisała ona w nim sytuację związaną z ewentualnym, jeżeli by nam to miało grozić, Polexitem. Mianowicie wszyscy zakładają, że każdy akt przeciwny załatwieniu jakiejś sprawy wymaga działania przeciwnego w takiej samej formie. Czyli jeżeli mamy do czynienia w przypadku naszej akcesji do Unii Europejskiej z referendum, to dla decyzji o wystąpieniu też obowiązkowe byłoby referendum. Otóż okazuje się, że nie, ponieważ w 2010 roku wprowadzono zmianę w ustawie  z 2000 r., o umowach międzynarodowych, zresztą dość mocno ukrytą w przepisach wprowadzających inną ustawę –  o koordynacji współpracy między Sejmem i Senatem, w związku z członkostwem w UE.

No i w tych przepisach zawarto taką zmianę, że zwykła większość parlamentarna plus stosowna notyfikacja przez Prezydenta ewentualnej decyzji wystarczy.”

TEKST 2, czyli im mniej kobiet, tym mniej kobiet

fot. Pixabay

Na portalu Kosmos dla dorosłych, prowadzonym przez fundację Kosmos dla Dziewczynek znajdziemy bardzo ciekawą rozmowę z Babką od histy, czyli nauczycielką i blogerką edukacyjną Agnieszka Jankowiak-Maik, poświęconą miejscu kobiet w historii:

„Wśród sześćdziesięciu nazwisk, które uczniowie szkół średnich – zgodnie z podstawą programową – muszą opanować na historii, tylko dwa należą do kobiet. To brzmi strasznie! Jedna z tych kobiet, Antonina Żabińska, występuje razem z mężem. Druga to Irena Sendlerowa. Skoro nie ma ich więcej w podstawie, nie ma ich i w podręcznikach, które skupiają się na historii politycznej, a po ostatniej reformie – na historii wojskowości. Około dziesięciu z tych sześćdziesięciu nazwisk należy do przywódców kampanii wrześniowej! Kobiety, które weszły do nowej narracji głównego nurtu, to Matka Boska, święte i morowe dziewczyny: pilotki i żołnierki, które brały udział w powstaniach. Fajnie, że się pojawiły, ale to nie powinien być jedyny akceptowany wzorzec kobiety przedstawiany w toku edukacji szkolnej. (…)

Dziewczyny tracą wiarę w siebie około 9-12 roku życia i ona nie zawsze wraca. I to wynika między innymi z tego, w jaki sposób uczymy. Jeżeli nie wiedzą, że mogą zajmować się nauką albo zostać pilotkami odrzutowców, to często nawet nie spróbują iść w tę stronę. A jeżeli widzą takie wzorce, odważniej po nie sięgają.”

TEKST 3, czyli ciekawy proces w Dolinie Krzemowej

Wynalazczyni, trailer

A miało być tak pięknie…;) Jeśli nie widziałaś/widziałeś jeszcze dokumentu o Elisabeth Holmes (dostępny na HBO Go) i jest startupie Theranos, to teraz jest dobry moment, żeby zapoznać się z tą niesamowitą historią. Miała być następczynią Steve’a Jobsa, a jej pomysł robienia skomplikowanych badań medycznych z jednej kropli krwi pozyskał miliony dolarów. Potrwafiła zdobywać zaufanie inwestorów i samego Henry’ego Kissingera. Gwiazda, która spadła z bardzo wysokiego konia.

W zeszłym tygodniu rozpoczął się proces Holmes za oszustwa, na których inwestorzy stracili setki milionów dolarów, grozi 20 lat więzienia i ponad 2 mld dolarów kary.

Niestety ma to też wpływ na pozyskiwanie funduszy przez startupy kierowane przez kobiety, zwłaszcza te z obszaru biotechnologii.

AKCJA, czyli obejrzyj dobry dokument!

Jestem Greta, trailer

Właśnie kończy się stacjonarny festiwal Millenium Docs Against Gravity w Warszawie, ale jeśli nie zdążyłaś lub nie zdążyłeś zobaczyć filmów w kinie, od 13 września część dokumentów będzie dostępna online.

Dzisiaj polecam świetnie zrobiony dokument „Jestem Greta”, w którym reżyser przez kilka lat pokazuje świat i życie Grety Thunberg, aktywistki klimatycznej ze Szwecji. Jak 15-letniej dziewczynce udało się zainicjować globalny ruch młodzieżowego strajku klimatycznego? W jaki sposób na Jej działania wpływa zespół Aspergera i inne widzenie świata? Wreszcie za czym tęskni, o czym marzy ta dziewczynka? Obejrzyjcie razem z nastoletnimi dziećmi, to idolka ich pokolenia.

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na mój newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

powered by TinyLetter