Chiny-USA, pandemia i kobiety, szczepionki w Afryce, czyli Mirella poleca na weekend 17/2021

Chiny-USA, pandemia i kobiety, szczepionki w Afryce, czyli Mirella poleca na weekend 17/2021

Nadal trudno jest mi wybrać co tydzień TYLKO trzy teksty, które Wam polecam, ale dzielnie ćwiczę to już niemal półtora roku ;) Dzisiaj przeczytajcie o tonie rozmowów chińsko-amerykańskich, wpływie pandemii na życie i pracę kobiet oraz szczepieniach w krajach rozwijających się. Polecam też podcasty o ważych sprawach społecznych. No i cieszcie się wiosną! Na Starym Żoliborzu zakwitły już moje ukochane magnolie!

TEKST 1, czyli nowy język chińsko-amerykańskiej komunikacji

Zaniedbałam ostatnio temat Chin, a przecież relacje chińsko-amerykańskie są dla mnie jednym z najciekawszych obszarów stosunków międzynarodowych, a spór orientalistów z uniwersalistami, który pamiętam jeszcze z czasów pracy w Amnesty International, zyskuje nowe argumenty. Czy faktycznie zachodnie postrzeganie demokracji i praw człowieka przesłania nam możliwość akceptacji specyfiki chińskiej drogi? A może jednak demokratyczne idee są uniwersalne, tylko szwankowała i szwankuje ich egzekucja? Ciekawie o niedawnym spotkaniu amerykańskich i chińskich dyplomatów na Alasce pisze Marc Jacoby:

„W Anchorage na Alasce 18 marca odbyło się pierwsze spotkanie administracji amerykańskiego prezydenta Joe Bidena z przedstawicielami władz Chińskiej Republiki Ludowej: Yang Jiechim, dyrektorem Biura Centralnej Komisji Spraw Zagranicznych Komunistycznej Partii Chin oraz ministrem spraw zagranicznych, Wang Yim. Ze względu na niespodziewanie ostry przebieg spotkanie było szeroko komentowane w mediach całego świata i stało się sygnałem rozpoczęcia nowego etapu w stosunkach dyplomatycznych między USA i Chinami”. (…)

Chińscy wysłannicy odmówili wejścia w dobrze nam znaną amerykańską narrację odwołującą się do ładu światowego i wartości demokratycznego świata. Zamiast tego przeprowadzili szeroką krytykę amerykańskiej polityki zagranicznej: interwencji militarnych na całym świecie, wykorzystywania siły wojskowej i kontroli globalnego obiegu finansowego do zmuszania innych państw do uległości, przestarzałego, zimnowojennego sposobu myślenia, podwójnych standardów moralnych.

W odpowiedzi na amerykańskie zarzuty dotyczące łamania praw człowieka, w Hongkongu i Xinjiangu mówili o „mordach na czarnoskórych Amerykanach, które przecież nie są problemem powstałym w ostatnich czterech latach”. W bardzo bezpośrednich słowach zaapelowali do amerykańskich gospodarzy spotkania, by zajęli się licznymi problemami społecznymi i kwestiami praw człowieka w samych Stanach Zjednoczonych, podkreślając przy tym, że w przeciwieństwie do USA, władza w Chinach cieszy się niezwykle szerokim poparciem społecznym.”

TEKST 2, czyli pandemia – czas próby dla kobiet

fot. ICAN Institute

Teoretycznie pandemia zmienila życie wszystkich. Ale życie kobiet zmieniła bardziej. O ile moje koleżanki-singielki pracujące w korporacjach odżyły, bo praca zdalna pozwala im lepiej wykorzystywać czas i łączyć go ze swoimi pasjami, o tyle inne kobiety, a zwłaszcza matki mniejszych dzieci przeżywają trudny czas ogarniania zdalnej szkoły, codziennego gotowania i próby łączenia tego z „normalną” pracą.

O zwiększonych obowiązkach, regresie równouprawnienia i rosnących nierównościach w biznesie, które spowodowała pandemia bardzo ciekawie pisze Joanna Koprowska, jej artykuł dostał zresztą Pióro Odpowiedzialności – nagrodę przyznawaną przez Forum Odpowiedzialnego Biznesu.

„Głównym problemem kobiet w rozwoju kompetencji jest brak odpowiednich narzędzi wsparcia lub brak wiedzy o ich dostępności. Należy podkreślić, że w pandemii większa liczba obowiązków macierzyńskich oraz niewystarczające wsparcie w opiece nad dziećmi utrudniają rozwój zawodowy Polek. Kobiety po prostu nie mają czasu dla siebie lub nie mają już siły na wzmacnianie swoich kompetencji. Pocieszający jest fakt, że chcą korzystać ze szkoleń i programów oraz wsparcia mentora lub trenera i ponad połowa z nich nadal wierzy w swój rozwój” – mówi Olga Kozierowska, prezeska Fundacji Sukcesu Pisanego Szminką.

Optymistyczne wieści o chęciach i motywacji kobiet do rozwoju dają nadzieję, że nie ziszczą się czarne scenariusze. Ostatnio Phumzile Mlambo‑Ngcuka, dyrektor wykonawcza ONZ Kobiety, zwróciła uwagę na problem powrotu do biur i tego, że mogą je zdominować mężczyźni. Jej zdaniem kobiety będą wolały zostać w domach, bo w nich łatwiej łączyć role. Podczas jednego z wydarzeń online działaczka powiedziała: „Tak ciężko pracowaliśmy na to, by miejscem kobiety nie była kuchnia. Nie możemy pozwolić na to, aby koronakryzys sprawił, że miejscem kobiety zostanie dom, gdzie w kuchni będzie przesiadywać nad laptopem, a miejsce mężczyzn pozostanie w biurze”.

To katastrofalna wizja, która, miejmy nadzieję, się nie ziści. Zwłaszcza że, jak przypominają eksperci w jednym z raportów Global Gender Gap, jeśli społeczeństwa chcą zapewnić sobie przyszłość, jaką oferują nam nowe technologie i w której najważniejszy jest człowiek, nie mogą sobie pozwolić na stratę umiejętności, pomysłów i punktu widzenia połowy ludzkości.

TEKST 3, czyli zaszczepić cały świat

Centrum testów na koronawirusa na Madagaskarze. Fot. World Bank/Henitsoa Rafalia/flickr.com

Tydzień temu cieszyłam się z pierwszej dawki szczepionki, gdybym była obywatelką Ghany lub Burkina Faso na swoją kolej musiałabym czekać kolejne miesiąca albo lata. Pandemia uwypukliła światowe nierówności w dostępie do opieki zdrowotnej, kraje bogate zakupiły ponad 4,6 miliarda dawek, szczepiąc coraz młodsze osoby, podczas gdy w wielu krajach afrykańskich, niezaszczepieni pracownicy i pracowniczki służby zdrowia nadal narażają swoje życie.

„Nikt nie jest bezpieczny, dopóki wszyscy nie będą bezpieczni”. Ta sentencja najtrafniej opisuje pandemię COVID-19. Ujmuje ona zasadniczą prawdę: w zetknięciu z wirusem, który nie zna granic, żaden kraj nie jest samotną wyspą, a międzynarodowa solidarność okazuje się niezastąpiona.

Czerwcowy szczyt G7 w Wielkiej Brytanii stanowi dla przywódców najbogatszych krajów świata możliwość okazania takiej solidarności. Powinni z niej skorzystać, zgadzając się na ustalenie finansowej strategii walki z COVID-19, począwszy od zapewnienia równego dostępu do szczepionek.”

AKCJA, czyli posłuchaj zaangażowanego podcastu

grafika Sektor 3.0

Słuchacie podcastów? Bo ja nie… A właściwie tylko jednego – Raportu o stanie świata Dariusza Rosiaka, ale ponieważ słuchałam go jeszcze wiele lat temu w śp. Trójce, to raczej myślę o nim jako o audycji radiowej niż podcaście. Nie słucham też dlatego, że jestem wzrokowcem (hmmm… jaka jest forma żeńska?) i nie umiem skupiać uwagi tylko na dźwięku. Nie biegam, więc nie mam kiedy słuchać. Kilka razy próbowałam i strasznie mnie denerwuje, że ludzie tak wolno i niewyraźnie mówią, a temat, który można opowiedzieć w 10 minut zajmuje godzinę…

Ale mimo wszystko polecam Wam tę listę podcastów przygotowanych dla bloga Sektor 3.0, podcastów angażujących do działania, bo stoją za nimi ludzie, którzy są wkręceni i mają coś do powiedzenia.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Patriotyzm Bortnowskiej, miłość Chmielewskiej i ekofeminizm Gabary, czyli Mirella poleca na weekend 14/2021

Patriotyzm Bortnowskiej, miłość Chmielewskiej i ekofeminizm Gabary, czyli Mirella poleca na weekend 14/2021

W tym roku jakoś zupełnie nie mogę odnaleźć świątecznego nastroju ani napisać składnych życzeń… Poszukałam więc rady u mądrych kobiet. Dlatego w wielkanocnym wydaniu newslettera Halina Bortnowska opowiada o patriotyzmie, siostra Małgorzata Chmielewska o swoim życiu, miłości i dzieciach, a Ivone Gebara, brazylijska teolożka o etycznym i ekologicznym zmartwychwstaniu. Świętujcie radośnie i zdrowo!

TEKST 1, czyli patriotyzm Haliny Bortnowskiej

Fot. Youtube

Panią Halinę Bortnowską poznałam pracując jeszcze w Amnesty International, występowałyśmy razem w debacie o karze śmierci, po której odwiozłam Ją do domu i po raz pierwszy dziękowałam w duchu za warszawskie korki. Potem wielokrotnie czytałam Jej teksty (niestety ze względu na stan zdrowia coraz częściej udostępniane przez współpracowników) i podziwiałam mądrość, odwagę, dobroć i miłość do ludzi.

Dlatego też dzisiaj polecam Wam wywiad z portalu, który w zeszłym roku ukazał się na poralu ngo.pl.

„Warto pracować, nie warto deklamować i deklarować. A walczyć? Organizować powstania?

– Jestem w tej nietypowej sytuacji, że jedno powstanie przeżyłam. W trakcie Powstania Warszawskiego miałam trzynaście lat, ale w trakcie rozmów o zrywie nikt mnie z pokoju nie wyrzucał. Z początku byłam za.

A potem?

– Potem po prostu trzeba było przeżyć. I to nie było wcale łatwe, nawet jeśli się nie walczyło. Znalazłam się, jak to kiedyś określiłam, pod pokładem.

To znaczy?

– Najgorszą rzeczą jest coś znosić, nie będąc dopuszczoną do działania. Najgorzej jest być dziewczynką siedzącą w piwnicy, podczas kiedy do mieszkania sypią się pociski. To właśnie mam na myśli, mówiąc o byciu pod pokładem.

TEKST 2, czyli miłość siostry Małgorzaty Chmielewskiej

Fot. FOB Konferencja i gala 15-lecia Forum Odpowiedzialnego Biznesu „Biznes, który zmienia świat”, 20-21.10.2015, Warszawa

Kiedy siostra Chmielewska polubi jakiś mój post na Facebooku cieszę się bardziej niż ze 100 innych komentarzy i myślę sobie jak bardzo jeszcze nie dorastam do takich standardów działania i zmieniania świata, jakie ma Siostra. Bo chyba nie ma dla mnie drugiej osoby, która byłaby tak spójna w tym co mówi z tym co robi. Jako przełożona, matka, Ashoka fellow czy zakonnica.

– „Kiedy następuje moment decyzji, że Siostra zostaje mamą? Wtedy, kiedy po raz pierwszy widzi zaniedbaną dziewczynkę w Drohiczynie?

– To jest bardzo proste.

– Chyba nie jest.

– Jest – jeżeli bierzemy na serio Ewangelię. Wspominałam, że początkowo myślałam o życiu kontemplacyjnym, ale w pewnym momencie stanęło przede mną dziecko.

– Proszę to wytłumaczyć.

– Kiedy Pan Bóg stawia przed nami dziecko, które wymaga pomocy, Pan Jezus pyta: co ty na to? Później, kiedy już żyłam wśród ludzi bezdomnych we Wspólnocie Chleb Życia w Bulowicach, stanął przede mną trzyletni Artur, który jest ze mną do dzisiaj. Stawały kolejne dzieci, które można było odesłać do bidula, a można było też powiedzieć: dobra, ja spróbuję być twoją matką, a ty spróbujesz być moim synem, córką i potem kolejną córką… To nie jest tak, że latałam po świecie i szukałam dzieci. Wręcz przeciwnie – wybierając życie w celibacie raczej nie spodziewałam się, że będę miała ich pięcioro.

– I Siostra kocha dzieci tak od razu, na zawołanie?

– Nie no, nie… Miłość przychodzi z czasem. Jeżeli to jest dziecko, którego ja nie urodziłam, a na dodatek jest po przejściach i nie jest malutkie – to tej miłości trzeba się wzajemnie uczyć.

– I?

– Jeden z moich synów powiedział, że jako mama zdałam na czwórkę.

TEKST 3, czyli teologiczny ekofeminizm Ivone Gabary

Grafika Magazyn Kontakt

Podczas świątecznego spotkania w Szkole Liderów, nasza gościni Zuzanna Radzik rekomendowała świąteczne teksty Ivone Gabary, które opublikował Magazyn Kontakt (który zresztą warto wspierać). Przeczytałam i faktycznie jest to zupełnie inne podejście do świąt, miłości i zmartwychwstania.

„W momencie, w którym przenosimy naszą wiarę w zmartwychwstanie w aktualny kontekst naszej historii, zaczynamy przeżywać i dostrzegać nowe jego wymiary: zmartwychwstania ekologiczne, estetyczne i etyczne. Zmartwychwstania, które poruszają nie tylko ludzkie istnienia, ale wszystkie systemy i sposoby życia. Wszystko się rodzi, ewoluuje, umiera i odradza się na różne sposoby w trwającej ewolucji naszej planety. Wychodzimy z antropocentryzmu i otwieramy się na biocentryzm.

Zmartwychwstanie ekologiczne dzieje się przy zmartwychwstaniu plantacji i przesiewaniu ziaren, przy zmartwychwstaniu rzeki, gdy ją oczyszczamy albo troszczymy się o nią, przy zmartwychwstaniu puszczy, gdy utrzymujemy jej integralność i szanujemy stworzenia, które w niej mieszkają. Zmartwychwstanie lasu jest częścią zmartwychwstania ludzkiego.

Zmartwychwstanie estetyczne to możliwość przyjmowania i kontemplowania piękna świata, które odnawia się w nas i wokół nas różnymi drogami. W przyrodzie dzieje się nieustanne zmartwychwstanie poprzez ewolucję wybuchającego piękna w stworzeniach.

Zmartwychwstanie etyczne ujawnia się z kolei w naszej umiejętności odbudowywania relacji, zawiązywania na nowo utraconych więzi, ratowania żywotów ludzi i narodów zagrożonych zniknięciem albo zniszczeniem poprzez różnego typu wojny, w umiejętności potępiania niesprawiedliwości społecznych i permanentnych kradzieży. Ta próba rozumienia zmartwychwstania w obecnym kontekście dziejów otwiera drzwi ograniczeń naszej historii tak w wymiarze osobistym, jak i w wymiarze kolektywnym oraz zaprasza do nieustannego dialogowania z siłami, które żyją w nas. Daje witalną moc naszej wierze i nadaje życiu sens.”

AKCJA, czyli wyjdź na wiosenny, świąteczny spacer

To wiosenne zdjęcie sprzed kilku lat. Ale przecież w tym roku też przyjdzie, bo zawsze przychodzi! Sprawdźcie podczas światecznych spacerów które drzewa mają już pąki, a polecany tekst pomoże Wa, też uważniej spojrzeć na mrówki czy chrząszcze.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Starsze kobiety, bankierki, inicjatywy #8marca i uchodźczynie-bohaterki, czyli Mirella poleca na weekend 11/2021

Starsze kobiety, bankierki, inicjatywy #8marca i uchodźczynie-bohaterki, czyli Mirella poleca na weekend 11/2021

Marzec jest miesiącem kobiet, więc dzisiaj polecam Wam kolejne teksty o (nie)obecności starszych kobiet, członkiniach zarządów banków i biznesowym priorytecie włączania kobiet. A także garść inicjatyw i raportów, które ukazały się w Dniu Kobiet i dotyczą naszej obecności na rynku pracy i w życiu publicznym. Nie zapomnijcie też wesprzeć bohaterek – uchodźczyń mieszkających w Polsce.

TEKST 1, czyli dlaczego potrzebujemy starszych kobiet w miejscu pracy

fot. The Cut

Temat kryzysu wieku średniego był jednym z tematów, które skłoniły mnie do pisania tego bloga. A przemyślenia o jego genderowym aspekcie powracają, kiedy znajduję teksty o starszych kobietach i ich roli, miejscu, wizerunku w pracy i życiu publicznym. Ten tekst nie jest nowy, ale pytania w nim zawarte są nadal aktualne podobnie jak w tym tekście o niewidzialności starszych kobiet.

„Why is it excellent, preferable, to have women over 40, or 50, or 60 in the workplace? Let me count the ways (though the fact that I have to count at all makes me purple).

The first one, obviously, is that it’s simply excellent to have a diverse workplace — people who don’t look, think, act, or talk like the boss — and as the data that follow illustrate, women over 40 are dramatically underrepresented in the top tiers of organizations. For another, studies show that women actually do good work. (Although, again, this is something we need to study?)

According to a 2012 report by Dow Jones, companies with at least one female senior executive are more likely to succeed than companies that have only men at the top. Venture-based start-ups with five or more women onboard are significantly more successful than those without. And as Anne Weisberg points out, women who have achieved some level of success by middle age probably already have more experience with what has come to be called the “gig” economy than mid-career men who’ve been slogging it out in the same company for a decade or more.

Because women so frequently turn the heat up and down on their careers, because they move laterally, and back and forth between work and home, because they work efficiently but not necessarily during “working hours,” they have in some way already adapted to the new way of doing business. It’s the men who expect a secure paycheck and a steady climb who have to readjust.

TEKST 2, czyli bankierki i obecność kobiet jako biznesowy priorytet

raport Institute for Business Value IBM

Niedawno prowadziłam dla jednego z moich bankowych klientów webinar z okazji Dnia Kobiet. Rozmawialiśmy o kobiecych karierach i (niełatwych) drogach na szczyt. W polecanym artykule możemy zobaczyć sylwetki wszystkich członkiń zarządów polskich banków, szkoda, że opisy ich doświadczeń nie oddają wszystkich wyzwań, z którymi musiały sobie poradzić.

Cieszę się, że coraz więcej fim ma dojrzałe refleksje odnośnie udziału kobiet w zarządzaniu, w raporcie Institute for Business Value IBM „Women, leadership and missed opportunities. Why organizations’ good intentions are not good enough” znajdziemy kilka lekcji z firm, w których kwestie włączania kobiet zostały jednym z biznesowych priorytetów:

  • Pair bold thinking with big commitments. For example, make gender equity a top five formal business priority, and create pathways for women to re-enter the workforce. IBM offers a six-month paid 'returnship' for technical professionals who have been out of the workforce for 12 months, which provides training, access to tools and technology, mentorship and work assignments on technical projects that are matched to their expertise.
  • Apply specific crisis-related interventions. For example, additional benefits like backup childcare support and access to mental health resources can be key. Other recent IBV research found that the best performing CEOs say they are committed to supporting the wellbeing of their employees, even at the cost of profitability or budget.
  • Create a culture of intention, and insist on making room. Focus on empathetic leadership and enabling middle managers to be advocates for positive cultural change. People leaders can intentionally champion inclusive team cultures, with flexibility aligned to individuals' personal and professional needs, and set accountability into business and individual goals to sponsor the future pipeline of women leaders.
  • Use technology to accelerate performance. Organizations can use technologies like AI to help reduce bias in the candidate screening process, provide cloud-based digital tools for communication and feedback to surface what’s working and what’s not in supporting women in the workplace, and invest in collaborative tools and teaming practices that allow women and men to engage effectively in physical and remote environments even after the pandemic abates.

TEKST 3, czyli inicjatywy #8marca

filmik Okresowa Koalicja

8 marca to dobry dzień do ogłaszania nowych inicjatyw na rzecz kobiet, oto kilka, które obserwuję i którym kibicuję:


🌹 Okresowa Koalicja: „Dziś, my, niżej podpisani_ne, członkowie_kinie organizacji pozarządowych i humanitarnych, eksperci_tki oraz aktywiści_stki zajmujący_e się tematem menstruacji, powołujemy Okresową Koalicję. Koalicję, która będzie aktywnie działać, aby osiągnąć nasz wspólny cel: zapobiegać ubóstwu menstruacyjnemu oraz zdjąć tabu z naturalnego zjawiska, jakim jest miesiączka.”

🌹 Konkurs „Fair to Women”: „którego celem jest promocja idei równego traktowania i wyrównywania szans kobiet na rynku pracy w Polsce oraz wyróżnianie tych pracodawców, którzy tworzą najlepsze warunki pracy dla kobiet.”

🌹 Równy głos kobiet w mediach – Ringier Axel Springer Polska uruchamił inicjatywę „EqualVoice”, której celem jest zwiększenie widoczności kobiet w mediach.

Warto też przeczytać marcowe raporty:


🌷 Raport „Media bez kobiet” Instytut Zamenhofa : „Zaledwie co piąta osoba komentująca wydarzenia w radiu lub telewizji jest kobietą”


🌷 Raport „Kobiety w PR” Polish Public Relations Consultancies Association „W raporcie, w kontekście awansowania zaprezentowano bariery, które najczęściej uniemożliwiają kobietom zdobycie wyższych stanowisk.

🌷 Co ciekawe nawet na prawicy temat kobiet zaczyna być odkrywany, 8 marca w Warszawie z inicjatywy poseł Jadwigi Emilewicz odbyła się konferencja i prezentacja raportu #Kobieta2021

AKCJA, czyli wesprzyj bohaterkę

grafika Fundacja Ocalenie

Z okazji Dnia Kobiet Fundacja Ocalenie zaprasza Was do udziału w zbiórce na rzecz ich bohaterek – uchodźczyń mieszkających w Polsce.

To dzielne, mądre, odważne, waleczne i zaradne kobiety, które pomimo dramatycznych przejść, czesto niosą na swoich barkach całe rodziny! Fundacja chce je wspierać i wzmacniać oferując dopłaty do czynszów, możliwość psychoterapii i rozwoju kompetencji przez zajęcia z języka polskiego.

Dlatego zamiast kupna kwiatków, zaprasza Was do dołożenia się do programu „Witaj w domu”, w ramach którego możecie wesprzeć Emilię, Zalinę, Sofię, Lizę i inne matki/babcie samodzielnie wychowujące dzieci.

Jeśli nie chcecie dokonywać wpłat przez fb, możecie wybrać bohaterkę, której pomożecie bezpośrednio, przez stronę programu: https://witajwdomu.org.pl/wspieraj

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Nowa edukacja, charedim, widoczność NGO i hiszpański w filmach, czyli Mirella poleca poleca na weekend 8/2021

Nowa edukacja, charedim, widoczność NGO i hiszpański w filmach, czyli Mirella poleca poleca na weekend 8/2021

Podczas długiego spaceru z mężem mieliśmy poważną dyskusję o przyszłości edukacji, dlatego dzisiaj polecam Wam wywiady z Piotrem Volkelem, założycielem SWPSu, m.in. o tym jak przygotować studentów i studentki do pracy w świecie VUCA. Zapraszam też do świata ortodoksyjnych Żydów w Izraelu – w serialu i książce, której bohaterkami są chasydki. Dowiecie się też jak Polki i Polacy postrzegają organizacje pozarządowe i poznacie filmy, z których można uczyć się hiszpańskiego.

TEKST 1, czyli musimy wszystko zaprojektować od nowa

fot. Maciej Zakrzewski, Puls Biznesu

W tym semestrze będę po raz pierwszy prowadziła zajęcia w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, więc polecam Wam dzisiaj wywiad z jej właścicielem – Piotrem Voelkelem. Miałam okazję spotkać Go na różnych konferencjach (kiedy jeszcze odbywały się offline) i pewnie nie zgadzam się z wszystkimi Jego przemyśleniami, ale z pewnością jest ciekawą postacią, biznesmenem, który myśli nieszablonowo i futurystycznie.

„Jest wiele zwiastunów tego, że będziemy umieli żyć inaczej. Młodzi minimaliści, którzy cenią bardziej swoje prawo do wolego czasu, do własnych pasji niż korporacyjne ścieżki kariery, wolontariusze czy aktywiści, którzy wolą za darmo robić to, co uważają za wartościowe i pożyteczne, wegetarianie, którzy nie potrzebują mięsa, żeby uznać obiad za smaczny, ludzie, którzy z własnej woli zbierają śmieci w lesie, obrońcy przyrody, którzy przykuwają się do drzew skazanych na bezmyślną wycinkę, obrońcy zwierząt prowadzący przytułki dla porzuconych czworonogów. Często nie rozumieliśmy ich zachowania i pasji. Dziś wiemy, że oni mają rację i wyznaczają przyszłe trendy i potrzebne zmiany. Dodają nam otuchy, że ta wielka przebudowa jest możliwa.”

W innym wywiadzie mówi o swojej wizji studiów i edukacji:

„- Z całą pewnością trzeba będzie zadbać o równowagę w edukacji, bo nauka online to nie jest to, o czym marzą dzieci i młodzież. Trzeba stworzyć hybrydy, gdzie część zajęć odbywa się w klasach, a część zdalnie. Wierzę w to, że studia podyplomowe będą właśnie w trybie hybrydowym, łączącym tradycyjne nauczanie z formami zdalnej nauki. Wszystkie warsztaty, praca w zespole będą realizowane w rzeczywistej przestrzeni, a wykłady mogą z powodzeniem odbywać się online.

W ramach Uniwersytetu SWPS i Collegium Da Vinci te zmiany w edukacji wprowadzane są ciągle. Obserwujemy środowisko biznesowe i próbujemy dostosowywać program nauczania do tych nowych wymagań. Rzeczywistość zmienia się w ogromnym tempie, ale są pewne uniwersalne rozwiązania, które pozwolą przygotować studentów do aktywności zawodowej. My stawiamy przede wszystkim na to, że z jednej strony łączymy naukę i jej najnowsze wymagania, z drugiej strony dokładamy stale poprawianą dydaktykę, z innej strony bardzo dbamy o praktykę, czyli udział w programie edukacji ludzi z doświadczeniem biznesowym, ale też staramy się umożliwiać studentom wejście do środowiska i realizować staże w firmach. Kluczowe dla przyszłości studentów jest kształcenie umiejętności pracy w zespole i to w zespole multidyscyplinarnym.

Student musi być jako przyszły pracownik bardzo elastyczny. Oznacza to, że nie jest wysoce wyspecjalizowany w bardzo wąskiej dziedzinie – czyli specjalistą, który wie wszystko o niczym, tylko jest trochę jak ośmiornica, która umie wypuścić swoje macki w różnych kierunkach, by nieustająco sprawdzać, co się dzieje w okolicach jego specjalności i bardzo szybko podążać w kierunku tych miejsc, gdzie jest nowe zapotrzebowanie, trend, możliwości współpracy. Umie nawiązywać nowe kontakty i łączyć swoje umiejętności z innymi, by szybko przystosowywać się do warunków. Cały system studiów podyplomowych ma służyć temu, by te nowe, potrzebne kompetencje szybko rozwijać, uzupełniać. W SWPS łączymy np.: psychologię z prawem, psychologię z zarządzaniem, psychologię z informatyką. Tworzymy zupełnie nowe kierunki studiów, w których ideą jest wyjście z naszych tradycyjnych środowisk, by łączyć kompetencje. Musimy dziś przyjąć perspektywę permanentnej edukacji.”

A w jeszcze kolejnym wywiadzie opowiada m.in. o swoim 40-letnim garniturze, który ciągle ma się dobrze.

TEKST 2, czyli Shtisel

fot. Netflix

Na pewno macie swoje ulubione seriale na Netflixie, których kolejnych sezonów wyczekujecie z niecierpliwością. Ja czekam na 3.sezon Shtisel, jest od grudnia wyświetlany w Izraelu, ale niestety jeszcze nie ma go u nas. Jeśli macie ochotę na wgląd w życie ortodoksyjnej rodziny żydowskiej w Izraelu, jeśli chcecie zobaczyć jak żyją charedim na codzień, jak się kłocą, kochają, jak obchodzą różne święta, ale też co myślą o współczesnym świecie, życiu i śmierci – obejrzyjcie Shtisel. Według mnie jest to lepsza szansa poznania tej społeczności niż amerykański serial Orthodox. W polecanym artykule autorka przybliża kilka wątków, ale na szczęście bez spoilerów ;)

Pozostając w tematyce żydowskiej, rzućcie okiem na te niesamowite, bo kolorowe zdjęcia z przedwojennego krakowskiego Kazimierza i przeczytajcie uzupełnione wydanie książki „Najtrudniej jest spotkać Lilith” Anki Grupińskiej, opowiadającej o chasydkach w Izraelu. Ta książka chodziła za mną od dawna, kiedy wreszcie ukazała się w ebooku, pochłonęłam ją, mimo iż nie jest to pozycja łatwa. Teraz myślę sobie o wiosennej wycieczce do Góry Kalwarii, jednego z centrów polskiego chasydyzmu chociaż wiem, że nie zostało tam zbyt wielu śladów sprzed lat. Ale pewnien projekt artystyczny chodzi mi po głowie…

TEKST 3, czyli Jak nas widzą? Polki i Polacy o NGO w 2020 roku

grafika ngo.pl

Ochrona praw zwierząt, równość płci, obrona praw osób LGBT+ i przeciwdziałanie zmianom klimatu – to obszary, w których Polki i Polacy najbardziej doceniają działania organizacji społecznych.

AKCJA, czyli ucz się hiszpańskiego oglądając filmy

fot. movieway.pl

W naszym domu obowiązuje zasada oglądania filmów w wersji oryginalnej (czasem z napisami), wszystkie seriale amerykańskie i brytyjskie (brrr…. ten akcent) oglądamy po angielsku, filmy włoskie oglądam sobie po włosku, coraz więcej hiszpańskich staram się oglądać też z Zojką. Mam poczucie, że to dobrze robi moim językom, zwłaszcza w czasie pandemii.

Dlatego znalazłam dla Was listę filmów po hiszpańsku, oczywiście nie widziałam jeszcze wszystkich, ale zarówno miłośnicy i miłośniczki Almodovara, jak i kina meksykańskiego.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Zrównoważony biznes, zaangażowany marketing, firmy rodzinne i wielorazowe podpaski w Kenii, czyli Mirella poleca na weekend 6/2021

Zrównoważony biznes, zaangażowany marketing, firmy rodzinne i wielorazowe podpaski w Kenii, czyli Mirella poleca na weekend 6/2021

W obiegu zamkniętym, odwęglony, sprawiedliwy, lokalny – jak powinien wyglądać dzisiaj zrównoważony model biznesowy? O tym przeczytacie w jednym z polecanym dzisiaj artykułów. Przykłady kampanii marketingu zaangażowanego społecznie (CRM) poznacie w artykule drugim, a listę najstarszych firm w Warszawie w trzecim. Polecam także wsparcie akcji szycia wielorazowych podpasek dla młodych Kenijek.

TEKST 1, czyli jak powinien wyglądać zrównoważony model biznesowy – kliknij!

grafika GreenBiz

Joel Makower, założyciel portalu GreenBiz ma polskie korzenie, co ustaliliśmy kilka lat temu przy lunchu, podczas konferencji w San Francisco. Polecam Wam jego zwięzły artykuł o tym jak powinien wyglądać zrównoważony model biznesowy: Circular, Regenerative, Decarbonized, Just, Local.

First, what is the value being delivered? In the past, that value was pretty tangible — a product or service. In the age of sustainability, there can be new sources of value: health, recyclability, biobased, locally produced and so on. Value also can be seen through a social lens. Take Toms Shoes’ buy-one-give-one model, where for each purchase of shoes, Toms sends a pair to a person in need. That’s a business model innovation that provides value to the world, not just the customer.

Technology can create opportunities. Consider food production. Vertical farming, where food is grown indoors year-round with a fraction of the inputs, leverages innovations in lighting, irrigation and other things. Same with circular fashion models such as recommerce, where an apparel brand agrees to take back used garments, which are then refurbished and resold. That wouldn’t be possible without modern-day tracing, tracking, e-commerce and other technologies.

TEKST 2, czyli marketing zaangażowany społecznie – kliknij!

grafika Sektor 3.0

A gdyby firma zachęcała swoich klientów i klientki do zakupu wybranego produktu i część zysków ze sprzedaży przekazywała konkretnej organizacji?

Tak działa mechanizm CRM (ang. cause related marketing), czyli marketing zaangażowanego społecznie, który dla firmy może być częścią strategii CSR, dla organizacji społecznych elementem fundraisingu i początkiem współpracy z biznesem, zaś dla klientów możliwością wyboru produktów, które dodatkowo wspierają ważne cele społeczne

W swoim tekście przybliżam zarówno mechanizm CRM, jak i przykłady takich działań w Polsce i na świecie.

TEKST 3, czyli 34 najstarsze firmy w Warszawie – kliknij!

grafika Forbes

W dzieciństwie, kiedy mieszkałam u babci w Wąchocku, po chleb chodziłyśmy do pana Sajeckiego, a po jabłka do pani Perchelowej. Nie wiedziałam jeszcze, że takie firmy rodzinne z długimi tradycjami nie są wcale normą.

Dlatego z ciekawością przeczytałam listę 34 najstarszych firm w Warszawie i mam nadzieję, że uda mi się odwiedzić w tym roku przynajmniej kilka z nich, co i Wam polecam.

„Naukowcy z Akademii Leona Koźmińskiego opublikowali listę długowiecznych zakładów rzemieślniczych i firm działających w Warszawie. Są na niej słynąca z pączków cukiernia z Górczewskiej, oferujący kawę Pluton, pracownia rękawiczek, a także Jan Kielman, szewc z Chmielnej, fabryka obrabiarek precyzyjnych czy zakład budowy organów.

Łącznie 34 przedsiębiorstwa. Najstarszy to sklep medyczny z Jagiellońskiej – działający od 1819 r., najmłodszy – magiel z Miedzianej – funkcjonujący od 1937.

AKCJA, czyli wesprzyj szycie podpasek wielorazowych w Kenii – kliknij!

fot. Sewing Together

O ubóstwie menstruacyjnym pisałam już wcześniej, tym razem polecam Wam udział w bardzo ciekawej akcji Mai Kotali, która jest założycielką programu edukacyjnego dla Kobiet o nazwie Sewing Together w Afryce Wschodniej, gdzie uczy kobiety zawodu krawiectwa i prowadzenia niezależnego biznesu.

Niedawno ruszyła z kampanią pomocy dla kobiet, których nie stać na zakup produktów higienicznych. Przez brak odpowiedniego zabezpieczenia, młode dziewczyny często używają liści czy nawet piasku. Wiele przestaje nawet chodzić do szkoły, ponieważ boi się, że reszta klasy ich wyśmieje. To powoduje wielkie braki w edukacji, a często też wyrzucenie ze szkoły.

Bambus – materiał do szycia wielorazowych podpasek w Kenii kosztuje, ale jest ekologicznym i najlepiej chłonnym materiałem na rynku.

Każde wpłacone 5 zł to zestaw podpasek dla jednej kobiety w Kenii, która starczy na dwa lata użytkowania. Zrzucisz się?

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Marketing zaangażowany społecznie, czyli wszyscy wygrywają

Marketing zaangażowany społecznie, czyli wszyscy wygrywają

A gdyby firma zachęcała swoich klientów i klientki do zakupu wybranego produktu i część zysków ze sprzedaży przekazywała konkretnej organizacji? Tak działa mechanizm CRM (ang. cause related marketing), czyli marketing zaangażowanego społecznie, który dla firmy może być częścią strategii CSR, dla organizacji społecznych elementem fundraisingu i początkiem współpracy z biznesem, zaś dla klientów możliwością wyboru produktów, które dodatkowo wspierają ważne cele społeczne. 

Artykuł ukazał się na blogu Sektor 3.0

Szczepionki, ubóstwo menstruacyjne, impeachment oraz Uliczna misja, czyli Mirella poleca na weekend 3/2021

Szczepionki, ubóstwo menstruacyjne, impeachment oraz Uliczna misja, czyli Mirella poleca na weekend 3/2021

Cotygodniowa porcja inspiracji to dzisiaj artykuł wyjaśniający wszystko, czego nie wiecie o szczepionkach, raport o ubóstwie menstruacyjnym, garść komentarzy o sytuacji w USA w trakcie procedury impeachmentu i kilka dni przed inauguracją Joe Bidena. Zachęcam Was też do wsparcia niezwykłych medyków, którzy na ulicach Łodzi wspierają osoby w kryzysie bezdomności.

TEKST 1, czyli wszystko co chcesz wiedzieć o szczepionkach – kliknij

Od dzisiaj można zgłaszać chęć zapisania się na szczepienie, ja już dostałam potwierdzenie przyjęcia swojego zgłoszenia. Polecam Wam też informacje o tym, jak można zgłosić bliskich seniorów i seniorki

A w tekście znajdziecie kopalnię wiedzy o szczepieniach i szczepionkach, co ważne po polsku i angielsku, więc możecie dzielić się ze swoimi anglojęzycznymi znajomymi.

TEKST 2, czyli ubóstwo menstruacyjne – kliknij

Spotkaliście/spotkałyście się z terminem ubóstwo menstruacyjne? Fundacja Kulczyk przygotowała raport o tym, jak to zjawisko wygląda w Polsce, który jest początkiem szerszej kampanii, o której na pewno jeszcze będę pisać.

„Spośród 1,9 mld menstruujących osób na świecie ponad 500 mln nie może w pełni dbać o higienę podczas okresu. Brak dostępu do podpasek i toalet, ale także niedostatek potrzebnej wiedzy to tylko niektóre czynniki, które uniemożliwiają kobietom dbanie o higienę w czasie miesiączki. Higiena menstruacyjna ma fundamentalny wpływ na życie milionów ludzi na całym świecie: jej brak ma negatywne skutki w obszarze zdrowotnym, edukacyjnym, psychospołecznym i ekonomicznym. Dotyka niemal każdego aspektu życia kobiety i w konsekwencji wpływa na całe społeczeństwo.

Mimo rozbudowywanych od lat programów pomocowych na całym świecie, brakuje jasnego, holistycznego podejścia do wspierania higieny menstruacyjnej. A przecież jest powinien to być jeden z podstawowych obszarów dbałości o odpowiedni standard życia połowy każdego społeczeństwa. Walka z ubóstwem menstruacyjnym jest nie tylko działalnością na rzecz zdrowia, ale także wolności i godności kobiet na świecie.”

TEKST 3, czyli impeachment nr. 2 – kliknij

Kiedy piszę ten newsletter, drugi impeachment Donald Trumpa został już przegłosowany przez Izbę Reprezentantów, Senat będzie głosował dzień przed inauguracją Joe Bidena. A wszyscy nadal przeżywają to, co stało się na Kapitalu:

Guy Sorman nie jest zszokowany:

Skąd bierze się ta niesamowita siła Trumpa? Czy to jego charyzma i umiejętność uwodzenia tłumów, czy raczej kulturowa i ekonomiczna sytuacja w USA?

– Charyzma jest bardzo ważna. Populizm bez charyzmatycznego lidera nie ma takiego znaczenia – proszę spojrzeć na żółte kamizelki we Francji, nie mieli lidera i zniknęli.

Ale wymiar kulturowy – czyli znów rasowy – jest kluczowy. Część Amerykanów nie mogła pogodzić się z myślą, że czarny może zostać prezydentem. Trump grał na tym szoku. Biali – głównie mężczyźni – wybrali go przeciw czarnym, Latynosom, mniejszościom. W środę powiedział to wyraźnie: jestem ostatnią szansą, żeby zatrzymać zwycięstwo tych, którzy nie są jak wy. Grał kartą tożsamościową. I musimy o tym pamiętać: 70 milionów Amerykanów na niego głosowało. Także w Europie wiele osób odczuwa ten strach. Przed mniejszościami, przyjezdnymi, feminizmem, nowoczesnością.

Z kolei Timothy Snyder w swoim eseju patrzy na to co stało się na Kapitolu szerzej:

„People believed him, which is not at all surprising. It takes a tremendous amount of work to educate citizens to resist the powerful pull of believing what they already believe, or what others around them believe, or what would make sense of their own previous choices. Plato noted a particular risk for tyrants: that they would be surrounded in the end by yes-men and enablers. Aristotle worried that, in a democracy, a wealthy and talented demagogue could all too easily master the minds of the populace. Aware of these risks and others, the framers of the Constitution instituted a system of checks and balances. The point was not simply to ensure that no one branch of government dominated the others but also to anchor in institutions different points of view. (…)

America will not survive the big lie just because a liar is separated from power. It will need a thoughtful repluralization of media and a commitment to facts as a public good. The racism structured into every aspect of the coup attempt is a call to heed our own history. Serious attention to the past helps us to see risks but also suggests future possibility. We cannot be a democratic republic if we tell lies about race, big or small. Democracy is not about minimizing the vote nor ignoring it, neither a matter of gaming nor of breaking a system, but of accepting the equality of others, heeding their voices and counting their votes.

AKCJA, czyli pomóż Ulicznej Misji Medycznej z Łodzi – kliknij

fot. Uliczna Misja Medyczna

Uliczna Misja Medyczna to świeży projekt działający w Łodzi od listopada 2020 roku, który powstał z myślą o osobach w kryzysie bezdomności. Wolontariusze wychodzą z pomocą medyczną na ulicę, aby spotkać drugiego człowieka i zaoferować mu doraźną pomoc medyczną. W czasie pandemii kryzys bezdomności i wykluczenia znacznie się pogłębił. Osoby ubogie często spotykają się z odrzuceniem lub nierozumieniem, nie mają danej możliwości skorzystania z profesjonalnej pomocy medycznej.

Wśród wolontariuszy i wolontariuszej znajdziesz ludzi o wielkich sercach, poświęcających swoją wolną niedzielę by nieść pomoc i służyć ubogiemu. Lekarze, ratownicy, studenci medycyny – przebojowy zespół, pełen pasji do działania, który wciąż się powiększa.

Fundusze zostaną przeznaczone na zakup potrzebnego sprzętu medycznego (glukometr, termometr), środków opatrunkowych (bandaże, jałowe gazy, maści), środków do dezynfekcji ran oraz środków ochrony własnej (maseczki, rękawiczki i kombinezony ochronne dla medyków).

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Dobre wiadomości 2020, Ludka porządkuje papiery Henia, narzędzia wspierające pisanie, Dekada akcji, czyli Mirella poleca na weekend 52/2020

Dobre wiadomości 2020, Ludka porządkuje papiery Henia, narzędzia wspierające pisanie, Dekada akcji, czyli Mirella poleca na weekend 52/2020

Tak, roczny projekt #3teksty1akcja się udał! Napisałam 52 odcinki, poleciłam co najmniej 156 wartościowych tekstów – od wyborów prezydeckich w USA do liderstwa, kosmetyków naturalnych czy startupów pozytywnego wpływu oraz 52 akcje – od ciekawych filmów do ważnych zbiórek i wspierania mądrych i potrzebnych projektów.

Celami tego projektu było:

  • stworzenie miejsca, w którym mogę pisać o wielu różnych tematach, które mnie interesują, bez potrzeby tłumaczenia się z ich różnorodności;
  • zmuszenie się do cotygodniowej rutyny (bo nie lubię żadnej rutyny),
  • powrót do regularnego pisania (bo w ostatnich latach jednak więcej mówiłam),
  • proba okiełznania mojego gallupowego talentu Input i kompulsywnego zbierania wiedzy na rzecz selekcji, porządkowania i podawania w znośnej formie,
  • nabranie większej biegłości w obsłudze WordPressa.

Nie było moim celem zdobycie jakieś olbrzymiej ilości czytelników i czytelniczek, chociaż oczywiście cieszy mnie każda osoba, która coś skomentowała albo przy okazji spotkania powiedziała, że czyta mojego bloga. Bardzo Wam za to dziękuję! Na pewno też zapytam Was o zdanie przed podjęciem decyzji co dalej z tym projektem.

A dzisiaj polecam Wam dobre wiadomości, które przekonają Was, że 2020 nie był wcale taki zły, wywiad z Ludką Wujec, narzędzia ułatwiające pisanie tekstów oraz film o dekadzie działań na rzecz zrównoważonego rozwoju.

TEKST 1, czyli 50 dobrych wiadomości, które mogły cię ominąć w 2020 roku

fot. Noizz.pl

To nie był wcale taki zły rok, Polyanna na pewno znalazłaby jeszcze więcej powodów do radości, ale nawet 50 dobrych wiadomości to już jest coś:

Rok 2020 na pewno zapisze się w pamięci naszego pokolenia. Pandemia nieznanego dotąd wirusa, napięta sytuacja na scenie politycznej i kataklizmy, przypominające o niepokojących zmianach klimatu, stały się bazą dla rekordowej ilości memów, a pytanie „kiedy skończy się ten rok?” popularnością zaczyna wygrywać z powitalnym „co słychać?”.

8. Wynaleziono stanik, który ściąga pokarm z piersi karmiących matek w trakcie codziennych czynności. Dzięki niemu kobiety w trakcie laktacji nie muszą tracić czasu, siedząc przy mało mobilnych urządzeniach do zbierania pokarmu.

12. Solidarnościowa akcja pomogła utrzymać słynny krakowski sklep z kapeluszami pani Marii Lipki. Właścicielka tworzy kapelusze na zamówienie od 60-ciu lat, ale przez pandemię omal nie zamknęła lokalu. Pomógł apel jej córki w sieciach społecznościowych.

20. Warszawska firma WoshWosh, zajmująca się renowacją i personalizacją obuwia, po raz drugi zorganizowała zimową zbiórkę dla bezdomnych. Zebrano ponad 5,5 tysiąca par butów, które WoshWosh odświeży i rozda potrzebującym.

25. Uratowano 100 waleni wyrzuconych na brzegi Sri Lanki. Ssaki trafiły na plaże najprawdopodobniej przez dezorientację wynikającą z ćwiczeń marynarki wojennej USA, Japonii, Indii i Australii. 29-cioosobowa ekipa wolontariuszy przez całą noc zsuwała zwierzęta z powrotem do wody.

Jeśli Wam się spodobało, to tu jest kolejna porcja 99 dobrych wiadomości z 2020.

TEKST 2, czyli Ludwika Wujec: Kiedy porządkuję papiery Henia, zdarza mi się iść do salonu, żeby mu pokazać

Ludwika i Henryk Wujcowie podczas spotkania „Świat Turowicza, Polska na wolności” 7 czerwca 2014 r. w Goszycach.
Fot. Adam Walanus / adamwalanus.pl

W swojej książce mówi Pani, że nigdy nie czuła się sama, nawet wtedy, kiedy mąż był w więzieniu. Zawsze blisko byli gotowi do pomocy przyjaciele i rodzina. Jak jest teraz?

– Teraz jest zupełnie inaczej. Przeżyliśmy z Heniem razem szmat czasu…

W tym roku minęła pięćdziesiąta rocznica Państwa ślubu.

– A przecież znaliśmy się jeszcze dłużej, przyjaźniliśmy się, zanim staliśmy się parą. Jego obecność była czymś oczywistym. Właśnie minęło cztery miesiące od jego śmierci. Często łapię się na myśli, że zaraz skądś wróci. Kiedy porządkuję jego papiery, zdarza mi się iść do salonu, żeby mu pokazać, że właśnie coś ważnego znalazłam. I nagle ręce opadają…

TEKST 3, czyli narzędzia, które pozwolą zapanować nad chaosem pisania

fot. Sektor 3.0

Jeśli jesteście osobami piszącymi, przydadzą Wam się informacje o narzędziach, które mogą ułatwić Waszą pracę. Więcej takich ciekawych i poradnikowych tekstów znajdziecie na blogu Sektora 3.0, gdzie dorzucam też swoje teksty o fundraisingu, komunikacji czy CSRze.

Menadżer schowka

W pracy edytora często korzystamy z kopiowania fragmentów tekstu czy obrazów. Do niedawna Windows pozwalał na kopiowanie tylko jednego, ostatnio skopiowanego elementu. Wraz z dziesiątą wersją systemu z oknem w logo, pojawiła się historia schowka. W dodatku, kopiowane elementy można synchronizować pomiędzy urządzeniami.

Aby włączyć schowek, wciśnij klawisz logo Windows + V i wybierz Włącz. Za każdym razem kiedy będziesz chcieć wrócić do historii, wykorzystaj również logo Windows + V. Ustawienia synchronizacji skopiowanych treści dostępne są z poziomu ustawień systemowych Windowsa (Start > ustawienia > System > Schowek). Schowek może być także dostępny z poziomu smartfonów z Androidem, pod warunkiem, że zainstalujemy na telefonie Microsoft Launcher.

AKCJA, czyli dekada działań na rzecz zrównoważonego rozwoju

W tym filmie wiele osób zaangażowanych w pracę na rzecz zrównoważonego rozwoju, reprezentujących biznes, organizacje pozarządowe, środowiska naukowe i polityczne podsumowuje co udało nam się zrobić dla klimatu, środowiska i ludzi, a gdzie są jeszcze obszary, w których czeka nas dużo pracy.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu.

Jak działa Adam Bodnar, jak decyzje podejmuje Barack Obama, niezręczna cisza i prezenty z Podlasia, czyli Mirella poleca na weekend 51/2020

Jak działa Adam Bodnar, jak decyzje podejmuje Barack Obama, niezręczna cisza i prezenty z Podlasia, czyli Mirella poleca na weekend 51/2020

Przedświąteczny weekend spędzimy z Adamem Bodnerem i Barackiem Obamą, podpatrując jak działają i jak podejmują decyzje. Pomilczymy, nawet jeśli będzie to nieco niezręczne i sprawdzimy jakie prezenty last minute oferuje Podlasie.

TEKST 1, czyli jak lubi działać Adam Bodnar

25-lecie Szkoły Liderów, 2019

Rzadko zdarza się, żeby osoba na stanowisku publicznym tak bardzo imponowała mi swoim zaangażoaniem, pracowitością i wiernością zasadom. Taką osobą był Henryk Wujec, którego nie ma z nami od kilku miesięcy. Taką osobą jest Adam Bodnar, ciągle jeszcze pełniący funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich. W tym wywiadzie portalu ngo.pl znajdziecie wiele ciekawych faktów z czasów Jego rzecznikowania, ale także wspomnień, przemyśleń i wiedzy.

Adamie, mam nadzieję, że wykorzystasz swoje ogromne i ciekawe doświadczenie, bo bardzo potrzebujemy takich osób jak Ty w życiu publicznym.

Chciałabym, żeby Henryk Wujec znów pojawił się w naszej rozmowie. Jakub Wygnański wspominał, że „kiedy umówił się na spotkanie np. w Biłgoraju z działaczem, dla którego był mentorem w Szkole Liderów, to nie odpuścił, choćby miał w tym samym czasie zaproszenie na międzynarodową konferencję na drugim końcu świata”, bo „wiedział, co ma znaczenie” i wszystko było dla niego ważne. Pan też dużo mówi o Polsce regionalnej, o tym, ile Panu dała.  Jaka więc ona jest? 

– To, co działo się w małych miejscowościach, było dla Henryka Wujca równie ważne jak sprawy, które miał w Warszawie.  Był aktywny w całej Polsce.  Sporo po niej jeździł, kiedy powstał KOD, spotykając się z aktywistami i organizatorami protestów. 

Od początku uważałem, że częścią mojej misji musi być praca w terenie. Bo chciałem zrozumieć jak funkcjonuje Polska i pokazać, że jestem blisko ludzi.  Zostałem rzecznikiem 38 milionów obywateli i obywatelek. I założyłem, że to nie może być praca, która polega na siedzeniu w gabinecie i czekaniu na skargi.  Interesowała mnie istota Polski dziejącej się w małych miejscowościach, być może dlatego, że sam z takiej pochodzę.  Postawiłem sobie przy tym za cel przyjrzeć się kondycji społeczeństwa obywatelskiego na szczeblu lokalnym i tkance społecznej, na którą wpływ ma wysoki stopień zaufania do samorządu, wyższy poziom bezrobocia i konsekwencje masowej emigracji.  (…)

Poza tym, musieliśmy uświadomić sobie, że to nie są organizacje zatrudniające ludzi na etatach. Ci ludzie działają po godzinach: kiedy zakończą pracę w szkole, szpitalu czy urzędzie, wieczorami robią coś dodatkowo.  Dla mnie samo to było odkryciem, a więc jak działa sektor pozarządowy poza wielkimi miastami. Ale też to, że czasem potrzeba naprawdę niewiele pieniędzy, żeby coś zmienić.  Dla wielu z tych organizacji kwota pięciu tysięcy złotych –  niewielka z perspektywy warszawskiej – może wiele zmienić, bo dać szansę na zorganizowanie konferencji, seminarium albo akcji publicznej lub wydanie publikacji.  Kiedy razem z Biurem otrzymałem wynoszącą kilkadziesiąt tysięcy złotych Nagrodę Rafto [nagroda norweskiej fundacji za działania na rzecz ochrony praw człowieka –  od red.], podjąłem decyzję o przekazaniu jej Funduszowi Obywatelskiego i podzieleniu między wieloma organizacjami. Na taki mały konkurs grantowy wpłynęło kilkukrotnie więcej aplikacji niż standardowo.  Małe kwoty okazały się bardzo potrzebne organizacjom do przetrwania.  Odebrałem wielką lekcję z tego, jaka Polska lokalna potrafi być innowacyjna, a czasem przekorna i jakie ma relacje z organami władzy publicznej.

TEKST 2, czyli jak podejmuje decyzje Barack Obama

Photo by Pete Souza

Można zadawać sobie pytanie czy prezydent Barack Obama poradziłby sobie lepiej z pandemią w USA niż prezydent Trump. Nigdy się tego nie dowiemy, ale możemy poczytać ciekawe refleksje Obamy z czasów jego prezydentury dotyczące sposobu podejmowania decyzji w czasach kryzysu.

But the point is, in just a few short weeks on the job, I had already realized that because every tough decision came down to a probability, then certainty was an impossibility — which could leave me encumbered by the sense that I could never get it quite right. So rather than let myself get paralyzed in the quest for a perfect solution, or succumb to the temptation to just go with my gut every time, I created a sound decision-making process — one where I really listened to the experts, followed the facts, considered my goals and weighed all of that against my principles. Then, no matter how things turned out, I would at least know I had done my level best with the information in front of me. (…)

That was something my mother made sure I understood. Once, she found out that I had been part of a group teasing a kid at school. She sat me down and told me that there were two kinds of people in the world: Those who only think about themselves and tear others down to make themselves feel important. And those who think about how others feel and avoid doing things that might hurt them. “So,” she asked me, “Which kind of person do you want to be?”

TEKST 3, czyli o niezręcznej ciszy

When faced with a challenging question, instead of answering, you pause and think deeply about how you want to answer. This is no short pause; rather, it involves taking several seconds (10, 20, or longer) to think things through before responding. (…)

We live in a world that demands instant gratification.

Emails should be answered on the same day. Slack and text messages should be answered right now. You forgot about the Zoom meeting? No problem, you can still join. And the meeting immediately following, too. (After all, with everything virtual nowadays, you don’t even have to leave your desk, right?)

But there’s a major problem with all of this instantaneous communication:  It doesn’t leave time to think.

That’s right–think. As in, think critically

Critical thinking calls for deep and careful consideration of a subject. It requires introspection and retrospection. It involves weighing and analyzing facts, and careful reasoning. And it results in making insightful connections.

None of this is possible without time.

And time has become the biggest luxury on the planet.

AKCJA, czyli prezenty z Podlasia

Dom na Wschodzie, Podlasie

Pewnie jesteście bardzo porządni i macie już kupione świąteczne prezenty, ja w tym roku, z racji gorącego zawodowo grudnia nie mam jeszcze wszystkich. Ale też pomyślałam sobie, że przecież potrzebne, smaczne czy porządne rzeczy można kupować przez cały rok, zwłaszcza jak odkryje się takie wspaniałe źródło jak „prezenty z Podlasia”.

Dlatego pamiętajcie o podlaskich olejach, serach, miodach, kosmetykach czy zabawkach przez cały rok!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu.

Zagłada Ziemi, Czarny Piątek, Diego i Gillian jako Margaret, czyli Mirella poleca na weekend 48/2020

Zagłada Ziemi, Czarny Piątek, Diego i Gillian jako Margaret, czyli Mirella poleca na weekend 48/2020

Dzisiaj polecam Wam esej i wywiad dotyczący przyszłości naszej planety i kilka ciekawostek o szaleństwie zakupowym w Czarny Piątek. Żegnam też wielkiego Diego i przyglądam się Gillian Anderson w roli Margaret Thatcher w 4. sezonie The Crown.

TEKST 1, czyli Ziemia skazana na zagładę

To już drugi tekst Onetu, który ostatnio polecam, autor – Jacek Dąbała jest medioznawcą, stąd pewnie nieco filmowy esej, który jednak warto przeczytać:

„Przetrwanie człowieka i Ziemi warunkuje sześć aksjomatów. Od początku istnienia człowiek nie traktuje ich poważnie z powodu głupoty, braku wyobraźni, lenistwa, niewiedzy, wierzeń, strachu, kosztów, różnic narodowych i rasowych, jak też wyparcia:

1.Wzrost populacji zabije sprawiedliwość i wolność z powodu braku dóbr dla wszystkich;

2. Zasoby naturalne Ziemi na pewno się skończą;

3. Planeta straci zdolność regeneracji w wyniku zanieczyszczenia, a życie człowieka w zmienionym klimacie stanie się prawie niemożliwe;

4. Potencjał nuklearny zniszczy ludzkość, jeśli wybuchnie wojna;

5. Epidemia może zabić prawie całą ludzkość zanim powstanie szczepionka;

6. W kosmosie życie człowieka jest niekonieczne i ma znaczenie wyłącznie ewolucyjne. Nie ma wartości duchowej bez człowieka.

Przed nami świat całkowicie odbiegający od dzisiejszych oczekiwań, norm i wyobrażeń. Świat wbrew pozorom możliwy. Będzie zabójczy, konkretny, powszechny i odczuwalny przez każdego człowieka. Dotknie marzeń, miłości, cierpień i możliwości, wszystkiego, co jest najważniejsze, chociaż obiektywnie nie znaczy nic w czasie prawie czterech miliardów lat życia na Ziemi, w tym ok. 200 tys. lat życia człowieka.

Żeby do wizji globalnej dodać nieco perspektywy polskiej, warto też przeczytać wywiad z Pawłem Szypulskim, dyrektorem programowym Greenpeace Polska, który do klimatycznych rozważań dodaje polską perspektywę:

„Ale jeśli superkonserwatywna redakcja „Financial Timesa” totalnie skrytykowała ostatnie cztery dekady neoliberalizmu, otwarcie powiedziała, że potrzebujemy innego porządku – to widać da się wyjść poza własne ograniczenia. Jeśli gazeta finansistów, wilków z Wall Street rekomenduje opodatkowanie najbogatszych i bezwarunkowy dochód podstawowy, to znaczy, że dochodzi do przesilenia w myśleniu. Więc przesilenie w naszym rozumieniu przyrody i klimatu też przyjdzie. Zwłaszcza że dostało dopalacz od pandemii – chyba już do wszystkich dotarło, że zapoczątkowała ją choroba odzwierzęca, a pośrednio nasza patologiczna relacja z przyrodą, tą dziką i udomowioną. (…)

W tym momencie jedynym człowiekiem, który zdaje się mieć jakąś dużą wizję transformacji Polski, jest Jarosław Kaczyński. To, że ta wizja jest szkodliwa dla demokracji i środowiska, a my się z nią nie zgadzamy na poziomie myślenia o społeczeństwie, o prawach człowieka, o historii, to inna sprawa.

Natomiast z rozmów ze zwykłymi ludźmi wynika, że mają dużo więcej niż politycy przestrzeni na odważne pomysły, zgody na to, że świat mógłby być inaczej zorganizowany, niż jest w tej chwili. Z tego wniosek, że skoro ze strony polskiej klasy politycznej nie płyną pozytywne propozycje, które by były alternatywą dla prawicowego populizmu, to zmiana przyjdzie od dołu.

TEKST 2, czyli Czarny Piątek

grafika Kupuj Odpowiedzialnie

Zwyczaj zakupów w Czarny Piątek przyszedł do nas z USA, ale nawet tam widać pewne zmiany w nastawieniu klientów:

Black Friday remains the US’s biggest annual shopping event. Every year, some 170 million people spend big between Thanksgiving and Cyber Monday — parting with an average of $335 each, on average, during the five-day period.

However, times are changing.

According to a survey carried out by Accenture, most (64 percent) shoppers are less inclined to make purchases this Black Friday than they were a few years ago. That’s a 55 percent increase on the number of people saying the same thing last year.

It is a trend no doubt being fuelled by retailers increasingly choosing to offer year-round discounts rather than focusing their sales push purely at Thanksgiving; as well as the growing movement — led by REI and other organizations — to eschew the consumeristic frenzy altogether in favor of spending quality time with family and friends outdoors.

Nie zawiodła Patagonia, która w ramach kampanii „Buy less, demand more” opublikowała nowy film zachęcający do bardziej odpowiedzialnych zakupów i wymagania od firm działań na rzecz klimatu i środowiska

Także w Wielkiej Brytanii coraz częściej mówi się o środowiskowych kosztach zakupów w ten jeden dzień:

„In the U.K., which imported the U.S. tradition of Black Friday as recently as 2013, the event has caught on in a big way. But a report released this month by U.K. price comparison website Money.co.uk was a reminder that Black Friday is a climate menace. 

According to the company, British Black Friday home deliveries this year will churn out 429,000 metric tons of greenhouse gas emissions—the equivalent of 435 return flights from London to New York (or, apparently, the same weight as 61,308 elephants). Despite the economic turmoil caused by coronavirus, online transactions over the Black Friday period are expected to increase by 14% over last year’s, making the 2020 occasion potentially more polluting than ever.”

Także w Polsce pojawia się coraz więcej materiałów o tym jak kupować opowiedzialnie – posłuchajcie podcastu magazynu Pismo i obejrzyjcie debatę zorganizowaną przez Kupuj Odpowiedzialnie.

TEKST 3, czyli Diego!

Trailer filmu Asifa Kapadii – Diego

Oglądałam mistrzostwa świata w Meksyku i pamiętam „rękę Boga”, obejrzałam też niedawno dokument o życiu i karierze Diego Maradony, który uświadomił mi jak bardzo sukces przerósł tego człowieka.

Cały sportowy świat żegna mistrza, poruszające są zdjęcia z Argentyny, gdzie tysiące kibiców towarzyszyło mu w ostatniej drodze.

„Choć Maradona od wielu lat popełniał na naszych oczach publiczne samobójstwo, my wyznawcy i fani wszystko mu wybaczaliśmy, rozgrzeszaliśmy go, tłumaczyliśmy sobie, że tak jak grał jak chciał, tak żyje jak chce. Ten fenomen najlepiej wyjaśnił Pep Guardiola, który podczas konferencji prasowej po środowym wygranym meczu Manchesteru City w Lidze Mistrzów z Olympiakosem Pierus przywołał napis, jaki kiedyś zobaczył na ulicy w Buenos Aires: „Diego, nieważne co zrobiłeś ze swoim życiem, ważne co zrobiłeś dla naszego”. 

AKCJA, czyli Gilian jako Margaret

The Crown, sezon 4

Nie jestem fanką serialu The Crown, nie oglądałam poprzednich sezonów, nie ekscytowałam się zmianami aktorów i aktorek, ale z wielką ciekawością obejrzałam sezon 4, a zwłaszcza Gillian Anderson w roli Margaret Thatcher. Z pewnością charakteryzacja została zrobiona bardzo dobrze, ale sporna pozostaje kwestia głosu:

„Gillian Anderson’s over-the-top accent work in The Crown is probably the most contentious element of her performance; as my friends Joe Reid and Chris Feil say, the voice is the choice. To me, she hasn’t quite gotten it. In the collection of video clips below, you can hear how the real Thatcher had a lightness to her voice, a soft musical lilt, which Anderson’s version lacks. (This lightness was not natural; she adopted it at the suggestion of her image consultant.) However, I’ve noticed that those who lived through the Thatcher era are more convinced of its accuracy. Could it be that Anderson’s heavier, more ominous intonation is giving us not the way Thatcher actually spoke, but the way her voice was perceived by those who hated her?”

O transformacji w premierkę Gillian opowiadała w wywiadzie dla Harper’s Bazaar: „“She wore a kind of a blue eye shadow, and initially, they wanted to find a blue that felt very much like it was from the 1970s, 1980s,” she said. “And actually during the camera test, we found that it was too dense. The one that they found that was actually a vintage eye shadow that didn’t work at all. And we had to find something that was much more contemporary that felt like it would sit in the HD format better, and same with the lipstick and the particular shade of copper that she wore.”

Ciekawym wątkiem jest stosunek Thatcher do futbolu, zaś s kulisach prawdziwych relacji królowej z premierką możecie posłuchać tutaj:

Cały serial polecam na jesienne wieczory, mnie pozwolił zrozumieć dlaczego Meghan Merkle nie chciała mieć niczego wspólnego z tym towarzystwem ;) Ale ocenę pozostawiam Wam.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Niewidzialna połowa, etyczny biznes, inkluzywny marketing oraz oswajanie dojrzewania, czyli Mirella poleca na weekend 47/2020

Niewidzialna połowa, etyczny biznes, inkluzywny marketing oraz oswajanie dojrzewania, czyli Mirella poleca na weekend 47/2020

Dzisiaj polecam Wam książkę, która uświadamia dlaczego kobiety mają 47% większe prawdopodobieństwo odniesienia obrażeń w trakcie wypadku samochodowego, pokazuję przykłady biznesów etycznych i zyskownych oraz ciekawych kampanii marketingu inkluzywnego. Oraz zachęcam do wsparcia poradnika, który oswaja dojrzewanie.

TEKST 1, czyli niewidzialna połowa

Jeśli jeszcze nie czytaliście/czytałyście ksiązki Caroline Criado Perez „Niewidzialne kobiety. Jak dane tworzą świat skrojony pod mężczyzn” to bardzo Wam polecam. Otwiera oczy na wiele aspektów projektowania naszego życia.

„Dziennikarka i absolwentka Oksfordu i London School of Economics na ponad 400 stronach „Niewidzialnych kobiet. Jak dane tworzą świat skrojony pod mężczyzn” krok po kroku, dana po danej, statystyka po statystyce, dowód po dowodzie wymienia i szczegółowo opisuje kolejne aspekty naszego życia, w których jak się okazuje, kobiety teoretycznie oczywiście są, ale praktycznie jednak się o nich nie pamięta. (…)

Być może najbardziej wstrząsający w książce Criado Perez jest jednak moment w którym autorka przechodzi do opisów medycyny i badań medycznych. Można by być przekonanym, że tu nie ma już żadnej większej dyskryminacji. Ginekolodzy, endokrynolodzy, oddziały położnicze – przecież jest cała gama lekarzy i specjalizacji medycznych skrojonych specjalnie pod kobiety. Tyle, że to złudzenie. Okazuje się, że medycyna wciąż traktuje ciało mężczyzny jako podstawowy element badań.”

TEKST 2, czyli czy etyczny biznes może być opłacalny

Dyskusje o tym czy można prowadzić biznes i etycznie i opłacalnie w środowiskach CSRowych trwają od bardzo dawna. W ostatnich tygodniach ciekawych debat m.in. na ten temat można było posłuchać na konferencjach B corp summit czy Open Eyes Economy summit i zapewne pojawią się kolejne artykuły i case studies dotyczące tego tematu.

„The Ethical Consumerism report, published by the Co-op in December revealed that ethical spending has hit record levels in the UK, swelling to more than £41billion.

The total spend has risen almost fourfold in the past 20 years and outgrown all other UK household expenditure, which has been broadly flat, according to the study.

Jo Whitfield, chief executive of Co-op Food, said that UK businesses and NGOs have pioneered many of these developments. She said: „We now have multi-billion pound markets that either didn’t exist or if they did, other mainstream businesses were unconvinced of their potential to succeed.” (…)

Besides, ethical businesses have a good track record of making money.

Big names including The Body Shop, Innocent drinks, Patagonia, Jamie Oliver Group, Abel & Cole, Ella’s Kitchen, Havas London and WeTransfer are all certified BCorp – an accreditation that rubber stamps the overall positive impact of a company.

TEKST 3, czyli marketing włączający

W tym roku mam przerwę w byciu jurorką konkursu Effie (tegoroczne nagrodzone kampanie możecie zobaczyć tutaj), ale oczywiście nadal czytam artykuły np. o tym czym jest marketing inkluzywny (włączający) albo czy marki powinny zabierać głos w sprawach społecznych i politycznych. W tym artykule znajdziecie kilka ciekawych przykładów kampanii z tego obszaru.

„Diverse and inclusive marketing is marketing that aims to speak to a larger audience of potential buyers by looking past preconceived notions of gender, age, race, income, sexuality, language, and religion (among other things) in regards to the products being sold. 

It targets individuals from all walks of life, by seeking commonalities outside of these social labels. 

AKCJA, czyli oswój dojrzewanie

W okresie dojrzewania, wiele dziewczynek przestaje postrzegać swoje ciało jako naturalnego przyjaciela. Dojrzewanie to kilka lat, podczas których dziewczynki często doświadczają samotności, wstydu i lęku związanego ze zmieniającym się ciałem oraz z pierwszą miesiączką. Z powodu braku wiedzy i wsparcia tracą naturalną pewność siebie i zaufanie do swojego ciała.

Wspierając projekt Moonka możesz pomóc „podarować dziewczynkom w Polsce książkę-przewodnik, która jest napisana zrozumiałym językiem, z czułością i zrozumieniem dla procesów zachodzących w ich ciałach. Niech ta książka stanie się pamiątką na całe życie. Pięknym śladem tego przełomowego czasu. Niech czyni je mocnymi kobietami, które kochają, szanują i rozumieją swoje ciała.”

Autorką książki wspaniała kobieta – Barbara Pietruszczak, dziennikarka, jako jedna z pierwszych w Polsce konsekwentnie od kilku lat propaguje ciałopozytywny sposób postrzegania swojego ciała, współtwórczyni profilu Pani Miesiączka i autorka tekstów o ciele na łamach magazynu Kosmos dla dziewczynek, więc z pewnością ten poradnik będzie mądry, piękny i wartościowy.

Zamówcie już dziś dla swoich córek, sióstr, siostrzenic i wszystkich bliskich dziewczynek.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Aktywizm marek, klimat, wybory w USA, Gallup – Mirella poleca na weekend 44/2020

Aktywizm marek, klimat, wybory w USA, Gallup – Mirella poleca na weekend 44/2020

Wczoraj na ulicach działa się historia, którą niestety z powodu kwarantanny oglądałam tylko w relacjach znajomych na FB i słuchałam z balkonu skandowania tłumów dwie ulice dalej, na Mickiewicza. Trudno jest pisać dzisiejszy kawałek, bo w głowie kłebi się tyle myśli i emocji, ale też rolą tego newslettera zawsze było dostarczanie ciekawych tekstów i zachęcanie do wartościowych akcji, więc tego się będę trzymać.

TEKST 1, czyli o aktywizmie marek

Jakiś czas temu pomagałam pewnemu studentowi, który pisał pracę magisterską o komunikowaniu o wartościach i problemach społecznych jako elemencie strategii marki, wtedy materiałów o polskich firmach nie było przesadnie dużo. W tej chwili ciekawie obserwuje się reakcję różnych marek na obecną sytuację polityczną, te które jednoznacznie zdecydowały się poprzeć OSK, spotkały się już z krytyką ze strony prawicowych publicystów, ciekawa jestem czy długofalowo będą cieszyć się lojalnością wdzięcznych klientek.

„Bartłomiej Serafiński: O aktywizmie marek powstają prace naukowe, ale to wciąż stosunkowo nowe zjawisko. Przykład, który Vadim podał, jest klasycznym przykładem angażowania się firmy w rozwiązywanie problemów społeczno-politycznych. Obserwujemy na świecie ważną zmianę w tym, jak firmy podchodzą do konsumentów, a mianowicie podchodzą do nich jak do obywateli. I coraz bardziej angażują się w ważne sprawy. Wynika to z tego, co się dzieje na świecie – jest bardzo dużo niepewności, media społecznościowe zaczynają rządzić światem, nie ma już tradycyjnej czwartej władzy, jaką były media. Coraz większa część ludzi nie chce żyć w świecie pełnym przemocy, mowy nienawiści, dyskryminacji rasowej, chcą równouprawnienia. I firmy po prostu są zmuszone na to reagować i mówić o rzeczach, które są ważne i ciekawe dla ludzi. W pewnym sensie nie mają wyjścia, skoro ludzie tym żyją.

Wojciech Mierowski: O, padło drugie ważne określenie „są zmuszone”. Wolę marki, których podejście wynika z postawy ich założycieli. Wolę kogoś takiego jak Yvon Chouinard, który założył markę Patagonia, i zrobił to bez medialnej okazji. Doszedł do wniosku, że nie będzie sprzedawał ubrań, których produkcja niszczy świat. Wolał ograniczyć swoją produkcję i wyprowadzić z tego błyskotliwą strategię dla marki, która stawia na uniwersalność. Nie ma osobnej kurtki na żagle, osobnej w góry, osobnej na wyjście na spacer z psem, jest jedna kurtka, i to jeszcze taka, że mogę ją dać w prezencie synowi, bo ona jest trwała. I to była jego odpowiedź dla tych, którzy nie chcą zanieczyszczać planety. I to jest dla mnie smutne, że rzadko przytacza się takie przykłady jak Patagonia i Yvon Chouinard, natomiast rozmawia się o tym, jak firmy reagują na głośne wydarzenia. No właśnie, bo „opłaciło się” i „są zmuszone”.

TEKST 2, czyli jak rozmawiać z dziećmi o tym, co się dzieje w Polsce

Artykuł o Grecie Thunberg i protestach z “Kosmosu dla dziewczynek”

Jedyna i wspaniała redakcja Kosmos dla dziewczynek przygotowała ściągę dla wszystkich Rodziców, którzy chcą porozmawiać z dziećmi o tym wszystkim, co dzieje się na ulicach.

„Przez Polskę przelewa się fala protestów. Dla wielu z nas to czas skrajnie trudny i pełen silnych emocji. Dzieci czują nasze napięcie i chłoną nastroje. Słyszą rozmowy dorosłych na dorosłe tematy i słyszą mocne słowa, które do tej pory uznawane były za zbyt mocne dla ich uszu. Docierają do nich telewizyjne relacje i internetowe wiadomości. Może to budzić w dzieciach niepokój i lęk. Nawet jeśli nie zadają nam pytania: „Co się dzieje?”, mogą czuć się zagubione i potrzebować naszego wsparcia.

Jedna sprawa to radzenie sobie ze stresem i lękiem. O tym pisałyśmy dużo, kiedy wybuchła pandemia, np. w tekście Wzmocnij się, czyli jak radzić sobie z lękiem i stresem.

Druga – w jaki sposób tłumaczyć, co się dzieje wokół nas. I z myślą o takich rozmowach przygotowałyśmy zestaw materiałów do pobrania. To teksty z wybranych numerów „Kosmosu dla dziewczynek” z ostatnich trzech lat.

TEKST 3, czyli wybory w USA coraz bliżej

Właśnie sobie uświadomiłam, że za tydzień będę mogła już mam nadzieję komentować wyniki wyborów amerykańskich, a przecież jeszcze tyloma ciekawymi wyborczymi materiałami chciałam się z Wami podzielić…

Nie zdążyłam opisać sylwetki Kamali, ani najciekawszych pojedynków stanowych, być może po wyborach prezydenckich będzie już mniej tematów do dyskusji.

W linkowanym tekście Łukasz Cioch rozprawia się z debatami prezydenckimi, a w artykule z Washington Post małe podsumowanie:

„We needn’t look back over the past four years — joblessness, debt, racial strife and international disdain — to see why Trump is unfit. We need only look back at the past two weeks.

He returned to calling immigrants “rapists” and “murderers” and referred to “Barack Hussein Obama.”

He mockingly mispronounced Kamala Harris’s name and used the racist trope of labeling the African American Democratic vice-presidential nominee “angry.”

His senior adviser and son-in-law, Jared Kushner, proposed that Black Americans don’t “want to be successful.”

Trump’s campaign, after a rally in frigid Omaha, stranded supporters for hours, landing some in the hospital.

Judge-appointed lawyers said they couldn’t find the parents of 545 migrant children the Trump administration separated from their parents.

Trump embraced a “lock her up” chant directed at the Michigan governor, target of a kidnapping plot.

Covid-19 relief talks collapsed after the Senate Republican leader told the White House not to make a deal.

A federal judge struck down Trump’s plan to slash food stamps for 700,000 unemployed Americans.

Stocks plunged, suffering their worst week and month since March as pandemic fears outweighed strong third-quarter growth.

Trump opened 9.3 million pristine acres of rainforest in Alaska to logging and development.

A Trump political appointee resigned in protest because a new presidential order destroys the integrity of the civil service.

Trump promoted dubious allegations against Biden that news outlets, including the Wall Street Journal and Fox News, said could not be corroborated by the evidence.

Trump told women in Michigan that “we’re getting your husbands back to work.”

And he tried, unsuccessfully, to get Israel’s prime minister to join him in ridiculing “Sleepy Joe.”

W 2008 i 2016 siedziałam przed telewizorem do rana czekając na wyniki, w ten wtorek chyba też czeka mnie bezsenna noc.

AKCJA, czyli posłuchaj jak to jest być Includerem

Słownik talentów, Dominik Juszczyk

Jednym z moich top5 talentów w Gallupie jest Includer (Integrator), podobno talent dość rzadki, chociaż mnie wkluczanie i łączenie wydaje się łatwe i dość oczywiste 🙂

O tym jak działa taki talent, jakie ma ciemne i jasne strony opowiedziałam w podcaście Dominik Juszczyk A Was zachęcam do poznania swoich talentów

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Wybory w USA, badania – Mirella poleca na weekend 41/2020

Wybory w USA, badania – Mirella poleca na weekend 41/2020

Wybory w USA coraz bliżej, więc wracamy do tematów amerykańskich, nie zdążyłam jeszcze przeczytać wszystkich artykułów o Kamali Harris, które zgromadziłam, więc na długi artykuł o Niej musicie jeszcze poczekać, ale dzisiaj proponuję bardzo ciekawy mini-serial o systemie wyborczym i dokument o największych darczyńcach wpłacających miliony dolarów na kampanie Demokratów i Republikanów i artykuł o tym co będzie, jeśli Trump nie uzna wyników wyborów. Oraz październik miesiącem walki z rakiem piersi.

TEKST 1, czyli co będzie, jeśli Trump nie uzna wyników wyborów?

Czy możliwe jest, że prezydent Trump nie uzna wyników listopadowych wyborów prezydenckich? Czy Amerykę czeka powtórka ponownego przeliczania głosów i walk w sądach? W tym roku noc wyborcza i kolejne dni mogą być bardzo gorące.

„Trump has answered that, actually. At a rally in Delaware, Ohio, in the closing days of the 2016 campaign, he began his performance with a signal of breaking news. “Ladies and gentlemen, I want to make a major announcement today. I would like to promise and pledge to all of my voters and supporters, and to all the people of the United States, that I will totally accept the results of this great and historic presidential election.” He paused, then made three sharp thrusts of his forefinger to punctuate the next words: “If … I … win!” Only then did he stretch his lips in a simulacrum of a smile.

The question is not strictly hypothetical. Trump’s respect for the ballot box has already been tested. In 2016, with the presidency in hand, having won the Electoral College, Trump baldly rejected the certified tallies that showed he had lost the popular vote by a margin of 2,868,692. He claimed, baselessly but not coincidentally, that at least 3 million undocumented immigrants had cast fraudulent votes for Hillary Clinton.

All of which is to say that there is no version of the Interregnum in which Trump congratulates Biden on his victory. He has told us so. “The only way they can take this election away from us is if this is a rigged election,” Trump said at the Republican National Convention on August 24. Unless he wins a bona fide victory in the Electoral College, Trump’s refusal to concede—his mere denial of defeat—will have cascading effects.'

SERIAL 2, czyli czyj głos się liczy

Ten mini-serial, który ostatnio pojawił się na Netflixie, w sposób bardzo przejrzysty sposób, z dużą ilością grafik i głosem m.in. Leonarda Di Caprio tłumaczy zawiłości amerykańskiego systemu wyborczego. Po obejrzeniu 3 odcinków – Kolegium Elektorów, gerymanderka czy Super PACs nie będą miały przed Wami tajemnic :)

W filmie można usłyszeć głosy wielu ekspertów i ekspertek, zarówno ze środowisk akademickich, jak i partyjnych, co pozwala nam zrozumieć złożoność kwestii amerykańskich kampanii i wyborów.

DOKUMENT 3, czyli poznaj darczyńców

Alexandra Pelosi, świetna dziennikarka (a prywatnie córka Nancy Pelosi, spikerki Izby Reprezentantów) zrobiła bardzo ciekawy dokument o największych darczyńcach kampanii Demoktratów I Republikanów. Wykorzystując dostępne listy osób i firm, które wpłacały na kampanie wyborcze, dotarła do kilku osób, które zgodziły się odpowiedzieć na pytanie dlaczego przeznaczają miliony dolarów na wspieranie polityków.

Najczęstsza odpowiedź jaka padała to możliwość wpływu na bieg historii, patriotyzm oraz poczucie, że ma to sens. Bogaci Amerykanie nie ukrywali też, że zdjęcie z prezydentem często pomaga w karierze, a dostęp do ważnych polityków daje poczucie władzy. Wielu traktuje to jako inwestycję.

Szacuje się, że tegoroczna kampania prezydencka może kosztować nawet 6 miliardów dolarów, dlatego debata o roli pieniędzy w kampaniach, o tym co zmienił wyrok Sądu Najwyższego w sprawie Citizens United i o rosnącym ruchu na rzecz ograniczenia wydatków na ten cel – jest tak aktualna.

AKCJA – Dotykam = wygrywam

Nie tylko w październiku, ale zwłaszcza w pażdzierniku pamiętaj o badaniu piersi!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Jobs, inwestycje społeczne, osobowość marki, wina i sery – Mirella poleca na weekend 38/2020

Jobs, inwestycje społeczne, osobowość marki, wina i sery – Mirella poleca na weekend 38/2020

Dzisiaj o tym dlaczego Steve Jobs uśmiercał przymiotniki, co daje inwestowanie w edukację dziewczynek i jak stworzyć markę, która ma pociągającą osobowość. A na deser sery i wino.

TEKST 1, czyli ethos, logos i pathos Jobsa

Kiedy mija bezkrytyczna miłość do Steve’a Jobsa (też tam kiedyś byłam ;) można zacząć przyglądać się różnym odcieniom tej postaci. W książce „Plotka” córka Jobsa opisuje swoje dzieciństwo i to jak zapamiętała zachowania ojca, tutaj można przeczytać o technikach manipulacyjnych, a w linkowanym artykule Piotr Bucki rozkłada na części najsłynniejsze chyba przemówienie Steve’a na uniwersytecie Stanforda, warto je (po raz kolejny) obejrzeć i przeczytać transkrypt.

Stay hungry. Stay foolish.

TEKST 2, czyli dlaczego warto inwestować w dziewczyny

Girls attend a computer class at a high school in Herat, Afghanistan. Photo by: Graham Crouch / World Bank / CC BY-NC-ND

W bardzo ciekawym raporcie wydanym przez UNICEF, Gender Smart i VOLTĘ, znajdziemy praktyczne porady dla inwestorów/ek indywidualnych i instytucjonalnych o tym jak inwestować w projekty związane z zatrudnieniem dorastających dziewcząt i kobiet z krajów z niskim i średnim dochodzie.

„Governments and private investors have long recognized the importance of investing in education and skills development, in terms of both achieving gender equality and economic resilience. But progress for adolescent girls and young women — a group that comprises an estimated one-eighth of the world’s population — is far from equal, especially when it comes to enabling adolescent girls in low- and middle-income countries to have the same opportunities to find employment and participate in their communities. (…)

In order to support female talent, all global stakeholders — including philanthropic entities, governments, and investors — need to develop intentional strategies at greater scale of impact that focus specifically on girls’ and young women’s transition from education and learning to employment.”

TEKST 3, czyli o osobowości marki

Komunikacją zajmowałam się zawsze z bardziej ze strony public relations czy public affairs, ale dzięki kilkuktrotnemu zasiadaniu w jury konkursu Effie, dostałam bardzo praktyczną pigułkę wiedzy o komunikacji marketingowej i możliwość dyskutowania z najlepszym ekspertami i ekspertami z tej branży. Moją kolejną nauczycielką była Ewa Pietruszczak, twórczyni osobowości marki „Kosmos dla dziewczynek”, która wspaniale wymyśliła, a potem konsekwentnie wdrażała tę koncepcję w działaniach marketingowych fundacji. Sama koncepcja osobowości marki jest bardzo ciekawa, zwłaszcza w zmieniającym się świecie, zwłaszcza w odniesieniu do firm, które chcą być odpowiedzialne, zwłaszcza osobowość marek niekomercyjnych.

„David Aaker zauważył kiedyś, że jednym z najprostszych mierników obrazujących przywiązanie do marki może być procent klientów, którzy tatuują sobie jej logo na ciele. Jeśli przyjąć taki wskaźnik – Harley-Davidson jest marką o największej lojalności klientów na świecie.”

AKCJA, czyli dobierz ser do wina albo odwrotnie :)

Dzisiaj akcja trochę z cyklu „problemy pierwszego świata”, ale obiecałam dzielić się z Wami różnymi inspiracjami, które wpadają mi gdzieś w oczy, więc właściwie czemu nie nauczyć się dobierać serów do wina? :) A poza tym czy jest coś przyjemniejszego niż picie wina z przyjaciółmi, w jakimś ładnym otoczeniu?

To jaki zestaw wybieracie na wieczór? :)

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Henryk Wujec, Chiny, Janion, robienie notatek – Mirella poleca na weekend 35/2020

Henryk Wujec, Chiny, Janion, robienie notatek – Mirella poleca na weekend 35/2020

No dobrze przyznaję – w ten weekend wyjątkowo nie chciało mi się nic pisać, dlatego dzisiejszy odcinek dostajecie tak późno. Wraz z pożegnaniem Henryka Wujca i wywiadem z prof. Marią Janion, a także Chinami i skutecznym notowaniem.

TEKST 1, czyli pożegnanie Henia

fot. Mikołaj Starzyński

Henryk Wujec był chodzącym dobrem, każda osoba, która miała szansę Go poznać od razu ulegała magii Jego dobrych oczu. Pomimo wszelkich życiowych trudności pozostał otwarty i ciekawy innych ludzi. Zawsze gotowy pomagać, zawsze uczciwy. Z jednej strony legenda Solidarności, a z drugiej po prostu Heniu. Po odejściu z polityki świetnie odnalazł się w środowisku organizacji pozarządowych i podmiotach ekonomii społecznej.

Na pogrzebie wiele osób pięknie o Nim mówiło, ukazało się też wiele tekstów, dawnych wywiadów (np. o 25-leciu Okrągłego Stołu), laudacji i wspomnień, które warto przeczytać, żeby przypomnieć sobie jak niezwykłym człowiekiem był Henryk Wujec. To był wielki zaszczyt Go znać.

Ustalmy fakty: katolik z Biłgoraja przyjeżdża do Warszawy, zostaje członkiem Klubu Inteligencji Katolickiej i zakochuje się w Żydówce, w dodatku z ZMS. Co między Państwem zaiskrzyło?

LW: Liczyliśmy się ze swoimi opiniami. Jak się później okazało, w tamtych czasach nawet nie zdawałam sobie sprawy, że Heniek tak bardzo ceni moje zdanie. Ja natomiast niezwykle ceniłam zdanie Heńka. Uważałam go… Heniu, zatkaj teraz uszy, bo takich komplementów to chyba jeszcze nie słyszałeś. Ja naprawdę go uważałam za wzór prawego człowieka. I tak sobie powiedziałam w myślach: „No, kochana moja, jak ty z nim zaczynasz kręcić, pamiętaj, że to musi być poważna sprawa. Nie ma miejsca na żarty, złe traktowanie. Takiego faceta ty nie możesz skrzywdzić”. To był mój monolog wewnętrzny.

Heniek jest też bardzo odważny. Np. na spotkaniach publicznych zadawał pytania, których ja – w obawie przed kompromitacją – bałam się zadawać. Bardzo mi to imponowało.

A w drugą stronę?

HW: Powiedziałbym, że prawość. W akademiku miałem różne grupy znajomych. Jedni grali w pokera, inni dużo pili, niektórzy by się na śmierć zagadali na temat cząstek elementarnych. Mój krąg przyjacielski był związany ze środowiskiem KIK-owskim. Z kolei środowisko Ludki, związane z ZMS-em, było trochę inne. Wcale nie tak strasznie ideologiczne. A w rozmowach było widać uczciwość i prawość. Sam byłem poszukujący. Człowiek młody bada różne sprawy, dowiaduje się. W tamtym czasie pytałem Ludkę o zdanie, radziłem się w trudnych sprawach. To się przerodziło w gorącą przyjaźń. A później miłość.”

TEKST 2, czyli stan chińskiej gospodarki

Profesor Góralczyk na łamach Obserwatora Finansowego pisze o książce „China 2049”, w której grono 22 autorów chińskich, głównie ekonomistów, w tej grupie jest tylko trzech autorów wywodzących się z USA, przeanalizowało w sposób przenikliwy i drobiazgowy aktualny stanu chińskiej gospodarki i jej perspektyw na przyszłość.

„Lektura tej cennej pracy jednoznacznie dowodzi: nie będzie łatwo. Poprzednie ponad cztery dekady udowodniły, że „słowo może stać się ciałem”, a stawiane przed Chińczykami założenia z żelazną konsekwencją wcielano w życie. Czy tak będzie nadal? Odnotowane i w tym tomie „trudniejsze otoczenie międzynarodowe” oraz wyspecyfikowane w nim wyzwania strukturalne na scenie wewnętrznej sprawiają, że tym razem będzie trudniej.

Między dwoma najpotężniejszymi organizmami gospodarczymi na globie (USA i ChRL) rozpoczęła się wielka rywalizacja o prymat, którą większość obserwatorów określa już mianem „nowej zimnej wojny”.

A przecież doszło do tego, zupełnie nieprzewidywane (i oczywiście w tym solidnym tomie nie analizowane, ze względu na cykl wydawniczy) wyzwanie zupełnie nowe, czyli pandemia COVID-19, która – jak widzimy – przeniosła punkt ciężkości w relacjach z dotychczasowym hegemonem, USA, z wojny celnej i handlowej na spór o charakterze medialno-propagandowy, za którym poszły już pierwsze konkretne decyzje, np. nowe ustawodawstwo wobec Hongkongu, od 1 lipca 2020 r. w istocie podporządkowanemu ustawodawstwu ChRL, czy wobec Tajwanu, od samego zarania będącego kością niezgody w relacjach Waszyngton – Pekin.”

TEKST 3, czyli córki prof. Janion

„- Polonistyka jest sfeminizowana, studiują głównie dziewczyny. Jednak to chłopcy górowali siłą wypowiedzi. Gdy pytałam o coś dziewczynę, ona mówiła „nie wiem”, albo „kolega już to powiedział”, „kolega lepiej powie”. Jako dziewczynki nie są przygotowywane, żeby zabierać głos, występować publicznie. Gdy to zauważyłam, musiałam włożyć ogromny wysiłek, aby je zachęcić do mówienia: „proszę się przygotowywać, proszę zabierać głos”. Słyszałam: „Ależ ja byłam przygotowana”. „To dlaczego pani nie zabrała głosu?” „Jakoś tak nie wyszło.” Charakterystyczne, że chłopcy mówią, co im przyjdzie do głowy, w przekonaniu, że mają autorytet głosu, że mogą się wypowiedzieć na każdy temat, nawet bez przygotowania. Cudowna sytuacja: dziewczynki przygotowane, które nie mówią i chłopcy nieprzygotowani, którzy mówią, byle coś powiedzieć i zaznaczyć swoją obecność. Teraz to się zmienia.

Specjaliści zwracają uwagę na to, że często głosy kobiet są piskliwe, kobiety nie mówią z przepony, nie wydobywają głosu z całego ciała, z całą siłą. Głos jest zduszony, uwięziony w piersiach. To są biologiczne zjawiska uwarunkowane kulturowo. Kobieta nie jest kapłanem, profesorem, nie stoi na czele rządu, nie zajmuje stanowisk, które by wymagały od niej pełni głosu, umiejętności swobodnego mówienia, przekonywania. Niektórzy twierdzą, że to jest zupełnie nieważne, czy kobiety mówią, czy nie, po co baby mają coś klekotać, co one mają do powiedzenia. W ten sposób traktuje się połowę ludzkości… Jestem przekonana, że gdyby kobiety odzyskały głos, uaktywniły się intelektualnie, byłoby nam wszystkim lepiej. Okazuje się, że na przykład kobiety wykształcone są znacznie lepszymi matkami.”

AKCJA, czyli notuj skutecznie

grafika Dominik Juszczyk

Poszukiwanie skutecznego sposobu nototania może być rownie trudne jak poszukiwanie Świętego Graala, ale warto próbować i testować różne sposoby pracy. Dominik opisała na blogu swoją modyfikację notowania metodą rodem z uniwersytetu Cornell. Jeszcze inną modyfikację tej metody proponuje Kasia Krogulec.

Sprawdżcie czy to coś dla Was.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Polityczki, wychowanie dzieci, klimat, równowaga PEH – Mirella poleca na weekend 32/2020

Polityczki, wychowanie dzieci, klimat, równowaga PEH – Mirella poleca na weekend 32/2020

Czas kobiet w polityce widać coraz wyraźniej, zobaczcie Barbie-kandydatkę i jej sztab, przeczytajcie co o wychowaniu dzieci pisze matka szefowej YouTube’a, zastanówcie się nad podatkiem klimatycznym i sprawdźcie jak się miewa Wasza równowaga PEH.

TEKST 1, czyli czas kobiet w polityce

Posłanki Lewicy w drodze na zaprzysiężenie prezydenta Andrzeja Dudy

Ostatnie tygodnie to kolejne materiały do analizy przywództwa kobiet:

  • przemówienie AOC w Kongresie,
  • białoruskie kobiety: Swiatłana Cichanouska, Maria Kalesnikawa (szefowa sztabu Wiktara Babaryki) i Weranika Cepkała (szefowa sztabu Walerija Cepkały, jego żona), ktore połączyły w jeden trzy najsilniejsze opozycyjne sztaby prezydenckiego wyścigu,
  • sondaż przeprowadzony w Nowej Zelandii pokazujący 61% poparcia dla Partii Pracy, na czele której stoi premierka Jacinda Ardern (właśnie kończąca 40 lat)
  • pierwszy odcinek podcastu Michelle Obamy, do którego zaprosiła swojego… męża :)
  • posłanki Lewicy, które na zaprzysiężenie prezydenta Andrzeja Dudy przyszły ubrane w kolory tęczy.

O kobietach w polityce pisze w swoim artykule Stanisław Obirek:

„Wejście kobiet do polityki dokonało się dziesiątki lat temu, jednak dopiero w ostatnich latach ich obecność zaczyna być decydująca. Tak stało się w Niemczech dzięki kanclerz Angeli Merkel, a także w Nowej Zelandii dzięki premierce Ardern czy w Finlandii dzięki również premierce Marin. (…)

W Polsce jest podobnie. Wymieniłbym trzy polityczki, które od lat współkształtują polską scenę polityczną i społeczną. To Wanda Nowicka, Joanna Scheuring-Wielgus i Barbara Nowacka. Każda z nich ma wyrazistą osobowość i wyraziste poglądy z trudem mieszczące się w partyjnych ramach.

Nową falę zauważa biznes, Mattel wypuścił właśnie lalki Barbie z serii „Campaign Team” złożoną z kandydatki, szefowej jej kampanii, fundraiserki i wyborczyni. Mają one zachęcić dziewczynki do zainteresowania się polityką i przekonać je, że mogą ją w przyszłości aktywnie kształtować. Poprzednia Barbie-kandydatka na Prezydentkę była w 2012 częścią świetnego edukacyjnego projektu „The White House Project”, który miałam okazję odwiedzieć, a który niestety został zamknięty.

TEKST 2, czyli o wychowywaniu dzieci

Każdy ma swoje teorie na temat wychowywania dzieci, ale Esther Wojcicki, matka Susan, czyli CEO YouTube’a, Janet profesorki pediatrii i Anne fundatorki i szefowej firmy biotechnologicznej 23andMe warto posłuchać. A co jest według niej ważne w wychowywaniu ? Nauczenie dzieci, że należy troszczyć się o swoją społeczność i być aktywnym obywatelem/obywatelką.

I grew up believing it was my duty to contribute and make our community better. I still feel that way. If everyone just sits around and talks, nothing gets done. I was always a doer.

All of this influenced my daughters, not because I lectured to them about the importance of serving the community — but because I truly cared. (…)

It’s sad to say, but I’ve noticed more and more kids completely focused on themselves. Where they want to go to college, vacations they want to take, things they want to buy. Sometimes it feels like we’re training a nation and a world of narcissists, and I don’t think it’s a stretch to say that helicopter parenting has played a big role in this.(…)

The main thing you need is the right attitude — toward yourself and your children. You can start small. Volunteer for one hour in your community. Go to a city council meeting. Research an issue that affects your neighborhood. At the very least, you can vote.

TEKST 3, czyli jeśli ktoś niszczy klimat, powinien za to zapłacić

Jeśli obejrzeliście dokument „Można panikować” przeczytajcie również wywiad z profesorem Malinowskim m.in. o tym czy podatek kolmatyczny rozwiąże problemy ekologiczne:

„W zasadzie całą sprawę załatwiłyby dwa podatki – podatek od paliw kopalnych (w momencie kiedy te wyjeżdżają na powierzchnię) i podatek środowiskowy (od zniszczenia biosfery). Każda dzialalność, która nieracjonalnie zużywa energię z paliw kopalnych ma swój skutek w postaci niszczenia biosfery. Ja nie widzę problemu, by ktoś miał ogromną ilość pieniędzy na koncie, natomiast jeżeli używa majątku w taki sposób, że nieproporcjonalnie niszczy dobro wspólne (tzn. biosferę i klimat), to powinien zapłacić za to podatek progresywny. Ja nie jestem za tym, by zakazać przedsiębiorczości, żeby ograniczać ludzką inwencję i chęć zaspokajania potrzeb. Ja chciałbym tylko, żeby za te potrzeby płacić adekwatnie”.

AKCJA, czyli sprawdź swoją równowagę PEH

Twoje włosy się puszą? Są matowe? Łamią się lub elektryzują? Pora zainteresować się równowagą PEH, czyli tym, czy Twoje włosy mają wystarczającą ilość protein, emolientów i humektantów. O kosmetykach naturalnych, organicznych i ekologicznych pisałam wcześniej, włosy to kolejny poziom wtajemniczenia. Zaczniemy od PEH, ale przed nami jeszcze porowatość, mycie metodą kubeczkową, olejowanie i wcierki ;) Brzmi dziwnie? Ponad 300 tys. członkiń i członków grupy Włosing na Facebooku nie może się mylić ;)

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Przyszłość, YEStem kobietą, plakaty wyborcze, zrównoważone miasta – Mirella poleca na weekend 29/2020

Przyszłość, YEStem kobietą, plakaty wyborcze, zrównoważone miasta – Mirella poleca na weekend 29/2020

Dzisiaj trochę refleksji powyborczych, globalnych, kobiecych i plakatowych. Bo wybory się skończyły, a życie trwa i musimy pomyśleć w co warto angażować swoją energię w najbliższym czasie.

TEKST 1, czyli wywiad z nowym prezesem fundacji Batorego– kliknij

Edwin Bendyk, nowy prezes fundacji Batorego (ale mają szczęście!), jest jednym z ludzi, którzy patrzą szeroko zauważając problemy globalne i związki pomiędzy nimi. Przyznaję też szczerze, że kiedy zdarzyło nam się rozmawiać, zawsze czułam pewien niepokój, że czegoś nie wiem albo nie doczytałam… Jego najnowsza książka „W Polsce, czyli wszędzie” czeka jeszcze w kolejce kindlowej aż skończę nigeryjskie powieści (pewnie napiszę o tym w kolejnych odcinkach), ale dzisiaj polecam Wam świetny wywiad z cyklu prowadzonego przez Grzegorza Sroczyńskiego. O polityce, wyzwaniach i nie tylko.

„Czeka nas reorganizacja gospodarki i polityki. Odchodzi nasz świat. Naprawdę. I to wielkie nowe wyzwanie zostało w kampanii całkowicie pominięte. To była kampania prowincjonalna, nie istniało w niej nic poza Polską. Myślę, że my po prostu cholernie boimy się tej zmiany, boimy się końca względnie wygodnego status quo, które mieliśmy przez ostatnie dekady: PKB rośnie, jest dobrze, no, może teraz przez chwilę nie rośnie, ale zaraz wszystko wróci do normy. A że za drzwiami potwór czyha, to lepiej o tym nie rozmawiać. Bo jak się nie rozmawia, to tego nie ma.”

TEKST 2, czyli to kobiety muszą zszyć Polską – kliknij

Kasia Pawlikowska jest kobietolożką. Bada, pisze, edukuje o tym jakie są Polki, sama będąc wulkanem energii, inspiracji i pomysłów (za co podziwiam Ją od lat!). W tym wywiadzie komentuje wybory z perspektywy kobiecej, ale przede wszystkim zastanawia się co możemy, my kobiety, zrobić teraz. Dla siebie, naszych dzieci, dla Polski. To początek ważnej dyskusji, bo o tym, że nadchodzi era przywództwa kobiet pisałam już wiele razy.

„Po pierwsze zastanówmy się wreszcie, co się dzieje, że my, Polki, się nie rozumiemy, mając tyle wspólnych spraw.  Musimy zrozumieć, że naprawdę trudno mieć pretensje do kobiet z małych miejscowości, z niskim wykształceniem, latami indoktrynowanymi przez TVP, że nie chcą nawiązywać dialogu z kobietami, czytającymi Wysokie Obcasy. To naszą rolą jest wyjść do nich i powiedzieć: „Nie jesteśmy złe, nie chcemy zrobić z Polski demonicznego kraju zła, chcemy tu dobrze żyć i mamy z wami wspólne wartości”. Zobaczmy, co możemy razem zrobić.

A co możemy razem zrobić? My, wszystkie Polki wspólnie?

Patrząc na badania, łączy nas to, że za najważniejszy problem uważamy stan służby zdrowia. Mamy całą tragedię polskiej onkologii i to dotyczy nas wszystkich. Zdrowie nasze, naszych dzieci i bliskich jest istotne dla nas wszystkich. (…)

Jakby pani poszła do polskich domów na wsi, to te kobiety, które prawdopodobnie licznie głosowały na Andrzeja Dudę też czują, że ich głos liczy się dziś bardziej.

Powiedziałam już jakiś czas temu, że kobiety są coraz bardziej świadome i skręcają w lewo. Takie są także te Polki, które głosowały na Dudę, bo program, na który głosowały, jest ewidentnie socjalistyczny. Polki w końcu z odwagą zaczęły wyciągać rękę po to, co im się należy: godne życie – także w kontekście ekonomicznym, szacunek. Tylko po prostu różne grupy kobiet rozumieją to inaczej. Polki w końcu czują, że mają głos, widzę to w badaniach, jakie zrealizowałam z agencją SW Research w lutym tego roku. Ale my musimy pamiętać, że ich głos na Dudę jest tak samo ważny jak nasz głos na Trzaskowskiego. To musimy zrozumieć i przeskoczyć.”

TEKST 3, czyli o plakatach wyborczych – kliknij

Moja kolekcja wyborczych ulotek sięga lat 90-tych, przy okazji remontu pudła z wielkim bólem przeniosłam do schowka, bo nie mieściły się na półkach. Wiele z nich ma walor sentymentalny ze względu na kandydata lub kandydatkę, których polityczną drogę mam w swoim archiwum. Dlatego kiedy znajduję pokrewną duszę, w tym przypadku dr Zofię Smełkę-Leszczyńską, czyli osobę, która rozumie fascynację komunikacją wyborczą i naukowo zajmuje się plakatami wyborczymi, muszę Wam o tym napisać. Jej książkę „Usunąć do 30 dni. Semiotyka polskich plakatów wyborczych” wyjątkowo zamierzam kupić w papierze a nie w ebooku.

„Hannie Suchockiej dorysowywano kolczyki z symbolem dolara. Aleksandrowi Kwaśniewskiemu – hasło: „Olejemy cię solidarnie”. Jarosława Kaczyńskiego przerobiono na filmowego Jokera i dopisano cytat z tej postaci: „Why so serious?”. Na plakatach z nazwiskiem Patryka Jakiego dopisano jedno słowo i powstała zbitka: „Jaki wstyd”. Jeden z moich ulubionych przykładów to slogan pod wizerunkiem uśmiechniętego Grzegorza Schetyny: „Wspólnie obronimy Polskę”, który ktoś niemal niezauważalnie przerobił na „obrobimy Polskę”.

Te wszystkie ikonoklazmy są mniej lub bardziej pracochłonne, subtelne i zabawne, ale zawsze próbują podważyć i ośmieszyć narrację, która się sączy z plakatu i zawsze są nasycone sensami – nawet jeśli na pierwszy rzut oka nie jest to oczywiste.”

AKCJA, czyli film o zrównoważonych miastach – kliknij

Dla tych którzy tęsknią za wyjazdami i odwiedzaniem ulubionych miast w różnych krajach świata, mam dzisiaj propozycję filmu z cyklu „Zrównoważona miasta” w telewizji internetowej Arte. Odcinek trzeci pokazuje ciekawe przykłady architektury Seulu, Singapuru i Monachium.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Innowacje społeczne, wybory w USA, równość płci, głosuj – Mirella poleca na weekend 26/2020

Innowacje społeczne, wybory w USA, równość płci, głosuj – Mirella poleca na weekend 26/2020

Dzisiaj o koncepcji wdrażania otwartych innowacji, o tym kto będzie kandydatką na wiceprezydentkę w USA i o tym jak wprowadzać standardy równości płci w szkołach. Oraz prosta Akcja – Idź Głosuj!

TEKST 1, czyli o wdrażaniu otwartych innowacji

Social Innovation Academy

Czym są innowacje społeczne i jak je skutecznie wdrażać? Zajmuję się tym ekspercko m.in. w projekcie Social(i) Makers, koordynowanym w Polsce przez Fundusz Współpracy i ROPS w Poznaniu. W ramach tego projektu powstał kurs online o innowacjach społecznych , który bardzo polecam wszystkim zainteresowanym tym tematem, platforma dla organizacji i instytucji, które szukają sposobów rozwiązania różnych problemów społecznych, a także koncepcja uniwersalnej metody wdrażania innowacji społecznych.

Być może brzmi to wszystko dość hermetycznie i mało zachęcająco, na webinarze eksperckim zastanawialiśmy się ostatnio jak wykreować modę na innowacje społeczne i sprawić, żeby młodzi ludzi, wybierający swoją drogę zawodową, chcieli tworzyć firmy społeczne, startupy pozytywnego wpływu albo inne przedzięwzięcia łączące aspekty społeczne z biznesowymi. Macie jakieś pomysły?

TEKST 2, czyli kto będzie running mate Joe Bidena

FOT. LA Times

W ostatnich tygodniach amerykańskie dyskusje o tym, kto powinien być kandydatką na wiceprezydentkę są z pewnością dużo ciekawsze od polskich pośpiesznych prób ratowania wizerunku Pierwszej Damy. Sztabowcy Bidena wiedzą, że kobiety mogą zmienić wynik wyborów i że warto zwracać się do matek Lista kandydatek na wice jest długa, bo i świetnych kobiet w Partii Demokratycznej nie brakuje. O tym co się dzieje w Partii Demokratycznej po prawyborach ciekawie pisze Piotr Tarczynski w ostatnim Piśmie, czy naprawdę Biden skręca w lewo?

Szanuję to co, powiedziała senatorka Amy Kloubucher:

„This is a historic moment, and America must seize on this moment. And I truly believe as, I actually told the vice president last night when I called him, that I think this is a moment to put a woman of color on that ticket,” Klobuchar, a Minnesota Democrat, told MSNBC’s Lawrence O’Donnell.

Ciągle istnieje duża grupa Demokratów i Demokratek, którzy u boku Joe’go widzieliby Elisabeth Warren (o której pisałam wcześniej), w grze jest też Kamala Harris, prokuratorka z Kalifornii:

„Only Harris would avoid debate about whether she was ready to take over as president, a relevant question given that Biden is 77 years old. Harris also has a classic vice-presidential skill — a talent for making a sharp case against the other party — and she seems to have a personal rapport with Biden.”

Chociaż w czerwcu sondaże wskazują dużą przewagę Bidena, do listopada wiele może się jeszcze zmienić, a prezydent Trump z pewnością będzie walczył do końca.

TEKST 3, czyli jak wprowadzać równość płci w szkołach

Rok szkolny się skończył, ale obawy o to, że polska szkoła nie uczy równości i tolerancji pozostały… Na szczęście jest coraz więcej świadomych nauczycieli i nauczycielek, a także materiałów, które można wykorzystywać w edukacji (czy to online czy to offline). Niedawno ukazał się świetny podręcznik Justyny Frydrych o tym jak wprowadzać standardy równości w szkole. Może to dobra lektura na wakacje?

AKCJA – Idź Głosuj!

grafika Remek Dąbrowski

W tym tygodniu akcja jest prosta – Idź w niedzielę na wybory i zagłosuj! Wybierz swojego kandydata, skorzystaj ze swojego prawa, spełnij swój obywatelski obowiązek. W tym roku naprawdę jest na kogo głosować, nawet jeśli uważasz, że nikt nie jest idealny. Twój głos jest ważny dla Ciebie, dla mnie, dla Polski, dla naszych dzieci.

Jeśli masz jeszcze wątpliwości na kogo, zrób sobie quiz w Masz prawo wiedzieć albo zajrzyj do Latarnika wyborczego

Idź i zagłosuj!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Biznes i 10 hasztagów, które niosą pomoc

Biznes i 10 hasztagów, które niosą pomoc

Okres pandemii okazał się trudny nie tylko dla służby zdrowia, ale także dla wielu firm i organizacji społecznych. Warto przyjrzeć się inicjatywom, w które zaangażowany był biznes, bo okazuje się, że firmowa pomoc to nie tylko przekazywanie funduszy na rzecz szpitali.

Profesjonalna komunikacja, zaangażowany zespół, dobra identyfikacja wizualna i świetne wykorzystanie internetu – to znaki rozpoznawcze projektów, które urodziły się w sieci. Projektów, w których firmy, organizacje i osoby fizyczne przy użyciu mediów społecznościowych i internetu zmobilizowały siebie i innych do pomocy w czasach kryzysu.

Cały mój artykuł ukazał się na blogu SEKTOR 3.

Samorządy, slow fashion, Chiny, hiszpański – Mirella poleca na weekend 22/2020

Samorządy, slow fashion, Chiny, hiszpański – Mirella poleca na weekend 22/2020

Dzisiaj wspominam jednego z bohaterów polskiej samorządności, sprawdzam jak się miewa wzrost PKB w Chinach i etyczne marki w modzie. No i proponuję Wam naukę kilku (przydatnych ;) słów po hiszpańsku.

TEKST 1, czyli 30 lat samorządów – czytaj całość

Prof. Kulesza i Prof. Pełczyński, II Szkoła Młodych Liderów Społecznych i Politycznych, Jachranka 1995

W programie Szkoły dla Młodych Liderów Społecznych i Politycznych przy Jego nazwisku mam narysowane serduszko. I tak, nie wstydzę się przyznać, że kochałam się w Profesorze Michale Kuleszy…:) Ale w 30-tą rocznicę wolnych wyborów samorządowych przypominam sobie Jego postać jeszcze wyraźniej i żaluję, że Go z nami nie ma, bo tak oddanych państwu i prawu osób jest niewiele. Pięknie wspomina Go w tym tekście Michał Boni:

„Wszystko, co Michał Kulesza przygotowywał, oceniał, wdrażał służyło w sposób fundamentalny naszemu krajowi, bo budowało ustrój państwa. Kluczem do sukcesu roku 1989 było znalezienie rozwiązań dla gospodarki ( zbudowania gospodarki rynkowej) oraz dla ustroju państwa ( demokracja w służbie obywateli). (…)

To ważne, Michał Kulesza, twórca logiki samorządności polskiej, nauczyciel i mistrz samorządowców, zawsze stał tak naprawdę po stronie obywateli. Bo rozumiał, jeszcze od czasów „Solidarności” w czym rzecz – że kluczem jest: dobrze służyć obywatelom. Jeszcze nie przebrzmiały echa cudownej, naprawdę lokalnie zakorzenionej kampanii wyborczej z maja 1990 roku, a już zaczęło się myślenie o tym, co dalej. Jak budować ustrój państwa, jego struktury, podziały kompetencji – by wyzwalać energię liderów, społeczności odbudowujących swoje tożsamości, by budować potencjał rozwojowy w każdym wymiarze: ludzkim, edukacyjnym, zdrowotnym, kulturalnym, transportowym, przedsiębiorczości, ekonomicznym, infrastrukturalnym, środowiskowym. Jeśli bowiem reforma samorządowa z 1990 roku przywracała państwu polskiemu elementarny ład organizacyjny i przestrzeń dla swobód obywatelskich oraz inicjowała proces budowania państwa w oparciu o efektywne zastosowanie reguły pomocniczości, to kolejne pomysły winny wyzwolić strukturalne impulsy dla rozwoju. Tak zaczęły się dyskusje, opracowania, analizy tego, co w tej dziedzinie dzieje się w OECD, a przede wszystkim w Unii Europejskiej. (…)

Linie sporów w sprawie budowania powiatów przebiegały podobnie. Po jednej stronie były analizy i wyliczenia mówiące, jak duży powinien być powiat – po drugiej były aspiracje lokalne. Michał patrzył, a swoim ciepłym, miękkim, choć lekko chropawym głosem przekonywał, ale i słuchał. Tak rozmawialiśmy o przejściu urzędów pracy z rządowego systemu urzędów pracy do powiatów. Tak toczyły się rozmowy o sądach czy szkołach. I pewnie dzisiaj widać, że w tej dziedzinie kompromis zawarty wbrew radom eksperta, rodzi szereg problemów, bo może mocniejsze, większe powiaty byłyby finansowo silniejsze.”

TEKST 2, czyli jak etycznie kupować ubrania – czytaj całość

Marta Karwacka

Martę Karwacką poznałam w świecie działań CSRowych, czytałam i nagradzałam Jej doktorat jako jurorka w konkursie Verba Veritatis, kilka razy występowałyśmy wspólnie na panelach i konferencjach, jestem wierną czytelniczką Jej bloga o odpowiedzialnej modzie – How to wear fair. i podziwiam wiedzę pani doktor i piękne zdjęcia na Instagramie :) A przede wszystkim wiem, że jako modowa abnegatka, zawsze mogę zadzwonić i prosić o poradę, w którym sklepie najlepiej kupić ubrania szyte z poszanowaniem środowiska i praw człowieka, bo Marta zna wszystkie warte uwagi podmioty odpowiedzialnej mody. No i kiedy raz na rok włożę spódnicę, Ona zawsze to zauważa i mnie chwali ;))

W tym wywiadzie Marta opowiada o odpowiedzialności branży fashion, czy trzeba rezygnować ze skórzanych butów i jak zbudować właśną definicję etycznych zakupów.

„Znajdujemy się w ciekawym momencie jeśli chodzi o rozwój rynku – bardzo dużo mówi się już o odpowiedzialnych produktach, ale producenci jeszcze nie nadążają z dostosowaniem się do rosnących oczekiwań coraz bardziej wymagających konsumentów. W branży odzieżowej pojawiają się już marki (lub chociaż kolekcje) tzw. “odpowiedzialne”, ale pamiętajmy, że  na chwilę obecną zarówno małym markom, jak i globalnym firmom, trudno jest spełnić 100% kryteriów, którymi definiujemy zrównoważony rozwój. Poza tym, etyczne zakupy to także wypożyczanie lub kupowanie ubrań, akcesoriów czy innych przedmiotów z drugiej ręki. Etyczne zakupy mogą być też maksymalnym ograniczeniem kupowania. Jak Pani widzi  – “etyczne zakupy” nie zawsze oznaczają to samo – zdefiniowanie tego pojęcia zawsze wymaga zdefiniowania samego siebie, ustalenia swoich priorytetów i własnych potrzeb. Myślę, że określenie, co jest dla nas ważne, jakie wartości mają dla nas znaczenie w kontekście konsumpcji, oznacza mniej kłopotów i dylematów  przy dokonywaniu wyborów.”

TEKST 3, czyli PKB Chin – czytaj całość

Kanton, Chiny

Chiny są fascynujące i trudne do zrozumienia dla osoby, która nie zna kultury, język czy historii. Dlatego bardzo cenię profesora Góralczyka, politologa, dyplomatę, znawcę Azji, autora m.in. książki-kobyły „Wielki renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencja” (od razu piszę, że jeszcze nie przeczytałam całej, choć to lektura bardzo ciekawa).

W tym artykule profesor przygląda się temu jak zmienia się w ostatnich latach PKB Chin, a także model rozwojowy i priorytety chińskiej gospodarki.

„Przez ponad cztery dekady niepodzielnie rządziła w Państwie Środka filozofia: wzrost nade wszystko. To pod tym kątem rozpatrywano wszelkie awanse, kariery, dotacje czy subwencje. I oto ten niesamowity rok 2020, czas pandemii i bezprecedensowych indywidualnych oraz zbiorowych doświadczeń, chociaż nie dotarł jeszcze do połowy, na terenie ChRL przyniósł już ze sobą dwa wydarzenia, których dotychczas nawet sobie nie wyobrażano. (…)

Po pierwsze, konsekwentnie zmieniają model rozwojowy i przechodzą od poprzedniego ekspansywnego, opartego na eksporcie i wysokim wzroście, na bardziej zrównoważoną gospodarkę, opartą na klasie średniej i kwitnącym rynku wewnętrznym. W ramach takiej gospodarki liczy się już nie tylko wzrost siły i potęgi państwa, lecz w nie mniejszym stopniu – wzrost siły nabywczej obywatela.” 

AKCJA, czyli kilka (nie)przyzwoitych słów po hiszpańsku ;)

W tym roku wróciłam do hiszpańskiego, przy okazji ćwiczę swoją konsekwencją ;), żeby nie zapomnieć o codziennej lekcji z Duolingo. Staram się też oglądać trochę Netflixowych produkcji po hiszpańsku i czytać co ciekawsze artykuły z El Pais. Czasem uda mi się przepytać moją córkę przed sprawdzianem z hiszpańskiego, niestety prace domowe odrabia sama :)

Świetny Mexico Magico Blog przygotował zestawienie wulgaryzmów i kolokwializmów, czyli trochę meksykańskiego slangu, więc pomyślałam, że na pewno będziecie chciały/chcieli nauczyć się jakiegoś słówka z tej listy ;) No seas huevones!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 6/2020

Mirella poleca na weekend 7/2020

Mirella poleca na weekend 8/2020

Mirella poleca na weekend 9/2020

Mirella poleca na weekend 10/2020

Mirella poleca na weekend 11/2020

Mirella poleca na weekend 12/2020

Mirella poleca na weekend 13/2020

Mirella poleca na weekend 14/2020

Mirella poleca na weekend 15/2020

Mirella poleca na weekend 16/2020

Mirella poleca na weekend 17/2020

Mirella poleca na weekend 18/2020

Mirella poleca na weekend 19/2020

Mirella poleca na weekend 20/2020

Mirella poleca na weekend 21/2020

Hillary Clinton, Michelle Obama, wybory w USA, Kraina miodu – Mirella poleca na weekend 19/2020

Hillary Clinton, Michelle Obama, wybory w USA, Kraina miodu – Mirella poleca na weekend 19/2020

Dzisiaj będzie o wyborach. Ale nie w Polsce, bo kiedy zaczynam pisać ten fragment nadal nie wiadomo czy i kiedy się odbędą… Dlatego wracamy do USA, żeby sprawdzić co dzieje się w kampanii prezydenckiej, a przy okazji oglądamy filmy, które pojawiły się w tym tygodniu o Hillary Rodham Clinton i Michelle Obamie (bo mam nadzieję, że ich książki już przeczytaliście/przeczytałyście? ;)

TEKST 1, czyli co się stało, że przegrała – kliknij

Przed majówką zaczęłam czytać książkę „Co się stało?”, w której Hillary Clinton rozlicza się ze swoją przegraną kampanią prezydencką. „Jeśli chodzi o samąkampanię 2016 roku, są rzeczy których żałuję, ale decyzja o starcie w wyborach nie jest jedną z nich. Tę kampanię obserwowałam uważnie, zbierając ciekawe artykuły na fanpage’u Hillary Clinton na Prezydentkę, dlatego w książce szukałam przede wszystkim ciekawostek i emocji samej kandydatki. I nie zawiodłam się.

Po pierwsze cenię Ją za to, że nie bała się rozliczyć z przegraną kampanią (a nawet dwiema) i oczekiwaniami, że zostanie pierwszą prezydentką w USA. Po drugie bardzo merytorycznie uświadamia jak kwestia jej emaili wpłynęła na kampanię i wynik wyborów i jak była w tym rola mediów oraz samego FBI. Uświadamia też czytelnikom i czytelniczkom, że nawet najlepiej przygotowana kandydatka (o czym wspomniał na konwencji Demokratów Barrack Obama, porównując Jej doświadczenie ze swoim i Billa), umiejąca przekuwać idee w projekty konkretnych ustaw, potrafiąca zawierać polityczne kompromisy w Senacie, osoba dbająca o rzetelność i poprawność faktów swoich propozycji (przy okazji muszę sprawdzić stanowisko Berniego Sandersa wobec kupna broni) – nie wygrała wyborów.

Bardzo ciekawy jest rozdział o kobiecej solidarności (jakbyście się czuły, gdyby cały świat wiedział o Waszych małżeńskich kłopotach i je komentował?), prawdziwy o frustracji czy przejściu do historii. Pewne zjawiska wydają się być bardzo uniwersalne i obecne nie tylko w amerykańskiej polityce.

Wieczór wyborczy, listopad 2016

Mimo, że nie byłam bezkrytyczną fanką Hillary, ta książka uświadomiła mi jak wiele stereotypów na Jej temat było powtarzanych i utrwalanych przez Republikanów oraz nieprzychylną prasę. Jak bardzo merytoryka przegrywa dzisiaj z wiecowością, jak sama twierdziłą historia dziewczyny z bogatych przedmieść Chicago nie miała w sobie elementów porywających tłumy, a nudna praca u podstaw przegrywała z populistycznymi harcami Trumpa. I oczywiście można przypominać związki kandydatki z Wall Street, wytykać Jej sztywność oraz brak charyzmy, ale trudno zarzucić Jej brak wiedzy i doświadczenia wymaganego na tym stanowisku.

Ogłoszenie wyborów Hillary miała spędzać w specjalnie przygotowanej sali ze szklanym sufitem, który miał symbolicznie pęknąć. W ostatniej chwili przeniesiono pożegnalne słowa do innego hotelu, sufit nadal pozostał nienaruszony, ale pierwsza kobieta, która otrzymała nominację swojej parii na najwyższą funkcję w państwie z pewnością było przełomem. Mam nadzieję, że kolejna kandydatka zrobi na suficie jeszcze większą rysę.

A teraz z niecierpliwością czekam na serial o Hillary, który rozpoczął się w Canal+. Na pewno jeszcze o nim napiszę.

TEKST 2, czyli am I good enough? – kliknij

Michelle Obama urodziła się w meisjcu, o którym Kazik śpiewał:

„Zabłądziłem po północy na South’cie w Chicago
Miałem serce w przełyku, lecz nic mi się nie stało”.

Każdy kto przejeżdzał przez tamte dzielnice wie, że to prawda. Ale miejsce urodzenia nie zdeterminowało Jej życia i kariery, skończyła prawo na renomowanej uczelni, pracowała w świetnej kancelarii, osiągnęła to co wielu dziewczynkom o tym samym kolorze skóry wydaje się niemożliwe. Z Jej książki „Becoming”, którą chciałam przeczytać głównie ze względu na opisy fragmentów spędzonych w Białym Domu, a okazało się, że te inne są jeszcze ciekawsze, w pamięci utkwiło mi zdanie, które powtarzała osiągając kolejne kamienie milowe – „czy jestem wystarczająco dobra?”

Dokument na Netflixie trochę mnie zawiódł, może oczekiwałam więcej wątków biograficznych, a tymczasem wyglądał jak materiał z trasy promującej książkę. Ale moja córka, która oglądała ze mną, w kilku momentach się wzruszyła, więc być może dla tych, którzy nie znają książki jest tam wystarczająco dużo emocji.

Michelle Obama jest kobietą szalenie ciekawą, z jednej strony twardo stąpającą po ziemi i myślącą o życiu bardzo praktycznie (w przeciwieństwie do swojego męża idealisty), z drugiej bardzo charyzmatycznie wypowiadająca się o wartościach, spójną, wiarygodną i inspirującą. W filmie mówiła, że chciałaby teraz zostać mentorką – myślę, że jest to rola, w której świetnie się sprawdzi, mimo że wielu widziałoby ją w polityce.

TEKST 3 – czyli co słychać u wujka Joe – kliknij

Spotkanie organizacji pozarządowych z wiceprezydentem Joe Bidenem, Warszawa 2009 (stoję po lewicy Joe ;)

Od lat 90-tych śledzę amerykańskie wybory prezydenckie. Z pierwszej kampanii Clintona mam całą teczkę papierowych wycinków, później dołączyły koszulki i gadżety kupione w sklepie Political Americana w Waszyngtonie, w którym spędzałam godziny, od czasów Obamy artykuły zbieram już w wersji elektronicznej. Pamiętam wieczór wyborczy w 2008 roku, kiedy w ósmym miesiącu ciąży oglądałam CNN i do rana czekałam na wyniki, tak samo było w 2016 roku, mimo iż na wieczorze wyborczym zorganizowanym przez ambasadę amerykańską wiele osób było przekonanych, że Hillary jednak nie wygra. Jednym słowem uwielbiam czytać i oglądać relacje z kampanii, przeliczać głosy delegatów i śledzić całą machinę wyborczą. W mojej biblioteczce mam specjalną półkę na książki amerykanistyczne, a w starym indeksie same piątki z kursu na amerykanistyce, na który uciekałam z wykładów prawniczych ;)

Kiedy piszę te słowa, Joe Biden jest już oficjalnym kandydatem Partii Demokratycznej, wygrał z Berniem Sandersem i jesienią powalczy z Donaldem Trumpem. Jeśli wygra chyba powiększę sobie fotkę ze spotkania, na którym był w Warszawie jeszcze jako wiceprezydent ;) Pamiętam, że mimo iż znam mechanizmy polityki, to jednak przez te 5 sekund, kiedy witał się ze mną i podawał rękę patrząc prosto w oczy, sprawiły, że czułam się najważniejsza na świecie :) To cenna umiejętność dla kandydata.

Kiedy piszę te słowa, Joe obiecał już, że na wiceprezydentkę (ang. running mate) chce zaproponować kobietę, zaczęła się więc giełda nazwisk , ja widziałabym tu chyba Kamalę Harris, która mogłaby trochę „rozruszać wujka Joe” (jak ładnie powiedziała moja koleżanka Katarzyna Sławińska, była korespondentka TVN w USA). Ale to także czas, kiedy Biden musi zmierzyć się z oskarżeniami o molestwanie seksualne, o które oskarża Go Tara Reade, była pracowniczka Senatu. Czy śledztwo w sprawie tej historii przekreśli szanse wyborcze Bidena? Dużo na pewno będzie zależało od temeratury kampanii w sieci, tego jak zagłosują tzw. swing states, ale przede wszystkim od rozwoju pandemii, która już pozbawiła pracy kilkadziesiąt milionów Amerykanów.

Wybory mają odbyć się w listopadzie, więc do kampanii na pewno jeszcze wrócę.

AKCJA, czyli obejrzyj dokument

Kraina miodu

Każdego roku, zaraz po majówce, w Warszawie odbywał się Festiwal „Millennium Docs Against Gravity”, organizowany przez dystrybutora filmowego Against Gravity.W 2020 roku wydarzenie zostało przeniesione na jesień, ale Ninateka już teraz proponuje filmową rozgrzewkę.Od 8 do 18 maja 2020 roku w Ninatece obejrzeć można 20 najciekawszych tytułów z poprzednich edycji festiwalu.

Widzowie Ninateki będą mogli udać się w niezwykłą podróż w macedońskie góry („Kraina miodu„), do podwodnego świata delfinów („Człowiek delfin„), na francuską prowincję z Agnès Vardą („Twarze, plaże„), do swingującego Londynu lat 60. z Michaelem Caineem („My Generation„) i śladami jednego z najbardziej fascynujących polskich filmowców, Michała Waszyńskiego („Książę i dybuk„).

Wybrane dokumenty to także szansa, żeby poznać sławnego skrzypka i przystojnego modela Armaniego w jednym („Współczesny mężczyzna„), byłą sekretarkę jednego z najwyżej postawionych nazistów – Josepha Goebbelsa („Niemiecki życiorys„), członków sudańskiego klubu filmowego, którzy postanowili odrestaurować nieczynne kino pod Chartumem („Pogawędki o drzewach to zbrodnia„), wspaniałych fotografów – Roberta Franka („Nie mrugaj – Robert Frank„) i Sebastião Salgado („Sól Ziemi„) oraz zawiłe losy spuścizny meksykańskiego architekta Luisa Barragána („Niezwykła propozycja„).

Przegląd to także okazja, by poszukać odpowiedzi na pytania: czy wskrzeszenie mamuta jest dziś możliwe („Genesis 2.0„)? Jak naprawdę wygląda hodowla przemysłowa zwierząt („Zjadanie zwierząt„)? Czy można przenieść pianino przez Himalaje („Stroiciel Himalajów„)? Jak powstawała muzyka do kinowych hitów („Score – muzyka filmowa„) oraz jak Putinowi udało się przywrócić w Rosji dyktaturę („Świadkowie Putina„)?

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 6/2020

Mirella poleca na weekend 7/2020

Mirella poleca na weekend 8/2020

Mirella poleca na weekend 9/2020

Mirella poleca na weekend 10/2020

Mirella poleca na weekend 11/2020

Mirella poleca na weekend 12/2020

Mirella poleca na weekend 13/2020

Mirella poleca na weekend 14/2020

Mirella poleca na weekend 15/2020

Mirella poleca na weekend 16/2020

Mirella poleca na weekend 17/2020

Mirella poleca na weekend 18/2020

Wilkin, Zielony Ład, filantropia, wspieramy w sieci – Mirella poleca na weekend 16/2020

Wilkin, Zielony Ład, filantropia, wspieramy w sieci – Mirella poleca na weekend 16/2020

Dzisiaj teksty bardziej intelektualne i przyszłościowe. O życiu i gospodarce „po koronawirusie”, o zielonym ładzie, nowym kapitalizmie i o tym czy bogaci powinni dokładać się bardziej. No i dlaczego #WspieramyWSieci małe/lokalne/kobiece/zagrożone biznesy. A dobre wydarzenia tygodnia z udziałem znajomych: prof. Piotr Wachowiak został rektorem SGH (Gratulacje!), a książka Joanny Gierak-Onoszko „27 śmierci Toby’ego Obedy” przeszła do finału Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego (Trzymam kciuki!).

TEKST 1, czyli koniec tego raju- kliknij

Profesora Wilkina cenię za Jego prace dotyczące samorządów i sektora publicznego, tym razem w wywiadzie bardzo ciekawie prognozuje gospodarcze skutki koronariwusa i odważnie mówi o rozwiązaniach, które by rekomendował. Niestety nie sądzę, żeby obecny rząd skorzystał z Jego wiedzy…

To jak zmieni się codzienne życie Kowalskiego, reprezentanta klasy średniej? Wyjazdy na wakacje? Wydatki na naukę języków? Korepetycje dla dzieci?

– Nadchodzą czasy rosnącego niepokoju i niepewności: o pracę, dochody, możliwość spłaty kredytów, oszczędności, zabezpieczenia medycznego, przyszłe emerytury itp. Poziom konsumpcji ulegnie obniżeniu, zwłaszcza w tych segmentach, które nie są traktowane jako priorytetowe, a w większości polskich rodzin za priorytetowe wydatki uznaje się wyżywienie i kształcenie dzieci.

Spadną natomiast, i to znacznie, wydatki na wypoczynek i turystykę zagraniczną, gastronomię, dobra luksusowe, a także inwestycje mieszkaniowe. Koronakryzys obniżył w społeczeństwie poczucie bezpieczeństwa, nie tylko zdrowotnego, ale też ekonomicznego i socjalnego. To będzie miało rozległe i długofalowe skutki. W niewielkim stopniu będzie mogło liczyć na państwo, bo i ono znajdzie się w kryzysie, zwłaszcza finansowym.

TEKST 2, czyli czas na Zielony Ład – kliknij

O Nowym Zielonym Ładzie, nowym kapitalizmie (mam na liście do przeczytania książkę jednego z guru zrównoważonego rozwoju i bardzo miłego człowieka Johna Elkingtona pt. „Green Swans: The Coming Boom in Regenerative Capitalism”, pisze się od dawna, ale pandemia sprawia, że te teksty są odbierane inaczej. Profesor Góralczyk specjalizuje się głównie w tematyce chińskiej, ale jako jako członek komitetu przy prezydium PAN, napisał ciekawy tekst w Rzeczpospolitej.

Ostatnie dekady upłynęły nam pod dominacją nurtu neoliberalnego w ekonomii, czyli pełnej supremacji rynku z maksymalnym odrzuceniem roli państwa, sektora publicznego i usług publicznych (nawet zdrowie, komunikacja i nauka poddane zostały presji ujednolicającego walca, przez Jose-pha Stiglitza i innych nazywanego „fundamentalizmem rynkowym”). Forsowany po rozpadzie ZSRR przez „jedynego szeryfa” – USA oraz instytucje systemu Bretton Woods (Bank Światowy, MFW), uzależnione bardziej od niego niż od formalnego gospodarza, osłabionego ONZ, ten nowy nurt znalazł sobie kolejnego demiurga: sektor prywatny, oparty o idący w ślad za nim kult pieniądza. Obok państwa minimum („byleby tylko była ciepła woda w kranie”) nadeszła prywata, egoizm, a nawet hedonizm. Ten się liczył, kto miał więcej. A kto nie miał – ten na przemiał, by ukuć jeszcze jeden częstochowski rym.

Podaż, reklama, konsument, wartość rynkowa, komercja, komercjalizacja, wszystkie ukryte pod ogólnym terminem „globalizacja” – to słowa klucze czy pojęcia wytrychy tej nowej mantry. Natomiast korporacja, fundusze inwestycyjne czy hedgingowe oraz banki to jej nowe świątynie.

TEKST 3, czyli czy superbogaci powinni dawać więcej – kliknij

Ostatnio na Facebooku zaczęłam ciekawą dyskusję na temat powinności osób bardzo bogatych w czasie pandemii. Czy powinniśmy chwalić każdy przekazany dar i czy wypada w takich momentach pytać gdzie ich firma płaci podatki albo odnieść wartość daru do ich przychodów? Dużo myśli, do których mi blisko zawarł Ignacy Dutkiewicz w artykule „Trzy uwagi o korona-dobroczynności”, sam temat na pewno wart głębszej dyskusji.

AKCJA, czyli #WspieramyWSieci kliknij

Każda z nas, która zamierza atakować szczyt, oprócz ekwipunku potrzebuje mieć przy sobie telefon z numerem do przyjaciela. Tak się dzieje i teraz, w tym trudnym czasie, jedną z najważniejszych i bezcennych rzeczy jaką możemy sobie zaoferować jest wsparcie i pomoc. Nie inaczej jest w świecie biznesu. Niezależnie, czy dotyczy on lokalnych firm czy wielkich przedsiębiorstw.  Aby pokonać ten kryzys, zaatakować ze zdwojoną siłą szczyt, potrzebujemy wsparcia, polecania, wiedzy, pomysłów.

Tak zaczyna się manifest Sieci Przedsiębiorczych Kobiet, organizacji wspierającej kobiece biznesy, gdzie z wielką radością pełnię funkcję mentorki w jednym z programów.

I dzisiaj bardzo Was zachęcam do wsparcia biznesu mojej mentee, Agnieszki, która organizuje warsztaty stolarskie dla dzieci (i nie tylko) online, ale materiały dostaniecie na swoją wycieraczkę!

A Ty jak wspierasz lokalne/małe/kobiece biznesy?

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 6/2020

Mirella poleca na weekend 7/2020

Mirella poleca na weekend 8/2020

Mirella poleca na weekend 9/2020

Mirella poleca na weekend 10/2020

Mirella poleca na weekend 11/2020

Mirella poleca na weekend 12/2020

Mirella poleca na weekend 13/2020

Mirella poleca na weekend 14/2020

Mirella poleca na weekend 15/2020

Pomagaj, filmy, Japonia, joga – Mirella poleca na weekend 13/2020

Pomagaj, filmy, Japonia, joga – Mirella poleca na weekend 13/2020

Kolejny tydzień odosobnienia za nami, mam nadzieję, że wszyscy czytający są zdrowi i w dobrej kondycji psychicznej. Dzisiaj garść inspiracji jak można pomagać, a także propozycje filmowe i książkowe. I tak, wiem, że nie jest łatwo ogarniać pracę, naukę dziecka, gotowanie, itd. ale dobre polecenia można wykorzystać w dowolnym momencie.

TEKST 1, czyli Ty też możesz zrobić coś dobrego

grafika CDT

Bez względu na to kim jesteś i gdzie spędzasz kwarantannę, możesz się włączyć w jakieś działania społeczne, które dzieją się zarówno online jak i offline. Są to naprawdę propozycje dla młodszych i starszych, dla inżynierów, informatyków i osób mogących wesprzeć wartościowe inicjatywy finansowo.

Wspaniale zebrał je Centralny Dom Technologii, warto też zaglądać na lokalne grupy sąsiedzkie na Facebooku, bo często pojawiają się różne mniejsze inicjatywy dotyczące chociażby szycia maseczek, zamawiania na wynos w lokalnych restauracjach czy też pomocy starszym sąsiadom i sąsiadkom. Jedno jest pewne – warto pomagać i myśleć w tym czasie także o innych ludziach.

Za tydzień postaram się zebrać dobre przykłady pochodzące z biznesu, bo pandemia, to dobry test na społeczną odpowiedzialność.

TEKST 2, czyli filmowo

serial Suits

Wiem, że jeśli masz małe dziecko/dzieci, musisz ogarniać ich zabawę i edukację, gotować obiady i jeszcze próbować pracować, to linki z kolejnymi wspaniałymi filmami mogą Cię tylko zdenerwować. Ale mimo wszystko lubię mieć wybrane, polecone i sprawdzone filmy, żeby nie tracić cennego czasu na ich szukanie, kiedy już uda się znaleźć tę wolną godzinę.

Seriale są niebezpieczne, zwłaszcza te, które mają kilka sezonów, dlatego można zostawić sobie je na długie zimowe wieczory, kiedy świat będzie już działać normalnie ;) W zestawie polecanym przez Elle nie ma mojego ukochanego, prawniczego serialu Suits ani Lucyfera, być może nie spełniają kryteriów seriali sensacyjnych, ale wracam do nich dla ukojenia nerwów ;) Za to polskie seriale Belfer, Rojst, Wataha czy Pakt warte są Twojej uwagi.

Wczoraj odkryłam, że filmy krótkometrażowe to format, który da się wcisnąć w obecny plan dnia, tutaj znajdziecie kilka poleceń na Netflixie. Zion świetny, Heroin(e) trochę przegadany.

Nie chcę rezygnować z oglądania dokumentów, zwłaszcza takich, które opowiadają o zmienianiu świata, ta lista wystarczy na długo.

TEKST 3, czyli książki o Japonii

Fakt, że w najbliższym czasie nie polecę do Japonii, nie oznacza, że przestałam czytać książki o tym kraju. Dzięki „Planeta K. Pięć lat w japońskiej korporacji” wiem, że nigdy nie mogłabym pracować w japońskiej firmie, bo kultura podległości i doskonalenia trwającego kilkadziesiąt lat jest sprzeczna z moim charakterem :) „Z pokorą i uniżeniem” to obraz innej korporacji oczami zagranicznej tłumaczki. Wnioski podobne :) Ale „Dziewczyna z konbini” jest lekturą fascynującą, bo okazuje się, że są ludzie, którym wyrzeczenie się swojej indywidualności zapewnia poczucie bezpieczeństwa.

W moim Kindlu czeka jeszcze kilka japońskich pozycji, ale jeśli możecie coś polecić, to chętnie przyjmę. Piszcie!

AKCJA, czyli joga w kwarantannie

Zostań w domu i ćwicz jogę! To aktywność, która nie wymaga właściwie niczego oprócz maty, na Facebooku można znaleźć dużo propozycji sesji jogi, ostatnio korzystałam z Przystanku Joga, są propozycje dla początkujących i zaawansowanych, dla matek z dziećmi i osób mających problemy z kręgosłupem. Nawet po krótkiej sesji, poczujesz się lepiej, gwarantuję i zachęcam!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 6/2020

Mirella poleca na weekend 7/2020

Mirella poleca na weekend 8/2020

Mirella poleca na weekend 9/2020

Mirella poleca na weekend 10/2020

Mirella poleca na weekend 11/2020

Mirella poleca na weekend 12/2020

RBG, Malala, kobiety w zarządach i filmach – Mirella poleca na weekend 10/2020

RBG, Malala, kobiety w zarządach i filmach – Mirella poleca na weekend 10/2020

Jako że w ten weekend wypada Dzień Kobiet, dzisiejsze polecenia mają kobiecą twarz. 86-letnia sędzia Ruth Bader Ginsburg jest osobowością, która inspiruje nie tylko w USA, przeczytajcie jak stała się ikoną popkultury. Zdjęcie Grety i Malali to symbol dziewczyn, które zmieniają świat. A czy jako dorosłe kobiety będą mogły osiągnąć wszystko, o czym marzą? Pozdrawiam też wszystkie moje koleżanki, z którymi od 9 lat regularnie spotykamy się na kobiece „lunczyki”, które są dla mnie niezwykle ważnymi spotkaniami z siłą, mądrością i różnorodnością kobiecych pespektyw!

TEKST 1, czyli sędzia RBG

Kiedy w 1956 roku rozpoczęła studia prawnicze, kobiety stanowiły tylko 3% osób w tym zawodzie. „- Mama powtarzała mi dwie rzeczy: bądź damą i bądź niezależna. Bycie damą oznaczało „nie daj się owładnąć bezużytecznym emocjom, takim jak gniew”. A przez niezależność rozumiała, że byłoby znakomicie, gdybym poznała księcia z bajki i żyła długo i szczęśliwie, ale muszę być w stanie sama się utrzymać – wspomina w filmie dokumentalnym „RBG” Ruth Bader Ginsburg, druga kobieta w Sądzie Najwyższym w historii USA, ikona feminizmu i walki o społeczną sprawiedliwość.” Jej praca na rzecz równości płci zmieniła wiele dyskryminujących przepisów i ustaw. Słynna stała się jej przyjaźń z konserwatywnym sędzią Antonim Scalią, pomimo różnic poglądów obydwoje uwielbiali operę.

86-letnia sędzia Sądu Najwyższego stała się także ikoną stylu i popkultury (Notorius RBG), jej podobizna trafiła na koszulki i tauaże robione przez młodych ludzi.

Film „RBG”, który miałam wczoraj okazję obejrzeć na pokazie zorganizowanym przez Biuro Parlamentu Europejskiego, pokazuje także prywatne oblicze sędzie, jej szczęśliwe małżeństwo z mężczyzną, który doceniał jej inteligencję, duże fragmenty przesłuchania przed senacką komisją zatwierdzającą jej kandydaturę do Sądu Najwyższego, Billa Clintona, który opowiada czym Go zafascynowała. Obejrzyjcie, bo to świetny dokument!

TEKST 2, czyli czy kobiety mogą mieć wszystko

Kiedy w 2000 roku organizowałam w Sejmie konferencję „Rola kobiet w życiu publicznym” był to temat niszowy, poruszany głównie przez organizacje pozarządowe, traktowany marginalnie przez biznes. 20 lat później temat równości płci nadal wywołuje kontrowersje, ale coraz więcej firm świadomie zarządza różnorodnością i czyta badania potwierdzające zależność między wynikami firmy, a obecnością kobiet w ciałach zrządczych.

Tekst Anne Marie Slaughter z 2012 roku „Dlaczego kobiety nadal nie mogą mieć wszystkiego” odbił się szerokim echem i doczekał wielu polemik, pokazując jak trudne jest nadal łączenie macierzyństwa z karierą zawodową. Pisze też o tym znana kobietolożka Katarzyna Pawlikowska:

Często zadaję menedżerkom wysokiego i średniego szczebla takie pytanie – spełniasz 8 na 10 kryteriów, żeby aplikować do pracy na wymarzonym stanowisku, czy złożysz aplikację? Większość odpowiada, że nie, bo przecież spełnia tylko 8 na 10 kryteriów, więc się nie nadaje. Mężczyzna nie ma problemu ze złożeniem takiej aplikacji, kiedy spełnia 3 z 10 wymaganych kryteriów. Inny przykład – były robione badania, w których pytano Polki, czy są przedsiębiorcze. Mnóstwo odpowiedziało, że nie, że w żadnym razie. A statystyki mówią dokładnie coś odwrotnego – że pod względem kobiecej przedsiębiorczości jesteśmy w czołówce Europy. I trudno, żebyśmy nie były przedsiębiorcze. W końcu od kilkuset lat nasi faceci ciągle wyjeżdżają, walczą i giną w kolejnych powstaniach, wojnach i awanturach. Kobieta musiała w domu zająć się wszystkim – zarabianiem, wychowywaniem dzieci, inwentarzem, jeśli to było gospodarstwo. Ile było tych bohaterek, o których my nie słyszymy – kobiet, które pod nieobecność mężczyzny brały na siebie ciężar codzienności?

Wszystkich zainteresowanych tematem kobiecego przywództwa zapraszam na fanpage Instytut Przywództwa Kobiet, gdzie staram się gromadzić ciekawe materiały na ten fascynujący temat.

TEKST 3, czyli #GirlPower

Greta Thunberg i Malala Yousafzai

„Greta wychowała się w pokoju, w jednym z najbogatszych krajów świata o rozbudowanym systemie publicznej opieki i edukacji oraz kładącym duży nacisk na równouprawnienie płci. Jest córką śpiewaczki operowej o międzynarodowej renomie i aktora, który zdecydował się porzucić pracę zarobkową, by zająć się nią i jej siostrą, Beatą. Rodzinę stać na to, by kupić elektryczny samochód, zainstalować w domu panele słoneczne, towarzyszyć córce w wielodniowych podróżach (Greta nie lata samolotem). 

Malala urodziła się w lepiance (bez kuchni i łazienki), bo rodziców nie było stać na szpital. Jako dziewczynka wychowana w Swacie, gdzie pasztuńskie zwyczaje plemienne mieszają się z praktykami skorumpowanej pakistańskiej demokracji, z założenia miała być człowiekiem drugiej kategorii. Gdy talibowie przejęli kontrolę nad Swatem i zabronili uczennicom chodzić do szkoły, pod pseudonimem pisała blog publikowany na stronie BBC Urdu, a po rzekomym oczyszczeniu doliny z radykałów przyłączyła się do prowadzonej przez swojego ojca kampanii na rzecz edukacji dziewcząt.” 

Równo 3 lata temu miałam wielki zaszczyt współzakładać fundację Kosmos dla Dziewczynek. Zrobiłyśmy to dla naszych córek i wszystkich dziewczynek, żeby mogły rozwijać swoje pasje i iść swoją drogą bez względu na stereotypy, żeby wiedziały, że mają wszechświat możliwości i żeby nie traciły swojej mocy i wyrosły na sprawcze i świadome kobiety. Bo wierzymy w #GirlPower!

Jeśli Ty też chcesz wspierać dziewczynki – kup prenumeratę magazynu Kosmos dla dziewczynek bliskiej sobie dziewczynce albo ufunduj prenumeratę szkolnej bibliotece!

AKCJA, czyli kino kobiece

W ten weekend proponuję Ci obejrzenie jakiegoś filmu wyreżyserowanego przez kobietę, w Warszawie doskonałą okazją jest festiwal Her Docs, idź do kina albo znajdź na Netflixie film z gatunku „strong women character . Bo kino kobiece to nie komedie romantyczne, ale świat widziany z perspektywy kobiet. Miłego seansu!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 6/2020

Mirella poleca na weekend 7/2020

Mirella poleca na weekend 8/2020

Mirella poleca na weekend 9/2020

Jane Fonda, wirusy, Gatesowie, Młynarczyk – Mirella poleca na weekend 7/2020

Jane Fonda, wirusy, Gatesowie, Młynarczyk – Mirella poleca na weekend 7/2020

Oskarowy tydzień jest dobry, żeby przypomnieć postać Jane Fondy i to nie ze względu na Jej oskarową kreację (sukienka sprzed 6 lat+czerwony płaszcz, w którym chodzi na demonstracje), a Jej aktywizm. Rozprzestrzeniający się koronawirus to z kolei powód, żeby udać się do najlepszego naukowego źródła jakim jest Centrum Nauki Kopernik i dowiedzieć się czy jest się czego bać. W tym roku mija 20 lat od utworzenia fundacji Billa i Melindy Gatesów, największej organizacji filantropijnej na świecie. Dzisiejsza akcja dziać się będzie na boisku FC Porto, w bramce Józef Młynarczyk :)

Tekst 1, czyli być jak Jane Fonda

Nie jestem jakąś wielką fanką Jane Fondy jako aktorki, chociaż oczywiście uwielbiam Ją w netflixowym serialu Grace i Frankie , ale bardzo doceniam jej aktywność społeczną, zarówno związaną z wojną w Wietnamie w latach 70-tych, jak i w obronie klimatu obecnie. W obu przypadkach obywatelskie nieposłuszeństwo kończyło się także aresztem. W artykule Vogue’a aktorka opowiada o swojej drodze, a ja myślę sobie, że chciałabym mieć taki wewnętrzny spokój i integralność w wieku 82 lat :)

” Jane had just turned 63 when I met her in Santa Monica. What does 82 know that 63 didn’t? “Oh, I’m way better now,” she said. “I had just left the marriage to Ted that I had really hoped would last. So I was unhappy about that and I…you know, I was just at the very beginning of writing my memoir. So I hadn’t figured a lot of things out. The five years I put into writing my book and working on myself definitely paid off. I strongly recommend it. And I realize that I’m exactly where I want to be. I’m a single woman because I don’t have time to not be…single.”

She gave the question some more thought. “Let’s see: I know a lot more about climate change; I know more about episodic television; I know more about the history of slavery and racism because I’ve been studying it. But the most important thing is, between 63 and 82 I became an integrated person. I’m at peace with myself. I know that wouldn’t be true if I wasn’t doing this activism. I have a real hard time when people say, ‘What do you think you are more? An activist or an actor?’ It’s of a piece. So one of the things that I knew I wanted to do was to live so that when I got to the end, I wouldn’t have a lot of regrets. And regrets are always things not done. And I’m also realizing…I don’t think there’s going to be a fourth act. But there may be a substantial coda!”.

Tekst 2, czyli wyścig zbrojeń z wirusami

Jeśli warto szukać gdzieś rzetelnej i ciekawie podanej wiedzy naukowej, to na pewno w Centrum Nauki Kopernik, które obchodzi, w tym roku 10-lecie i z pewnością stało się instytucją „cooltową”. Mam nadzieję, że znacie różne ciekawe wystawy i inicjatywy CNK i włączacie się w nie, np. wypełniając ankietę o przyszłości, za co jako członkini Rady Programowej z góry uprzejmie dziękuję ;)

W artykule Stanisław Łoboziak biolog molekularny, szef laboratorium biologicznego Centrum Nauki Kopernik opowiada o świecie wirusów i wyścigu zbrojeń, który z nimi prowadzimy.

” Wirusy zawsze mutują, dlatego co roku musimy wytwarzać nową szczepionkę na grypę. Dotychczas 2019-nCoV się nie zmienił, w każdym razie nie wskazują na to testy wykonywane w różnych krajach. Trzeba go obserwować. I być świadomym, że dzielimy świat z wirusami. One są wszędzie – w powietrzu, wodzie, glebie, na wszystkich powierzchniach, w żywych organizmach. Z miliardów tych patogenów poznaliśmy może jedną dziesiątą procenta, a zwracamy na nie uwagę dopiero wtedy, kiedy wchodzimy z nimi w bezpośrednią interakcję – kiedy zaczynają nam w jakiś sposób zagrażać.”

A więcej o koronawirusie można poczytać i zobaczyć w bardzo ciekawym multimedialnym materiale Socuth China Morning Post.

Tekst 3, czyli czy jedna organizacja może zmienić świat

Założona 20 lat temu fundacja Billa i Melindy Gates jest obecnie największą organizacją filantropijną na świecie, zatrudnia 1489 osób, a jej kapitał żelazny (po hojnym zasileniu przez Warrena Buffeta) wynosi 46,6 miliarda dolarów, Dla wielu osób z III sektora śledzenie działań tej organizacji jest nauką, jak prowadzić projekty oparte na danych, myśleć skalą czy też mierzyć efekty działań społecznych.

Warto obejrzeć też 3-odcinkowy serial Netflixa „W głowie Billa Gatesa” i zdecydować czy przekonuje nas myślenie o rozwiązaniu dużych wyzwań społecznych w stylu biznesowym i dlaczego czasem najważniejszą przeszkodą okazuje się polityka.

W zeszłym roku ukazała się też książka Melindy Gates „The moment of lift”, w której bardzo ciekawie opisuje zarówno swój związek z Billem, jak i rozwój fundacji i swoje decyzje o wyjściu z cienia i wzięciu współodpowiedzialności czy też decyzję o inwestycji w projekty związane z antykoncepcją (za co była często krytykowana).

Bardzo lubię formę ich dorocznych listów, które świetnie komunikują misję i poszczególne działania fundacji i są kolejnym benchmarkiem dla innych organizacji pozarządowych.

Akcja, czyli kopnij piłkę do Józka

Niewiele osób o tym wie, ale lubię dobrą piłkę nożną :) Pierwsze mecze polskiej reprezentacji oglądałam w dzieciństwie z nieżyjącym już dziadkiem, miałam nawet specjalny zeszyt do którego wpisywałam wyniki, zanim wynaleziono kolekcjonerskie albumy z naklejkami ;) , miałam swoje ulubione drużyny, piłkarzy i nadal potrafię chyba wymienić skład AC Milanu z czasów Van Bastena, Rijkaarda i Gullita.

Dlatego kiedy wpadł mi w oko filmik z Józefem Młynarczykiem, powróciły wspomnienia (kto pamięta jego gest, kiedy zamierzał wybić piłkę bardzo daleko? ;) i pomyślałam, że muszę się z Wami podzielić, bo tam są naprawdę wzruszające sceny! Prawie jak w filmiku kampanii #prawdziwa Wisła „Czyny nie słowa”, nagrodzonym srebrną statuetką Effie.

A w ramach akcji zachęcam do pójścia na jakiś fajny mecz, bo to są wspaniałe emocje, których nie powinniśmy oddawać kibolom!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 6/2020

Afryka, innowacje społeczne, park Virunga – Mirella poleca na weekend 4/2020

Afryka, innowacje społeczne, park Virunga – Mirella poleca na weekend 4/2020

Nie wiem czy też czujecie czasem wstyd z powodu niewiedzy? Ja miewam taki ostatnio czytając różne teksty o Afryce. Wstyd mi, że tak mało wiem o tym, co politycznie dzieje się w Nigerii, nie potrawię wymienić nazwisk prezydentów Ghany czy Rwandy, nie śledzę tego co jest ważne dla Unii Afrykańskiej, niewiele wiem o organizacjach kobiecych w Zimbabwe, itd. Dlatego dzisiaj 3 teksty 1 akcja są afrykańskie. Po raz pierwszy i zapewnie nie ostatni, bo na pewno będę jeszcze wracać na ten kontynent.

TEKST 1, czyli kluczową rolę odegra młodzież

60 proc. mieszkańców kontynentu nie ukończyło jeszcze 25. roku życia. W tej sytuacji przywódcy muszą zająć się nie tylko tworzeniem miejsc pracy, lecz także zapewnieniem odpowiedniej edukacji, co wymaga podjęcia zdecydowanych działań. Problem państw afrykańskich polega na braku równowagi między miejscami pracy a kwalifikacjami siły roboczej. Z ostatnich badań Afrykańskiego Banku Rozwoju przeprowadzonych w 10 państwach (Benin, Republika Konga, Egipt, Liberia, Madagaskar, Malawi, Tanzania, Togo, Uganda i Zambia) wynika, że większość młodych Afrykańczyków nie ma odpowiedniego wykształcenia pod kątem podjęcia konkretnej pracy, a prawie 30 proc. nie ma wystarczających kwalifikacji zawodowych.

Uczniowie przed szkołą w Kiberze w stolicy Kenii, Nairobi, wrzesień 2019 r. Kibera to największa dzielnica biedy w Afryce (DONWILSON ODHIAMBO / SOPA IMAGES / LIGHTROCKET / GETTY IMAGES)

TEKST 2, czyli o inwestycjach w innowacje społeczne

Inwestowanie z pozytywnym wpływem społecznym i środowiskowym (impact investment) rozwija się na całym świecie. Dzisiaj kraje Afryki sub-saharyjskiej są drugimi po krajach Afryki Północnej beneficjentami impact inwestorów. Obejrzyjcie kilka historii zebranych przez Ashokę (organizację wspierającą innowatorów społecznych) na szczycie Impact!Africa.

2019 Impact! Africa summit

TEKST 3, czyli o wyborach prezydenckich

As the electoral calendar has it, a critical mass of francophone African countries holds presidential elections every five years – next time in 2020, see interactive map below. The politics of these seven elections provides a good indicator of general democratic trends in French-speaking West and Central Africa. None of the seven countries has previously experienced a peaceful transfer of power from one elected president to the next.

7 frankofońskich krajów afrykańskich będzie miało wybory prezydenckie w 2020 roku: Burkina Faso, Burundi, Centralna Republika Afryki, Wybrzeże Kości Słoniowej, Gwinea, Niger and Togo.

AKCJA, czyli obejrzyj film

“Virunga” ta nominowana do Oscara prawdziwa historia opowiada o strażnikach, którzy ryzykowali życie, aby ocalić najcenniejszy park narodowy Afryki i zagrożone wyginięciem goryle.

“Dokument nakręcony jest w hollywoodzkiej konwencji filmu akcji (być może to zasługa tego, że jednym z producentów jest Leonardo Di Caprio). Poznajemy Andre Baumana, pracownika ochronki dla goryli, który postanawia zostać ze zwierzętami, zamiast uciekać przed zbliżającą się armią rebeliantów, francuską reporterkę Mélanie Gouby, która umawia się na randki z pracownikiem Soco i filmuje spotkania ukrytą kamerą oraz strażnika parku, który ujawnia, że pracownicy Soco przekupują jego kolegów („Powinniśmy znów skolonizować te kraje. Ktoś musi za nich nimi zarządzać. Oni są jak dzieci, nie dorośli do tego” – mówią pracownicy Soco). Historia pozostawionych samym sobie pracowników parku narodowego (już 130 z nich zginęło w obronie tego terenu) niczym w soczewce ukazuje schemat, który od lat rządzi historią Konga i w uproszczeniu wygląda tak: Europejczycy przyjeżdżają, rozdają na prawo i lewo łapówki, które finansują zbrojne konflikty, wywożą z kraju bogactwa naturalne i odjeżdżają, zostawiając za sobą kraj pogrążony w wojnie.”

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Kryzys wieku średniego, liderstwo, Patagonia, stare książki – Mirella poleca na weekend 1/2020

Kryzys wieku średniego, liderstwo, Patagonia, stare książki – Mirella poleca na weekend 1/2020

Nigdy nie robiłam noworocznych planów ani postanowień. Ale przecież zawsze można spróbować :)

Od Nowego Roku co piątek proponuję Wam lekturę i akcję, bo formuła think&do była i jest mi bliska. 3 ciekawe teksty i 1 dobra akcja.Wybór tematów jest całkowicie subiektywny, jak ktoś mnie zna, to wie, że interesują mnie bardzo różne rzeczy od innowacji społecznych przez sytuację w Iranie, wybory w USA i polską politykę do zarządzania różnorodnością czy fundraisingu. Przestałam już starać się sfokusować i specjalizować w jednej dziedzinie, zresztą talent Focus mam w teście Gallupa na 29 na 34 miejsca ;) i wierzę, że moja supermoc to łączenie różnych dziedzin, ludzi i tematów. Będę szukać wspólnego mianownika.

Chętnie posłucham Waszego feedbacku, nadal poszukuję jakiejś dobrej nazwy, nie mam też logo ani grafiki, ale zrobione jest ważniejsze od doskonałego, no i żal by było nie wykorzystać entuzjazmu, który mam myśląc o tym projekcie, więc do dzieła!

3 teksty z 2019 roku, których nie można przegapić i 1 akcja książkowa


#kryzysWiekuŚredniego
#liderstwo
#Patagonia

TEKST 1, czyli kryzys wieku średniego

Genialny wywiad “Kryzys wieku średniego: Niezrealizowane możliwości zaczynają wyć i krzyczeć. Nagle zdajesz sobie sprawę, że umrzesz” Agnieszki Jucewicz z prof. Bartłomiejem Dobroczyńskim chodził za mną przez wiele miesięcy, a metafory kryzysu wielku średniego śnią mi się nadal. Tekst wysyłałam różnym znajomym w wieku ok. 40+ i odbyliśmy dużo ciekawych dyskusji.

“Gdyby ktoś spytał, co jest dla mnie najlepszą metaforą życia, tobym powiedział, że przypomina mi ono poruszanie się po ogromnym lejku. Na początku tej umownej dorosłości znajdujesz się na samej górze, na zewnętrznej krawędzi tego lejka, gdzie masz potężny obszar do spenetrowania i bardzo szeroki horyzont, ale w miarę upływu czasu, z każdym kolejnym ruchem, schodzisz coraz niżej, kręgi, które zataczasz, robią się coraz węższe, coraz mniej widzisz i coraz bliżej jesteś wylotu, który prowadzi przez długą i wąską rurę gdzieś na zewnątrz, czyli do śmierci.

Jakby miał pan umiejscowić na tym lejku kryzys wieku średniego, to gdzie by się on znalazł?

– To jest moment, tuż zanim wpadniesz w ten tunel.

Kanadyjski psychoanalityk z lat 60. ubiegłego wieku Elliott Jaques, któremu przypisuje się autorstwo terminu „kryzys wieku średniego”, choć wiadomo, że te doświadczenia opisywali przed nim inni, naszkicował to tak: do połowy życia człowiek wspina się na szczyt, ten szczyt go motywuje, a on wyobraża sobie, że jak tam dojdzie, to nie wiadomo, co się wydarzy. W końcu staje na górze i widzi, że droga dalej prowadzi już tylko w dół i nagle się kończy.

– To jest genialny obraz. Przy czym paradoksalnie on się wcale nie różni od tego z lejkiem. Oba opowiadają o tym, że kryzys wieku średniego to jest moment, w którym ty, mając często sporo umiejętności, wiele rzeczy już zrealizowanych, dostrzegasz, że jesteś ograniczona. Te ograniczenia są różnego rodzaju i nie da się ich określić jednym słowem czy tweetem. Gdybyśmy jednak chcieli to zrobić dość brutalnie, to można powiedzieć tak: nagle zdajesz sobie sprawę, że umrzesz. I nie jest to już abstrakcja.”

TEKST 2, czyli o liderstwie

W 2019 roku fundacja Szkoła Liderów obchodziła 25-lecie, to świetny moment, żeby zastanowić się jak zmieniło się liderstwo w świecie społeczno-politycznym i jakiego typu przywódców i przywódczyń potrzebujemy. Kasia Czayka-Chełmińska i Przemek Radwan opowiedzieli o tym w wywiadzie dla portalu ngo.pl

25-lecie Szkoły Liderów

“P. R.-R.: – Nasz problem polega na tym, że mamy za mało liderów, ludzi, którzy „chcą się wychylić”. Michał Kulesza mawiał, że obrazem polskiej demokracji jest kondycja wspólnot mieszkaniowych, które niby są najbliżej, a jest problem ze znalezieniem ludzi, którzy wejdą do zarządu. To nie jest tak, że lider nas wyklucza, wręcz przeciwnie, każdy z nas może stać się liderem. Zbyt mało osób robi ten krok, który jest konieczny do rozwiązania problemów świata, od wspólnoty mieszkaniowej, szkoły, przez gminę, powiat, aż po parlament, Unię Europejską, etc.

K. Cz.-Ch.: – Nasi absolwenci skarżą się jednak czasem na zjawisko klientelizmu obywatelskiego. Temu, na kogo zagłosujemy w wyborach, powierzamy odpowiedzialność za nasz los i problemy. To, w jaki sposób sprawuje się przywództwo, może to wzmacniać lub osłabiać.

TEKST 3, czyli o Patagonii

Patagonię znają wszyscy interesujący się CSRem, filmik z jej założycielem Yves’em Chouinardem często pokazuję na zajęciach ze studentami. W zeszłym roku 80-letni Yves udzielił ciekawego wywiadu w The Guardian, a rok wcześniej w Fast Company.

Żadna inna firma tak konsekwentnie nie włączała zagagnień ekologicznych i etycznych do swoich działań, a reklama “Nie kupuj tej kurtki” umieszczona w Black Friday 2011 roku w The New York Times przeszła do kanonu marketingu.

Ale warto wiedzieć, że od 2008 roku CEO Patagonii jest Rose Marcario i to ona uzyskała dla firmy certyfikat B-corp (o B-corpach na pewno jeszcze będę pisać).

AKCJA, czyli oddaj stare książki

Masz w domu książki, których już nie czytasz, a które chcesz przekazać innym? 📚📚📚

Wejdź na stronę www.poczytajmi.pl/kurier i zamów możliwość darmowego nadania paczki w paczkomacie InPost. Przekaż literaturę na projekt, który realnie rozwija czytelnictwo w całej Polsce 📦📦

1. Wejdź na stronę www.poczytajmi.pl/kurier i wypełnij widoczny formularz. Możesz zamówić przyjazd kuriera lub samodzielnie nadać przesyłkę w paczkomacie InPost.
2. Na podany w formularzu adres e-mail, otrzymasz etykietę, którą należy nakleić na paczkę z książkami.
3. Zanieś paczkę do paczkomatu, przyłóż kod kreskowy do czytnika kodów w urządzeniu i postępuj zgodnie z instrukcjami.

Przesyłka jest całkowicie bezpłatna.

Jak to działa?

Książki, zostaną posegregowane i wysyłane do konkretnych czytelni. Przygotowujemy indywidualne paczki, odpowiadające zapotrzebowaniu danej biblioteki. W ten sposób wsparto kilkadziesiąt miejsc, projekt stale nawiązuje kontakt z czytelniami w całym kraju. Wspiera zarówno małe biblioteki wiejskie, jak i ogromne biblioteki miejskie. Wysyła literaturę do szkół, domów dziecka i bibliotek w szpitalach.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o projekcie, wejdź na stronę internetową www.poczytajmi.pl

Sprawdziłam – działa!

Kto wpływa na Polki?

Kto wpływa na Polki?

Co może łączyć DJkę w wieku 80+, e-businesswoman i działaczkę na rzecz praw człowieka? Wszystkie one wywierają wpływ na duże grupy kobiet, w swoich działaniach i publikacjach często odwołując się do ważnych kwestii społecznych.

DJ Wika i Pani Swojego Czasu

Wirginia Szmit, znana jako DJ Wika jest fenomenem wśród seniorek, prowadzi międzypokoleniowe dyskoteki i dancingi, łamiąc stereotyp tego, co w wieku 80 lat kobieta robić powinna. Często wypowiada się na temat dyskryminacji ze względu na wiek, przekonuje, że społeczeństwo bardziej wrażliwe na potrzeby osób starszych będzie społeczeństwem lepiej funkcjonującym. Jej zapał i energia udzielają się wszystkim, którzy z nią pracują, oswaja nam starość, stając się prawdziwą ikoną, polską Iris Apfel, której głosu słuchają młodzi i starsi, firmy i organizacje pozarządowe.

Ponad 60 tysięcy Polek chce zostać paniami swojego czasu. Poprzez podcasty, kursy online, książki czy planery zdobywają wiedzę o tym jak realizować swoje życiowe cele. A wszystko to dzięki Oli Budzyńskiej, czyli Pani Swojego Czasu. Działania Oli i jej „Gangu” wykraczają poza typowe prowadzenie firmy, dzięki swojej osobowości stała się ważną influencerką, przewodniczką wielu zagubionych w jakimś momencie życia kobiet, które zafascynowane jej energią i autentycznością – a także osobistą historią, gdy w momencie wykrycia cukrzycy u swojego syna musiała zmienić swoje życie zawodowe – uczą się żmudnej sztuki planowania i zarządzania sobą w czasie. Wpływ Oli to także otwarte mówienie o kwestiach trudnych, namawianie do wyznaczania sobie celów i ich realizacji, motywowanie, ale także dzielenie się swoją wiedzą o blogowaniu czy prowadzeniu biznesu online. No i wszystkie planery Pani Swojego Czasu są produkowane w Polsce.

Działaczka na rzecz praw człowieka

Gdyby stworzyć listę wpływowych działaczek społecznych, na pewno nie zabrakłoby na niej Draginji Nadażdin, dyrektorki Amnesty International, która od wielu lat jest na pierwszej linii frontu walki o prawa człowieka. Odważna i bezkompromisowa jeśli chodzi o przestrzeganie prawa, celnie punktuje kolejne rządy, a przy tym rozwija polską sekcję międzynarodowego ruchu aktywistów i aktywistek. Trudna sztuka rozmowy zarówno z władzami, jak i edukacyjnej pracy u podstaw z młodzieżą oraz pokazywania szerszej perspektywy praw człowieka – to wszystko Draginja potrafi robić z entuzjazmem, który udziela się innym. Jej osobiste wspomnienia z wojny w byłej Jugosławii sprawiają, że mówiąc o sytuacji uchodźców brzmi bardzo wiarygodnie

Co łączy te kobiety?

Są społecznymi influencerkami, to co robią i mówią ma duży zasięg i pozytywny wpływ na poglądy i postawy olbrzymiej rzeszy kobiet w Polsce. Autentyczność i osobiste historie zbudowały ich wiarygodność, którą wykorzystują w codziennych działaniach. To przekłada się na przychody, choć nie jest to „normalna” działalność gospodarcza. Okazuje się, że poprzez muzykę, podcasty czy demonstracje można budować pozytywny wpływ społeczny oraz wciągać ludzi do wspólnych działań zmieniających świat na lepszy, zapewniając jednocześnie wynagrodzenia dla siebie i współpracowników. Nie jest ważne czy jest się freelancerką, prowadzi zwykłą firmę czy organizację pozarządową. Nie jest ważny wiek, stan cywilny czy narodowość. Wpływ buduje jasna misja, umiejętność zarządzania finansami, ciężka praca i entuzjazm, bo to pociąga innych, budzi szacunek, chęć współpracy i współdziałania. A takich kobiet w Polsce jest jeszcze wiele.

Cały artykuł ukazał się w raporcie, „Radykalna innowacja społeczna. Startupy Pozytywnego wpływu” , którego jestem jedną z autorek.

Podróże 2017

Podróże 2017

Podróże to jeden z moich ulubionych sposobów życia. W 2017 byłam na Podlasiu, Warmii, w Słupsku, Gdańsku, Lublinie czy Krakowie. W Lizbonie, Porto, Brukseli, nad jez. Genewskim i we wschodniej Sycylii. Podróżniczo rok zaliczam do udanych!