Mirella poleca na weekend 34/2020

Mirella poleca na weekend 34/2020

Dzisiejsze wydanie w klimacie obywatelsko-pozarządowym. Zaczynamy od refleksji Kuby Wygnańskiego, który słusznie zauważa, że do następnych wyborów mamy prawie 3 lata i warto coś z tym zrobić, potem oglądamy 10 stron internetowych, które dobrze i skutecznie angażują ludzi i kończymy lekturą raportu o działalności ekonomicznej NGOsów. I jeszcze akcja wsparcia dla Białorusi.

TEKST 1, czyli 1000 dni do (następnych) wyborów

Jan Jakub Wygnański. Fot. Dorota Kaszuba/Muzeum Powstania Warszawskiego, Michał Warda

Teksty Kuby Wygnańskiego zawsze inspirują. Tym razem zastanawia się co my jako obywatele i obywatelki możemy zrobić w obecnej rzeczywistości politycznej. Ku refleksji.

„Dla pokonanych czas po wyborach jest trudny. Złość, zwątpienie, apatia. Niektórzy porzucą nadzieje i zamkną się na dobre w swoich prywatnych sprawach. Inni uznają może, że owe 1000 dni trzeba po prostu przeczekać. Mogą spekulować, że w czasie następnej rozgrywki trudne warunki ekonomiczne, recesja, znużenie, a może wręcz znudzenie wyborców doprowadzą do zmiany w ich preferencjach. 

Kto wie, może tak będzie. W końcu skoro obecnie władza ma władzę totalna (choć nie totalitarną), to oznacza, że ponosi też totalną (całkowitą) odpowiedzialność – a zatem to na niej skupi się niechęć opinii publicznej za nieuchronnie zbliżające się trudne czasy. Jednak bierne przyglądanie się i czekanie na okazję (gorzej na tarapaty, w jakie wpadną rządzący) nie wydaje mi się roztropną postawą. To trochę małe i w dodatku niepewne. (…)

W podobnym miejscu byliśmy kilka lat temu. Wtedy także pojawiały się postulaty prowadzenia systematycznej pracy, wykraczającej poza działania reaktywne i defensywne. Wtedy też pojawiały się postulaty, żeby pracować organicznie, pozytywistycznie, poszerzać grono obywateli zaangażowanych w sprawy publiczne, wyjść poza duże miasta, szukać nowych pomysłów, mierzyć się z wyzwaniami nawet wtedy, kiedy nie pomaga w tym rząd. Niewiele z tego wyszło. (…)

Przed nami 3 lata bez wyborów – umownie 1000 dni. To nie jest dystans na sprint, ale raczej maraton. Jeśli tak, to ważniejsze niż siła i zapał są wytrwałość, kondycja, umiejętne rozłożenie sił, charakter. „

TEKST 2, czyli strona www, która angażuje

grafika Sektor 3.0

Napisałam dla portalu ngo.pl i Sektora 3.0 artykuł o stronach internetowych organizacji pozarządowych, które najlepiej angażują.

Strona internetowa organizacja dawno przestała być tylko statyczną wizytówką, zawierającą jedynie adres i sprawozdania roczne. Dla wielu organizacji staje się ważnym narzędziem komunikacji i fundraisingu, pokazując ich misję oraz działania, zachęcając do zaangażowania osobistego lub finansowego.

Przeanalizowałam 10 stron polskich organizacji, które robią to dobrze, ładnie oraz skutecznie i mogą stać się inspiracją dla innych. Zastanawiałam się czy istnieje jakiś związek między sposobem angażowania i fundraisingu poprzez stronę a źródłami przychodów. Sprawdźcie od kogo warto się uczyć.

TEKST 3, czyli zysk nie tylko społeczny

grafika Klon/Jawor

Miałam okazję wziąć udział w projekcie stowarzyszenia Klon/Jawor, któego celem było ustalenie m.in. dlaczego angażowanie się w działania ekonomiczne wciąż jest w polskim trzecim sektorze niszowe. Powstało z tego ciekawe opracowanie, które może przydać się wielu NGOsom myślącym o zdywersyfikowaniu swoich źródeł przychodów.

„Organizacje pozarządowe, które planują lub już prowadzą działalność ekonomiczną, potrzebują różnorodnego wsparcia. Może ono polegać na dostarczaniu im wiedzy z zakresu prawa, zarządzania czy marketingu. W parze z wiedzą powinno iść budowanie odpowiednich umiejętności i kompetencji menedżerskich, tworzenia biznesplanu i szacowania ryzyka oraz kształtowanie i rozwijanie postaw przedsiębiorczych.

Tego rodzaju wsparcie świadczą wyspecjalizowane podmioty, także zaliczane do trzeciego sektora, np. ośrodki wsparcia ekonomii społecznej. Projektując takie wsparcie, poza doraźnymi szkoleniami, warto tworzyć programy długoterminowe, np. mentoringowe. Umożliwiają one dobre dopasowanie oferty do aktualnych potrzeb w organizacji, towarzyszenie jej na różnych etapach rozwijania działalności ekonomicznej.” (…)

„Mówiąc o dywersyfikacji źródeł przychodów, organizacja powinna uwzględnić wiele dostępnych dla siebie źródeł finansowania: darowizny od darczyńców indywidualnych i firm, granty publiczne ze źródeł krajowych i zagranicznych, a także działalność ekonomiczną. Każda organizacja powinna odnaleźć własny przepis na zdywersyfikowany portfel, uwzględniając swoje cele oraz specyfikę działania.”

AKCJA, czyli pomóż Białorusi!

autor Artem Loskutov

Białoruski Dom w Warszawie zbiera środki na pomoc osobom poszkodowanym w ostatnich dniach w związku z protestami po “wyborach” prezydenckich na Białorusi – https://zrzutka.pl/uvhmut

Pomoc potrzebna jest dla uwięzionych, rannych i dla ich rodzin. Niezwykle ważne jest także wsparcie dla nielicznych blogerów, którzy jeszcze relacjonują wydarzenia i dzięki którym wiemy co się dzieje w tej chwili w naszej Ojczyźnie. Zebrane środki będą przeznaczone na pomoc prawną, medyczną, żywnościową poszkodowanych, wsparcie ich rodzin oraz systemowe działania organizacji i obywateli działających na rzecz pokojowych przemian na Białorusi – blogerzy, aktywiści i niezależni lokalni dziennikarze.

O wsparcie tej inicjatywy prosi także rodzina śp. Henryka Wujca.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Mirella poleca na weekend 31/2020

Mirella poleca na weekend 31/2020

Zapraszam Was na etiopską kawę, sycylijskie limoncello, a także refleksje nad pracą zdalną i brakiem możliwości podróżowania.

TEKST 1, czyli etiopska kawa – kliknij

Lubię dobrą kawę, ale przyznaję, że nie potrafię rozróżnić smaku ziaren z poszczególnych krajów. po lekturze tego artykułu postanowiłam sprawdzić jak smakuje kawa z Etiopii :)

„To find coffee that you like on its own terms, purged of the convenience and confabulation of geography or the exoticism of wanderlust, it’s best to ignore country of origin and instead educate yourself about the different flavor profiles coffee can have. This may seem shortsighted considering how many processes occur before coffee reaches you—growing,  picking, processing, bagging, shipping, roasting, grinding, then brewing—but it’s precisely how roasters hone in on what flavors a particular terroir has produced. Before beans are even available to consumers, they are exhaustively tested by the roasters, who prepare a small batch and explore the coffee’s notes through a process called cupping in which they slurp coffee across their tongues, maximizing their exposure to every minute flavor.”

TEKST 2, czyli już nas tam nie ma – kliknij

Paulina Wilk, uutorka „Lalek w ogniu” (czyli realistycznej wizji Indii), która chyba dużo podróżówała po świecie, dobrze odnalazła się na polskich drogach. Ja jednak tęsknię, za smakami i zapachami, które dopadają nas już po wyjściu z samolotu, za widokiem inaczej ubranych ludzi, innymi roślinami i kolorem ziemi. Polska jest piękna i oczywiście jest wiele zakątków, do których warto zajrzeć, ale czekam kiedy będzie można wrócić do świata…

„Nie tęsknię za lotniskami. Tęsknię za przyjaciółmi w Indiach, ale nie jest mi przykro, że katarskie linie lotnicze – po siedmiu zmianach godziny wylotu – wreszcie same anulowały moją podróż do Delhi. Może kiedy indziej, a może już nigdy. Nie wiem, co będzie. Wiem, że świat nie jest na wyciągnięcie ręki i nie jest bez granic. Jedyną faktyczną utratą jest pożegnanie tej trywialnej iluzji. Umiejętność bycia w drodze nie zależy od przemierzanego krajobrazu. Podróżni sobie poradzą. A swobodny przepływ ciał i usług na wartości nie straci, nigdy jej przecież nie miał.”

TEKST 3, czyli 10 dobrych rad dla pracujących zdalnie – kliknij

grafika Centralny Dom Technologii

Praca zdalna zostanie z nami na dłużej, bo nie wrócimy już w pełni do biur. Niektóre kraje już widzą w tym szanse na przyciągnięcie nowych turystów, a firmy na transformację. Nawet Dolina Krzemowa martwi się czy praca zdalna jej nie zniszczy. Tymczasem wiele osób poszukuje sposobów na rozdzielenie pracy zawodowej i życia prywatnego i zorganizować sobie czas i pracę w nowej rzeczywistości.

Lubię czytać różne teksty na temat organizacji pracy zdalnej, funkcjonowania zespołów, itd. więc na pewno będę do tego tematu wracać. Wszyscy musimy się nauczyć nowego stylu pracy i współpracy.

AKCJA, czyli zrób sobie limoncello

Nie wiem co było pierwsze – miłość do Sycylii czy miłość do limoncello ;) Jeśli jest jakiś alkohol, który zawsze mi smakuje i kojarzy się z pięknem, słońcem i szczęściem to jest to właśnie ten likier z cytryn. Znalazłam przepis jak je zrobić w domu, mam nadzieję, że ktoś z Was skorzysta, zrobi i zaprosi mnie na degustację ;)

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Mirella poleca na weekend 28/2020

Mirella poleca na weekend 28/2020

Dzisiaj Marek Edelman wspomina Jana Karskiego, Marek Kondrat opowiada o życiu i miłości, ćwiczymy technikę Pomodoro i oczywiście w niedzielę idziemy na II turę wyborów prezydenckich i głosujemy!

TEKST 1, czyli co Marek Edelman powiedział na pogrzebie Jana Karskiego

Fot. Zeszyty Literackie

Kiedy znalazłam tę mowę pogrzebową, którą Marek Edelman wygłosił na pogrzebie Jana Karskiego, pomyślałam, że tak bardzo brakuje mi ludzi, którzy tak myślą i mówią o Polsce…

Wielkość Jana Karskiego polega na tym, że blisko sześćdziesiąt lat temu wbrew wszystkim potrafił opowiedzieć się po stronie prześladowanych, przeciwko przemocy. Jego misja się powiodła. Skała nacjonalizmów, szowinizmu i ksenofobii zaczęła kruszeć.

Mówię tu dziś nie tylko w imieniu żołnierzy ŻOB-u, ale również w imieniu Jacka Kuronia, przyjaciela Jana Karskiego, który nie mógł tu dziś przyjechać. Obu im bliskie były te same wartości i równie wytrwale o nie walczyli.

Jan Karski, gdy słyszał krzyczących „Polska, Polska”, zwykł pytać za Słowackim: „Polska, ale jaka?”. Gdyby mógł zobaczyć, że jestem tu dziś specjalnym wysłannikiem Prezydenta RP, byłby zadowolony z takiej Polski.

TEKST 2, czyli punkt zwrotny Marka Kondrata

Fot. Tygodnik Powszechny

Lubię i szanuję Marka Kondrata, jako aktora i jako człowieka. Więc z przyjemnością wysłuchałam wywiadu-podcastu z nim w Tygodniku Powszechnym. O zawodzie aktora, rodzinie, karierze, ale też o życiu, winie, miłości i przemijaniu.

TEKST 3, czyli o czasie na realizację celów

grafika Dominik Juszczyk, intencjonalnie.pl

Praca freelancerska skłania do myślenia o produktywności, jak pracować dobrze i skutecznie, jak organizować sobie dzień i tydzień. Często czytam różne teksty, wypróbowuję narzędzia, mimo iż systematyczność i mierzenie postępów nie leżą w mojej naturze :) Sprawdźcie Pomodoro i Bloki czasu, może przydadzą się w Waszej pracy.

AKCJA, czyli Idź głosuj!

To jest najważniejsza akcja w tym tygodniu! W niedzielę masz prawo oddać swój głos. Masz prawo powiedzieć jakiej Polski chcesz, zdecydować w jakiej Polsce będziesz żyć Ty, Twoi bliscy, Twoje dzieci. To będą wybory, w których zadecydować może 1%, dlatego to tak ważne, żeby inni nie zadecydowali za Ciebie!

Idź, głosuj!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Mirella poleca na weekend 26/2020

Mirella poleca na weekend 26/2020

Dzisiaj o koncepcji wdrażania otwartych innowacji, o tym kto będzie kandydatką na wiceprezydentkę w USA i o tym jak wprowadzać standardy równości płci w szkołach. Oraz prosta Akcja – Idź Głosuj!

TEKST 1, czyli o wdrażaniu otwartych innowacji

Social Innovation Academy

Czym są innowacje społeczne i jak je skutecznie wdrażać? Zajmuję się tym ekspercko m.in. w projekcie Social(i) Makers, koordynowanym w Polsce przez Fundusz Współpracy i ROPS w Poznaniu. W ramach tego projektu powstał kurs online o innowacjach społecznych , który bardzo polecam wszystkim zainteresowanym tym tematem, platforma dla organizacji i instytucji, które szukają sposobów rozwiązania różnych problemów społecznych, a także koncepcja uniwersalnej metody wdrażania innowacji społecznych.

Być może brzmi to wszystko dość hermetycznie i mało zachęcająco, na webinarze eksperckim zastanawialiśmy się ostatnio jak wykreować modę na innowacje społeczne i sprawić, żeby młodzi ludzi, wybierający swoją drogę zawodową, chcieli tworzyć firmy społeczne, startupy pozytywnego wpływu albo inne przedzięwzięcia łączące aspekty społeczne z biznesowymi. Macie jakieś pomysły?

TEKST 2, czyli kto będzie running mate Joe Bidena

FOT. LA Times

W ostatnich tygodniach amerykańskie dyskusje o tym, kto powinien być kandydatką na wiceprezydentkę są z pewnością dużo ciekawsze od polskich pośpiesznych prób ratowania wizerunku Pierwszej Damy. Sztabowcy Bidena wiedzą, że kobiety mogą zmienić wynik wyborów i że warto zwracać się do matek Lista kandydatek na wice jest długa, bo i świetnych kobiet w Partii Demokratycznej nie brakuje. O tym co się dzieje w Partii Demokratycznej po prawyborach ciekawie pisze Piotr Tarczynski w ostatnim Piśmie, czy naprawdę Biden skręca w lewo?

Szanuję to co, powiedziała senatorka Amy Kloubucher:

„This is a historic moment, and America must seize on this moment. And I truly believe as, I actually told the vice president last night when I called him, that I think this is a moment to put a woman of color on that ticket,” Klobuchar, a Minnesota Democrat, told MSNBC’s Lawrence O’Donnell.

Ciągle istnieje duża grupa Demokratów i Demokratek, którzy u boku Joe’go widzieliby Elisabeth Warren (o której pisałam wcześniej), w grze jest też Kamala Harris, prokuratorka z Kalifornii:

„Only Harris would avoid debate about whether she was ready to take over as president, a relevant question given that Biden is 77 years old. Harris also has a classic vice-presidential skill — a talent for making a sharp case against the other party — and she seems to have a personal rapport with Biden.”

Chociaż w czerwcu sondaże wskazują dużą przewagę Bidena, do listopada wiele może się jeszcze zmienić, a prezydent Trump z pewnością będzie walczył do końca.

TEKST 3, czyli jak wprowadzać równość płci w szkołach

Rok szkolny się skończył, ale obawy o to, że polska szkoła nie uczy równości i tolerancji pozostały… Na szczęście jest coraz więcej świadomych nauczycieli i nauczycielek, a także materiałów, które można wykorzystywać w edukacji (czy to online czy to offline). Niedawno ukazał się świetny podręcznik Justyny Frydrych o tym jak wprowadzać standardy równości w szkole. Może to dobra lektura na wakacje?

AKCJA – Idź Głosuj!

grafika Remek Dąbrowski

W tym tygodniu akcja jest prosta – Idź w niedzielę na wybory i zagłosuj! Wybierz swojego kandydata, skorzystaj ze swojego prawa, spełnij swój obywatelski obowiązek. W tym roku naprawdę jest na kogo głosować, nawet jeśli uważasz, że nikt nie jest idealny. Twój głos jest ważny dla Ciebie, dla mnie, dla Polski, dla naszych dzieci.

Jeśli masz jeszcze wątpliwości na kogo, zrób sobie quiz w Masz prawo wiedzieć albo zajrzyj do Latarnika wyborczego

Idź i zagłosuj!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Biznes i 10 hasztagów, które niosą pomoc

Biznes i 10 hasztagów, które niosą pomoc

Okres pandemii okazał się trudny nie tylko dla służby zdrowia, ale także dla wielu firm i organizacji społecznych. Warto przyjrzeć się inicjatywom, w które zaangażowany był biznes, bo okazuje się, że firmowa pomoc to nie tylko przekazywanie funduszy na rzecz szpitali.

Profesjonalna komunikacja, zaangażowany zespół, dobra identyfikacja wizualna i świetne wykorzystanie internetu – to znaki rozpoznawcze projektów, które urodziły się w sieci. Projektów, w których firmy, organizacje i osoby fizyczne przy użyciu mediów społecznościowych i internetu zmobilizowały siebie i innych do pomocy w czasach kryzysu.

Cały mój artykuł ukazał się na blogu SEKTOR 3.

Mirella poleca na weekend 22/2020

Mirella poleca na weekend 22/2020

Dzisiaj wspominam jednego z bohaterów polskiej samorządności, sprawdzam jak się miewa wzrost PKB w Chinach i etyczne marki w modzie. No i proponuję Wam naukę kilku (przydatnych ;) słów po hiszpańsku.

TEKST 1, czyli 30 lat samorządów – czytaj całość

Prof. Kulesza i Prof. Pełczyński, II Szkoła Młodych Liderów Społecznych i Politycznych, Jachranka 1995

W programie Szkoły dla Młodych Liderów Społecznych i Politycznych przy Jego nazwisku mam narysowane serduszko. I tak, nie wstydzę się przyznać, że kochałam się w Profesorze Michale Kuleszy…:) Ale w 30-tą rocznicę wolnych wyborów samorządowych przypominam sobie Jego postać jeszcze wyraźniej i żaluję, że Go z nami nie ma, bo tak oddanych państwu i prawu osób jest niewiele. Pięknie wspomina Go w tym tekście Michał Boni:

„Wszystko, co Michał Kulesza przygotowywał, oceniał, wdrażał służyło w sposób fundamentalny naszemu krajowi, bo budowało ustrój państwa. Kluczem do sukcesu roku 1989 było znalezienie rozwiązań dla gospodarki ( zbudowania gospodarki rynkowej) oraz dla ustroju państwa ( demokracja w służbie obywateli). (…)

To ważne, Michał Kulesza, twórca logiki samorządności polskiej, nauczyciel i mistrz samorządowców, zawsze stał tak naprawdę po stronie obywateli. Bo rozumiał, jeszcze od czasów „Solidarności” w czym rzecz – że kluczem jest: dobrze służyć obywatelom. Jeszcze nie przebrzmiały echa cudownej, naprawdę lokalnie zakorzenionej kampanii wyborczej z maja 1990 roku, a już zaczęło się myślenie o tym, co dalej. Jak budować ustrój państwa, jego struktury, podziały kompetencji – by wyzwalać energię liderów, społeczności odbudowujących swoje tożsamości, by budować potencjał rozwojowy w każdym wymiarze: ludzkim, edukacyjnym, zdrowotnym, kulturalnym, transportowym, przedsiębiorczości, ekonomicznym, infrastrukturalnym, środowiskowym. Jeśli bowiem reforma samorządowa z 1990 roku przywracała państwu polskiemu elementarny ład organizacyjny i przestrzeń dla swobód obywatelskich oraz inicjowała proces budowania państwa w oparciu o efektywne zastosowanie reguły pomocniczości, to kolejne pomysły winny wyzwolić strukturalne impulsy dla rozwoju. Tak zaczęły się dyskusje, opracowania, analizy tego, co w tej dziedzinie dzieje się w OECD, a przede wszystkim w Unii Europejskiej. (…)

Linie sporów w sprawie budowania powiatów przebiegały podobnie. Po jednej stronie były analizy i wyliczenia mówiące, jak duży powinien być powiat – po drugiej były aspiracje lokalne. Michał patrzył, a swoim ciepłym, miękkim, choć lekko chropawym głosem przekonywał, ale i słuchał. Tak rozmawialiśmy o przejściu urzędów pracy z rządowego systemu urzędów pracy do powiatów. Tak toczyły się rozmowy o sądach czy szkołach. I pewnie dzisiaj widać, że w tej dziedzinie kompromis zawarty wbrew radom eksperta, rodzi szereg problemów, bo może mocniejsze, większe powiaty byłyby finansowo silniejsze.”

TEKST 2, czyli jak etycznie kupować ubrania – czytaj całość

Marta Karwacka

Martę Karwacką poznałam w świecie działań CSRowych, czytałam i nagradzałam Jej doktorat jako jurorka w konkursie Verba Veritatis, kilka razy występowałyśmy wspólnie na panelach i konferencjach, jestem wierną czytelniczką Jej bloga o odpowiedzialnej modzie – How to wear fair. i podziwiam wiedzę pani doktor i piękne zdjęcia na Instagramie :) A przede wszystkim wiem, że jako modowa abnegatka, zawsze mogę zadzwonić i prosić o poradę, w którym sklepie najlepiej kupić ubrania szyte z poszanowaniem środowiska i praw człowieka, bo Marta zna wszystkie warte uwagi podmioty odpowiedzialnej mody. No i kiedy raz na rok włożę spódnicę, Ona zawsze to zauważa i mnie chwali ;))

W tym wywiadzie Marta opowiada o odpowiedzialności branży fashion, czy trzeba rezygnować ze skórzanych butów i jak zbudować właśną definicję etycznych zakupów.

„Znajdujemy się w ciekawym momencie jeśli chodzi o rozwój rynku – bardzo dużo mówi się już o odpowiedzialnych produktach, ale producenci jeszcze nie nadążają z dostosowaniem się do rosnących oczekiwań coraz bardziej wymagających konsumentów. W branży odzieżowej pojawiają się już marki (lub chociaż kolekcje) tzw. “odpowiedzialne”, ale pamiętajmy, że  na chwilę obecną zarówno małym markom, jak i globalnym firmom, trudno jest spełnić 100% kryteriów, którymi definiujemy zrównoważony rozwój. Poza tym, etyczne zakupy to także wypożyczanie lub kupowanie ubrań, akcesoriów czy innych przedmiotów z drugiej ręki. Etyczne zakupy mogą być też maksymalnym ograniczeniem kupowania. Jak Pani widzi  – “etyczne zakupy” nie zawsze oznaczają to samo – zdefiniowanie tego pojęcia zawsze wymaga zdefiniowania samego siebie, ustalenia swoich priorytetów i własnych potrzeb. Myślę, że określenie, co jest dla nas ważne, jakie wartości mają dla nas znaczenie w kontekście konsumpcji, oznacza mniej kłopotów i dylematów  przy dokonywaniu wyborów.”

TEKST 3, czyli PKB Chin – czytaj całość

Kanton, Chiny

Chiny są fascynujące i trudne do zrozumienia dla osoby, która nie zna kultury, język czy historii. Dlatego bardzo cenię profesora Góralczyka, politologa, dyplomatę, znawcę Azji, autora m.in. książki-kobyły „Wielki renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencja” (od razu piszę, że jeszcze nie przeczytałam całej, choć to lektura bardzo ciekawa).

W tym artykule profesor przygląda się temu jak zmienia się w ostatnich latach PKB Chin, a także model rozwojowy i priorytety chińskiej gospodarki.

„Przez ponad cztery dekady niepodzielnie rządziła w Państwie Środka filozofia: wzrost nade wszystko. To pod tym kątem rozpatrywano wszelkie awanse, kariery, dotacje czy subwencje. I oto ten niesamowity rok 2020, czas pandemii i bezprecedensowych indywidualnych oraz zbiorowych doświadczeń, chociaż nie dotarł jeszcze do połowy, na terenie ChRL przyniósł już ze sobą dwa wydarzenia, których dotychczas nawet sobie nie wyobrażano. (…)

Po pierwsze, konsekwentnie zmieniają model rozwojowy i przechodzą od poprzedniego ekspansywnego, opartego na eksporcie i wysokim wzroście, na bardziej zrównoważoną gospodarkę, opartą na klasie średniej i kwitnącym rynku wewnętrznym. W ramach takiej gospodarki liczy się już nie tylko wzrost siły i potęgi państwa, lecz w nie mniejszym stopniu – wzrost siły nabywczej obywatela.” 

AKCJA, czyli kilka (nie)przyzwoitych słów po hiszpańsku ;)

W tym roku wróciłam do hiszpańskiego, przy okazji ćwiczę swoją konsekwencją ;), żeby nie zapomnieć o codziennej lekcji z Duolingo. Staram się też oglądać trochę Netflixowych produkcji po hiszpańsku i czytać co ciekawsze artykuły z El Pais. Czasem uda mi się przepytać moją córkę przed sprawdzianem z hiszpańskiego, niestety prace domowe odrabia sama :)

Świetny Mexico Magico Blog przygotował zestawienie wulgaryzmów i kolokwializmów, czyli trochę meksykańskiego slangu, więc pomyślałam, że na pewno będziecie chciały/chcieli nauczyć się jakiegoś słówka z tej listy ;) No seas huevones!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 6/2020

Mirella poleca na weekend 7/2020

Mirella poleca na weekend 8/2020

Mirella poleca na weekend 9/2020

Mirella poleca na weekend 10/2020

Mirella poleca na weekend 11/2020

Mirella poleca na weekend 12/2020

Mirella poleca na weekend 13/2020

Mirella poleca na weekend 14/2020

Mirella poleca na weekend 15/2020

Mirella poleca na weekend 16/2020

Mirella poleca na weekend 17/2020

Mirella poleca na weekend 18/2020

Mirella poleca na weekend 19/2020

Mirella poleca na weekend 20/2020

Mirella poleca na weekend 21/2020

Mirella poleca na weekend 19/2020

Mirella poleca na weekend 19/2020

Dzisiaj będzie o wyborach. Ale nie w Polsce, bo kiedy zaczynam pisać ten fragment nadal nie wiadomo czy i kiedy się odbędą… Dlatego wracamy do USA, żeby sprawdzić co dzieje się w kampanii prezydenckiej, a przy okazji oglądamy filmy, które pojawiły się w tym tygodniu o Hillary Rodham Clinton i Michelle Obamie (bo mam nadzieję, że ich książki już przeczytaliście/przeczytałyście? ;)

TEKST 1, czyli co się stało, że przegrała – kliknij

Przed majówką zaczęłam czytać książkę „Co się stało?”, w której Hillary Clinton rozlicza się ze swoją przegraną kampanią prezydencką. „Jeśli chodzi o samąkampanię 2016 roku, są rzeczy których żałuję, ale decyzja o starcie w wyborach nie jest jedną z nich. Tę kampanię obserwowałam uważnie, zbierając ciekawe artykuły na fanpage’u Hillary Clinton na Prezydentkę, dlatego w książce szukałam przede wszystkim ciekawostek i emocji samej kandydatki. I nie zawiodłam się.

Po pierwsze cenię Ją za to, że nie bała się rozliczyć z przegraną kampanią (a nawet dwiema) i oczekiwaniami, że zostanie pierwszą prezydentką w USA. Po drugie bardzo merytorycznie uświadamia jak kwestia jej emaili wpłynęła na kampanię i wynik wyborów i jak była w tym rola mediów oraz samego FBI. Uświadamia też czytelnikom i czytelniczkom, że nawet najlepiej przygotowana kandydatka (o czym wspomniał na konwencji Demokratów Barrack Obama, porównując Jej doświadczenie ze swoim i Billa), umiejąca przekuwać idee w projekty konkretnych ustaw, potrafiąca zawierać polityczne kompromisy w Senacie, osoba dbająca o rzetelność i poprawność faktów swoich propozycji (przy okazji muszę sprawdzić stanowisko Berniego Sandersa wobec kupna broni) – nie wygrała wyborów.

Bardzo ciekawy jest rozdział o kobiecej solidarności (jakbyście się czuły, gdyby cały świat wiedział o Waszych małżeńskich kłopotach i je komentował?), prawdziwy o frustracji czy przejściu do historii. Pewne zjawiska wydają się być bardzo uniwersalne i obecne nie tylko w amerykańskiej polityce.

Wieczór wyborczy, listopad 2016

Mimo, że nie byłam bezkrytyczną fanką Hillary, ta książka uświadomiła mi jak wiele stereotypów na Jej temat było powtarzanych i utrwalanych przez Republikanów oraz nieprzychylną prasę. Jak bardzo merytoryka przegrywa dzisiaj z wiecowością, jak sama twierdziłą historia dziewczyny z bogatych przedmieść Chicago nie miała w sobie elementów porywających tłumy, a nudna praca u podstaw przegrywała z populistycznymi harcami Trumpa. I oczywiście można przypominać związki kandydatki z Wall Street, wytykać Jej sztywność oraz brak charyzmy, ale trudno zarzucić Jej brak wiedzy i doświadczenia wymaganego na tym stanowisku.

Ogłoszenie wyborów Hillary miała spędzać w specjalnie przygotowanej sali ze szklanym sufitem, który miał symbolicznie pęknąć. W ostatniej chwili przeniesiono pożegnalne słowa do innego hotelu, sufit nadal pozostał nienaruszony, ale pierwsza kobieta, która otrzymała nominację swojej parii na najwyższą funkcję w państwie z pewnością było przełomem. Mam nadzieję, że kolejna kandydatka zrobi na suficie jeszcze większą rysę.

A teraz z niecierpliwością czekam na serial o Hillary, który rozpoczął się w Canal+. Na pewno jeszcze o nim napiszę.

TEKST 2, czyli am I good enough? – kliknij

Michelle Obama urodziła się w meisjcu, o którym Kazik śpiewał:

„Zabłądziłem po północy na South’cie w Chicago
Miałem serce w przełyku, lecz nic mi się nie stało”.

Każdy kto przejeżdzał przez tamte dzielnice wie, że to prawda. Ale miejsce urodzenia nie zdeterminowało Jej życia i kariery, skończyła prawo na renomowanej uczelni, pracowała w świetnej kancelarii, osiągnęła to co wielu dziewczynkom o tym samym kolorze skóry wydaje się niemożliwe. Z Jej książki „Becoming”, którą chciałam przeczytać głównie ze względu na opisy fragmentów spędzonych w Białym Domu, a okazało się, że te inne są jeszcze ciekawsze, w pamięci utkwiło mi zdanie, które powtarzała osiągając kolejne kamienie milowe – „czy jestem wystarczająco dobra?”

Dokument na Netflixie trochę mnie zawiódł, może oczekiwałam więcej wątków biograficznych, a tymczasem wyglądał jak materiał z trasy promującej książkę. Ale moja córka, która oglądała ze mną, w kilku momentach się wzruszyła, więc być może dla tych, którzy nie znają książki jest tam wystarczająco dużo emocji.

Michelle Obama jest kobietą szalenie ciekawą, z jednej strony twardo stąpającą po ziemi i myślącą o życiu bardzo praktycznie (w przeciwieństwie do swojego męża idealisty), z drugiej bardzo charyzmatycznie wypowiadająca się o wartościach, spójną, wiarygodną i inspirującą. W filmie mówiła, że chciałaby teraz zostać mentorką – myślę, że jest to rola, w której świetnie się sprawdzi, mimo że wielu widziałoby ją w polityce.

TEKST 3 – czyli co słychać u wujka Joe – kliknij

Spotkanie organizacji pozarządowych z wiceprezydentem Joe Bidenem, Warszawa 2009 (stoję po lewicy Joe ;)

Od lat 90-tych śledzę amerykańskie wybory prezydenckie. Z pierwszej kampanii Clintona mam całą teczkę papierowych wycinków, później dołączyły koszulki i gadżety kupione w sklepie Political Americana w Waszyngtonie, w którym spędzałam godziny, od czasów Obamy artykuły zbieram już w wersji elektronicznej. Pamiętam wieczór wyborczy w 2008 roku, kiedy w ósmym miesiącu ciąży oglądałam CNN i do rana czekałam na wyniki, tak samo było w 2016 roku, mimo iż na wieczorze wyborczym zorganizowanym przez ambasadę amerykańską wiele osób było przekonanych, że Hillary jednak nie wygra. Jednym słowem uwielbiam czytać i oglądać relacje z kampanii, przeliczać głosy delegatów i śledzić całą machinę wyborczą. W mojej biblioteczce mam specjalną półkę na książki amerykanistyczne, a w starym indeksie same piątki z kursu na amerykanistyce, na który uciekałam z wykładów prawniczych ;)

Kiedy piszę te słowa, Joe Biden jest już oficjalnym kandydatem Partii Demokratycznej, wygrał z Berniem Sandersem i jesienią powalczy z Donaldem Trumpem. Jeśli wygra chyba powiększę sobie fotkę ze spotkania, na którym był w Warszawie jeszcze jako wiceprezydent ;) Pamiętam, że mimo iż znam mechanizmy polityki, to jednak przez te 5 sekund, kiedy witał się ze mną i podawał rękę patrząc prosto w oczy, sprawiły, że czułam się najważniejsza na świecie :) To cenna umiejętność dla kandydata.

Kiedy piszę te słowa, Joe obiecał już, że na wiceprezydentkę (ang. running mate) chce zaproponować kobietę, zaczęła się więc giełda nazwisk , ja widziałabym tu chyba Kamalę Harris, która mogłaby trochę „rozruszać wujka Joe” (jak ładnie powiedziała moja koleżanka Katarzyna Sławińska, była korespondentka TVN w USA). Ale to także czas, kiedy Biden musi zmierzyć się z oskarżeniami o molestwanie seksualne, o które oskarża Go Tara Reade, była pracowniczka Senatu. Czy śledztwo w sprawie tej historii przekreśli szanse wyborcze Bidena? Dużo na pewno będzie zależało od temeratury kampanii w sieci, tego jak zagłosują tzw. swing states, ale przede wszystkim od rozwoju pandemii, która już pozbawiła pracy kilkadziesiąt milionów Amerykanów.

Wybory mają odbyć się w listopadzie, więc do kampanii na pewno jeszcze wrócę.

AKCJA, czyli obejrzyj dokument

Kraina miodu

Każdego roku, zaraz po majówce, w Warszawie odbywał się Festiwal „Millennium Docs Against Gravity”, organizowany przez dystrybutora filmowego Against Gravity.W 2020 roku wydarzenie zostało przeniesione na jesień, ale Ninateka już teraz proponuje filmową rozgrzewkę.Od 8 do 18 maja 2020 roku w Ninatece obejrzeć można 20 najciekawszych tytułów z poprzednich edycji festiwalu.

Widzowie Ninateki będą mogli udać się w niezwykłą podróż w macedońskie góry („Kraina miodu„), do podwodnego świata delfinów („Człowiek delfin„), na francuską prowincję z Agnès Vardą („Twarze, plaże„), do swingującego Londynu lat 60. z Michaelem Caineem („My Generation„) i śladami jednego z najbardziej fascynujących polskich filmowców, Michała Waszyńskiego („Książę i dybuk„).

Wybrane dokumenty to także szansa, żeby poznać sławnego skrzypka i przystojnego modela Armaniego w jednym („Współczesny mężczyzna„), byłą sekretarkę jednego z najwyżej postawionych nazistów – Josepha Goebbelsa („Niemiecki życiorys„), członków sudańskiego klubu filmowego, którzy postanowili odrestaurować nieczynne kino pod Chartumem („Pogawędki o drzewach to zbrodnia„), wspaniałych fotografów – Roberta Franka („Nie mrugaj – Robert Frank„) i Sebastião Salgado („Sól Ziemi„) oraz zawiłe losy spuścizny meksykańskiego architekta Luisa Barragána („Niezwykła propozycja„).

Przegląd to także okazja, by poszukać odpowiedzi na pytania: czy wskrzeszenie mamuta jest dziś możliwe („Genesis 2.0„)? Jak naprawdę wygląda hodowla przemysłowa zwierząt („Zjadanie zwierząt„)? Czy można przenieść pianino przez Himalaje („Stroiciel Himalajów„)? Jak powstawała muzyka do kinowych hitów („Score – muzyka filmowa„) oraz jak Putinowi udało się przywrócić w Rosji dyktaturę („Świadkowie Putina„)?

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 6/2020

Mirella poleca na weekend 7/2020

Mirella poleca na weekend 8/2020

Mirella poleca na weekend 9/2020

Mirella poleca na weekend 10/2020

Mirella poleca na weekend 11/2020

Mirella poleca na weekend 12/2020

Mirella poleca na weekend 13/2020

Mirella poleca na weekend 14/2020

Mirella poleca na weekend 15/2020

Mirella poleca na weekend 16/2020

Mirella poleca na weekend 17/2020

Mirella poleca na weekend 18/2020

Mirella poleca na weekend 16/2020

Mirella poleca na weekend 16/2020

Dzisiaj teksty bardziej intelektualne i przyszłościowe. O życiu i gospodarce „po koronawirusie”, o zielonym ładzie, nowym kapitalizmie i o tym czy bogaci powinni dokładać się bardziej. No i dlaczego #WspieramyWSieci małe/lokalne/kobiece/zagrożone biznesy. A dobre wydarzenia tygodnia z udziałem znajomych: prof. Piotr Wachowiak został rektorem SGH (Gratulacje!), a książka Joanny Gierak-Onoszko „27 śmierci Toby’ego Obedy” przeszła do finału Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego (Trzymam kciuki!).

TEKST 1, czyli koniec tego raju- kliknij

Profesora Wilkina cenię za Jego prace dotyczące samorządów i sektora publicznego, tym razem w wywiadzie bardzo ciekawie prognozuje gospodarcze skutki koronariwusa i odważnie mówi o rozwiązaniach, które by rekomendował. Niestety nie sądzę, żeby obecny rząd skorzystał z Jego wiedzy…

To jak zmieni się codzienne życie Kowalskiego, reprezentanta klasy średniej? Wyjazdy na wakacje? Wydatki na naukę języków? Korepetycje dla dzieci?

– Nadchodzą czasy rosnącego niepokoju i niepewności: o pracę, dochody, możliwość spłaty kredytów, oszczędności, zabezpieczenia medycznego, przyszłe emerytury itp. Poziom konsumpcji ulegnie obniżeniu, zwłaszcza w tych segmentach, które nie są traktowane jako priorytetowe, a w większości polskich rodzin za priorytetowe wydatki uznaje się wyżywienie i kształcenie dzieci.

Spadną natomiast, i to znacznie, wydatki na wypoczynek i turystykę zagraniczną, gastronomię, dobra luksusowe, a także inwestycje mieszkaniowe. Koronakryzys obniżył w społeczeństwie poczucie bezpieczeństwa, nie tylko zdrowotnego, ale też ekonomicznego i socjalnego. To będzie miało rozległe i długofalowe skutki. W niewielkim stopniu będzie mogło liczyć na państwo, bo i ono znajdzie się w kryzysie, zwłaszcza finansowym.

TEKST 2, czyli czas na Zielony Ład – kliknij

O Nowym Zielonym Ładzie, nowym kapitalizmie (mam na liście do przeczytania książkę jednego z guru zrównoważonego rozwoju i bardzo miłego człowieka Johna Elkingtona pt. „Green Swans: The Coming Boom in Regenerative Capitalism”, pisze się od dawna, ale pandemia sprawia, że te teksty są odbierane inaczej. Profesor Góralczyk specjalizuje się głównie w tematyce chińskiej, ale jako jako członek komitetu przy prezydium PAN, napisał ciekawy tekst w Rzeczpospolitej.

Ostatnie dekady upłynęły nam pod dominacją nurtu neoliberalnego w ekonomii, czyli pełnej supremacji rynku z maksymalnym odrzuceniem roli państwa, sektora publicznego i usług publicznych (nawet zdrowie, komunikacja i nauka poddane zostały presji ujednolicającego walca, przez Jose-pha Stiglitza i innych nazywanego „fundamentalizmem rynkowym”). Forsowany po rozpadzie ZSRR przez „jedynego szeryfa” – USA oraz instytucje systemu Bretton Woods (Bank Światowy, MFW), uzależnione bardziej od niego niż od formalnego gospodarza, osłabionego ONZ, ten nowy nurt znalazł sobie kolejnego demiurga: sektor prywatny, oparty o idący w ślad za nim kult pieniądza. Obok państwa minimum („byleby tylko była ciepła woda w kranie”) nadeszła prywata, egoizm, a nawet hedonizm. Ten się liczył, kto miał więcej. A kto nie miał – ten na przemiał, by ukuć jeszcze jeden częstochowski rym.

Podaż, reklama, konsument, wartość rynkowa, komercja, komercjalizacja, wszystkie ukryte pod ogólnym terminem „globalizacja” – to słowa klucze czy pojęcia wytrychy tej nowej mantry. Natomiast korporacja, fundusze inwestycyjne czy hedgingowe oraz banki to jej nowe świątynie.

TEKST 3, czyli czy superbogaci powinni dawać więcej – kliknij

Ostatnio na Facebooku zaczęłam ciekawą dyskusję na temat powinności osób bardzo bogatych w czasie pandemii. Czy powinniśmy chwalić każdy przekazany dar i czy wypada w takich momentach pytać gdzie ich firma płaci podatki albo odnieść wartość daru do ich przychodów? Dużo myśli, do których mi blisko zawarł Ignacy Dutkiewicz w artykule „Trzy uwagi o korona-dobroczynności”, sam temat na pewno wart głębszej dyskusji.

AKCJA, czyli #WspieramyWSieci kliknij

Każda z nas, która zamierza atakować szczyt, oprócz ekwipunku potrzebuje mieć przy sobie telefon z numerem do przyjaciela. Tak się dzieje i teraz, w tym trudnym czasie, jedną z najważniejszych i bezcennych rzeczy jaką możemy sobie zaoferować jest wsparcie i pomoc. Nie inaczej jest w świecie biznesu. Niezależnie, czy dotyczy on lokalnych firm czy wielkich przedsiębiorstw.  Aby pokonać ten kryzys, zaatakować ze zdwojoną siłą szczyt, potrzebujemy wsparcia, polecania, wiedzy, pomysłów.

Tak zaczyna się manifest Sieci Przedsiębiorczych Kobiet, organizacji wspierającej kobiece biznesy, gdzie z wielką radością pełnię funkcję mentorki w jednym z programów.

I dzisiaj bardzo Was zachęcam do wsparcia biznesu mojej mentee, Agnieszki, która organizuje warsztaty stolarskie dla dzieci (i nie tylko) online, ale materiały dostaniecie na swoją wycieraczkę!

A Ty jak wspierasz lokalne/małe/kobiece biznesy?

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 6/2020

Mirella poleca na weekend 7/2020

Mirella poleca na weekend 8/2020

Mirella poleca na weekend 9/2020

Mirella poleca na weekend 10/2020

Mirella poleca na weekend 11/2020

Mirella poleca na weekend 12/2020

Mirella poleca na weekend 13/2020

Mirella poleca na weekend 14/2020

Mirella poleca na weekend 15/2020

Mirella poleca na weekend 14/2020

Mirella poleca na weekend 14/2020

Jaki będzie świat po koronawirusie? Czy zmieni się nasze postrzeganie biznesu, globalizacji, praw człowieka? Czy wrócimy do swoich biur? A jeśli tak, to czy nasza praca będzie wyglądała inaczej? Dzisiaj także tekst dla sfrustrowanych Rodziców oraz tango z Alem Pacino.

TEKST 1, czyli nie wrócimy już do biur

Widok z biura WeWork na ul. Prostej

Mam ten przywilej, że od kilku lat mogłam pracować zdalnie, przeszłam wszystkie fazy zachwytu nad tym, że można w pidżamie i o różnych godzinach, dzięki różnorodnym projektowm nauczyłam się wielu narzędzi i systemów. Pod tym względem obecny okres niewiele u mnie zmienił. Ale bardzo lubię obserwować jak ze zdalną pracą radzą sobie osoby, dla których jest ona nowością, na jakie przeszkody napotykają ich zespoły, ale przede wszystkim jak zmieni to zasady biznesowej gry.

W Polsce mniej niż co piąty pracownik w 2019 r. przyznawał się, że przynajmniej raz na jakiś czas pracuje zdalnie (wynika to z raportu Eurofound). Sytuacja totalnie zmieniła się dopiero po wprowadzeniu zalecanej kwarantanny. W okamgnieniu do domu wysłaliśmy niemal wszystkich i zanosi się na to, że posiedzimy w nich jeszcze przez parę tygodni. Choć po ustąpieniu epidemii chętnie wyrwiemy się z domu, to nie wrócimy już pokornie do biur na pełne czterdzieści godzin w tygodniu. Przeciętna firma nie będzie mogła łatwo uzasadnić, że w przypadku jej branży home office nie wchodzi w grę. (…)

Po drugie, praca zdalna może być mniej stresująca, ale tylko wtedy, gdy jako pracownicy jesteśmy zdyscyplinowani i wysoce samodzielni. Nie każdy poradzi sobie z nagle nabytą wolnością. Nie każdy charakter przyzwyczai się do samozarządzania, szczególnie jeśli lata spędził w miejscach pracy raczej niepremiujących samodzielności i efektywności. Pamiętajmy też o tym, że dla sporej części osób starszych przestawienie się na pracę zdalną i opanowanie nowych technologicznych narzędzi może być znacznie trudniejsze. Praca z domu po prostu niekoniecznie jest dla każdego pracownika. W związku z tym, że obecną naukę zdalnego wykonywania zadań przechodzimy w tempie ekspresowym, mało kto ma czas na wypracowanie własnego styl pracy zdalnej. Nie zdziwmy się, jeśli za parę tygodni pojawią się pierwsze posty o załamaniach nerwowych wywołanych stertą piętrzących się zadań.

To dobry czas zarówno, żeby zastanowić się nad blaskami i cieniami nagłego przyspieszenia transformacji cyfrowej jak i tym, czy koronawirus naprawdę zmieni nasz świat, Czy możemy naciskać na światowych liderów, żebyśmy faktycznie zbudowali nowy, lepszy świat? Przeczytajcie też prognozy polskich liderów i liderek przewidujących jak koronawirus zmieni nasze podejście do praw człowieka, globalizacji czy filantropii.

TEKST 2, czyli nie tylko Ty nie ogarniasz

Rzeźba Bronisława Chromego w krakowskim Parku Decjusza

” Masz prawo nawet w tym momencie nie znosić całej swojej rodziny. Masz prawo zamknąć się w łazience i udawać, że robisz coś bardzo ważnego, a tak naprawdę płakać. Masz prawo nie dawać rady zorganizować nauki w domu dla swoich dzieci. Masz prawo nie zdążyć ze wszystkimi obowiązkami. Masz prawo karmić dzieci przez tydzień naleśnikami. Masz prawo potrzebować pomocy. Masz prawo czasem stawiać siebie na pierwszym miejscu. Masz prawo czuć się tak, jak się czujesz – nawet jeśli różni się to od doświadczeń innych. Dokładnie tak samo, jak masz prawo do radości, szczęścia, nadziei.”

Wszyscy Rodzice powinni obowiązkowo przeczytać tekst Agnieszki Wojnarowskiej napisany dla Kosmosu dla dorosłych, która wspaniale tłumaczy nam, że mamy prawo do frustracji, bo nowa rzeczywistość nagle zaczęła wymagać umiejętności łączenia pracy zawodowej online, wspierania dzieci w edukacji i ogarniania zapasów papieru toaletowego. To nie jest czas dla perfekcjonistek/ów, masz prawo odpuszczać.

Dla niektórych rozwiązaniem może być medytacja, dla innych pożyteczne działania na rzecz innych ludzi, dla jeszcze innych najważniejsza będzie nadzieja. A może powinniśmy uczyć się podejścia babci, opisanej w tym tekście, która na pytanie wnuczki co jej kupić, poprosiła o…lakier do włosów.

TEKST 3, czyli Kanban, Scrum i Agile dla początkujących

Jeśli powyższe pojęcia przewinęły się przez Wasze życie zawodowe, ale nigdy nie mieliście czasu, żeby poczytać o ich historii, to teraz nie ma już wymówki :) W nowej rzeczywistości zwinność może się okazać jedną z kluczowych komeptencji nie tylko dla firm IT.

AKCJA, czyli zatańcz coś

A jeśli nie lubisz tańczyć, to przynajmniej obejrzyj jedną z moich ulubionych scen z filmu „Zapach kobiety” :)

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 6/2020

Mirella poleca na weekend 7/2020

Mirella poleca na weekend 8/2020

Mirella poleca na weekend 9/2020

Mirella poleca na weekend 10/2020

Mirella poleca na weekend 11/2020

Mirella poleca na weekend 12/2020

Mirella poleca na weekend 13/2020

Mirella poleca na weekend 11/2020

Mirella poleca na weekend 11/2020

Jeszcze kilka dni temu zastanawiałam się czy w ogóle pisać o koronawirusie, dzisiaj zastanawiam się, czy w ogóle pisać o czymś innym… Świat nam się zmienił w ciągu kilku dni, inne rzeczy stały się ważne, ale wzorem Polyanny chcę znaleźć pozytywne aspekty TEJ SYTUACJI. Dzisiaj także ciekawostki o pracy zdalnej oraz wspomnienie kampanii wyborczej Elisabeth Waren.

TEKST 1, czyli dlaczego musimy działać teraz

„Biorąc pod uwagę cały chaos, który wiąże się z pandemią koronawirusa, może być bardzo ciężko podjąć decyzję o tym, co właściwie należy zrobić już dzisiaj. Powinieneś czekać na więcej informacji? Działać już teraz? Jeżeli tak, jakie działania należy podjąć?

W tym artykule, oprócz wielu wykresów, danych i modeli matematycznych wraz z podanymi źródłami, znajdziesz informację:

  • Ile przypadków zarażenia koronawirusem będzie w miejscu, w którym mieszkasz?
  • Co się wtedy stanie?
  • Co powinieneś wtedy zrobić?
  • Kiedy musisz podjąć odpowiednie kroki?”

W internecie pojawia się dużo tekstów i informacji o koronawirusie, rozpowszechniając je trzeba zachować szczególną ostrożność, żeby nie powielać fake newsów i polegać na wiarygodnych żródłach informacji. Warto przeczytać jak radzą sobie z wirusem Tajwan, Singapur i Hong Kong i obejrzeć świetną grafikę o rozprzestrzenianiu się wirusa w Korei Południowej.

Ale pomimo grozy całej sytuacji, chciałam zauważyć dużo pozytywnych rzeczy, które się dzieją w ciągu ostatniego tygodnia:

  • powstają grupy samopomocowe na Facebooku, np. Widzialna ręka , w której 18 tysiecy osób deklaruje jakąś formę wzajemnej pomocy w czasie kwarantanny, od zrobienia zakupów, poprzez lekcje online czy nawet zwykłą rozmowę telefoniczną dla tych, którzy tego potrzebują
  • odkrywamy edukacyjne zasoby online, które jak się okazuje zawsze były w sieci, ale do tej pory nie cieszyły się aż takim zainteresowaniem uczniów i nauczycieli, świetnie zebrali je Kamil Śliwowski z Centralnego Domu Technologicznego i Elżbieta Manthey z Juniorowa, na pewno zajrzymy z Zojką na jej ulubiony kanał z Arleną Witt, może przypomnę sobie trochę biologii z Khan Academy, a od poniedziałku będę śledzić jak Jej idzie nauka przez Google classroom
  • uczymy się pracy online i nowych narzędzi – mam to szczęście, że pracując przy różnych projektach musiałam nauczyć się zarówno pracy w Basecampie, Slacku, jak i na narzędziach Ofiice 365, ale całkowite przestawienie życia zawodowego online zawsze jest wyzwaniem
  • niezastąpiony Jurek Owsiak apeluje: ” Zwracam się z ogromnym apelem do wszystkich członków Pokojowego Patrolu – jest nas blisko 13 000, przeszkolonych w udzielaniu pierwszej pomocy i rozwiązywaniu wielu problemów – aby w miarę swoich możliwości, umiejętności oraz chęci działania starali się pomóc ludziom w starszym wieku, którym być może należy zrobić zakupy, albo którym swoją obecnością trzeba pokazać, że nie są osamotnieni. Z tym samym apelem zwracam się także do wszystkich, którzy tworzyli sztaby podczas 28. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Macie ogromne doświadczenie właśnie w takich, oddolnych działaniach, które służą pomaganiu.’
  • wiele osób wywiesiło w swoich blokach i kamienicach kartki z ofertą pomocy starszym sąsiadom, a sklepy online oferują bezpłatną dostawę dla osób powyżej 60 roku życia 
Ogłoszenie mojej koleżanki Marysi i Jej rodziny

Dlatego przy całej powadze sytuacji, warto wykorzystać ten czas dobrze i twórczo.

TEKST 2, czyli jak dobrze pracować zdalnie

Początki zdalnej pracy zespołowej mogą wyglądać tak jak na filmiku :), ale z każdym dniem jest lepiej i może się okazać, że taka forma pracy jest tak samo produktywna jak ta w biurze.

„Z badania przeprowadzonego przez International Workplace Group wynika, że na świecie już 62 proc. pracowników korzysta z telepracy, a ok. 70 proc. specjalistów czy właścicieli firm pracuje zdalnie przynajmniej raz w tygodniu.

Praca elastyczna, także zdalna, znajduje się wśród najbardziej pożądanych świadczeń pracowniczych. Ponad 75 proc. osób biorących udział w badaniu „Rynek pracy zdalnej a oczekiwania pracowników” Kantar TNS przyznało, że chciałoby mieć taką możliwość. Aż 43 proc. kobiet elastyczne godziny pracy uważa za jeden z trzech najważniejszych benefitów pozapłacowych, wśród mężczyzn odsetek ten wyniósł 34 proc. „

Warto jednak przygotować się teoretycznie i mentalnie, bo początkowo praca w pidźamie wydaje się bardzo pociągającą opcją ;) Nagle z nieba spadają nam godziny, których nie trzeba tracić na komunikcję. Co prawda przez 2 tygodnie zdziczenie nam raczej nie grozi ;), ale trzeba być czujnym/ą!

Ciekawa jestem jak w Waszych zespołach przebiegło przeniesienie pracy online? Macie jakieś dobre doświadczenia, którymi warto się podzielić?

TEKST 3, czyli kiedy USA będą miały prezydentkę

W Stanach Zjednoczonych trwa kampania prezydencka, interesują mnie zwłaszcza prawybory w Partii Demokratycznej oraz powody, dla których na placu boju zostało dwóch starszych białych mężczyzn i dlaczego wypadła z niego senatorka Elisabeth Warren.

I to Warren niedawno odniosła się do największego, jak mówią Amerykanie, słonia w pokoju (oczywistego problemu, o którym się nie mówi): pytania, czy kobieta może być prezydentką USA. Poruszanie tej kwestii to stąpanie po bardzo cienkim lodzie. Bo – co i dla polityczek oraz kobiet w przestrzeni publicznej nie jest niczym nowym – niezależnie od tego, co powie i zrobi, jak będzie wyglądać i jak się zachowywać, będzie krytykowana. Młoda i konwencjonalnie atrakcyjna – na bank niekompetentna, a karierę robi z powodów pozamerytorycznych. Starsza i nie mieści się w kanonie urody – zaniedbana wiedźma, sfrustrowana i kompensująca sobie władzą brak powodzenia. Ubiera się kobieco – szczuje cycem. Ubiera się męsko – jest zimną suką. Pozwala sobie na okazanie gniewu i podniesienie głosu – jest histeryczką. Nie pozwala – jest słaba i/lub jest robotem. I tak dalej. Jeśli polityczka zignoruje pytanie, czy kobieta może pełnić najwyższy urząd w państwie, będzie to nad nią wisiało jak topór. Jeśli poruszy temat, tylko przypomni wyborcom o ich wątpliwościach. A jak pokazują sondaże, jest to problem. Choć trzy czwarte demokratów i niezależnych deklaruje, że nie miałoby najmniejszego problemu, gdyby 46. prezydentem USA została kobieta, to tylko jedna trzecia uważa, że ich sąsiedzi byliby równie otwarci. A w sytuacji, gdy priorytetem większości demokratów jest wyrzucenie Trumpa z Białego Domu, takie myślenie może zadziałać jak samospełniająca się przepowiednia. Zwłaszcza że Joe Biden zdążył już pochylić się z troską nad mizoginią, z którą cztery lata temu mierzyła się Hillary Clinton, dodając: “Mnie to nie spotka”.

„Kompetentna, inteligentna, ambitna, pragmatyczna i z doświadczeniem – profesorka Harvardu, osiem lat w Senacie – i bez garbu waszyngtońskiego insidera, któremu można wyciągnąć nieprawomyślne dziś głosowania sprzed 30 lat. Do tego potrafiąca skomplikowane ekonomiczne sprawy wyłożyć przystępnym językiem.

Empatyczna obrończyni mitycznej klasy średniej, i ma na to papier, nie tylko słowa: najpierw akademicko zajmowała się bankructwami, potem, po kryzysie 2008 roku, wychodziła stworzenie nowej prokonsumenckiej agencji, Consumer Financial Protection Bureau. A gdy Barack Obama ugiął się pod krytyką bankierów i nie zrobił jej szefową CFPB, w cuglach wygrała z republikaninem fotel senatorski.

Ze znakomitą historią do opowiadania na wiecach: dziewczyna z klasy robotniczej, której dzięki tanim wtedy studiom udało się wykształcić i własną pracą dojść na szczyt. Teraz walczy o to, by inni Amerykanie też mieli taką szansę.’

Podziękowanie od Emily’s List

Czy zaszkodziło jej przekonanie wielu wyborców, że inni wyborcy wolą głosować na mężczyzn? A może zbyt ostry, przenikliwy czy protekcjonalny ton, w którym się wypowiadała? Była jedyną kandydatką, która większość pieniędzy na kampanię otrzymała od kobiet. Na każdym spotkaniu wyborczym ustawiały się kolejki osób, które chciały zrobić sobie z Nią zdjęcie, sztab szacuje, że w ciągu całej kampanii takich selfie zrobiła ok. 100 tysięcy. Ale kwestie gender nadal są ważnym aspektem mówiąc o „wybieralności” w amerykańskiej polityce, szklany sufit poruszony przez Hillary Clinton, zyskał kolejną rysę dzięki kampanii Elisabeth Waren. Pozostaje nadzieje, że może stać się kandydatką na wiceprezydentkę, z pewnością temat wyborów prezydenckich w USA powróci jeszcze do mojego newslettera.

” In her year-plus on the campaign trail, Sen. Elizabeth Warren met hundreds of little girls and told them the same thing: “I’m running for president because that’s what girls do.” She would then have them make a “pinky promise” to remember that.’

AKCJA, czyli #ZostanWdomu!

Tylko tyle. Dopóki trwa kwarantanna.

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 6/2020

Mirella poleca na weekend 7/2020

Mirella poleca na weekend 8/2020

Mirella poleca na weekend 9/2020

Mirella poleca na weekend 10/2020

Mirella poleca na weekend 8/2020

Mirella poleca na weekend 8/2020

W tym tygodniu proponuję Wam przyjrzenie się energii AOC, refleksję nad wypaleniem zawodowym wśród działaczy i działaczek organizacji pozarządowych oraz historię małego plemienia, które wygrało proces z wielką korporacją . Oraz akcję filmową.

TEKST 1, czyli wtedy wchodzi Alexandria, cała na biało

Jeśli w amerykańskiej polityce, którą obserwuję od lat, pojawiła się postać, którą wniosła prawdziwie nową jakość, to z całą pewnością jest to Alexandria Ocasio-Cortez. Z dyplomem z ekonomii i stosunków międzynarodowych i portorykańskimi korzeniami dziewczyna z Bronxu, najmłodsza zaprzysiężona członkini Kongresu, była barmanka, królowa Instagrama (4,2 miliona obserwujących), popleczniczka Berniego Sandersa i twarz New Green Dealu. Brawurowo pokonała w prawyborach 56-letniego doświadczonego Demokratę Joe’go Crowleya, a następnie wygrała wyścig do Izby Reprezentantów z Republikaninem Anthonym Pappasem, pokazując, że „inna styl uprawiania polityki jest możliwy”, Część tej kampanii można zobaczyć w dokumencie Netflixa „Podbić Kongres” Chociaż poglądy polityczne AOC (nawiązanie skrótu do RBG zapewne nieprzypadkowe) nie są specjalnie szokujące, W Europie mieściłaby się zaledwie w nurcie centrolewicy, to energia, z jaką weszła do polityki i sposób komunikowania się z wyborcami i wyborczyniami jest bardzo ożywcze. Kibicuję, obserwuję i będę Wam donosić o Jej kolejnych osiągnięciach.

TEKST 2, czyli aktywisto/aktywistko nie wypal się!

Grafika projektu RegenerAkcja

„Odejścia od aktywizmu” poszczególnych działaczy i działaczek, czy „odpadnięcia” z organizacji odbywają się najczęściej dyskretnie. O ile są dostrzegane, zwykle traktuje się je jako indywidualne decyzje, a nie jako przejawy szerszego zjawiska – wypalającej kultury organizacyjnej trzeciego sektora.”

Artykuł Natalii Saraty rozpoczął bardzo ważną dyskusję o wypaleniu zawodowym w III sektorze.

Tematem zajęło się także biuro Rzecznika Praw Obywatelskich:

” – Nie ulega wątpliwości, że presja wywierana na środowisko działaczy społecznych wzrasta – mówił podczas otwarcia konferencji RPO Adam Bodnar. – Z jednej strony mamy polaryzację społeczną, z drugiej naciski związane z finasowaniem organizacji pozarządowych, brak poczucia bezpieczeństwa w miejscu pracy, łączenie życia zawodowego z działalnością społeczną. Działacze i działaczki stają przed różnymi wyzwaniami i często padają ofiarami kryzysu psychicznego. Kłopoty dotyczą tych, którzy np. walczą z uciążliwymi inwestycjami lokalnymi, ale również przedstawicieli stowarzyszeń sędziowskich i prokuratorskich.” 

Temat jest szalenie ważny i bardzo się cieszę, że w tylu miejscach zaczęto o tym mówić i że powstają takie inicjatywy jak Regenerakcja – miejsce dla wypalonych aktywistek i aktywistów.

TEKST 3, czyli jak wygrać wojnę o Amazonię?

„W sierpniu 2019 roku duża część świata dowiedziała się, co dzieje się w Amazonii, chociaż nie jest to problem, który zaistniał z dnia na dzień. Dziś, według różnych szacunków, straciliśmy już ponad 25 proc. lasów deszczowych Ameryki Południowej. Co gorsza, amazońskie pożary to tak na prawdę podpalenia – odpowiadają za nie inwestorzy, którzy „czyszczą” ziemię pod pola uprawne i tereny wypaśne dla bydła. Jak ocalić Amazonię? 

Puszcza Amazońska pochłania 2 miliardy ton dwutlenku węgla rocznie. To znaczy, że ogranicza całość emisji aż o 5 proc. Ten rozciągający się na terenie należącym do 9 różnych państw pierwotny las jest dla międzynarodowych inwestorów jednym z bardziej łakomych kąsków. Chętnych do kupienia ziemi i ropy nie brakuje, a rządy słabo rozwiniętych krajów muszą ważyć zyski i straty. Co kilka lat pojawia się kolejny aktor polityczny głoszący, że Ameryka Południowa i Środkowa jest biedakiem siedzącym na worku złota. Eksploatacja lasu pozwoliłaby nakarmić głodnych, posłać więcej dzieci do szkoły, usprawnić opiekę medyczną…”

AKCJA, czyli obejrzyj japoński film

Moja córka jest fanką filmu z Totoro, a z wyjazem do Japonii czekamy na otwarcie parku Ghibli. Jeśli jeszcze nie widziałaś/widziałeś filmów tego studio, Netflix pomoże Ci nadrobić zaległości. Sugeruję rozpoczęcie od „Mój sąsiad Totoro”, następnie „Spirited Away”, „Księżniczka Mononoke” i „Ruchomy zamek Hauru”. A potem już kolejność dowolna!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 6/2020

Mirella poleca na weekend 7/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Mirella poleca na weekend 5/2020

Najważniejszym wydarzeniem tego tygodnia było przemówienie Mariana Turskiego wygłoszone na obchodach 75 rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz, które każdy powinien zobaczyć w całości i zastanowić się czy ja nie jestem czasem obojętna/y? Ale w dzisiejszym newsletterze polecam też pomysły na zrównoważone biznesy, Lizbonę, wycenę pracę freelancerki i dbanie o swój kręgosłup.

TEKST 1, czyli pomysły na zrównoważone biznesy

Niedługo rozpoczniemy przygotowania do 2.edycji raportu o polskich startupach pozytywnego wpływu (sprawdźcie raport i bazę z 2019 roku), warto więc wiedzieć co się dzieje na świecie. Recyklowalne buty do biegania, skóra z kaktusa czy też „carbon-negative vodka”, to tylko kilka inicjatyw wartych obserwowania.

Futurecraft Loop shoes | Photo source Adidas

TEKST 2, czyli podróż do Lizbony

Kiedy za oknem deszcz i śnieg, lubię planować sobie podróż w jakieś słoneczne miejsce. Do Lizbony mam sentyment nie tylko dlatego, że brałam tam ślub ;), ale przede wszystkim ze względu na urok tego miasta, architekturę i jedzenie (ciasteczka de Belem tak! sardynki nie!). Jednym z moich ostatnich odkryć muzealnych było Muzeum Pieniądza, spodoba się nie tylko dzieciom.

Niestety dwukrotny wzrost liczby turystów w ciągu ostatnich 10 lat ma też swój negatywny wpływ, ale o tym przeczytacie w artykule.

Napis na ścianie jednej z lizbońskich kamienic

TEKST 3, czyli jak wyceniać swoją pracę

Niedawno podczas śniadania z moimi koleżankami, zastanawiałyśmy się co jest najtrudniejszego w byciu freelancerką. Sposoby i metody wyceniania swojej pracy znalazły się na jednym z poczesnych miejsc, z ważnym aspektem genderowym, czytaj – kobiety najczęściej nie doceniają swoich umiejętności. Dlatego warto wiedzieć jak robią to inni, dyskutować, benchmarkować i sprawdzać jaka metoda wyceny zadziała u nas.

AKCJA, czyli zadbaj o swój kręgosłup

Mój rehabilitant twierdzi, że chodzi już do niego pół Warszawy, a drugie pół przyjdzie niedługo. Bo za dużo siedzimy przy komputerze i niewystarczająco dbamy o swój kręgosłup.

Dlatego dzisiejsza akcja to kilka prostych ćwiczeń, których warto się nauczyć. I powtarzać. Codziennie :)

Fot. www.zdroweplecy.net


PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 3/2020

Mirella poleca na weekend 4/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Mirella poleca na weekend 2/2020

Styczeń to często czas podsumowań minionego roku. Takie podsumowanie może być mozolną pracą researcherską, ale jeśli zrobimy to dobrze, może uda nam się wyciągnąć właściwe wnioski na rok kolejny. W tym roku testuję nowe narządzie do kończenia starego i zaczynania nowego roku https://yearcompass.com/, które i Wam polecam. Dzisiejsze teksty dotyczą właśnie podsumowań 2019 roku i trendów na 2020 w 3 różnych branżach, a od akcji zależą ferie zimowe kilkudziesięciorga dzieci.

TEKST 1, czyli III sektor

Ignacy Dudkiewicz z portalu ngo.pl (jeszcze :) przygotował autorski przegląd najważniejszych wydarzeń dla sektora pozarządowego. Zgadzam się z Jego wyborem, chociaż może zamiast uruchomienia Polskiego Korpusu Solidarności umieściłabym na tej liście skandaliczny brak efektów działań Polskiej Fundacji Narodowej – fundacji o dużym budżecie pochodzącym z darowizn spółek Skarbu Państwa.

grafika ngo.pl

“Wybory parlamentarne. Sejm bardziej NGO-sowy.

W tym punkcie krótko: tegoroczne wybory parlamentarne wbrew pozorom (utrzymanie władzy przez PiS) przyniosły realne przetasowanie. Do Sejmu dostały się wszystkie startujące komitety ogólnopolskie. Powróciła Lewica, próg przekroczyła także Konfederacja. Aż 141 posłów i posłanek to całkowici debiutanci i debiutantki, którzy nigdy wcześniej nie zasiadali w parlamencie. I choć są wśród nich polityczni wyjadacze (jak Włodzimierz Czarzasty), to znajdziemy na ich liście także wiele, wiele osób z rodowodem społecznikowskim czy wywodzących się ze środowiska organizacji społecznych. Wyliczankę można ciągnąć, dość powiedzieć, że gdy w redakcji dokonywaliśmy wyboru tych spośród nowych posłów i posłanek w Sejmie, z którymi chcemy przeprowadzić wywiad akurat na NGO.pl, braliśmy pod uwagę parędziesiąt nazwisk. (…) A gdy dodamy do tego choćby mandat europarlamentarzystki dla legendy polskich organizacji społecznych, czyli Janiny Ochojskiej, to możemy pokusić się o diagnozę, że polska polityka w mijającym roku stała się – mimo oporu partyjnych struktur – jednak nieco bardziej obywatelska niż dotąd.“

TEKST 2, czyli marketing

Jacek Kotarbiński jest fajny i mądry :) (nie mówiąc już o tym, że ma wspaniałą żonę Joannę, która jest na co drugim zdjęciu na Jego Facebooku i wszystkie Jej zazdrościmy ;) Jacek jest też ekspertem od marketingu z wieloletnim doświadczeniem, więc warto przeczytać Jego prognozy dotyczące przyszłości tego obszaru. Cieszę się, że znalazły się tam również wątki dotyczące kwestii ekologicznych.

Gala konkursu Effie 2018,
w ręku trzymamy statuetkę Srebrnego Effie dla fundacji Kosmos dla Dziewczynek

TEKST 3 , czyli CSR

Co się działo w CSRze na świecie? Amerykańska organizacja BSR, którą zawsze stawiałam sobie za wzór będąc jeszcze prezeską Forum Odpowiedzialnego Biznesu, opublikowała raport o stanie CSRu w 2019 roku. I chociaż w ich publikacjach dominuje zwykle spojrzenie amerykanocentryczne i trudno byłoby odnieść te wyniki do firm polskich, to i tak warto przyjrzeć się kluczowym wnioskom raportu:

The State of Sustainable Business 2019
  • zmiany klimatyczne priorytetem dla firm w obszarze zrównoważonego rozwoju (wzrost o 14 pp w stosunku do ubiegłego roku), kolejne miejsce zajęły etyka oraz polityka włączenia i różnorodności
  • zainteresowanie ze strony inwestorów staje się jednym z głównych czynników rozwoju CSRu
  • ponad połowa badanych firm deklarowała włączenie kwestii zrównoważonego rozwoju do planowania strategicznego, ale tylko 17% uzależniała bonusy prezesa od osiągnięcia celów związanych ze zrównoważonym rozwojem

AKCJA

Stowarzyszenie „Dla Ziemi” od 11 lat pracuje na rzecz integracji z polskim społeczeństwem osób starających się o nadanie statusu uchodźcy. W Ośrodkach dla Cudzoziemców przebywają rodziny, które spędzają tam długie miesiące, a nawet lata w oczekiwaniu na decyzję.

Dzieci z Ośrodka dla Cudzoziemców w Łukowie zostały zaproszone na Festiwal Języka Polskiego do Szczebrzeszyna. Mają tam zaprezentować przedstawienie oparte o wiersze Jana Brzechwy.

Zbliżają się ferie zimowe, które dla większości dzieci są czasem zabawy, przyjemności, odpoczynku od nauki. Dzięki Waszym wpłatom dzieci z Ośrodka dla Cudzoziemców w Łukowie będą mogły wyjść poza ośrodek, a wolontariuszki i wolontariusze dojechać do ośrodka, kupić potrzebne materiały plastyczne i zorganizować ten czas dzieciom, by był dla nich pięknym wspomnieniem w ich niełatwym życiu. Ferie i wycieczki dla dzieci i dorosłych stowarzyszenie organizuje od wielu lat. Za każdym razem słysząc, że są to najpiękniejsze dni, które spędzają w Polsce. Dni, które pozwalają wrócić pamięcią do dawnego, normalnego życia.Wpłać równowartość 2 kaw, które pijesz (i mam nadzieję, że nie jest to małe i tanie espresso ;), a dzieci z ośrodka w Łukowie będą miały prawdziwe ferie! Brakuje już tylko 700 PLN! https://zrzutka.pl/ferie-zimowe-dla-dzieci-z-osrodka-dla-cudzoziemcow-w-lukowie


PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Zobacz jak możemy współpracować

Mirella poleca na weekend 1/2020

Kto wpływa na Polki?

Kto wpływa na Polki?

Co może łączyć DJkę w wieku 80+, e-businesswoman i działaczkę na rzecz praw człowieka? Wszystkie one wywierają wpływ na duże grupy kobiet, w swoich działaniach i publikacjach często odwołując się do ważnych kwestii społecznych.

DJ Wika i Pani Swojego Czasu

Wirginia Szmit, znana jako DJ Wika jest fenomenem wśród seniorek, prowadzi międzypokoleniowe dyskoteki i dancingi, łamiąc stereotyp tego, co w wieku 80 lat kobieta robić powinna. Często wypowiada się na temat dyskryminacji ze względu na wiek, przekonuje, że społeczeństwo bardziej wrażliwe na potrzeby osób starszych będzie społeczeństwem lepiej funkcjonującym. Jej zapał i energia udzielają się wszystkim, którzy z nią pracują, oswaja nam starość, stając się prawdziwą ikoną, polską Iris Apfel, której głosu słuchają młodzi i starsi, firmy i organizacje pozarządowe.

Ponad 60 tysięcy Polek chce zostać paniami swojego czasu. Poprzez podcasty, kursy online, książki czy planery zdobywają wiedzę o tym jak realizować swoje życiowe cele. A wszystko to dzięki Oli Budzyńskiej, czyli Pani Swojego Czasu. Działania Oli i jej „Gangu” wykraczają poza typowe prowadzenie firmy, dzięki swojej osobowości stała się ważną influencerką, przewodniczką wielu zagubionych w jakimś momencie życia kobiet, które zafascynowane jej energią i autentycznością – a także osobistą historią, gdy w momencie wykrycia cukrzycy u swojego syna musiała zmienić swoje życie zawodowe – uczą się żmudnej sztuki planowania i zarządzania sobą w czasie. Wpływ Oli to także otwarte mówienie o kwestiach trudnych, namawianie do wyznaczania sobie celów i ich realizacji, motywowanie, ale także dzielenie się swoją wiedzą o blogowaniu czy prowadzeniu biznesu online. No i wszystkie planery Pani Swojego Czasu są produkowane w Polsce.

Działaczka na rzecz praw człowieka

Gdyby stworzyć listę wpływowych działaczek społecznych, na pewno nie zabrakłoby na niej Draginji Nadażdin, dyrektorki Amnesty International, która od wielu lat jest na pierwszej linii frontu walki o prawa człowieka. Odważna i bezkompromisowa jeśli chodzi o przestrzeganie prawa, celnie punktuje kolejne rządy, a przy tym rozwija polską sekcję międzynarodowego ruchu aktywistów i aktywistek. Trudna sztuka rozmowy zarówno z władzami, jak i edukacyjnej pracy u podstaw z młodzieżą oraz pokazywania szerszej perspektywy praw człowieka – to wszystko Draginja potrafi robić z entuzjazmem, który udziela się innym. Jej osobiste wspomnienia z wojny w byłej Jugosławii sprawiają, że mówiąc o sytuacji uchodźców brzmi bardzo wiarygodnie

Co łączy te kobiety?

Są społecznymi influencerkami, to co robią i mówią ma duży zasięg i pozytywny wpływ na poglądy i postawy olbrzymiej rzeszy kobiet w Polsce. Autentyczność i osobiste historie zbudowały ich wiarygodność, którą wykorzystują w codziennych działaniach. To przekłada się na przychody, choć nie jest to „normalna” działalność gospodarcza. Okazuje się, że poprzez muzykę, podcasty czy demonstracje można budować pozytywny wpływ społeczny oraz wciągać ludzi do wspólnych działań zmieniających świat na lepszy, zapewniając jednocześnie wynagrodzenia dla siebie i współpracowników. Nie jest ważne czy jest się freelancerką, prowadzi zwykłą firmę czy organizację pozarządową. Nie jest ważny wiek, stan cywilny czy narodowość. Wpływ buduje jasna misja, umiejętność zarządzania finansami, ciężka praca i entuzjazm, bo to pociąga innych, budzi szacunek, chęć współpracy i współdziałania. A takich kobiet w Polsce jest jeszcze wiele.

Cały artykuł ukazał się w raporcie, „Radykalna innowacja społeczna. Startupy Pozytywnego wpływu” , którego jestem jedną z autorek.

Podróże 2017

Podróże 2017

Podróże to jeden z moich ulubionych sposobów życia. W 2017 byłam na Podlasiu, Warmii, w Słupsku, Gdańsku, Lublinie czy Krakowie. W Lizbonie, Porto, Brukseli, nad jez. Genewskim i we wschodniej Sycylii. Podróżniczo rok zaliczam do udanych!