Dzisiejszy newsletter miał być o czymś zupełnie innym… Ale od czwartku pewnie tak jak wielu i wiele z Was moje myśli i serce są w Ukrainie i jest to jedyny temat, o którym mogę dzisiaj napisać.
Zapraszam Was do przeczytania artykułów o historii i współczesności konfliktu Rosja-Ukraina, o przywództwie Wołodymira Zełeńskiego i o tym jak mądrze pomagać. Poznajcie też Dom Ukraiński w Warszawie. Слава Україні!
TEKST 1, czyli historia w konflikcie rosyjsko-ukraińskim odgrywa dużą rolę

Nie jestem ekspertką od Rosji ani Ukrainy, szukałam więc tekstów, które pomogą mi zrozumieć dlaczego ten konflikt wybuchł i dlaczego stało się to teraz. Ciekawą perspektywę historyczną daje prof. Andrzej Chwalba:
„Kijów dla Rosjan był i jest świętym miastem. Sercem Rosji. Miejscem jej faktycznych narodzin. Narodzin rosyjskiego prawosławia, które świadczy o rosyjskiej odrębności od świata. Z takim postrzeganiem Kijowa zetknęły się wojska polskie i ukraińskie wkraczające do niego w maju 1920 r. Zajęcie tego miasta oznaczało wzmożenie patriotyczne w bolszewickiej Rosji oraz ułatwiło Leninowi mobilizację przeciwko białopolakom, czyli wojskom polskim i Ukraińcom, a zatem wojskom Semena Petlury. Nawet „biali” zaciągali się wtedy do czerwonych wojsk Lenina i Trockiego.
Atak na Kijów nastąpił nie tylko dlatego, że mieści się tam centrum państwa ukraińskiego, ale również z tego powodu, że zgodnie z wiekową tradycją to w Kijowie zaczęła się historia Rusi i Rosji, kontynuowana później w Moskwie. W Kijowie Rosja miała jakoby rozpocząć swoją wspaniałą drogę ku wielkości. Można powiedzieć, że Kijów był i jest mitem założycielskim Rosji. Nie ma wielkiej Rosji bez Kijowa. A Rosja inną być nie potrafi i nie chce. Jak nie będzie wielka i imperialna, to przestanie nią być.
Bardzo żałuję, że w debacie publicznej kwestia ta, w istocie fundamentalna, prawie nie istnieje. A przecież wizją rosyjskiego Kijowa żywi się dzisiaj tzw. przeciętny Rosjanin, popierając Putina. Historia w tym konflikcie odgrywa niebagatelną rolę. Jest wręcz przesądzająca, czego nie widać na ekranach telewizorów czy komputerów.”
O nieco nowszej historii mówi w radiu RMF FM świetna dziennikarka, pisarka i znawczyni Rosji – Krystyna Kurczab-Redlich, Jej biografię Putina „Wowa, Wołodia, Władimir dopiszcie do listy lektur obowiązkowych:
„Wszystko wskazuje na to, że Ukraina najbliższy okres będzie miała nieprawdopodobnie ciężki. Polska i inni liderzy pojmujemy Putina jako człowieka, który działa w granicach rozsądku, jakiegoś rozsądku. Który kieruje się jakimiś przewidywanymi czy uzasadnionymi pryncypiami. Nie możemy uwierzyć, że jest to człowiek, który od dawna żyje w zamkniętej bańce swoich wyobrażeń. Jego wyobrażeniem jest wielki Władimir Władimirowicz Putin – władca świata, który przywraca Rosji obecnej, dawne ziemie, dawną wielkość, wielkość terytorialną. Wspiera go kilkanaście osób, które trzęsą się przed nim ze strachu. Niektóre rzeczywiście wierzą w to, co on mówi, a niektóre się boją. Jego mózg od dawna działa na zupełnie innym paliwie niż paliwo normalnego lidera Zachodu. Jest to człowiek, który zrobi w tej chwili wszystko, jest gotów poświęcić nawet Rosję – w tym sensie, że stanie się ona państwem wyklętym, odizolowanym od świata. Po agresji na Ukrainie jest gotów poświęcić kolejnych tysiące rosyjskich żołnierzy po to, żeby wreszcie zrobić z Ukrainy takie państwo, jakim jest Rosja. W głowie mu się nie mieści, że tam działają legalnie wybrane władze. Nie może się pogodzić z wolnością.”
Ciekawą analizę z 2019 roku „Do 2022 roku Rosja wywoła wojnę w Europie lub na Bliskim Wschodzie” znalazłam też u Krzysztofa Wojczala
Posłuchajcie też ukraińskiego odcinka Raportu o stanie świata Dariusza Rosiaka
i reportaż Oudriders z pierwszego dnia wojny
TEKST 2, czyli przywództwo Wołodymira Zełenskiego
Jakim przywódcą jest Wołodymir Zełeński? Obserwując wiele wpisów w serwisie LinkedIn, stał się on nowym wzorem także dla świata biznesu. Ciekawe studium Jego drogi do przywództwa znajdziecie w artykule Jagienki Wilczak w Polityce, niewątpliwie w czasie wojny wyrósł na bohatera swojego czasu i narodu.
„Dziś nawet przeciwnicy prezydenta mówią o nim z szacunkiem. W zderzeniu z wściekłym, pełnym nienawiści Putinem, który nie potrafi trzymać swojej złości pod kontrolą, Zełenski prezentuje się jak jego odwrotność. W dodatku nigdy nie siedzi za biurkiem, widać, że stara się kontrolować wydarzenia. Często dorzuca jakiś celny bon mot. Jest podporą, przywraca wiarę, że można Rosjan pokonać i zwyciężyć.
Może to on zmobilizował Poroszenkę i mera Kijowa Witalija Kliczkę, żeby też chwycili za broń. Może to dzięki jego wystąpieniom Ukraińcy już od trzech dni nie wpuścili Rosjan do Kijowa? Może dzięki jego słowom, żeby młodzi mężczyźni wracali walczyć do kraju, na granicy z Polską stworzyła się kolejka? Jeśli ktokolwiek oczekiwał, że Zełenski się załamie, to mocno się pomylił. Wiatr historii wieje, komik wyrasta na męża stanu. Także na bohatera.”
W artykule z Politico tłumaczonym dla Onetu czytamy:
„(…) życiorys Zełenskiego jest pisany na nowo przez wojnę – a jego życie być może nawet wisi na włosku. Zełenski i jego żona Olena mają dwoje dzieci, a prezydent uparcie twierdzi, że pozostanie w Kijowie, dowodząc obroną przed Rosją.
– Pozostaję w stolicy – powiedział na rozpowszechnionym w sieci wideo człowiek, który nazywa siebie Sługą Ludu. – Pozostaję z moimi ludem.”

Autentyczny, odważny, blisko ludzi, nie bojący się mówić wprost, jego bon moty typu „Tu trwa walka. Potrzebuję aminicji, nie podwózki” stają się viralami w sieci. To z pewnością światny przykład przywództwa sytuacyjnego, pokazujący, że komik może stać się mężem stanu. Czy udźwignie obronę swojego kraju i starcie z Putinem? Trzymam kciuki!
TEKST 3, czyli jak Ty możesz mądrze pomóc

Często piszę w tym newsletterze o mądrym pomaganiu, przy skali działań ostatnich dni jest to szczególnie ważne, bo szczere i spontaniczne akcje mogą czasem utrudniać prowadzenie działań przez organizacje, które są w tym wyspecjalizowane.
Jestem zbudowana patrząc na wszystkie inicjatywy, które od 4 dni dzieją się na granicach, w organizacjach, miastach, a przede wszystkim w Internecie. Sama staram się pomagać tak jak umiem najlepiej, czyli łącząc ludzi i inicjatywy w sieci. KAŻDY i KAŻDA z Was może pomagać w taki sposób, jaki jest dla Was najbardziej naturalny, to mogą być:
- zweryfikowane zbiórki pieniędzy wiarygodnych organizacji Razem dla Ukrainy, Polska Akcja Humanitarna, Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej, Polska Misja Medyczna, Fundacja Ocalenie,
- zorganizowanie zbiórki w swojej firmie,
- pomoc w pakowaniu żywności,
- transport osób z granicy,
- szukanie mieszkań czy też pracy dla napływających uchodźców i uchodźczyń.
- chodzenie na manifestacje pod ambasadę Rosji, itd.
Pamiętajmy, że pomoc będzie potrzebna jeszcze przez długie miesiące, więc trzeba rozłożyć siły i energię.
W polecanym zbiorze linków autorstwa Van Anh Dam i Kamila Śliwowskiego znajdziecie wiele cennych informacji o toczących się już działaniach i inicjatywach, o tym gdzie dołączać, gdzie wpłacać, gdzie zgłaszać potrzeby.
Istnieje wiele grup na Facebooku, w których można uzyskać najświeższe informacje czy porady, bardzo sprawnie działają grupy prawników_czek, psychologów_żek, . Zaczynają działać bardziej profesjonalne strony i serwisy, do których mam nadzieję przeniesie się wkrótce ruch, co pozwoli bardziej profesjonalnie zarządzać potrzebami i dobrą wolą ludzi:
- https://www.sosua.help
- https://wsparcieukrainy.pl
- https://ukraina.services/
- https://uapomoc.pl/
- https://ukrainesupport.net/
- http://www.placeforrefugees.com/
- https://uasupport.pl/
- https://uahelp.info/pl/
- http://wyciskarkapomocy.pl/
- https://grupazasoby.pl
- https://potrzeby-ua.org/
- https://transporterua.com/
- https://hireforukraine.org/
- https://www.cash4refugee.com/
- help4ua.com
- https://adaid.eu/
- www.herotohero.eu
- https://www.ukrainawkontakcie.pl/
- https://pomocniludzie.pl/
- Https://ukrayina.help
Dużo też dzieje się w biznesie, zbieram te konkretne formy pomocy i na pewno o nich jeszcze napiszę.
INICJATYWA TYGODNIA, czyli Ukraiński Dom w Warszawie

Fundacja „Nasz Wybór” w listopadzie 2014 roku otworzyła w Warszawie Ukraiński Dom – miejsce, gdzie cudzoziemcy, ze szczególnym uwzględnieniem obywateli Ukrainy, czują się jak w domu. Początkowo Ukraiński Dom powstał, aby ułatwić integrację i wsparcie dla społeczności Ukraińskiej w Warszawie, jednak w chwili obecnej otwarty jest dla wszystkich cudzoziemców i oferuje przestrzeń do działań i wymiany doświadczeń oraz poczucie przynależności do wspólnoty.
Fundacja oferuje też wsparcie dla pracodawców, którzy chcą zatrudnić cudzoziemców, może Twoja firma chce skorzystać?
Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)
PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.
Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletter, żeby otrzymywać maila o nowych wpisach.