60 lat Obamy, praca zdalna, równość rodzicielska, wiersz, czyli #3teksty1akcja 33/2021

60 lat Obamy, praca zdalna, równość rodzicielska, wiersz, czyli #3teksty1akcja 33/2021

Dzisiaj zapraszam Was do obejrzenia dokumentu o Prezydencie Obamie, w którym duży nacisk położono na kwestie rasowe, przeczytajcie kilka nowinek o pracy zdalnej, zajrzyjcie do raportu o równości rodzicielskiej na polskim rynku pracy. I przeczytajcie bardzo aktualny i piękny wiersz.

TEKST 1, czyli happy birthaday, Mr. President!

4 sierpnia br. Barrack Obama, 44 Prezydent Stanów Zjednoczonych skończył 60 lat. Z tej okazji na kanale HBO Go pojawił się 3-częściowy serial dokumentalny „Obama – ku doskonalszej unii”, który przekrojowo opowiada o życiu i politycznej karierze Obamy. Zapewne wszystkie osoby zainteresowane polityką USA mają już ten film na swoim radarze, ja polecam go także tym, których interesuje kwestia rasy, bo w serialu tym kwestiom poświęcono bardzo dużo uwagi.

To co mnie urzekło w tym filmie, to z pewnością ilość filmowych i fotograficznych materiałów archiwalnych, łącznie z wystąpieniem dwudziestokilkuletniego Obamy na studenckim wiecu w college’u (swoją drogą kto przetrzymuje takie filmy? :), wywiady, kiedy został redaktorem naczelnym Harvard Law Review czy też zdjęcia z dzieciństwa na Hawajach i w Indonezji.

Cały pierwszy odcinek jest poświęcony dylematom tożsamościowym, które towarzyszyły urodzonemu w mieszanym rasowo małżeństwie Barrackowi od małego. Drugi odcinek to zapisy z kampanii wyborczych, łącznie z prezydencką; wystąpienia (w tym fragmenty słynnego key note speech na Konwencji Demokratów w Bostinie w 2004 r.), wiece, ściskanie rąk, spotkania z wyborcami i wyborczyniami. Zresztą film utwierdza w przekonaniu, że Obama jest doskonałym mówcą, a wiele Jego wystąpień już przeszło do historii polityki i warto je sobie przypomnieć:

W trzecim odcinku pokazano kluczowe momenty z czasów prezydentury Obamy, łącznie z wydarzeniami spowodowanymi śmiercią Trayvona Martina. Bardzo ciekawe są komentarze przedstawicieli i przedstawicielek czarnej społeczności o tym, czy Obama spełnił pokładane w nim nadzieje i co Jego wybór zmienił w kontekście dyskusji o rasie.

„The third part then turns to Obama’s time in the White House: Sen. Mitch McConnell’s promise to make him a one-term president; passing the Affordable Care Act; and dealing with the issues of police brutality against Black people and white supremacist violence, such as Dylann Roof’s massacre of Black congregants at a South Carolina church. But early in his presidency, facing the greatest economic collapse since the Great Depression, Obama largely steered clear of discussing race, and focused instead on the staggering level of broader socioeconomic injustice and inequality.”

Ten serial to bardzo dobre uzupełnienie biografii Obamy „Ziemia obiecana”, którą właśnie kończę i na pewno jeszcze będę o niej pisać, bo choć długa, to jest to bardzo ciekawa lektura, a miłośnikom i miłośniczkom dokumentów politycznych przypominam moje polecenia 5 dokumentów politycznych, które warto obejrzeć na Netflixie, kolejne polecenia już wkrótce!

TEKST 2, czyli przyszłość pracy zdalnej

Przyglądam się rozwojowi dyskusji o pracy zdalnej i różnym opiniom dotyczącym tego jak będzie wyglądała w przyszłości. Pojawiają się ciekawe artykuły dotyczące m.in. praktyk onboardingu:

„At the beginning of the pandemic, employers quickly shifted almost every aspect of their business, including the onboarding of new employees, to take place remotely. Research from Glassdoor shows that organizations with strong onboarding practices improve employee retention by 82% and productivity by more than 70%. Yet, according to Gallup, only 12% of employees feel that their organization does a great job onboarding new employees — and this is under “normal” circumstances.”

Albo tego skąd tak naprawdę pracują zdalni pracownicy i pracowniczki, wg. jednego z amerykański sondaży – z łóżka.

„Forget the home office — 45% of American teleworkers regularly work from a couch, 38% regularly work from bed and 20% often work outside, according to a study by the home improvement marketing firm CraftJack.”

Czy i ilu pracowników i pracowniczek w pełni powróci do biur?

„Jak twierdzą Jose Maria Barrero Nicholas Bloom oraz Steven J. Davis, autorzy pracy „Why Working from Home Will Stick” („Dlaczego praca zdalna zostanie z nami na dłużej?”; dokument roboczy NBER nr 28731), po zakończeniu pandemii COVID-19 na pracowników zdalnych może przypadać nawet 20 procent całości pracy wykonywanej w Stanach Zjednoczonych. Jest to zauważalny wzrost z poziomu 5 procent notowanego przed atakiem wirusa. Badacze szacują, że ta zmiana doprowadzi do wzrostu produktywności i spadku wydatków w centrach miast w stosunku do poziomów obserwowanych przed pandemią.”

I wreszcie czy praca zdalna niszczy biznes kreatywny, o czym w polecanym artykule pisze Wojciech Szczypka dla Klubu Jagiellońskiego:

„Praca zdalna powoduje rozregulowanie rutyny, dlatego często granica między pracą a życiem prywatnym się rozmywa (pracujemy i spędzamy większość czasu wolnego w tym samym miejscu). Znajduje to odbicie w tak kluczowym aspekcie dla zdrowia psychicznego, jak długość snu. Może to też grozić mniejszym skupieniem, a nawet wypaleniem zawodowym czy depresją. Mamy do czynienia z długotrwałym zjawiskiem remote work fatigue – tym bardziej podstępnym, że praca zdalna wydaje się często czymś przyjemnym.

Co więcej, ostatnie badania naukowców z Uniwersytetu w Chicago pokazały, że większa produktywność w domu (choć w tych badaniach wyszła na poziomie porównywalnym do produktywności w biurze) jest tak naprawdę związana… z dłuższą pracą. Wyniki wskazały na 30% więcej czasu spędzonego na pracy w domu, w tym 18% więcej poza normalnymi godzinami pracy. Nawet jeśli część czasu pokrywa czas zaoszczędzony na dojezd, to jednak praca może się bardziej przeciągać i męczyć, zwłaszcza wobec rezygnacji z przerw i pracy w weekendy. Dlatego paradoksalnie praca z domu może być groźniejsza dla zachowania work-life balance niż praca z biura.”

Niecierpliwie czekam na jesień i na to, co nam przyniesie, jeśli chodzi o pracę zdalną.

TEKST 3, czyli równość rodzicielska na polskim rynku pracy

grafika Polityka INSIGHT

Polecam Wam badanie o równości rodzicielskiej na rynku pracy, które dla Fundacji Share the care zrealizowała Polityka INSIGHT. Kluczowe wnioski z raportu to:

  • Celem europejskiej Dyrektywy work-life balance (WLB) jest wspieranie równości kobiet i mężczyzn na rynku pracy oraz funkcjonowania w miejscu pracy tak, aby ułatwić pracownikom będącym rodzicami i/lub opiekunami godzenie życia prywatnego z zawodowym.
  • Kraje UE mają obowiązek wprowadzić przepisy dyrektywy (WLB) do krajowego porządku prawnego do 2 sierpnia 2022 r.
  • Wsparcie równości mężczyzn i kobiet na rynku pracy oraz efektywne godzenie życia zawodowego z życiem rodzinnym to ważne wyzwania polityki społecznej i gospodarczej w Polsce.
  • W Polsce systematycznie wzrasta poziom wydatków na świadczenia na rzecz dzieci i rodzin w relacji do PKB. W 2019 r. na wsparcie rodzin w formie świadczeń rodzinnych przeznaczono 10,3 mld zł (wzrost o 3 proc. względem 2018 r.), a skorzystało z nich średnio miesięcznie blisko 1,9 mln beneficjentów.
  • Sektor prywatny może współtworzyć politykę prorodzinną i działać na rzecz równości rodzicielskiej. Dwie podstawowe drogi to:
    • zabezpie­czenie dodatkowych środków finansowych na ten cel i zarządzanie nimi,
    • promocja równości ro­dzicielskiej poprzez prowadzenie wewnętrznych kampanii społecznych.
  • Paleta dobrych praktyk na rzecz umacniania równości rodzi­cielskiej w firmach w Polsce jest zróżnicowana i obejmuje zarówno twarde wydatki finansowe, bezpośrednią organizację opieki nad dziećmi, jak i politykę komunikacyjną czy zarządczą.

AKCJA, czyli przeczytaj wiersz

KORNEL FILIPOWICZ, „Niewola”

W państwie totalitarnym

Wolność

Nie będzie nam odebrana

Nagle

Z dnia na dzień

Z wtorku na środę

Będą nam jej skąpić powoli

Zabierać po kawałku

(Czasem nawet oddawać

Ale zawsze mniej, niż zabrano)

Codziennie po trochę

W ilościach niezauważalnych

Aż pewnego dnia

Po kilku lub kilkunastu latach

Zbudzimy się w niewoli

Ale nie będziemy o tym wiedzieli

Będziemy przekonani

Że tak być powinno

Bo tak było zawsze.

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na mój newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

powered by TinyLetter



        

Przywództwo kobiet, arabska Andaluzja, przewodnik po różnorodności i perskie dywany, czyli #3teksty1akcja 26/2021

Przywództwo kobiet, arabska Andaluzja, przewodnik po różnorodności i perskie dywany, czyli #3teksty1akcja 26/2021

Dzisiaj polecam Wam jeszcze pachnący nowością raport o przywództwie kobiet wydany przez fundację Perspektywy Women in Tech. Dużo refleksji i wniosków przyda się w planowaniu działań dla liderek społecznych, biznesowych i politycznych. Jeśli lubicie Hiszpanię, a zwłaszcza Andaluzję, mam do polecenia książkę o wielokulturowej historii tego obszaru. Z kolei w przewodniku po różnorodności znajdziecie bardzo dużo praktycznych informacji o tym, jak wdrażać politykę i dobre praktyki diversity&inclusion w firmach i organizacjach. A na koniec perskie dywany.

TEKST 1, czyli raport o przywództwie kobiet

grafika Perspektywy

Przyznaję się do winy… Bianka Siwińska z Women in Tech (gratuluję Wam świetnej roboty!) prosiła mnie o komentarz do tego raportu, ale niestety czerwiec był u mnie bardzo intensywnym miesiącem i nie zdążyłam wysłać w terminie… Ale polecając Wam cały raport, piszę tutaj kilka słów refleksji:

  • „KIM JEST LIDERKA?. Najczęściej badanym liderka kojarzy się zprzedsiębiorczynią, aktywistką na szczeblu lokalnym lub naukowczynią, najrzadziej z polityką na poziomie międzynarodowym. Może to wskazywać na dystans badanych – aktywnych głównie w obszarze STEM i w biznesie wobec świata polityki”.
    To jest smutny wniosek płynący z raportu dotyczący polityki, nie jest ona kojarzona z przywództwem kobiet. To ciekawe zwłaszcza w kontekście aktywności nowej generacji polityczek w Sejmie, wydawałoby się, że w ostatnich latach widocznej i znanej. Widać tutaj wyraźnie potrzebę kształcenia liderek politycznych.
  • „WYZWANIA WSPÓŁCZESNOŚCI. Wśród największych wyzwań, przed którymi stanie ludzkość w najbliższej przyszłości prawie trzy czwarte liderek wskazało na zanieczyszczenie środowiska i zmianę klimatu. Ponad czterdzieści procent wybrało brak wody i pożywienia, prawie tyle samo (40%) bezrobocie,ubóstwo i problemy ekonomiczne, 37% – brak edukacji, 34% – pandemię Covid lub inne możliwe pandemie, 29% – perspektywę konfliktu globalnego, 27% – korupcję i brak transparentności rządu, 24% – konflikty religijne, 14% – polaryzację ubodzy/bogaci, 13% – terroryzm, a 8% – niekontrolowane migracje.”
    W tym zestawieniu zastanowiła mnie niska pozycja zagrożenia polaryzacją, czyli kwestia nierówności, jedno z kluczowych zagadnień współczesnego świata. Może to kwestia sformułowania samego pytania, a może jednak brak świadomości społecznych i ekonomicznych skutków rosnących nierówności.
  • „DZIAŁANIA NA RZECZ INNYCH KOBIET. Liderki ponad dwukrotnie częściej angażują się w działania na rzecz innych kobiet niż nie-liderki. Dla znakomitejwiększości z nich istotne jest, aby ich kariera i działania inspirowały inne kobiety do zwalczania stereotypów związanych z płcią. Dla prawie co trzeciej liderki jednym z celów na przyszłość jest poprawa sytuacji kobiet. Wraz z wiekiem liderek rośnie ich zaangażowanie jako mentorek oraz chęć działania w organizacjach kobiecych. Starsze liderki chętniej też wybierają lobbing prawny jako sposób na poprawę sytuacji kobiet na rynku pracy. Częściej biorą także udział w wydarzeniach promujących przywództwo kobiet.”
    W tym wyniku widzę wielki potencjał mentorski kobiet, zwłaszcza tych z większym doświadczeniem zawodowym. Ciągle mamy za mało przykładów i pomysłów zaangażowania liderek biznesu odchodzących na emeryturę w działania społeczne, a przecież ich wiedza jest bezcenna.

Mam nadzieję, że o wnioskach z całego raportu będziemy jescze długo dyskutować.

TEKST 2, czyli arabska historia Andaluzji

Aleksandra Lipczak, Lajla znaczy noc

Tegoroczne wakacje zaczęłam w Andaluzji, mojej ulubionej części Hiszpanii. Jako jedną z wakacyjnych lektur „zapakowałam” do Kindle’a książkę Aleksandry Lipczak, Lajla znaczy noc (nominowaną w tym roku do nagrody Nike – trzymam kciuki).

To bardzo dobrze udokumentowana i ciekawie napisana historia Andaluzji, a zwłaszcza okresu kalifatu Al-Andalus. Przyznam, że po lekturze dużo uważniej chodziłam ulicami Kordoby i oglądałam Meczet-Katedrę w tym mieście.

Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej o wielokulturowej i wielowyznaniowej historii tej części naszego kontytnentu, polecam Wam zarówno wywiad z autorką jak i samą książkę.

W wywiadach porównujesz średniowieczną Kordobę z Nowym Jorkiem.

Ludzie, którzy odwiedzali Kordobę w X wieku, czuli się pewnie tak jak ci, którzy teraz wybierają się do Nowego Jorku, jednego z najbardziej inspirujących i wyznaczających trendy miejsc na świecie. Kordoba była wówczas miastem miast, drugim co do wielkości – po Konstantynopolu – miastem w Europie. W X wieku zamieszkiwało ją ok. 100 tysięcy osób – i to w czasach, gdy Londyn czy Paryż miały po kilkanaście tysięcy mieszkańców. Miała oświetlone ulice, bieżącą wodę, analfabetyzm – również wśród kobiet – bliski zeru, do tego setki bibliotek. Świeciła w jakimś sensie światłem odbitym z Bagdadu, czyli stolicy islamskiego imperium, gdzie trwał naukowy i artystyczny ferment.

Ale te odpryski świetności były odkryciami na skalę światową: to tutaj po raz pierwszy wykonano zabieg tracheotomii, czyli rozcięcia tchawicy w celu udrożnienia dróg oddechowych, to tutaj w X wieku wstawiono pierwsze implanty stomatologiczne. Za rozwojem nauki szedł rozkwit filozofii, poezji, muzyki, architektury. To była awangarda pod każdym względem i wielu ludzi przekraczało Pireneje, żeby łyknąć trochę tej wiedzy, podpatrzeć, co się tam dzieje. To siłą rzeczy musiało wpływać na całą Europę.”

TEKST 3, czyli przewodnik po różnorodności

Przewodnik Różnorodność i kultura włączająca krok po kroku

Przeczytajcie pierwszy przewodnik dla organizacji poświęcony różnorodności i włączaniu. Publikacja powstała powstała dzięki współpracy grupy osób i organizacji tworzących D&I Roundtable, Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu oraz Divercity+, z którą mam wielką przyjemność współpracować.

  • 14 autorek i autorów z różnych firm i organizacji
  • 172 strony dobrych praktyk i doświadczeń
  • Inkluzywne opracowanie
  • Najciekawsze i najbardziej aktualne tematy
  • Listy sprawdzające

Zachęcam, bo to unikalna i bardzo praktyczna publikacja!

AKCJA, czyli dlaczego perskie dywany są takie drogie?

Nie wiem czy chcieliście albo chciałyście mieć kiedyś perski dywan? Mnie się zawsze wydawało, że jeśli dotrę już do Iranu (obecnie nr 2 na mojej liście podróżniczej), to kupię sobie dywan i jakimś sposobem przetransportuję go do Polski. Ale przyznam szczerze, że nie sprawdziłam cen…

Jeśli poczułaś/poczułeś się zainspirowana/y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się na newsletterżeby otrzymywać maila o nowych wpisach.

Grono, MOOC, różnorodność, strajk kobiet – Mirella poleca na weekend 43/2020

Grono, MOOC, różnorodność, strajk kobiet – Mirella poleca na weekend 43/2020

Dzisiaj o tym czy tęsknimy za Gronem, co powiedziałam profesorowi Jeffreyowi Sachsowi i dlaczego warto zapisać się na jakiś MOOC, a także rozmowa ludzi z przeciwnych biegunów politycznych i sposoby na przekucie gniewu po wyroku tzw. Trybunału Konstytucyjnego.

TEKST 1, czyli kto tęskni za Grono.net?

Zastanawiam się czy wspominanie takich serwisów jak Grono to już przejaw cyfrowej starości ;), ale każdy kto miał tam konto na pewno ma jakieś swoje wspomnienia dyskusji czy nawiązanych przyjaźni. O Gronie powstało wiele matariałów, bo i kwestie modelu biznesowego, własności czy też rozwoju tego serwisu były szeroko dyskutowane w tzw. branży. Ale opisanie kulturowej i socjologicznej roli Grona z pewnością jest lekturą równie ciekawą.

„Na Grono mógł zaprosić cię znajomy poznany na IRCu, na blog.pl, na forum tematycznym. Tak właściwie wystarczyło mieć jakieś zainteresowania. Przeciętny, okazjonalny użytkownik sieci zaglądał wtedy na portale z wiadomościami, ustawiał status na Gadu Gadu i wysyłał znajomym mailowo ciężkie prezentacje z najnowszym wyborem chrupiących sucharów i nieironicznymi życzeniami smacznej kawusi i miłego dzionka (najtwardsi podtrzymywali tę tradycję jeszcze około 2013 r., sama widziałam). Jednak dla tych, którzy szukali znajomych po podobnych zainteresowaniach, chcieli robić coś samodzielnie w sieci (czasami pomysłowo, a czasami pretensjonalnie), pogadać o czymś więcej, niż „cZe sKoNt KlIkAsH”, były wcześniej wspomniane miejsca, i prawdopodobieństwo, że te same osoby wpadną na siebie przy innej okazji, było dość wysokie.”

TEKST 2, czyli dlaczego MOOC są fajne

Niespodziewane spotkanie z prof. Jeffreyem Sachsem na warszawskiej Starówce, 8 lipca 2016

Jestem wielką fanką MOOCów (Massive Open Online Courses), moim pierwszym kursem w 2013 roku było Zarządzanie Organizacjami Międzynarodowymi na Uniwersytecie Genewskim, bardzo miło wspominam kurs prof. Sachsa o Zrównoważonym rozwoju na Universytecie Columbia, o czym powiedziałam Profesorowi spotkawszy Go na ulicy w Warszawie w dniu przemówienia prezydenta Barracka Obamy. Szczególnie wartościowe i ciekawe były dla mnie dyskusje w grupie dla studentów i studentek, którzy faktycznie pochodzili z całego świata. Potem zapisywałam się na wiele różnych kursów typu MOOC, większości nie ukończyłam (co zdaje się jest globalnym problemem tego rodzaju nauki), ale zawsze zastanawiałam się czy jest to przyszłość edukacji i czy faktycznie spełniają one jedno ze swoich założeń, czyli przybliżenie nauki i wiedzy ludziom mieszkającym w małych miejscowościach gdzieś w Pakistanie czy Zambii.

„In our survey, the overwhelming majority of people who complete MOOCs report career or educational benefits, and a substantial proportion report tangible benefits such as getting a new job, starting a business, or completing prerequisites for an academic program. Both career and educational benefits are more likely reported by people from developing countries. Economically and academically disadvantaged populations are taking particular advantage of MOOCs. Within developing countries, tangible career benefits are most likely to be reported by people with lower levels of education and lower socioeconomic status. Among non-student MOOC completers, people with lower socioeconomic status, people with lower levels of education, and people from developing countries are all more likely to report educational benefits.” (Who’s Benefiting from MOOCs, and Why?)

Do MOOCs contribute to student equity and social inclusion? A systematic review 2014–18

Powstaje coraz więcej raportów i opracowań na temat tej formy nauczania, jest to jeden z tematów, który śledzę, więc z pewnością do niego będę wracać. A Was zachęcam do zapisania się na jakiś kurs online, wybór jest naprawdę duży.

TEKST 3, czyli jak tu kochać?

Okładka Tygodnika Powszechnego 42/2020

Ten tekst czyta się naprawdę ciężko, jakby był w ogóle nie zredagowanym zapisem strumienia rozmowy. Ale warto przebrnąć, bo mam wrażenie, że bardzo brakuje nam w mediach takich rozmów i spotkań ludzi, którzy myślą inaczej, ale chcą naprawdę się słuchać. Myślę, że rozmowa Karoliny Hamery z Michałem Łuczewskim to jeden z ważniejszych artykułów ostatnich miesięcy, który zmusza do refleksji i dyskusji.

„KH: Nie wiem, czy nie odlatujemy za bardzo w teorię. Ja się zorientowałam, że jestem biseksualna, kiedy w wieku 35 lat zakochałam się w kobiecie. Ale wtedy już potrafiłam się do siebie uśmiechnąć, bo po latach ciężkich treningów życiowych dotarło do mnie, że taka jaka jestem, jestem OK. Ty, jaki jesteś – heteroseksualista i katolik – też jesteś OK. Tylko jeśli mamy żyć w jednym świecie, to nie ma powodu, żeby małżeństwa homoseksualne były zakazane. Dla mnie to jest tak, jakbyśmy pozwalali się żenić tylko niebieskookim, a zabraniali brązowookim.

Powiedziałeś jej, że LGBT to grzech?

MŁ: Odczytała to w moich myślach. Nie powiedziałem.

KH: Ale pomyślałeś? Wow!”

AKCJA, czyli zrób coś dla praw kobiet!

Trailer firlmu Podziemne państwo kobiet

Piszę ten odcinek z domowej kwarantanny, kilkaset metrów od domu Jarosława Kaczyńskiego, wkurzona, że nie mogę być tam razem z protestujacymi. Ale gniew, żal i wkurzenie można przekuć na różne sposoby, które i Wam polecam:

  • wpłać na zbiórkę pieniędzy prowadzoną przez Aborcyjny Dream Team (w ciągu 2 dni udało się zebrać 778 tysięcy PLN, mam nadzieję, że uda się zebrać milion)
  • obejrzyj film Podzieme państwo kobiet, w reż. Ani Zdrojewskiej i Claudii Snochowskiej-Gonzalez
  • przeczytaj jednego z ebooków o prawach kobiet
  • rozmawiaj ze swoimi koleżankami o tym co możecie zrobić albo dołącz do istniejących grup na Facebooku (byle nie do Murem za kobietami, bo to fejk)
  • rób i udostępniaj zdjęcia z demonstracji
  • nie trać nadziei i nie wierz, że nic nie możesz zrobić, bo to nieprawda!
  • wywieś plakat, a może umiesz zaprojektować własny

PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .

Odpowiedzialny rozwój, różnorodność, ESG, odpowiedzialne przywództwo – Mirella poleca na weekend 42/2020

Odpowiedzialny rozwój, różnorodność, ESG, odpowiedzialne przywództwo – Mirella poleca na weekend 42/2020

Dziś wersja późna i chorobowa. O mierzeniu rozwoju, różnorodności, o tym jak Ford definiuje swoją społeczną odpowiedzialność. No i wsparcie zbiórki Szkoły Liderów.

TEKST 1, czyli jak mierzyć odpowiedzialny rozwój?

Z dr Magdaleną Krukowską (autorką artykułu) i dr Martą Karwacką w drodze z jakiegoś CSRowego spotkania ;)

Magda bardzo ciekawie zebrała różne mierniki, indeksy i inne narzędzia, które mierzą coś więcej niż PKB. Warto sobie uświadomić, że takie instrumenty są, brakuje tylko woli politycznej ich używania.

„(…) Kandydat na prezydenta Robert Kennedy: „PKB uwzględnia koszty systemów ochrony instalowanych do strzeżenia naszych domów oraz zabezpieczenia więzień, w których przetrzymujemy przestępców włamujących się do naszych mieszkań. Do wzrostu PKB przyczynia się niszczenie lasów sekwoi, na miejscu których powstają rozrastające się chaotycznie miasta. Jego wskaźniki poprawia produkcja napalmu, broni nuklearnej i pojazdów opancerzonych, używanych przez policję do tłumienia zamieszek na ulicach. Jednocześnie wskaźniki PKB nie odnotowują stanu zdrowia naszych dzieci, poziomu naszego wykształcenia ani radości, jaką czerpiemy z naszych zabaw. (…)

Milczą na temat poświęcenia i oddania dla naszego kraju. Jednym słowem, wskaźniki PKB mierzą wszystko oprócz tego, co nadaje sens naszemu życiu.”

TEKST 2, czyli różnorodność i włączanie ma znaczenie

Raporty McKinseya od kilkunastu lat bardzo holistycznie śledzą rozwój różnorodności, pokazując głównie jej biznesowe konotacje. Jeśli przeoczyliście ostatni raport wydany w maju, warto przeczytać go w całości.

„By following the trajectories of hundreds of companies in our data set since 2014, we find that the overall slow growth in diversity often observed in fact masks a growing polarization among these organizations. While most have made little progress, are stalled or even slipping backward, some are making impressive gains in diversity, particularly in executive teams. We show that these diversity winners are adopting systematic, business-led approaches to inclusion and diversity (I&D).

And, with a special focus on inclusion, we highlight the areas where companies should take far bolder action to create a long-lasting inclusive culture and to promote inclusive behavior.”

TEKST 3, czyli jak Ford zdefiniował „S” w ESG

Figure 1. Ford’s Model of Human Progress

„Research revealed that Ford enhances the social dimension of human progress through four core ways (or “ends”): preserving human rightsprotecting human health, safety, and wellbeingincreasing access to mobility (which represents the “social good” that the company’s products and services provide), and enhancing economic prosperity in the community.

These four “ends” represent the foundation of Ford’s Model of Human Progress, which we visualized as a wheel given the mobility context.”

AKCJA, czyli wspieraj odpowiedzialne przywództwo

Sieć Szkoły Liderów tworzy ponad 4000 liderów i liderek, aktywnych w każdym obszarze życia publicznego w kraju i zagranicą. Dla większości osób udział w programie Szkoły Liderów był wspaniałym wydarzeniem poszerzającym horyzonty i zmieniającym percepcję.

Absolwencie, absolwentko – wiesz co, Szkoła Liderów dała Tobie – dzisiaj Ty możesz dać coś Szkole! Każda kwota ma znaczenie w naszej zbiórce.Jeśli chcesz wspólnie z innymi absolwentami i absolwentkami Szkoły Liderów nieustannie powiększać swój kapitał liderski, wesprzyj rozwój programu absolwenckiego, dzięki któremu będziemy mogli zaproponować Wam więcej wspólnych aktywności – debat, szkoleń i dyskusji.

Budujmy razem społeczność, która tworzy solidarne wspólnoty, współpracuje pod podziałami i podnosi jakość życia publicznego w kraju. Pomóż nam rozwijać model przywództwa w odpowiedzi na zmiany, które niesie rzeczywistość.

Możesz nas również wesprzeć, wpłacając bezpośrednio na konto Fundacji Szkoła Liderów: 12 1240 6175 1111 0010 5796 0253

Szkoła Liderów od 26 lat pracuje na rzecz rozwoju przywództwa w życiu publicznym. Działalność Szkoły Liderów koncentruje się na upowszechnianiu modelu świadomego przywództwa opartego na wartościach: odpowiedzialności, budowaniu zaufania i współpracy, tworzeniu wizji odpowiadających na aktualne problemy, odwadze i skuteczności we wprowadzaniu zmian oraz poszanowaniu demokracji.


PS. Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować. Poczytaj inne wpisy na blogu .