Niedługo w Nigerii odbędą się wybory prezydenckie, a tymczasem tak mało wiemy o tym najludniejszym – ponad 219 mln- państwie w Afryce Zachodniej nad Zatoką Gwinejską.
O językach joruba, ibo i hausa.
O konfliktach muzułmanów z północy z chrześcijanami z południa.
O życiu w miastach Lagos, Ontisha czy Abudża.
O tym jak rozwija się przemysł wydobywczy ropy naftowej.
O ponad 1200 filmów, które rocznie produkuje Nollywood.
Dlatego proponuję Wam dzisiaj 5 książek, które pozwolą poznać lepiej Nigerię:

1️⃣ Chimanda Ngozi Adichie, „Wszyscy powinniśmy być feministami”, tłum. Agnieszka Sylwanowicz, wyd. Zysk i s-ka
„Nigeryjska pisarka. Urodziła się jako piąta z szóstki dzieci, dorastała w Nsukka, w południowo-wschodniej Nigerii, gdzie usytuowany jest Uniwersytet Nigerii. Jej ojciec pracował tam jako profesor statystyki, a matka administrowała placówką. Studiowała na wydziale medycyny i farmacji Uniwersytetu Nigerii. W tym czasie redagowała magazyn „The Compass”, utworzony przez studentów medycyny. W wieku 19 lat wyjechała do Stanów Zjednoczonych. Dostała stypendium na wydziale komunikacji Uniwersytetu Drexel w Filadelfii, gdzie spędziła dwa lata. Po studiach przeniosła się na Eastern Connecticut State University, by zamieszkać bliżej siostry Ijeomy. W 2001 roku ukończyła z wyróżnieniem Eastern Connecticut State University. Następnie uzyskała stopień magistra w zakresie pisania kreatywnego na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa w Baltimore. Obecnie studiuje afrykanistykę na Uniwersytecie Yale.
Autorka bestsellerowej powieści Amerykaana zastanawia się, co to znaczy być dzisiaj kobietą i zachęca, byśmy wszyscy zostali feministami.
Cieszący się wielkim uznaniem, skłaniający do refleksji bestseller z listy „New York Timesa” – osobisty, poparty doskonałymi argumentami esej powstały na podstawie podziwianej prelekcji o tym samym tytule wygłoszonej na konferencji TEDx.
Chimamanda Ngozi Adichie formułuje jedyną w swoim rodzaju definicję feminizmu dla XXI wieku, zakorzenioną w pojęciach wspólnoty i świadomości. Czerpiąc pełnymi garściami z własnego doświadczenia oraz głębokiego zrozumienia często ukrytych realiów polityki seksualnej, ta niezwykła autorka stara się obalić stereotypy i obłaskawić złe skojarzenia zwykle wywoływane przez ten termin. Twierdzi, że koniecznie należy położyć nacisk na feminizm, ponieważ skupianie się jedynie na ogólnych „prawach człowieka” sprawia, że „odrzuca się problemy związane z płcią kulturową. Byłoby to w pewnym stopniu udawanie, że to nie kobiety są od wieków wykluczane”. Jej nacisk na doświadczenia czarnoskórych kobiet to aspekt tego ruchu, na który nie zawsze zwracano należytą uwagę, a Adichie przedstawia swoje własne feministyczne przeżycia w bardziej konserwatywnej nigeryjskiej kulturze.
Wybitna współczesna pisarka w prostych słowach a zarazem niebanalnie wyjaśnia, jak feminizm ma się do codziennego doświadczenia i dlaczego jest nieodzowny nie tylko kobietom, ale każdemu, kto chce być przyzwoitym człowiekiem.”

2️⃣ Chigozie Obioma, „Rybacy”, tłum. Sebastian Musielak, wyd. Literackie
„Chigozie Obioma urodził się w nigeryjskim Akure. Jako jedyny z dwunastki rodzeństwa skończył studia. Mimo że dostał się na studia do Wielkiej Brytanii, odmówiono mu wizy . Mieszkał i studiował na Cyprze, w Turcji i w USA. Aktualnie wykłada na amerykańskim uniwersytecie, pisze nominowane do Bookera książki tłumaczone na 30 języków i publikuje m.in. w „New York Times”, a amerykański dwumiesięcznik polityczno-społeczny „Foreign Policy” umieścił go na liście 100 najważniejszych intelektualistów świata
Afrykańska opowieść o braterstwie i samospełniającej się przepowiedni.
Jeden z najczęściej nagradzanych literackich debiutów ostatnich lat. Powieść znalazła się w ścisłym finale nagrody THE MAN BOOKER PRIZE 2015.
Bracia Ikenna, Boja, Obembe i Benjamin porzucają szkołę i zostają rybakami. Ich tata wyjechał do miasta za pracą, a troska o rodzinę spadła na ramiona mamy, okryte kwiecistą wrappą. Bracia wyzwalają się spod rodzicielskiej opieki i coraz częściej widuje się ich nad okrytą złą sławą rzeką.
Pewnego popołudnia spotykają tam miejscowego szaleńca. Ten zdradza im, że jedno z rodzeństwa wkrótce zanurzy się w krwawym strumieniu i nigdy z niego nie wyjdzie. Od tego dnia Ikenna, najstarszy z braci, zaczyna oddalać się od rodziny, staje się coraz bardziej krnąbrny, tajemniczy, a w końcu okrutny.
Spotkanie z szaleńcem przemieni – w tragiczny, ale też zbawczy sposób – życie członków nigeryjskiej rodziny. W ich losach czytelnik dostrzeże Afrykę we wszystkich jej sprzecznościach – ekonomicznych, społecznych, religijnych. Opowiedziana z punktu widzenia najmłodszego z braci, budząca trwogę historia nie opuszcza miasta Akure, a jednocześnie niesie uniwersalne przesłanie. Każe zadawać pytania o to, do kiedy myślenie magiczne – właściwe nam wszystkim – wzbogaca życie, a od kiedy odbiera nam poczucie odpowiedzialności i sprawia, że stajemy się ślepi.
W debiutanckiej książce Obiomy pobrzmiewają echa dawnych mistrzów opowieści, ale wzbogaca je nowy, nieustraszony ton. To przypowieść o dorastaniu i braterstwie, w którym bezinteresowna miłość goi rany.”

3️⃣ Akwaeke Emezi, „Śmierć Viveka Ojiego”, tłum. Rafał Lisowski, wyd. Filtry
„Urodzona w 1987 roku w Umuahii w Nigerii osoba pisząca i tworząca, działająca w tzw. przestrzeniach granicznych. Jej działalność artystyczna osadzona jest w duchowości afrykańskiej, a w swojej sztuce video, performansach, rzeźbie odtwarza rytuały przejścia między wcieleniami bytu ludzkiego, nie-ludzkiego, demona i potomka bogów. Emezi od szesnastego roku życia mieszka w Stanach Zjednoczonych, obecnie w Nowym Jorku, ukończyła studia administracji publicznej na Uniwersytecie Nowojorskim. W języku angielskim w odniesieniu do siebie posługuje się zaimkami „oni”, „ich”.
W twórczości literackiej koncentruje się na tematyce tożsamości płciowej, zwłaszcza doświadczeniach osób niebinarnych – o tym właśnie traktuje debiutancka, na poły autobiograficzna, powieść Emezi zatytułowana Freshwater, w której konfrontuje wierzenia zamieszkującej Nigerię grupy etnicznej Igbo z racjonalizmem świata zachodniego. Debiut ten stał się literacką sensacją, „The New Yorker” uznał ją za książkę roku; „The New York Times” i „The Guardian” zamieściły entuzjastyczne recenzje.
Ta głośna powieść misterną konstrukcją przywodzi na myśl Kronikę zapowiedzianej śmierci Gabriela Garcíi Márqueza, od początku wiemy bowiem, że Vivek Oji nie żyje. Ale co właściwie doprowadziło do jego śmierci?
Emezi, utrzymując suspens do ostatniego rozdziału, lecz na koniec też nie dając jednoznacznych odpowiedzi, kreśli historię dojrzewania nieheteronormatywnego chłopaka na nigeryjskiej prowincji lat dziewięćdziesiątych. I choć świat przedstawiony w powieści scenerią i obyczajowością zasadniczo różni się od naszego, wszystkim dorastającym w polskich najtisach rzeczywistość, w jakiej wzrastał Vivek, wyda się zaskakująco bliska.”

4️⃣ Oyinkan Braithwaite, Moja siostra morduje seryjnie, tłum. Maciejka Mazan, wyd. Świat Książki
„Krew nie woda – o wiele trudniej usunąć ją z dywanu…
„Zabójczo inteligentna i morderczo zabawna powieść.” –Marie Claire
„Słodki mały thriller z ogonem skorpiona… Pikantny, soczysty i śmiercionośny.” –New York Times
Femi jest trzeci, rozumiesz. Po trzech dostajesz etykietkę seryjnej morderczyni.
Gdy telefon od zdenerwowanej siostry odciąga Korede od kolacji, ta już z góry wie, czego się od niej wymaga: gumowych rękawic, środka dezynfekującego, stalowych nerwów i mocnego żołądka. To już trzeci chłopak, którego Ayoola pozbyła się „w samoobronie” i trzecie miejsce zbrodni, które Korede musi posprzątać po swojej śmiertelnie niebezpiecznej siostrzyczce. Dla dobra męskiej połowy Nigerii pewnie powinna zgłosić to na policję, ale kocha swoją siostrę, a jak mówi przysłowie – rodzina jest najważniejsza. No, chyba że Ayoola zacznie się umawiać z lekarzem z kliniki, w której Korede pracuje jako pielęgniarka – z tym samym lekarzem, do którego Korede od dawna wzdycha i którego naprawdę nie chciałaby zobaczyć z nożem w plecach. Ale jeśli go uratuje, będzie musiała poświęcić siostrę…
„Moja siostra morduje seryjnie” to kpiąca z męskich przywar i celebrująca radosne siostrzeństwo zabójczo dobra książka o dylematach moralnych, rodzinie i nieszczęśliwych wypadkach…
„Moja siostra morduje seryjnie” to jedyna w swoim rodzaju powieść opublikowana w ponad 30 krajach. Nominowana do Nagrody Bookera, Women’s Prize for Fiction. Zdobyła Los Angeles Times Mystery/Thriller Book Award. Znalazła się w finale konkursu Indies Choice Awards. Wyróżniona przez opiniotwórczą prasę – Washington Post, Guardian, Daily Mail oraz Cosmopolitan. Debiut miesiąca Amazona. Polecana przez Margaret Atwood i Paulę Hawkins.”

5️⃣ Ayobami Adebayo, Zostań ze mną, tłum. Karolina Iwaszkiewicz, wyd. Marginesy
„Yejide pragnie dziecka. Od jej ślubu z Akinem minęły już cztery lata. Yejide próbowała wszystkiego. Odwiedzała lekarzy, znachorów i kapłanów, modliła się, odbywała posty i pielgrzymki. Przeżyła niejedno upokorzenie i niejedną chwilę złudnej nadziei. Ale wciąż liczy na cud. Ale krewni jej męża już w ten cud nie wierzą i naciskają, by Akin wziął sobie drugą żonę.
Zostań ze mną to rozgrywająca się na tle burzliwych lat 80. w Nigerii barwna i niezwykle poruszająca historia o kruchości uczuć, rozpadzie rodziny, żałobie i potędze macierzyństwa. I o desperackich próbach, jakie ludzie podejmują, by ocalić siebie i tych, których kochają, przed złamaniem serca.
To imponujący debiut. Opowiedziana zwodniczo prostym językiem historia małżeńskiego kryzysu w głęboko patriarchalnym, opresyjnym społeczeństwie. Ponadczasowa przypowieść o dumie i zdradzie, a zarazem na wskroś współczesny i głęboko poruszający portret pewnego nigeryjskiego małżeństwa. Oszałamiająca, wielka i wzruszająca książka, wpisująca się w tradycję reprezentowaną przez takich pisarzy jak Chinua Achebe i Chimamanda Ngozi Adichie. Ayobami Adebayo ma wyjątkowy dar opowiadania. Pisze o miłości, stracie i wybaczeniu nie tylko z niezwykłym wdziękiem, ale także z autentyczną mądrością.
Nie przegapcie tej książki. Gorąca, porywająca, skończenie cudowna. Margaret Atwood
Przenikliwy obraz kobiecej wielkoduszności i spustoszeń, do jakich może doprowadzić nieposkromiona męska duma. „The Guardian”
Książka o niezwykłej emocjonalnej sile, opierająca się nie tyle na literackich sztuczkach, ile raczej na staroświeckiej sztuce snucia opowieści. Ci, którzy sięgną po tę powieść, nie odłożą jej, dopóki nie skończą. Ally Bissell, „Library Journal”
Adebayo pisze o rodzicielstwie i miłości w sposób chwytający za serce i zręcznie odsłania kolejne tajemnice, dzięki czemu jej obfitujący w zaskakujące zwroty debiut ani na chwilę nie traci tempa. „Booklist”.
Jeśli chcesz więcej polecań książkowych zapraszam do:
Jeśli znasz inne ciekawe książki o Nigerii, napisz do mnie: mirella.panek.owsianska [at] gmail.com
Zapraszam też do subskrybcji mojego newslettera #3teksty1akcja – co tydzień polecam 3 interesujące teksty i 1 wartościową akcję społeczną.