Blog

Czy Wikipedia jest nadal potrzebna, od aktywizmu do biznesu, kobiety w zarządach i siej len, czyli #3teksty1akcja 15/2024

Intensywny tydzień może zmęczyć nawet ekstrawertyków ;) ale nie żałuję wspaniałych spotkań i rozmów podczas Targów Idei ESG Forum Odpowiedzialnego Biznesu, Forum Zrównoważonego Rozwoju Forbesa czy też 5-lecia Forbes Women Polska. Dobrze było spotkać się z młodymi ludźmi z całej UE na konferencji Erasmusa i po raz kolejny być wolontariuszką akcji Żonkile w 81. rocznicę powstania w Getcie Warszawskim.

A dzisiaj proponuję rozmowę z Natalią Ćwik o tym czy w erze AI potrzebujemy nadal Wikipedii, „podwójny” wywiad o rozwoju osobistym, aktywizmie i pracy impaktowej z Dobrosławą Gogłozą, raport Deloitte o kobietach w zarządach i radach nadzorczych oraz akcję siania lnu.

  • Czy Wikipedia jest najlepszym lekarstwem na dezinformację i jaka jest jej rola w erze generatywnej sztucznej inteligencji?
  • Dlaczego strona główna Wikipedii jest tak oldschoolowa i czy kiedykolwiek pojawią się na niej reklamy?
  • Jak samoorganizuje się społeczność wikipedystów i wikipedystek oraz co trzeba zrobić, żeby wejść w jej szeregi?

To tylko kilka z pytań, które na blogu Sektora 3.0 zadałam Natalii Ćwik (z którą zawsze lubię rozmawiać, bo jest niezwykle mądrą osobą! :), dyrektorce Stowarzyszenia Wikimedia Polska, organizacji, która wspiera osoby edytujące polską wersję największej internetowej encyklopedii.

Posłuchajcie i poczytajcie!

W tym podcaście przepytywałyśmy się nawzajem z Dobrosławą Gogłozą (która zawsze imponuje mi książkami, które czyta ;), założycielką Doing Good – serwisu, który pomaga ludziom znaleźć pracę z sensem. A rozmawiamy m.in.

  • o karierze zawodowej opartej na pracy z sensem
  • o startupach pozytywnego wpływu
  • o tym jakie studia wybrałybyśmy dzisiaj
  • czego nas nauczył_a pierwszy szef_owa
  • jak się do tego mają Talenty Gallupa?
  • i czego uczymy się od swoich mężów?

Jeśli uda nam się zainspirować Was do wybraniu pracy z sensem i impaktem, to oczywiście będziemy to sukces!

Nowe regulacje prawne, w tym tzw. dyrektywa Women on boards, wprowadzają dla spółek wymogi związane bezpośrednio lub pośrednio z równą reprezentacją płci w organach zarządczych.

Klub SheXO i Program Rad Nadzorczych Deloitte przygotowały raport poświęcony równości i przywództwa kobiet w radach nadzorczych i zarządach.

„Tylko 17% stanowisk w zarządach i radach nadzorczych spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie zajmują kobiety. W 120 Radach Nadzorczych, z ok. 400 notowanych firm, występuje tylko jedna kobieta na skład kilku lub kilkunastoosobowy.”

Ósma edycja raportu Deloitte Global Boardroom Program „Women in the boardroom – a global perspective” pokazuje, że pomimo wysiłków kobiety nadal zajmują mniej niż jedną czwartą miejsc w zarządach na świecie (23,3%), co stanowi wzrost o zaledwie 3,5 p.p. od 2022 r. Przy takim tempie zmian możemy spodziewać się parytetu w zarządach do 2038 roku. Szczególnie uderzające są dane dotyczące przewodniczących i prezesów – kobiety zajmują odpowiednio zaledwie 8,4% i 6% tych stanowisk w ponad 18 tys. firm uwzględnionych w badaniu. Oznacza to, że przy obecnym tempie zmian parytet będzie musiał poczekać do 2073 r. w przypadku przewodniczących i do 2111 r. w przypadku prezesek.

Zachęcam Was do zapoznania się z całym Raportem.

Na profilu edukatorki przyrodniczej Marty Jermaczek-Sitak znalazłam ciekawą akcję, do której i Was zachęcam, czyli Siej len!

„Len jest tani. Możesz kupić w sklepie zwykłe siemię lniane, takie do jedzenia, i posiać. Kosztuje około 10-15 zł za kg, co wystarcza na obsianie 100-200m2.

Jest piękny. Ma cudowny kolor. Kwitnie od czerwca do lipca, czasem sierpnia. Łan kwitnącego lnu wygląda jak niebo na ziemi. Kiedyś był to częsty widok w krajobrazie naszych wsi, obecnie naprawdę jest rzadki. W latach 80. XX w. uprawiano go jeszcze w Polsce ok.100 tys. ha, obecnie zaledwie 3-4 tys. ha. Związane z nim były unikalne gatunki roślin, które obecnie są bardzo rzadkie lub całkiem w Polsce wymarły, jak np. kanianka lnowa.

Rośnie na byle czym, nie lubi tylko bardzo suchego, ale na gorszej glebie po prostu będzie mniejszy. W każdym razie jest łatwy w uprawie – wystarczy go posiać wczesną wiosną, przykryć ziemią, daje radę z przymrozkami.

Po przekwitnięciu tworzy śliczne złociste kuleczki – torebki, z których każda zawiera 10-12 nasion. Po przekwitnięciu len też jest ładny i dekoracyjny.

Możesz zebrać nasiona do ponownego wysiewu, ale możesz zrobić z nich olej albo posypać chleb. Możesz zrobić z przekwitniętego lnu piękne ozdoby, bukiety, wianki, laleczki-motanki, albo wyściółkować nimi grządki. Słomą lnianą ocieplano też stropy. Pozyskiwanie włókien to wyższy stopień wtajemniczenia, ale może warto odnowić tę umiejętność, kiedyś znaną każdemu dziecku?

Len kwitnący jest pokarmem dla owadów zapylających, a owocujący – dla ptaków. Dlatego – jeśli nie masz pomysłu na wykorzystanie przekwitniętych roślin – zostaw je, znajdą się chętni.

Po prostu obsiej nim wolny kawałek ogródka, a nawet skrzynkę na balkonie, zamiast kupować kolejnego jednorazowego egzota hodowanego w torfie. Albo pseudołączkę, która zresztą pewnie zawiera też domieszkę lnu.

Warto. Niech się niebieszczy 💙 „.



Jeśli poczułaś, poczułeś się zainspirowana_y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

PS. Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się do newslettera!