Blog

Zmiany klimatu, Afryka to nie państwo, uchodźcy z Ukrainy na polskim rynku pracy i Akademia Antydyskryminacyjna, czyli #3teksty1akcja 11/2024

Wiosna już oficjalna, a ja nagrałam wywiad na blog Sektora 3.0 (już wkrótce online), spacerowałam z moją mentee Natalią w czasie Global Mentoring Walk organizowanego przez Vital Voices Poland pod wodzą wspaniałej Eli Raczkowskiej 🙏 Udało mi się też dotrzeć na spotkanie pewnego klubu książkowego, w którym dyskutowali_łyśmy o książce „Poza królewstwo” Yaa Gyasi.

A dzisiaj polecam Wam wywiad z prof. Malinowskim o klimacie, książkę „Afryka to nie państwo”, raport o uchodźcach i uchodźczyniach ukraińskich na polskim rynku pracy oraz Akademię Antydyskryminacyjną PAHu.

„Zmiany klimatu mają też charakter naturalny”.

„Media są strasznie winne (w sprawie społecznych reakcji na temat zmian klimatu). Ich główną misją jest dziś zarabianie pieniędzy, a informowanie”.

„Stereotypizujemy Chiny, a to kraj wpatrzony w naukę o wiele bardziej niż Polska”. „Chińczyk jeszcze generuje mniej CO2, niż Polak”.

A z tym recyklingiem, to wcale nie jest tak, jak piszą.

To fragmenty wywiadu dr Macieja Kaweckiego z przewodniczącym komitetu ds. kryzysu klimatycznego i dyrektorem Instytutu Geofizyki UW prof. Szymonem Malinowskim. 

Profesora Malinowskiego warto słuchać!

„Afryka – kontynent pięćdziesięciu czterech państw, ponad dwóch tysięcy języków i miliarda czterystu milionów ludzi. Kontynent, który jest traktowany i określany, jakby był jednym krajem, pozbawionym niuansów i przeklętym na zawsze przez panujące w nim skrajne ubóstwo.”

Kontynuując moje afrykańskie odkrycia (w zeszłym roku rekomendowałam książki o Nigerii) polecam Wam ostatnio skończoną książkę „Afryka to nie państwo” Dipo Faloyina, tłum. Wojciech Charchalis, Wydawnictwo Literackie.

Autor jest Nigeryjczykiem, który wyemigrował do Wielkiej Brytanii i w bardzo ciekawy sposób pokazuje nam swoją perspektywę historii, pomocy humanitarnej, kwestii zwrotu zrabowanych dzieł sztuki, itd. Pokazuje wiele ciekawostek o historii i kolonialnej przeszłości kilkunastu państw w Afryce:

„Biali Ludzie w Khaki zebrali się w śnieżne popołudnie 15 listopada 1884 roku na konferencji w Berlinie, gdzie zasiedli pod wielką mapą. (…)

Do końca konferencji czternastu jej uczestników projektowało przyszłość kontynentu, która pozwoli czternastu dalekim, obcym krajom zaspokajać swoje wyrafinowane potrzeby dzięki najcenniejszym afrykańskim surowcom, utrzymując przy tym lokalne społeczności w szczęściu przez rozwijanie ich – a jakże – nierozwiniętych umysłów za pomocą Biblii, uśmiechu i broni palnej.” (…)

„Metody, za pomocą których ten kontynent został zagrabiony, były nikczemne i skrajnie nieuczciwe”. (…)

„To, że los Afrykanów nie powinien być zostawiony w rękach Afrykanów, było dla Zachodu oczywistą strategią od początku, i prawie nic się w tej materii nie zmieniło przez jakieś sto czterdzieści lat.”

„Niefortunnie się stało, że państwa afrykańskie zostały porozbijane na różne grupy przez potęgi kolonialne – powiedział nigeryjski premier Tafawa Balewa w 1963 roku. – W niektórych wypadkach plemiona znalazły się w czterech różnych państwach. Możesz znaleźć kawałek w Gwinei, kawałek w Mali, kawałek w Sierra Leone i być może kawałek w Liberii. To nie jest nasza wina”

czy geografii:

„Lagos jest trzy razy większy niż Johannesburg i Nairobi, dwa razy większy niż Kair i mógłby przyjąć ponad dwudziestokrotność populacji Namibii. Ghana to liczebnie wielki naród – gdyby jednak przerzucić całą ghańską ludność w obszar metropolitalny Lagosu, nikt by tego nie zauważył.”

„Dwie trzecie afrykańskich państw w ten czy inny sposób musiało walczyć o swój ostateczny kształt i o to, co w rzeczywistości stanowi, że są państwem.”

Ciekawym wątkiem jest opis kampanii charytatywnych lat 80-tych (Live Aid, Band Aid) i postawach wielu artystów_ek i muzyków:

„Jednak ten pęd do hojności został łatwo zinstrumentalizowany i użyty do złych celów – a można było tego uniknąć, gdyby ruchy filantropijne zaufały zdolności szerokich rzesz publiczności do poradzenia sobie z bardziej zawiłymi prawdami, jakkolwiek poplątanymi, przez spokojniejsze zastanowienie się nad tym, jak najlepiej można pomóc.” (…)

„Złota era kampanii znormalizowała postrzeganie Afryki jako sponiewieranej i będącej w chronicznej potrzebie części świata.”

oraz działania lokalnej ugandyjskiej organizacji NWS (No White Saviors) – żadnych białych zbawców.

Cały rozdział poświęcony jest kwestiom zagrabionych dzieł sztuki i rozmowach o ich zwrocie, zwłaszcza w perspektywie otwarcie w 2025 roku muzeum w Benin City, które będzie się nazywać Edo Museum of West African Art (MOWAA):

„Dziewięćdziesiąt procent kulturalnej spuścizny Afryki zostało wywiezione poza kontynent podczas ery kolonialnej z tego samego powodu, dla którego dziś jest trzymana na wystawach. Te przedmioty są wspaniałe i mają nadzwyczajną wartość, a ich obecność w konkretnych państwach czyni te państwa bogatszymi. (…)

„Zabieranie tysięcy przedmiotów z kolonii pozbawia obywateli byłej kolonii dostępu do ich własnej historii, kultury, kreatywności i duchowości ich przodków”.

W książce znajdziecie też kilka historii o mniej znanych dyktatorach, sukcesach Rwandy czy Botswany, wątek filmowy, sportowy, kulinarny, kobiecy, klimatyczny, reakcję krajów i rządów na COVID, itd.

Jedyne co niestety miejscami szwankuje to polskie tłumaczenie…

Polski Instytut Ekonomiczny wydał raport pt. „Uchodźcy z Ukrainy na polskim rynku pracy: możliwości i przeszkody”.

65 proc. uchodźców wojennych, którzy przybyli do Polski z Ukrainy, pracuje. Aktualny wskaźnik zatrudnienia jest obecnie najwyższy wśród państw Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Z badań przeprowadzonych przez Polski Instytut Ekonomiczny wynika, że uchodźcy ukraińscy mierzą się z różnymi wyzwaniami na polskim rynku pracy i niekiedy doświadczają nierównego traktowania.”

grafika PIE

W kilku badanych branżach niewymagających specjalistycznych kwalifikacji pracodawcy rzadziej odpowiadają na CV nadesłane przez Ukrainki w porównaniu do tych wysłanych przez Polki. Różnica blisko 30 proc. stanowi sygnał potencjalnej dyskryminacji na wstępnym etapie rekrutacji.

42% wynosił odsetek uchodźców wojennych, którzy w 2022 r. pracowali w Polsce poniżej swoich kwalifikacji.

Cały raport to bardzo pouczająca lektura.

grafika PAH

Akademia Antydyskryminacyjna autorstwa Kaliny Kabat i Polskiej Akcji Humanitarnej powstała z przekonania, że osoby pracujące w sektorze humanitarnym powinny być szczególnie wrażliwe na grupy mniejszościowe, wykluczane, pomijane, dyskryminowane, by w czasach kryzysu widzieć je, słuchać ich i wspierać je.

10 ekspertów i ekspertek będzie rozmawiać m.in. o:
1. Tożsamości osób pracujących w sektorze humanitarnym i jej wpływie na działania – Joanna Pankowska.
2. Romofobii w warunkach pokoju i wojny – Agnieszka Caban
3. Islamofobii – Monika Bobako
4. Dyskryminacji ze względu na kolor skóry w kontekstach humanitarnych – Elmi Abdi
5. Genderowych wyzwaniach w obliczu kryzysu humanitarnego – Natali Skoczylas
6. Pracy humanitarnej z osobami LGBTQI + -Sarian Jarosz
7. O konsekwencjach zaniedbywania różnorodnych potrzeb – Celina Kretkowska-Adamowicz
8. O niepełnosprawności w odpowiedzi humanitarnej a Olg Knapik (Wojdyńska)
9. O języku inkluzywnym – Dr Margaret Amaka Ohia-Nowak
10. (Nie)etycznych obrazach – Rafał Grzelewski

Zapisy i zgłoszenia tutaj.



Jeśli poczułaś, poczułeś się zainspirowana_y tym newsletterem i jego treściami, możesz postawić mi kawę :) Pijam i espresso i cappuccino, a latem iced coffee :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Dziękuję!

Wykład? Warsztat? Szkolenie? Moderacja? Wszystko możliwe online. Zobacz jak możemy współpracować.

PS. Poczytaj inne wpisy na blogu albo zapisz się do newslettera!